Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
XMK13    365

Jest co porównywać:

Zetor Major 60 - Ursus C-360

Zetor Major 80 - Ursus C-380/C-380M

Zetor Proxima 90 - Ursus 9014 H i C-392

Zetor Proxima 100 - Ursus 10014 H i C-3102

Te ciągniki są na podobnym poziomie i jeśli ktoś myśli o kupnie Ursusa lub Zetora z tej listy, to ma co porównywać.

Co do 4 cyl. przy 150 KM to ja osobiście mam problem nie tylko z wysilonym silnikiem, ale też z masą. Już przy 100 KM silnik 6 cyl. się przydaje - przód jest stabilniejszy.

Zetor Major 80 faktycznie jest od długiego czasu najlepiej sprzedającym się nowym ciągnikiem, ale za tym głównie stoją: marka, cena i przedział mocy. Technicznie, oprócz silnika, to jest to samo, co Farmtrac 675 DT. Ten ciągnik też miał swoje 5 minut. Jednak Major miał od Zetora silnik (bo napędy to Carraro), ale od tego roku Zetor jedynie montuje Majory i nic więcej, bo silnik jest niemiecki. Inne Zetory mają silniki i transmisje własnej produkcji, ale nie Major - i to jest problemem.

Nikt też nie broni Zetorowi się rozwijać, ale od dawna w Zetorze próbowano opracować 6 cyl. silnik, ale jakoś się nie udało. Przez jakiś czas montowali 6 cyl. silniki Deutza, potem przestali. Teraz znów zaczęli. I jadą na tym 4 cyl. od dawna. Zrobili z nim już wszystko i więcej się nie da.

Ja bronię Ursusa, bo to prężnie rozwijająca się firma i mają w planach skonstruowanie polskiej transmisji. Ze wsparcia Zetora nic nie mam, a wsparcie Ursusa może zaowocować w przyszłości możliwością kupienia w większości polskiego ciągnika - z w miarę tanimi częściami i z dobrym dostępem do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żebym pisał takie wypracowania na j. polski co tutaj niektórzy piszą komentarze to bym miał same 5-tki :P

 

Każdy kto obserwuje ten temat z wcześniejszych moich komentarzy zna moją opinie o tych dwóch markach - "URSUSA lubię, zetora NIE"

 

Co sądzę o marce Ursus w kilku słowach (punktach) na dzień dzisiejszy.

 

Ogólnie:

- Jest to marka, która dopiero zaczyna powracać na rynek polski jak i zagraniczny. Myślę, że warto jej zaufać i zaryzykować, kupując jej nowe produkty. Bez tego ta marka nigdy nie powróci, a naprawdę ma ku temu możliwości! 

-Może nie ma tak dużej oferty jak zetor, ale to kwestia czasu i środków firmy, aż ją uzupełni.

 

Kwestia stylistyki i praktyki:

- Ciągniki wyglądają bardzo nowocześnie. Czterosłupkowa kabina to bardzo dobre rozwiązanie w tej klasie ciągników. Wnętrze kabiny jest moim zdaniem bardzo dobrze zaprojektowane, wszytko jest w zasięgu "ręki", cechuje je prostota i wygoda :) (mogliby jeszcze dorzucić EHR w opcji w serii C i jestem zadowolony)

 

Kwestia podzespołów:

- Ursus stawia póki co na podzespoły takich marek jak Carraro, Perkins, ZF itd. To dobre podzespoły. Skoro sprawdzają się w majorze i farmtrac'u to czemu miałby się nie sprawdzić w naszym URSUSIE? Mam nadzieję, że do 2020 roku zastąpią je 100% produkty producenta z Lublina. Pożyjemy zobaczymy :)

 

Kwestia zakupu /  wyboru:

- Jeżeli miałbym kupić / wybrać ciągnik o mocy ok 80 KM do gospodarstwa (wybór między zetor, URSUS), wybrałbym właśnie model URSUSA, dokładnie C-382. Spełnia najlepiej moje oczekiwania. Przekładnia 40 km/h udźwig 3100 kg, jest masywniejszy, ma w standardzie "haki" itd. Do ładowacza i nie tylko moim zdaniem idealny :)

 

Kwestia reklamy marki:

- Zarząd URSUSA powinien odżałować te "parę groszy" i zainwestować w reklamę w telewizji publicznej. Np. Reklama przed prognozą pogody w TVP 1, bądź w telewizji regionalnej. Wielu rolników ogląda prognozę pogody to być może by zadział taki ruch. Pamiętam że John Deere kilka lat temu właśnie był sponsorem przez jakiś czas pogody na "jedynce" Dobrym sposobem na reklamę byłoby zareklamowanie się przed programem "Rolnik szuka żony" Np. Farming Simulator 15 się w ten sposób reklamował.

 

Reasumując, uważam że można zaufać marce URSUS, gdyż teraz robi dobre produkty, przykłada się do nich, nie tak jak do modelu 11024, który zniknął z naszego rynku w błyskawiczny sposób. Nie kupisz nie zaufasz nie będziesz wiedział!
 

Zetora już nie krytykuje.

 

Dziękuję i Pozdrawiam.

 

PS. Mam cień racji co do URSUSA kliknij zieloną strzałkę, nie mam racji wypowiedz się po swojemu :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    380

Jeśli coś się najlepiej sprzedaje nie znaczy że jest najlepsze tylko że najtańsze w swojej klasie - prosty przykład auta daewoo czy fiata, składaki ze skrzynią ZF i silnikami perkins były już w latach 80-tych i chodzą bezawaryjnie do dziś, nikt nawet nie śmie nazwać ich składakami, więc to żaden minus. Chodzi tylko o to co Ursus zamówił od wykonawcy, jakiej jakości i ile chce na tym zarobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Noo podzespoły w modelu 15014 były ok, tylko ten wygląd trochę taki mało nowoczesny. Poczekamy jeszcze jakiś czas na U-4150 to zobaczymy czy coś poprawili. Mam nadzieję, że tak.

 

Może i być mało nowoczesny ale wygląd w ciągniku to drobnostka tu ważny jest silnik i inne podzespoły jak dla mnie może być taki ubogi przynajmniej szybciej dojdziesz co do czego ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kwestia gustu. Ja również lubię proste ciągniki, takie bez komputerów pokładowych GPS itd. , ale takim John Deere'm serii 6R z kabiną Command View II / III bym nie pogardził. Tyle że na 6R w full wypasie trzeba mieć około 500 tyś a na takiego wielu nie stać.

 

Ja tylko konstruktorów z URSUSA proszę o jeden mały drobiazg. Zróbcie w serii "U" własny panel EHR, a nie taki jak użyliście w 15014. Nie mówię że musi być nie wiadomo jaki, ale taki kształt "myszki" coś takiego jak w NH T6 czy JD 6R

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

ja mam jd 6150m z full wypasem i aż tyle nie zapłaciłem :) R'ka może droższa jest nie wiem.. 


ja mam jd 6150m z full wypasem i tyle nie zapłaciłem może R'ki droższe jak kupowałem tą M'eczke to pytałem się o cene erki ale nie pamiętam jaka to cena była ale droższa nie była 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałem kiedyś do dilera marki JD z zapytaniem o ciagnik JD 6105R-6115R z turem JD H310 i bogatym wyposażeniem.

 

Moje zapytanie:

Witam!
 

Chciałbym się wstępnie zapytać o cenę brutto ciągników John Deere 6105R i 6115R, w poniżej podanym wyposażeniu.

 

 -Dach panoramiczny

 -Przekładnia AutoQuad Plus EcoShift

 -Siedzisko o średniej specyfikacji MSG95AL-741,

 -Fotel pasażera,

 -Lusterka sterowane elektronicznie,

 -Przedni TUZ,

 -Obciążnik jednolity 900kg,

 -Poszerzone błotniki o 200mm,

 -Automatyczny zaczep transportowy z szyną dziewięciopozycyjną,

 -Cięgło górne z uchwytem,

 

+ Ładowacz czołowy H310 z wyposażeniem:

-Standardowa łyżka rozmiar 2.00m o pojemności 0.72m3

-Widły do bel

-Widły do palet

-Widły do obornika rozmiar 2.00m

 

Odpowiedź dilera:

Witam,

 
W nawiązaniu do zapytania poniżej informuje, że ceny podane poniżej są cenami wstępnymi zawierające opcje wyposażenia n/w oraz inne opcje, który należy wybrać przy kalkulacji tych ciągników.
 
Proszę o kontakt telefoniczny celem ustalenia dokładnego wyposażenia jaki Pan oczekuje od ciągnika JD.
 
Różnica w tym samym wyposażeniu między 6105R a 6115 R wynosi około 10 000,00 brutto
 
Cena ciągnika w fabrycznym wyposażeniu JD 6115 R: 442 800 brutto
 
Cena jest ceną wstępną do negocjacji.
 
Jest możliwość doboru wyposażenia TUZ Degenhart oraz wyposażenia ładowacza polskiego producenta jeśli chciałbym Pan obniżyć cenę.
 
Zapraszam jednocześnie do firmy, od dnia dzisiejszego będziemy mieć na placu ciągnik 6105R – myślę że warto go zobaczyć jeśli nie miał Pan wcześniej takiej możliwości.

 

Cena jak z kosmosu no nie Ciągnik 115 KM z ładowaczem i prawie 450 tyś brutto.

 

Pisałem to w ubiegłym roku w czerwcu :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Bo podał Ci cenę katalogową, przejedź się osobiście i poważnie porozmawiaj. Będziesz miał cenę ok 100tys niższą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    338

Ja też od dłuższego czasu monitoruje ten pojedynek i powiem że niezbyt spokojnie spoglądalem na wyniki sprzedaży zetora na poczatku tego roku. Pierwsze dwa miesiące położył nawet niebieskiego. Myślałem że w tym roku da czadu na całego, ale zaczęli montować silniki deutza... Marzec i kwiecień już przegrali. Jd i nh odskoczyli już dość daleko. Wyników z maja i czerca jeszcze nie mam , ale nie wydaje mi się by były lepsze. Takie moje skromne zdanie jest takie ,że nowa forterra hd to jeden z ostatnich gwoździ do trumny zetora na polskim rynku. Na pewno szalu nim nie zrobią, bo szał u Polaków mozna zrobić tylko tanim. Ostatnio czytałem w gazecie jak Obsmarowali majora... W tym roku raczej nie będzie on już najlepiej sprzedawanym i myślę ze juz więcej na rynek wejdzie jd 6m albo nh td5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikWM    3

ludzie na te zetory lecą tylko przez niską cene bo chcą mieć nowy ciągnik za niska cene i nic po za tym ja osobiście nigdy nie kupił bym zetora postawił bym odrazu na nh albo casea

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

Zetor się chowa przy Ursusie . Forterra HD 150 nie spełnia norm emisyjnych Tier 4F a Ursus U-4150 mimo 4 cylindrów spełnia tą normę . Każdy polak woli jeździć Ursusem z Polski niż zacofanym Zetorem który potrafi budować składaki i tu nie mówię o rowerach np: Nowy Crystal to składak : kabina z Forterry HD , skrzynia Forterra HSX a nawet zwykła Forterra , mosty Forterra HD , Tuz Forterra HD bądź HSX , maska zmodernizowana maska z Forterry HD , tylko silnik z Deutza bo nie nadążają za normami emisji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BestZetor    20

Do Twojej wiadomości Forterra HD też ma 4 cylindrowy silnik i skoro jest w sprzedaży to musi spełniać jakieś normy emisji spalin Euro, a poza tym o z tego, że Crystal jest zbudowany z tego co już sprawdzone i co mają w fabryce. Może mają wymienić Ci wszystko ? Powiedz mi też dlaczego Polacy kupuja i jeżdżą Zetorami, skoro wolą niby Ursusy ?

 

Na razie nie porównuj go z Ursusem U-4150,bo on jeszcze nie istnieje.

Edytowano przez kris14
Pkt. 1.2 +1p. ostrzeżeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikWM    3

można powiedzieć że ursusy zetory i farmtracki do wszystko budowane są na jedno kopyto podzespoły praktycznie te same 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BestZetor    20

W sumie to są podobne pod względem podzespołów, niewielkie różnice są między nimi. Jedynie kosmetyka, nazwa i cena, kiedyś ciężkie Ursusy i Zetory też były podobne. 

Jednak liczy się zaufanie i doświadczenie z marką. 

Edytowano przez BestZetor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

W sumie to są podobne pod względem podzespołów, niewielkie różnice są między nimi. Jedynie kosmetyka, nazwa i cena, kiedyś ciężkie Ursusy i Zetory też były podobne. 

Jednak liczy się zaufanie i doświadczenie z marką. 

Głupszego postu nie czytałem od 2009r, szacun...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

Ze względu na ceny bo ursus z tego co się dowiedziałem że jest droższy o jakieś 10-20 tysi więc wolą nie dopłacać i kupić zagraniczny produkt . Później się dziwią dlaczego Ursus ma problemy finansowe . Całe szczęście że Ursus zarabia na modelach serii C,H nawet ku twojemu zdźiwieniu U-4150 sprzedali trochę egzemplaży . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Przede wszystkim Ursus C-380, Zetor Major 80 i Farmtrac 675 DT są ciągnikami zbliżonymi i niewielkie są między nimi różnice. Reszta ciągników tych producentów nie jest tak zbliżona, by można było je nazwać podobnymi. Są na całkiem innych podzespołach (Zetory na swoich napędach i silnikach plus kilka Deutzów, Ursus Perkinsy i Carraro/Hema i Farmtrac Perkins i Carraro).

Ceny Ursusów nie są wyższe od Farmerów lub Zetorów. Każdy dealer ustala własną cenę i różnice wynikają głównie z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

No właśnie, ale jak ktoś wybiera Majora a olewa C380  czy Farmtraca ze względu na renomę marki to jest po prostu durniem. Wspierajcie Czechów to niedługo do roboty nasze dzieci będą tam jeździć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Kwestia stylistyki i praktyki:

- Ciągniki wyglądają bardzo nowocześnie. Czterosłupkowa kabina to bardzo dobre rozwiązanie w tej klasie ciągników. Wnętrze kabiny jest moim zdaniem bardzo dobrze zaprojektowane, wszytko jest w zasięgu "ręki", cechuje je prostota i wygoda :) (mogliby jeszcze dorzucić EHR w opcji w serii C i jestem zadowolony)

 

Moim zdaniem bardzo dobrze, że nie ma EHR i elektrohydraulicznego rewersu, oraz biegów zmienianych pod obciążeniem. Z upływem lat ta plątanina kabli potrafi się popsuć i zamiast spokojnie robić w polu to czekamy na serwis, który bardzo drogo kasuje za różnego rodzaju kalibracje, diagnozowanie itd. Takich problemów nie ma gdy nie mamy elektroniki. Producencji maszyn specjalnie wciskają jak najwięcej elektroniki, aby zarabiać na serwisie. Starsze ciągniki z dużą ilością elektroniki to niekończące się historie napraw i tysiące złotych zostawione bez sensu w serwisie. I to nie zależy od marki ciągnika, tylko od tego jak dużo elektroniki w nim jest. Generelnie im mniej tym lepiej.

 

Ja nastawiam się na zakup Ursusa właśnie dlatego, że ma najmniej elektryki ze wszystkich ciągników. Jak dla mnie w opcji powinna jeszcze być możliwość załączania przedniego napędu na zasadzie zwykłego zaworu, bo ten elektrohydrauliczny zawór też z czasem może nawalić. Na szczęście to jest jedyna elektryczna rzecz w tym ciągniku wpływająca na pracę, bo takie duperele jak np. popsute radio nie zablokują możliwości wyjazdu w pole.

 

Największym plusem Ursusów serii C jest właśnie to, że składają je z gotowych sprawdzonych części(silnik, skrzynia, przednia oś). Bez sensu byłoby wymyślać skrzynię od nowa, później do takiego wynalazku byłby problem z częściami i wcale nie mieli byśmy gwarancji, że to pochodzi. Mam nadzieję, że Ursus nie pójdzie ani w stronę prób budowy własnych gratów typu silnik czy skrzynia ani nie zacznie bezmyślnie dodawać EHRy, elektrohydrauliczne rewersy i inne zbędne pierdoły, w których łatwo o awarię.

 

Jedyne co trzeba poprawiać, to sieć dilerów. Póki co to Ursus C jest cenowo i jakościowo najlepszym wyborem w klasie 75-105KM.

 

Rolnicy w tego typu ciągnikach zwracają uwagę na:

-brak elektroniki i jak najprostsza elektryka

-niezawodność

-niskie spalanie

-dobra widoczność

-dobra zwrotność

 

Wszystkie te punkty Ursus serii C doskonale spełnia.

Edytowano przez ekologicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miastek    14

niby czemu ten chiński ursus taki dobry wieczór
wieczorem wysiadasz taki urobiony po całym dniu pracy bo wszystko mechaniczne porobili a i tak dłużej nie pochodzi jak te co mają elektronike pali więcej od zetora i jd
jedyny plus polskich maszyn to tanie części a do zetora dzieli go jeszcze długa droga ja mam 2 zetory chodzą świetnie trochę brakuje im lepszego wyposażenia ale przynajmniej wiem co kupuje a na te ursusy to szkoda pieniędzy nic tam żywotnego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Bliżej Ursusowi do Zetora niż Zetorowi do zachodnich marek, normy UE szybko sprawią że będzie to taki sam składak jak Ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niby czemu ten chiński ursus taki dobry wieczór

wieczorem wysiadasz taki urobiony po całym dniu pracy bo wszystko mechaniczne porobili a i tak dłużej nie pochodzi jak te co mają elektronike pali więcej od zetora i jd

jedyny plus polskich maszyn to tanie części a do zetora dzieli go jeszcze długa droga ja mam 2 zetory chodzą świetnie trochę brakuje im lepszego wyposażenia ale przynajmniej wiem co kupuje a na te ursusy to szkoda pieniędzy nic tam żywotnego nie ma.

 

Kolego a Ciebie tak bardzo męczy, to że pociągniesz za dźwignię włączając napęd zamiast pstryknąć guzikiem?

Oczywiście, że mechaniczne załączanie jest bardziej niezawodne niż elektroniczne bo jest po prostu mniej skomplikowane i mniej może się zepsuć a jak się zepsuje to łatwo naprawić.

 

Dalszej części nawet nie chce mi się komentować, plusy Ursusów serii C opisałem powyżej. Spalanie jest bardzo niskie o czym pisał już jeden z użytkowników nowego C-380 na tym forum. Póki co te ciągniki chodzą bez problemów i nikt z właścicieli nie narzeka. 

Bliżej Ursusowi do Zetora niż Zetorowi do zachodnich marek, normy UE szybko sprawią że będzie to taki sam składak jak Ursus

 

Teraz każdy ciągnik to składak, każdy samochód osobowy też. Nie ma w tym nic złego. Jedynie aby podczas składania robili to kompetentni ludzie. Polacy są bardzo staranni, pomysłowi i pracowici więc wierzę, że ciągniki składane w PL będą na najwyższym poziomie.

 

Tak zachwalacie inne marki ale małe ciągniki tych marek składane są we Włoszech, Turcji czy w Chinach. Z tych wszystkich rzeczy wolał bym ciągnik składany w PL.

 

Fendt czy Stayer to też składaki o ich renomie decyduje jakość użytych podzespołów i kompetentni ludzie, którzy to składają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
×