Skocz do zawartości
rafalfalk1

ursus 1014 olej w chłodnicy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
rafalfalk1    5

Rok temu robiony był kapitalny silnika.dosłownie wszystko wraz z planowaniem bloku,głowicy itd.robiony był bo ciągle wywalało uszczelkę pod głowicą a i cylindry nie były za ciekawe.całe lato woził słomę,jesienią obornik i wszystko było ok.teraz ma ok 200mtg od remontu i podczas wiosennych prac zagrzał się na 100 a tu olej w chłodnicy znowu.dodam że w zimę codziennie był odpalany ale na chwilę że nie mógł się rozgrzać(wożenie beli).chłodniczka oleju silnikowego jest ok.(sprawdzana powietrzem na 9atm.)silnik bardzo ładnie odpala chodzi normalnie ale gdzieś wali olejem w układ chłodzenia.pytanie gdzie?

Edytowano przez rafalfalk1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kanako339    6

wydaje mi się że może tylko przez głowice może (uszczelka) albo blok silnika bo jedynie tam mogą spotkać się te dwa płyny, a nie ma śladów płynu w oleju silnikowym (nie przybywa albo nie pieni sie)bo dziwne że tylko w jedną stronę miesza..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasko1993    10

miesza w tą stronę gdzie ma mniejsze opory czyli olej ma większe ciśnienie i pcha się do płynu chłodniczego który ma znikome ciśnienie. w moim ursusie też pojawiał się olej w chłodnicy i myśleliśmy że może uszczelka pod głowicą i na marne była oryginalna głowica rozkręcana, okazało się ze właśnie ta chłodnica oleju silnikowego ciekła, ale jeśli mówisz że chłodniczka jest w porządku no to jedynie głowica zostaje albo może coś z tulejami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    520

Usunąłem bo nie doczytałem do końca tematu.

Edytowano przez Sadek

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    5

zdjąłem misę,wyjąłem chłodnicę i połączyłem przewodem górę z dołem. nabiłem w układ chłodzenia 3 atm. i nic nie leci nigdzie.normalnie rozkładam ręce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasko1993    10

aha to masz ten stary typ chłodzenia oleju w misie olejowej? ja miałem problem z wymiennikiem który znajduje się na  zewnątrz silnika, rok ciągnika 1999r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    5

to jest nowy typ 1991r.zdjąłem głowicę.uszczelka ok.widać że dosłownie przyklejona była wokół kanału olejowego.wstępnie sprawdzałem sprężarką kanały olejowe i nic nie widać aby coś było pęknięte 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    520

Pytanie czy po zakręceniu korka i włożeniu wężyka przelewowego nie pojawiały się bąble, bo może to kompresja dmucha.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    5

okazało się że głowica pęknięta pod gniazdami zaworów ssących a dodatkowo kanał olejowy.sprawdzane pod ciśnieniem 8-10atm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Krol295
      Witam w moim ursusie 912 olej silnikowy wylatuje bagnetem co moze byc nie tak?
    • Przez Farmoslaw
      Mam problem z silnikiem w 1224. Po generalnym remoncie - wał, tłoki, tuleje, wałek rozrządu, głowica zawory - nie mogę poradzić sobie z zacierającymi się zaworami ssącymi.
      Już 4 razy rozbierałem górę silnika. Schemat awarii jest zawsze taki sam. Po przepracowaniu kilku godzin zaciera się zawór ssący na drugim albo czwartym cylindrze przez co wygina się laska popychacza i zgina zawór po uderzeniu tłoka. Na reszcie tłoków delikatnie odznaczają się zawory dolotowe co świadczy o tym że też mogą się zacierać. Winą obarczałem prawdopodobnie kiepskiej jakości zawory i prowadnice których użył zakład regenerujący głowice. Po zawiezieniu głowicy do renomowanej firmy potwierdzili że głowica jest fatalnie naprawiona. Źle osadzono zawory w gniazdach i źle doszlifowano prowadnice. Wczoraj złożyłem silnik ponownie. wyregulowałem luzy zaworowe (0,3 mm) sprawdziłem smarowanie itp. Po odpaleniu silnik pracował idealnie. Zero stukania pukania czy innych dziwnych odgłosów. Uruchamia się "na dotyk", nie kopci i nie grzeje się (utrzymuje temperaturę około 70-75 C). Po kilku przepracowanych godzinach znowu pojawiło się "cufanie" w filtr powietrza co świadczyło by o niedomykaniu się zaworu..... . Boję się że kolejny raz któryś zawór się zatrze. 
      W silniku wymieniono tuleje i tłoki, wał po szlifie, nowy wałek rozrządu. Uprzedzając pytanie - wszystko złożone na znaki jak w fabryce.
      Ma ktoś pomysł co może być przyczyną zacierania się zaworów?
      Byłbym wdzięczny jeśli ma ktoś wiedzę na temat faz rozrządu w tym silniku. Chodzi mi o dokładne parametry kątów wyprzedzenia otwarcia zaworów itp. Może tu jest gdzieś błąd. Czytałem że zdarzają się problemy po wymianie wałka i nie wszystkie będą działać po ustawieniu kół zębatych na znaki fabryczne. Może sam wałek jest kiepski i pod wpływem temperatury coś się z nim dzieje? Dziwne jest to że problem pojawia się dopiero po kliku godzinach pracy ciągnika.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      ..
    • Przez Grandzik
      Witam mam pytanie czy w 12 w pompie wtryskowej olej wymienia sie oddzielnie czy to jest razem z silnikiem. I tak odbiegając od tematu do czego słuzy taka małą dzwignia z prawej strony pod siedzeniem?
    • Przez Misiak1177
      Witam, mam problem taki, że w 16 stuka mi coś w okolicy wałka rozrządu na wolnych obrotach to słychać najbardziej, jak dodam gazu to się ucisza, nie mam pojecia co jest napewno nie głowica, ani dół silnika stawiam na popychacze zaworowe te miseczki w które wkłada się laskę popychacza, miał ktoś taki przypadek lub wie co się dzieje gdy te miseczki są podjechane ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.