Skocz do zawartości
kuba245

pulawska, zlotnicka biala/pstra

Polecane posty

kuba245    1

witam. czy ktos hodowal kiedykolwiek wymienione rasy swin? jak to wszystko wyglada, jak z rozrodem itp. ?

chcialbym otrzymac doplaty z programu "odzyskiwanie zasobow genetycznych..." i zastanawiam sie ktora z tych ras bylaby najmniej klopotliwa i najlepiej byloby ja hodowac. dziekuje i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

blawatek98    322

Również jestem zainteresowany tymi rasami, tylko ciężko znaleźć hodowców w mojej okolicy. Ktoś wie coś o hodowcach tych ras w woj.pomorskim ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba245    1

ja akurat mam bardzo blisko lochy pulawskie tylko mnie zastanawia czy sa jakies specjalne wymogi co do zywienia lub utrzymania?
naprawde tak malo ludzi sie tym zajmuje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Rozpocząłem hodowle Złotnickiej Białej.

 

Na razie mam 4 loszki w wadze ok 120kg z których dwie są pokryte, oraz 14 loszek w wadze 30-40kg.

 

W program wejdę dopiero w 2016 roku ponieważ do programu liczą się tylko lochy już wyproszone a kwalifikacje w związku przechodzi się do 15 marca danego roku.

 

Jestem z pomorskiego.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biznes12    21

a jak z żywieniem i odpornością? bo tez mam zamiar zakupić małe stadko i skąd kupiłeś loszki? i ile kosztują ?

Edytowano przez biznes12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Z żywieniem normalnie odpornością też - na razie żadnych problemów, ale to na razie za krótko żeby cokolwiek oceniać.

Rosną ładnie, mam łącznie 18 sztuk, 4 loszki pokryte w wadze ok 140- 150kg oraz 14 w wadze ok 60kg.

 

Loszki 20-30kg 10zł/kg.

 

Ale obiło mi się o uszy, że w tym roku już nie podpisują umów bo mają komplet, zresztą nawet jak się zdecydujesz to i tak nie zdążysz dołączyć w 2016r.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Tak, ale do marca liczą się tylko lochy co najmniej 3 tygodnie po wyproszeniu. No chyba, że kupi się już odchowane loszki w wadze 50-60kg. U mnie z tym był problem. Do tego oczywiście dochodzi Knurek.

Edit. A ja wiem.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Pierwsza z moich loszek się wyprosiła.

 

Miała 12 prosiaków, niestety zostało 11. Prosiaki są równe i duże jak na pierwiastkę.

 

Zobaczymy co z tego zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JdCinek    30

Przyłączę się do tematu . Trzymamy lochy rasy puławskiej . Co do macior niemam zastrzeżeń nawet muszę je pochwalić bo z miotami jest dobrze (10-12 prosiat). Dotacje są nawet nawet. Mamy dokładnie 35 loch i 2 knury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Odświeżę trochę temat.

Oprosiły mi się ostatnio 4szt a do końca roku jeszcze 8 się oprosi.

Jedna z nich miała tylko 5 prosiaków a dodatkowo jednego zagniotła, druga miała 8, jednak dwa zagryzła a jednego zagniotła i zostało 5, następna miała 15szt, niestety długo się prosiła i ostatnie 4 były już martwe, dodatkowo 2 zagniotła i zostało 9, ostatnia która się oprosiła ma 11 ładnych prosiaków.

Jedna z tych macior (ta z 4 prosiakami) była kryta WBP i to widać, dzień po oproszeniu prosiaki ważyły ponad 9kg, gdzie prosiaki od maciory której zostało 5 szt. wszystkie łącznie 9 ważyły 7,9kg. Natomiast ostatnio oproszone 11sz waży 18,7kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Kolejna się oprosiła. 9szt. Wszystkie żywe, waga 12.3kg.

Następne dwie za trochę ponad tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Kolejne dwie.

 

Jedna 10 szt, druga 8sztuk.

 

Wczesniejsze jak narazie ładnie rośną, żadnych problemów.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Dalej pociagnę ten monolog.

Kolejna wyproszona. 12szt ważących łącznie 15,2kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Mieliśmy kiedyś puławianki, w sumie ponad 10 sztuk, wszystkie pochodziły z tego samego gospodarstwa.

Jeśli chodzi o rozród było super, rodziło się 12-16 sztuk, prawie nic nie odchodziło, maciory mleczne spokojne, dobre ruje,

brak powtórek,kryte były naturalnie. Jedynie mięsność tuczników wiadomo była nie najlepsza, ale mięso super.

w przypadku pokrycia np. du x pi modły być chudsze ale rosły długo.

Jednym słowem gdyby nie wymagania rynku, można śmiało hodować.

Nadawały by się na produkty do sprzedaży bezpośredniej ale to nie ten kraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Kolejne 3 sztuki wyproszone. Łącznie miały 35szt, pozostało 31.

Ciekawostka, kryjąc knurem jak na razie skuteczność kryć wynosi 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Witam.

 

kolejne 3 oproszone.

 

Dwie z nich miały po 10szt. wszystkie żywe, a jedna 14, również wszystkie żywe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domino69    6

a jak Ci się to tuczy ... pobieranie paszy przyrosty .... bo będę chciał sam spróbować i ciekawi mnie jak to rośnie ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Powiem tak, jak do tej pory sprzedawałem warchlaki także za wiele informacji o tuczu Ci nieudziele, aczkolwiek jednego tucznika sobie zostawiłem. Karmię go taką mieszanką LP/LK. Na dzień dzisiejszy szacuje że waży w granicy 80-90kg a ma 137 dni czyli ponad 4 i pół miesiąca. Więc wagę 120kg powinien osiągnąć w niecałe 6 miesięcy. Myślę, że gdyby karmić odpowiednimi mieszankami pasz dla warchlaków/tuczników okres ten powinien się skrócić do trochę ponad 5 miesięcy.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domino69    6

a jak krzyżówka ? bo tak to fajny wynik 

bo ja się zastanawiam nad trzymaniem w sposób bardziej ekstensywnym bez soji , ospa i jakaś zielnina lucerna dynie i inne pierdoły, może znajdzie się jakiś odbiorca a jak nie to  może sprzedaż bezpośrednia . Stolica nie jest daleko a słoiki się pytaj o takie mięso ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×