Skocz do zawartości
Bazalt

Zakup gospodarstwa- czy jest sens?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
statek    137

Ile musisz mieć gotówki aby tak było? lokata 3,5% od 1 mln to rocznie 35 tys. 

Druga sprawa że wahania na gieldzie lub inne perturbacje finansowe i mozesz nie miec połowy. A tak masz nieruchomość, ziemie. Jesli juz nic sie nie chce robić to byłby za tym aby wynajmować mieszkania. 

A z roku na rok infalcja sprawia że możesz kupić mniej. Sposób Leszka aby wszystko sprzedać i życ jako rentier jest słuszny ale tylko w jego wypadku gdy ma około 60 lat. Wtedy mu wystarczy. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LESZEK1    0

 

Sorki ,ale piję trochę za dużo Whisky -bo nie mam co robić i stąd zapisałem ciut za dużo.

Pozdro Leszek

Edytowano przez LESZEK1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian40000    85

Damian to że płacą nie znaczy że każdy będzie tyle płacił. Gdybym miał dać po 50 tys to za 4ha mam mieszkanie na wynajem które na pewno szybciej mi się zwróci niż ta ziemia.

 

Ale to jest moje zdanie i moze mam inny punkt widzenia.

sprawa się rypła. Sąsiad się dowiedział i po 70tys daje tak że pozamiatane bo zaliczkę dał już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

jest idiotów na tym świecie :) gdybym sprzedawał jak Leszek też bym tak pisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

spokojnie, jak za parę lat zniosą lub ograniczą dopłaty i wprowadzą podatek dochodowy, a jak jeszcze podpiszą umowę o wolnym handlu z USA  to ceny ziemi wrócą do normy. Parę lat temu tak samo było z mieszkaniami, kupowało się po każdej cenie bo to miał być złoty i długowieczny interes,  a dziś ciężko znaleźć kupca za 60% wcześniejszej ceny. Weź za te pieniądze kup jakieś mieszkanie bo teraz są względnie tanie i je wynajmuj lepiej na tym wyjdziesz. Dobry "biznesmen" kupuje jak jest dołek cenowy, a nie górka szczególnie tak sztuczna jak w przypadku ziemi rolniczej aktualnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

od 25lat drożeje co roku. Tak że nie wiem czy to górka. W mleku czy trzodzie masz górki i dołki. W ziemi wykres idzie w górę cały czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LESZEK1    0

spokojnie, jak za parę lat zniosą lub ograniczą dopłaty i wprowadzą podatek dochodowy, a jak jeszcze podpiszą umowę o wolnym handlu z USA  to ceny ziemi wrócą do normy. Parę lat temu tak samo było z mieszkaniami, kupowało się po każdej cenie bo to miał być złoty i długowieczny interes,  a dziś ciężko znaleźć kupca za 60% wcześniejszej ceny. Weź za te pieniądze kup jakieś mieszkanie bo teraz są względnie tanie i je wynajmuj lepiej na tym wyjdziesz. Dobry "biznesmen" kupuje jak jest dołek cenowy, a nie górka szczególnie tak sztuczna jak w przypadku ziemi rolniczej aktualnie.

 

Może tak , może nie ,Amerykańcy też mają swoje subwencje .

„Wszędzie dobrze,gdzie nas nie ma,jak przyjdziemy-popsujemy” wg tej dewizy to i mieszkanie nie koniecznie będzie dobrym biznesem,a co jak trafisz skur..syna,co nie będzie płacił i jeszcze Ci lokal zdewastuje?- nie masz prawa na bruk go wyeksmitować .

Mieszkań można nabudować skolko ugodno ,a ziemi NIE PRZYBYWA- jej non stop UBYWA- zarówno tej rolnej jak i tej nierolniczej .

 Jak mówią nasi wschodni sąsiedzi „pożiwiom – uwidim” wot i wsio.

Pozdro Leszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    250

na każady wykres prychodzi pora na jego załamanie :P nic wiecznie nie drożeje nic nie tanieje tak samo było z ropą niby ciągle jej ubywa i nie było nadzieji na lepsze ceny tj. niższe a z ziemią moze byc tak samo :D nie koniecznie MY tego dożyjemy  ale MOŻE czy nie MORZE 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

z ropa to spekulacja bo kilka osób na świecie kontroluje wydobycie i oni ustalają między sobą cenę. A z ziemia jest tak że jest powiedzmy 2-3 we wsi co chcą co roku kupić 10ha a do sprzedania jest 5ha na całą okolice zaczynają walczyć i stąd taka cena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

No tak tylko dla czego teraz tak nagle jest tylu chętnych? A dajmy na to w latach 90, mało kto praktycznie za darmo chciał brać. Poprostu dofinansowania do ziemi tak podbiły ceny, ale to jest sztuczna sytuacja i wraz ze zniesieniem dopłat ceny spadną, bo opłacalność będzie dużo mniejsza i będzie "więcej chętnych" do sprzedaży czy tego będą chcieli czy nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

niech tym co kupują zaczną się spłaty poprzednich kredytów i cena mleka spadnie a wtedy pogadamy:)

 

Kupić ziemie to jedno, ale mieć kapitał na doprowadzenie jej do porządku i włożyć nową kasę w rozruch kupionych hektarów to kolejny koszt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LESZEK1    0

Szanowni koledzy 

nie ma lekko i chyba na roli nigdy lekko nie było .

Ceny ziemi mogą spaść,ale równie dobrze mogą póść w górę-tego nie wie nikt .

 Wpływ na te ceny ma głównie spekulacyjny kapitał - toż kupno ziemi jest super dobrą pralnią pieniędzy ale i w miarę pewną lokatą długoterminową .Słabością robienia kasy na ziemi jest fakt,że w naszym klimacie zbieramy plony TYLKO 1 RAZ DO ROKU , a np w Egipcie 3 razy .

 W porównaniu do dobrego ,pewnego w miarę handelku ,to ziemia jest jak wrzód na doopie!!!!!

Gdy był największy szał w handlu cielętami exportowymi to firma dla której kupowałem wspomniane cielęta na jednym wysłanym na zachód kamionie(ok. 240 szt) cieląt miała zarobek na zakup połowy kolejnego kamionu, tj. zostawała im równowartość 120 szt. cieląt i tak 3-4 razy w tygodniu i przez 365 dni w roku!!! Toż nawet 2 tysiace hektarów nie da takiego dochodu jak z dobrego handlu .

 Niestety teraz wielka doopa- cielęta w Holandii tańsze niż w Polsce,poza tym u nas bydło zostało tak spaprane HFem i Jerseyem , że szczerze mówiąc- nie ma co kupić . Kumpela,która ma do spółki z Holendrem bazę exportową k. Płocka ratuje się sprowadzaniem cieląt z Litwy do Polski- większość pracowników zwolniła.

Nie ma prostej recepty na życie i na robienie kasy też !

Pozdro Leszek


 

Edytowano przez LESZEK1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

no zgadza, co nie zmienia faktu, że płacenie za 1ha po 100tys zł aby się z niej utrzymywać uważam za naiwność, bo długo ten unijny socjal się nie utrzyma i kiedyś bańka pęknie ale zdaje się mało kto zwraca na to uwagę. Tak samo było na rynku mieszkań, wielu apelowało że ceny są sztuczne no i pewnego razu się przeliczyli co niektórzy. Małym przedsmakiem będzie zniesienie kwot mlecznych i chociaż częściowe urynkowienie tej produkcji, jestem ciekaw w którą stronę polecą ceny mleka. Ci co wyszli już na prostą pewno jakoś pociągną, ale ci co dopiero nie dawno zainwestowali w nowe obory, hodowlę i siedzą na kredytach mogą mieć mały problem. Chociaż od dawna było wiadomo, że kwoty będą zniesione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piszac tego posta mialem zjechac troche autora tego twmaty ALE, jak to mowia kto nie ryzykuje ten szampana noe pije . ja osoboscie bym ryzykowal jedyny problem w tym ze nie dostanisz kredytu . ale jak by ci sie udalo to kup sama ziemie bedziesz mial 40,ha na wlasnosc co ci da ok 35 tys doplat i ok 40 tys zysku z upraw . lacznie 75 tys wiec powinno wystarczyc na raty i skromne na poczatku życie. przy 40,hektarach dotacje dostaniesz zwlaszcza ze jestes mlody wiec sprzęt bedzies miał. ale watpie zeby oni sprzedali po 25 tys ty zebys dostal kredyt i wiele innnych alle. a codo leszka i jego postow yo fajnie tylo ze ty kupiles ziemie w zlotych czasach dla tych co mieli w glowie nie licz na to ze zena za 20 30 lat wzrosnie o 300 400 % bo jest to nie realne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

statek jak mass mniej niż kilkadziesiąt tyś to z odsetek ci na piwo wystarczy, ale jak masz już powyżej 500 tyś to już jakaś zapomoga jest z tych odsetek, więc nie mów że się nie opłaca. 

Z mieszkaniami nie jest tak łatwo. Owszem jest łatwo ale tylko kupić, bo już znaleźć lokatora(normalnego graniczy z cudem) będzie ciężko, nie mówiąc już o dewastowaniu mieszkania i użeraniu się z zaległymi czynszami itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Mieszkałem 6 lat w jednym mieście i wiem że można znaleźć kogoś ok. I wiem że kupno nawet żeby się splacalo z wynajmu jest dobrym interesem. mając gospodarstwo łatwo o kredyt na to. Z 500 tys odsetki na dobrej lokacie to 17 tys rocznie więc wydaje mi się że to trochę za mało aby przeżyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

. lacznie 75 tys wiec powinno wystarczyc na raty i skromne na poczatku życie.

 

:blink: 75tys zysku z 40 ha rocznie, czyli ponad 2 średnie krajowe..? No chyba, że jakieś warzywa będzie uprawiał i będzie dobra koniunktura na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

z 500 tyś z odsetek zostanie 1500zł miesięcznie, nie napisałem że można z tego przeżyć tylko że jest to już jakaś zapomoga. Ty mieszkałeś w jednym mieście 6 lat, a ja 16. Wiem jak to jest z mieszkaniami bo ciocia ma mieszkanie po mojej babci i je wynajmuje. Z lokatorami jest ciężko(chociaż mieszkanie jest w centrum miasta), nie mówiąc o normalnych lokatorach, raz miała takich lokatorów że miała pożar w mieszkaniu, remont mieszkania to już były ładne koszta które zwracały się długi czas. Z lokatorami jest często tak że przyjdą na kilka miesięcy i idą dalej(dobrze jak uregulują cały dług, a często tak nie jest. Ja bym wolał wpłacić na konto i mieć czysty pieniądz, bez roboty, użerania się i bez stresu, bo kto ma lub miał lokatorów wie o co chodzi. Z mieszkania jest trochę większy zysk niż z % ale policz sobie swoje zdrowie które zmarnujesz(nie kupisz go za żadną cenę), czas i nerwy, do tego opłaty remonty i inne pierdoły, ja bym się nie użerał z lokatorami tylko bym wpłacił na konto. Zysk niby mniejszy ale bez nerwów i bez stresu. Napisałem niby bo policz sobie koszta remontów, policz sobie też tą kwotę której lokatorzy ci nie zapłacą do tego opłaty i inne drobne koszta i masz prawie taki sam zysk jak z lokaty a roboty o wiele więcej(chyba że znajdziesz dobrego lokatora który co miesiąc będzie płacił za wynajem, będzie dbał o mieszkanie jak o swoje, a nie dewastował"bo to nie moje" i jak będzie mieszkał co najmniej kilka lat to dobrze na tym wyjdziesz , ale znaleźć takiego graniczy z cudem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

No i co z tych 1500 zł? to nie ma ubezpieczenia na mieszkanie? drugim sposobem są lokale użytkowe np pod restauracją pub bistro. za 500 tys już można coś znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Za 1500 co niektórzy lugają cały miesiąc w koło, niektórzy nawet za jeszcze mniej! Ubezpieczone było, ale z ubezpieczenia i tak nie wystarczyło na pokrycie całkowitych kosztów, a lokator się zawiną, remont trwał trochę czasu, a mieszkanie stało puste.

A ten drugi sposób to za 500 tyś można znaleźć ale lokal na wsi albo w małym mieście, a tam kokosów nie zarobisz i restauracji jest pełno, w moim mieście jest już z pewnością kilkadziesiąt. Jak jakiś lokal to w dobrym miejscu i dużym mieście tam można trochę zarobić, ale trzeba najpierw wydać i z pewnością będzie to więcej niż 500 tyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian86    0

Witam wszystkich. Chcialbym prosic o rade porade i informacje. Mam okazje kupic gosp 34h z budynkami domem za 1200000zl. Mam pyt czy warto? Czy dam rade z kredytem i czy w ogole dostane kredyt w tej wysokosci? Jaka produkcje rozpoczac na takim gosp zebym z kredytem podolal? Dodam ze chcialby hodowac owce i bydlo miesne nie jestem rolnikiem nawet nie mam wyksztalcenia rolniczego. Czy w mysl nowej ustawy jak zrobie kurs na rolnika to moge kupic ziemie po spelnieniu pozostalych wymagan?  Chcialbym powaznych odpowiedzi a nie przesmiewczych. Wiem ze to ogromne pieniadze ale dlatego pisze tutaj do was o rade porady informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    14

1,2 mln to jakieś 34 tysie za ha. Zależy jaka ziemia, ile kawałków, lokalizacja. Napisz czy masz coś na wkład własny, czy oprócz ziemi i budynków są maszyny. Bez odpowiedniego wykształcenia raczej się nie obędzie. Czy dasz rade nie wiadomo. Masz doświadczenie ze zwierzętami ?? Z gospodarzeniem jako takim ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

obawiam sie ze nie znajdzie banku z fantazja rowna jemu, nie chce mi sie liczyc ile by trzeba by bykow sprzedawac miesiecznie zeby zarobic na raty a zakup materialu chodowlanego , wyzywienie, koszty obslugi, sprzedaz po 1,5 roku po nieznanej cenie- z pol miliona by chyba musial miec na start..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    174

Witam wszystkich. Chcialbym prosic o rade porade i informacje. Mam okazje kupic gosp 34h z budynkami domem za 1200000zl. Mam pyt czy warto? Czy dam rade z kredytem i czy w ogole dostane kredyt w tej wysokosci? Jaka produkcje rozpoczac na takim gosp zebym z kredytem podolal? Dodam ze chcialby hodowac owce i bydlo miesne nie jestem rolnikiem nawet nie mam wyksztalcenia rolniczego. Czy w mysl nowej ustawy jak zrobie kurs na rolnika to moge kupic ziemie po spelnieniu pozostalych wymagan?  Chcialbym powaznych odpowiedzi a nie przesmiewczych. Wiem ze to ogromne pieniadze ale dlatego pisze tutaj do was o rade porady informacje.

1 masz 250tyś gotówki na wkład własny bo 20% trzeba mieć wkładu własnego zeby zaczeli rozmawiać w banku.

2 czy masz zabezpieczenie (majatek) na kolejny 1 000 000zł bo sama hipoteka teraz nie wystarczy

3 przy kredycie oprocentowanym na 3% same miesieczne odsedki to ok 3000zł mieisecznie a do tego trzeba po roku zaczać spłacać kapitał ok 100 000zł rocznie 

Roczny dochód z 1ha wg Gusu to 2500-2700zł x 34= 91.800 nawet na spłatę kapitału nie starczy

A jeszcze na poczatku musisz ponieś koszty z zasiewem nawozami i środkami ochrony roślin paliwem nie wspomne o sprzecie 

 

Kolejny człowiek który nasluchał sie w telewizji jak to dobrze na wsi tyle dotacji tyle dopłat, podatku dochodowego nie płaca, Zusu nie płacą  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusznow
      Witam,
      Szukam budynku na halę do produkcji pelletu ze słomy myślałem żeby postawić halę łukową stalową ocieplaną pianką natryskową 20x11m z bramą przesuwną. W hali miałbym całą linie troche miejsca na palety z pelletem i wózek widłowy. Czy taka hala wystarczy? A na słomę myślałem postawić niedaleko hale 30x10m bez żadnej bramy, sucha słoma była by w zimę ale w normalne stogi też bym układał. Hala lekka a na niej plandeka. Co myślicie o tym?
    • Przez pedro2
      Witam.
       
      Tak jak w temacie, mam zamiar budować oborę i nie wiem jak zrobić szambo. Kolega podsunął mi pomysł żeby murować ściany w ziemi z bloczka betonowego, do zaprawy dać plastyfikator i na koniec izolbet od środka i teraz pytanie czy przepisy na to pozwalają?? Czy jest ściśle określony sposób wykonania i materiały?? Najlepiej by było zrobić z betonu, ale jest z tym bardzo dużo roboty (szalowanie z dwóch stron)
      Czy może wkopać gotowe zbiorniki, albo kręgi??
      I jeszcze jedno pytanie jaka pojemność na 33-35 DJP?? 80 tyś wystarczy?? Obora będzie uwięziowa na płytkiej ściółce...
       
      Proszę o porady
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez krone125
      A więc dodaje temat jeszcze raz ponieważ czekam na wasze opinie mam placu kawałek za oborą 13 metrów szerokości i płytę obornikową obok ,zdjecia placu w galerii a do tematu dokładam foty tej wiaty która chciałbym postawić,aha i czy przy tylu metrach szerokości dało by radę zrobić na dwa rzędy stanowisk?prosiłbym o wasze opinie.Więc piszcie swoje opinie i komentarze



    • Przez Jakub5080
      Mam stary chlew o dł. 40 metrów szer 11m. kiedyś stały świnie a teraz będą stać bydlaki i nie wiem czy opłaca się kupować drabinę paszową czy przyspawać do słupów które tam stoją dwie rury pod którymi cielaki wysadzały by łby.
×