Skocz do zawartości
News
majsterpan

Pronar 1025a dziwny dźwięk z tylnego mostu

Polecane posty

majsterpan    0

Panowie a ja mam taki problem kopiłem Pronara 1025a z 2005r i teraz wyjechałem na pole z kultywatorem sprawdziłem  załączanie przedniego napędu atematyczny i stały i wszystko było OK przełączyłem  na wyłączony i przejechałem na kolejne pole, podczas wjeżdżania na ple usłyszałem jakieś dziwne pukani potem ono się nasiliło przy skręcie w prawo a potem już na podwórko nawet przy jeździe na wprost. Wydaje mi się ze odgłos dochodzi z tylnego mostu ale nie jestem pewien bo samemu to ciężko sprawdzić i jeszcze czuć tak jakby coś chciało przyblokować kolo i wtedy słychać to pukniecie  

Czy ktoś może powiedzieć co jest przyczyna ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

Trudno powiedzieć. Podnieś tył do góry, kręć kołami i szukaj.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

to tylko się wydaję że z tyłu to wał od napędu pod silnikiem tak ci stuka bo śruby ci się pourywały lub w tylnym moście ci zębatka poszła o ile mi wiadomo poucinało ci ząbki jak mojemu koledze i musisz kabinę zdejmować i tam zobaczyć ;\  lepiej żeby ci się tylko te śruby pourywały bo jak tak miałem w 82a jak z napędem z talerzówką skręcałem a talerzówka w ziemi była i duże obciążenie poszło i ucieło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

padre1989    10

czasami wom sie odzywa trzeba miedzy nogami na neutral przełączyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Heh na pewno to nie wom bo co ma wom do kół ;p  najlepiej jak byś zatrudnił se jakiegoś fachowca do tego bo to ciężka praca może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majsterpan    0

Problem częściowo rozwiązany blokada tylnego mostu chciała się załączyć ktoś tam powiedział ze trzeba cofać  i ten mały pedał pociągnąć i się udało przestało pukać. Tylko ze ten pedał nie działa tak jak powinien bo po wciśnięciu nie odbija i tak jakby nie było czuć oporu podczas wciskania, a i jeszcze po zgaszeniu ciągnika tak z 5 sekund czuć jak by hamulec albo coś podobnego puszczlo nie wiem jak to wytlumaczyc.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Jak pedał blokady nie odbija to spadła sprężyna powrotna - lub pękła (pod podłogą - jak się postarasz to zobaczysz :)). Oporu podczas wciskania nie wyczujesz bo pedał blokady działa na dźwignię rozdzielacza - blokada uruchamiana hydraulicznie. Po zgaszeniu silnika powinno być przez chwilę słychać filtry odśrodkowe (kręcą się i są dwa - od silnika i skrzyni biegów) - może to ten hamulec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez michal115352
      Witam
      Mam pytanie do forumowiczów otóż:
      gdy jest zimny silnik ciągnik odpala bez problemu, lecz gdy tylko pochodzi trochę to nie można nawet rozrusznikiem przekręcić silnika. Rozrusznik przekręci dwa trzy razy i jak by nie miał siły lub prądu żeby zakręcić więcej, dodam że zawory były regulowane nie dawno
       
    • Przez mariusz85zmc
      Witam. 
      Ostatnio pojawił się u mnie dość uciążliwy problem z blokowaniem się hamulca zasadniczego w prawym kole.
      Gdy nacisnę na pedał hamulca koło natychmiast zostaje zahamowane i zablokowane i muszę cofnąć nieco do tyłu aby się odblokowało.
      Wszystko zostało rozebrane wyczyszczone sprawdzone i zamontowane jeszcze raz i brak poprawy.
      Części wyglądają niemal jak nowe ( przynajmniej tak mi się wydaje..... ) , nic nie jest zardzewiałe ani dołki na śruty ani same śruty nic  nie wyglądają na zużyte.
      Wstawiona jedna nowa tarcza bo dwie nowe się nie mieszczą, są nieznacznie grubsze od oryginalnych i brakuje miejsca na pracę rozpieraka.
      Dodatkowo nie raz czuć pracę hamulca po mniej więcej wciśnięciu pedału hamulca na ok 5 cm i już hamuje a nie raz trzeba wcisnąć niemal do podłogi i to już jest dla mnie naprawdę zagadka.
      Proszę o pomoc bo już raz mi się prawie ciągnik przewrócił jak musiałem nagle schamować na ulicy i jedno koło się zablokowało.
       
      Pozdrawiam serdecznie forumowiczów. 
    • Przez mirek18
      Witam serdecznie, mam problem z moim Belarusem 952, ładowanie alternatora następuje dopiero po uzyskaniu 1000 obrotów. Przedni regulator napięcia jest nowy. Z góry dziękuję za odpowiedź. 
    • Przez Matey06
      Kupię zetora jak w temacie badź MTZ'a. Może być sprowadzony przygotowany do rejestracji, bądź z ważnymi badaniami technicznymi i ubezpieczeniem.  Do 25k
    • Przez pakitoo
      Witam, z góry przepraszam że zakładam setny temat o ładowaniu w mtz, ale nie znalazłem nigdzie informacji, jakie mnie interesują.
      Po zamontowaniu czterech halogenów i dwóch dmuchaw okazało się że oryginalny alternator(?) czy co to za wynalazek nie daje rady.
      Nie chcąc kombinować z zakładaniem altka od samochodu połasiłem się na  coś takiego: http://catalog.jubana.com/pl/alternator/143701011
      Stwierdziłem, że jak ma 1400W i 100A to musi ogarnąć ładowanie a ja nic nie muszę kombinować z napinaczami i mocowaniami jak w przypadku samochodowego.
      Podłączyłem to ustrojstwo, wywaliłem ten regulator co jest z przodu przy serwomechanizmie (bo ten nowy alternator ma mostek prostowniczy, czy jak to się nazywa) odpalam radośnie traktor i... Cóż. Obroty 600 - 11,9V na akumulatorze, 12,3 na wyjściu  z altka. Gaz w podłodze - na altku 14,1 na akumulatorach - zawrotne 12,7. Półtora V gdzieś po drodze coś zeżera. Poprawiłem instalację (na chłopski rozum). Kabel + z alternatora szedł gdzieś w stronę deski rozdzielczej więc go przełożyłem pod rozrusznik i puściłem taki sam kabel bezpośrednio z alternatora do rozrusznika, żeby ograniczyć straty na tych kilometrach ruskiej, zawiłej instalacji. Tym sposobem odzyskałem około 0,5V. Nie jest źle ale wciąż mało. Znajomy mi poradził że przy alternatorze nie może być wpięty amperomierz, bo skoro altek ma 100A a amperomierz -20/+20 to tylko  te 20 A przepuszcza a resztę  blokuje i żeby to prawidłowo działało to bym musiał 5 takich  amperomierzy równolegle ze sobą spiąć i podłączyć pod instalację. O dziwo, pomogło.
      Najnowsze wyniki:
      600 rpm:
      12.34 na wyjściu alternatora
      12.31 na rozruszniku
      12.31 na akumulatorach
      Straty opanowałem   Rozpisałem się na ten temat po to, aby uniknąć pytań o przeczyszczenie klem i przekroje kabli.
      Teraz to co mnie martwi.
      Realne ładowanie rzędu 14,2 bez obciążenia zaczyna się na 1700rpm i  w górę.
      Pod pełnym obciążeniem jest nieznacznie niższe, około 14,02.
      Przy 2300-2500rpm jest już bajka
       
      Panowie, co robić? Przecież nie będę non stop piłował na max obrotach.
      Alternator jakiś trefny? Czy coś pominąłem przy montowaniu? A może jednak  ta puszka z przodu (chyba regulator) powinna dalej zostać?
      Obwód koła na wale to ok 59cm, obwód koła na alternatorze jakieś 28cm. Z mojej niezbyt szerokiej wiedzy wynika że alternator przy ok 2000-2500 rpm powinien już dać trochę mocy rzędu 70% co przeliczając dawałoby jakieś 70A przy 1000-1300 rpm. A ten dziad poniżej 1500rpm  prawie nie ładuje.
      Może wytoczyć mniejsze koło żeby dawało stosunek  1:3 zamiast 1:2?  Da to coś?
       Proszę o dobre rady.
       
      Ps.  Nie mam instalacji 12/24. Wrzucone mam  dwie szóstki  po 215Ah 1150A.
       
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.