Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
T-25

Witam

Planuje zakupić Ruska T-25.

Jakie macie opinie na temat tego ciagnika ? Co jest pozytywne a co negatywne w tym ciagniku ?

 

Na co zwracać szczególnie uwagę podczas kupna ? Co się najcześciej psuje ? Co was zaskoczyło ?

 

 

Dodam że nigdy nie miałem ciagnika i nie jestem ekspertem czy cos pracuje dobrze prawidłowo , może jakieś podpowiedzi .

 

Pozdrawiam

Dziekuje za pomoc :) Jestescie WIELCY :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrekstok    19

po prostu posprawdzaj siłownik tylny lubi cieknąć, skrzynia na 2 wajchy wygodniejsza, a po za tym podstawa silnik, pompa oleju czy głośno działa, niekiedy jest tak że u mnie klawiatura się luzowała i był stukot też sprawdź, oś przednia czy nie ma luzów na środku, ja mam swojego od nowości bez remontu tylko takie tam drobne awarie jak pisałem, ale teraz mało pracuje ale przerobił już 3042 mtg. ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Dla mnie na plus to chłodzenie powietrzem i dobrze wykonany trwały silnik oraz oryginalna cicha kabina, małe spalanie bo tylko 25-30 km no i jedna dźwignia mała od kolumny jako rewers a druga duża z wycięciami w blasze na biegi, wiec nie pomylisz nigdy biegów, biegi bardzo dobrane do każdej pracy i jest ich 6. Minus kiepski udźwig i ściąganie w bok podczas jazdy na wprost bo ten typ tak ma, wysoki męka przy wsiadaniu/wysiadaniu, jednostopniowe sprzęgło, dźwignie rozdzielacza stopniowe a nie pływające - koszmar w kultywatorowaniu, orce itp. Co chcesz nim robić?. Ja nie wyobrażam sobie nim orać pługiem UG 2-e skiby bo za lekki i za mało km 25-30. Z musu jak już desperacko. Ale ideał do zarabiarki 7-dmio gwiazdowej, polskiej sadzarki na lekkie ziemie i płaski teren pomimo, że czasami zakopuje się jak ziemia twarda i musi zejść osoba z sadzarki, obsypnika 3-ki, lekkich bronek i bron 3-ek średnio ciężkich. Jak zrobi się ślad na polu pooranym to i jakoś tam idzie wywalanie obornika polskim dwuosiowym rozrzutnikiem na pełno nawalonym przepalonym złotem czy świeżym. I niemym jak wyżej koledzy mówią na dwie wajchy bo są dwa typy w oryginalnej kabinie jak wyżej opisałem i takie do 80lat z baldachimem zamiast kabiny na dwie duże wajchy i tam to trzeba się namachać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak za wysoki to mozna obniżyć ja mam pływający podnisnik (góra dół i taki ze można go podnosić i obniżać rekami) wajchy do biegów musze byc 2 bo to bardzo wygodne i samo to ze papiernicza 6 do tylu to duzy plus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za uwagi :)

Ogólnie to troche w ogrodnictwo.

Ale czasmi cos zarorać,pobronować itp dobrze by było :)

A jakie uwagi podczas jazdy można zauważyć że cos zle pracuje ?

 

Oraz ile motogodzin taki w miare ( nie zajezdzony) powinien mieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Żeby go zagrzać chociaż do sześćdziesięciu stopni (olej) to trzeba czasu i obciążenia - nie wyobrażam sobie jak można to zrobić podczas oględzin i który sprzedający się na to zgodzi. Minimalne ciśnienie  rozgrzanego oleju na wolnych obrotach wynosi 0,8 atm. Kamikrystian, choćbyśmy Ci tu napisali złote rady to i tak ich za bardzo nie wykorzystasz bo po pierwsze: nie miałeś wcześniej ciągnika i po drugie: nie miałeś wcześniej "ruskiego" ciągnika :) Nowego nie kupujesz więc wiadomo że będzie w jakimś stopniu wszystko zużyte - nie będziesz w stanie ocenić czy jeszcze da się z tym pracować czy już trzeba wymienić. Polecam skorzystanie z usług doradczych chociażby jakiegoś "kumatego" użytkownika takiego ciągnika. Bez tego możesz liczyć tylko na szczęście...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrekstok    19

hmm, skrzynie rozpoznasz jak zaczyna ją słychać podczas jazdy, u mnie przy przebiegu 3042 mtg tak sporadycznie i cicho ją słychać :) kolego jak był dobrze dbany to mtg dużo ci nie dadzą bo może mieć 1000 mtg i dziadostwo większe jak inny co ma 2000 mtg. oceń stan techniczny i udanego zakupu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Kolego DionizyZlotopolski jak obniżymy to będzie za niski i w pole nie bardzo już bo zawiśnie jak się tyci zakopie. A skąd masz pływający rozdzielacz bez pozycji: podnoszenie opuszczanie docisk?. Oryginalnie każdy ma na skoki z pozycją i trudno tym precyzyjnie operować bo albo za głęboko nam idzie albo za płytko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

miałem wladimirca, później c330 i powiem Ci ze c330 to o wiele lepszy ciągnik, można powiedzieć ze pod każdym względem, wladimirca pamiętam jako bardzo awaryjnego, pracowal na malym gospodarstie a psul się na okraglo, jak nie silnik to skrzynia i ciagle cos. był wzięty nowy i już na początku były z nim problemy, później była kupiona 25 letnia 30 stka, ciągnik prawie bezproblemowy, ciągnik naprawdę udany. dlatego przemysl, czy jednak nie lepiej kupic c330, troszkę dorzucisz i będziesz miał ciągnik, a nie jakies ruskie gowno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzarjan8111    5

Kolego DionizyZlotopolski jak obniżymy to będzie za niski i w pole nie bardzo już bo zawiśnie jak się tyci zakopie. A skąd masz pływający rozdzielacz bez pozycji: podnoszenie opuszczanie docisk?. Oryginalnie każdy ma na skoki z pozycją i trudno tym precyzyjnie operować bo albo za głęboko nam idzie albo za płytko. 

 

O co ci chodzi z tym podnośnikiem? Do góry jest podnoszenie, na środku utrzymywanie pozycji, w dół docisk, a na full w dół jest opuszczenie i pływanie (wajcha nie wraca w położenie neutralne, pozostaje w położeniu dolnym). Poczytaj i zrób sobie rozdzielacz http://www.agrofoto.pl/forum/topic/64722-polozenie-plywajace-pompy-hydraulicznej-podnosnika/

Edytowano przez dzarjan8111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Chodzi o to, że T25A ma dziadowski rozdzielacz na skoki, który jest kiepski do wyczycia i nie precyzyjny do prac precyzyjnych jak orka, kultywatorowanie itd. Już daje przykład bardzo objaśniający o co chodzi. Podepnij owijarkę do balotów do T25A i do mających pływające regulacje jak C330, C360, MF255-3512 i każdego innego traktora i włączaj i wyłączaj owijanie i powiedz mi gdzie to zrobisz z wyczuciem, płynnie nie szarpiąc owijarką, że mało łańcuch się nie urwie?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konrad2112    3

Do @kamikrystian , kupuj tylko ruska wyprodukowanego do 82 roku są twarde i nie zawodne  później robiono coraz gorsze . Rada  do niegramotnych w obsłudze Władka np: orce gdy się grzebie < ustawiasz głębokość orki > podnosisz koło  kopiujące o 5 cm wyżej>  jadąc opuszczasz plug jak zagłębi się do koła szturchniesz na moment wajchę podnośnika  do góry > efekt taki że Iwan ciągnie jak byś mu ze 400kg obciążniki założył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Wrzuć iwanowi na tył po dwa obciążniki i po problemie w c 360 w trójkach tak robię a iwan z obciążnikami od c 328 śmiga aż miło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0079    1

kolega dobrze radzi orałem kiedyś t25 z obciążnikami od 30 tki i super idzie to wada tego traktora że ma tył lekki zresztą to samo c330 bez obciążników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matrixXDPL    0

Traktor bardzo dobry na małe tereny.Niezawodny silnik,chłodzony powietrzem.Pług 2 skibowy, brony 5 ciągnie na luzie.Pracuje na nim o 6 lat.Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mizerek    0

Jeśli nie masz zamiaru dużo nim pracować i w ciężkich pracach to ciągnik naprawdę dobry i cenowo tani. Ale nie wiem czy nie wolałbym trzydziestki, jest dużo trwalsza od ruska. Tak jak wcześniej było pisane, brak dwustopniowego sprzęgła jest bardzo uciążliwy, a podnośnikiem jest ciężko wykonywać precyzyjne pracę, trzeba mieć dużo wyczucia. I ogólnie czasem potrafi być bardzo oporny. W cięższych pracach wadą są wąskie koła i mała waga traktora za to przy lżejszych sprawdza się idealnie, zaletą jest też regulacja wysokości tak jak w ogrodnictwie lub sadownictwie.


Jeśli nie masz zamiaru dużo nim pracować i w ciężkich pracach to ciągnik naprawdę dobry i cenowo tani. Ale nie wiem czy nie wolałbym trzydziestki, jest dużo trwalsza od ruska. Tak jak wcześniej było pisane, brak dwustopniowego sprzęgła jest bardzo uciążliwy, a podnośnikiem jest ciężko wykonywać precyzyjne pracę, trzeba mieć dużo wyczucia. I ogólnie czasem potrafi być bardzo oporny. W cięższych pracach wadą są wąskie koła i mała waga traktora, za to do lekkich prac jest idealny, dużą zaletą jest też regulacja wysokości ciągnika co w ogrodnictwie i sadownictwie się przydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Koledzy, co wy opowiadacie o precyzji podnośnika? T25 z 1985r, w sumie ponad 4000 mth, Fabryczny rozdzielacz, siłownik, tylko nowa pompa. Hydraulika działa tak samo precyzyjnie jak w maszynach zachodnich. Zmieniajcie olej w hydraulice żeby suwaki nie rdzewiały, to będzie działać dobrze.

 

a co do kolegi kupującego traktor:

Przy oględzinach sprawdzasz:

-czy silnik zapali bez odprężnika

-czy skrzynia nie wyje (lekkie buczenie jest dopuszczalne), nie wali, nie łomoce na poszczególnych biegach.

-czy podnośnik uniesie tył traktora po podstawieniu pieńka pod belke, albo chociaż na połowie ramion.

-ogólnie czy z traktora sie nie leje. Lekkie zapocenia dopuszczalne, to jest rusek ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziś jadę obejrzeć t 25
jeden podobno 3 lata temu kapitalny remont
Drugi niby opony 3 lata temu wymienione i podnosnik nowy

Jak mogę sprawdzić prawdziwość tych operacji? ?

Czy jakoś na pracy silnika, przeglądzie itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kderwisz    1

Dziś jadę obejrzeć t 25

jeden podobno 3 lata temu kapitalny remont

Drugi niby opony 3 lata temu wymienione i podnosnik nowy

 

Jak mogę sprawdzić prawdziwość tych operacji? ?

 

Czy jakoś na pracy silnika, przeglądzie itp?

Kolego remont silnika t25 kosztuje podobnie co kapcie więc zwróć uwagę na tylne opony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×