Skocz do zawartości
pawlo1525

Maska z mtz 82 ts do mtz 82

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawlo1525    0

Mam mtz 82 z 1999 roku i jestem ciekawy czy bedzie pasowała maska od ts lub belarusa 820 bo bardzo mi się podoba ta maska ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Jeśli masz serwomechanizm może się nie zmieścić pod ściętą maską z nowszych ruskich.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    797

Z tego co mi wiadomo to nie ma a wspomaganie jest w olej z głównego zbiornika hydrauliki.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo1525    0

Co zauważyłem to serwomechanizm służy do blokowania mechanizmu różnicowego i do blokowania skrętu kół to wiec całkiem przerobie wspomaganie na orbitrol jak nie bedzie maska pasowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Serwomechanizm to w pierwszej kolejności układ kierowniczy. W nowszych modelach pełni on role zbiornika i w nim jest zawór blokady a w późniejszych wywalono go całkowicie. Orbitrol czerpie olej z głównego zbiornika a zawór blokady jest pod podłoga włączany elektrycznie lub mechaniczny nogą.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo1525    0

Moim zdaniem u mnie pełni tylko funkcje zbiornika, ponieważ u mnie od kierownicy przewody idą od razu do siłownika i czerpie olej z głównego zbiornika czyli nic wspólnego nie ma wspomaganie  z serwomechanizmem tylko muszę coś zrobić z blokowaniem kół i mechanizmu różnicowego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Wywal serwomechanizm i załóż taki zawór do załączania blokady.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez pakitoo
      Witam, z góry przepraszam że zakładam setny temat o ładowaniu w mtz, ale nie znalazłem nigdzie informacji, jakie mnie interesują.
      Po zamontowaniu czterech halogenów i dwóch dmuchaw okazało się że oryginalny alternator(?) czy co to za wynalazek nie daje rady.
      Nie chcąc kombinować z zakładaniem altka od samochodu połasiłem się na  coś takiego: http://catalog.jubana.com/pl/alternator/143701011
      Stwierdziłem, że jak ma 1400W i 100A to musi ogarnąć ładowanie a ja nic nie muszę kombinować z napinaczami i mocowaniami jak w przypadku samochodowego.
      Podłączyłem to ustrojstwo, wywaliłem ten regulator co jest z przodu przy serwomechanizmie (bo ten nowy alternator ma mostek prostowniczy, czy jak to się nazywa) odpalam radośnie traktor i... Cóż. Obroty 600 - 11,9V na akumulatorze, 12,3 na wyjściu  z altka. Gaz w podłodze - na altku 14,1 na akumulatorach - zawrotne 12,7. Półtora V gdzieś po drodze coś zeżera. Poprawiłem instalację (na chłopski rozum). Kabel + z alternatora szedł gdzieś w stronę deski rozdzielczej więc go przełożyłem pod rozrusznik i puściłem taki sam kabel bezpośrednio z alternatora do rozrusznika, żeby ograniczyć straty na tych kilometrach ruskiej, zawiłej instalacji. Tym sposobem odzyskałem około 0,5V. Nie jest źle ale wciąż mało. Znajomy mi poradził że przy alternatorze nie może być wpięty amperomierz, bo skoro altek ma 100A a amperomierz -20/+20 to tylko  te 20 A przepuszcza a resztę  blokuje i żeby to prawidłowo działało to bym musiał 5 takich  amperomierzy równolegle ze sobą spiąć i podłączyć pod instalację. O dziwo, pomogło.
      Najnowsze wyniki:
      600 rpm:
      12.34 na wyjściu alternatora
      12.31 na rozruszniku
      12.31 na akumulatorach
      Straty opanowałem   Rozpisałem się na ten temat po to, aby uniknąć pytań o przeczyszczenie klem i przekroje kabli.
      Teraz to co mnie martwi.
      Realne ładowanie rzędu 14,2 bez obciążenia zaczyna się na 1700rpm i  w górę.
      Pod pełnym obciążeniem jest nieznacznie niższe, około 14,02.
      Przy 2300-2500rpm jest już bajka
       
      Panowie, co robić? Przecież nie będę non stop piłował na max obrotach.
      Alternator jakiś trefny? Czy coś pominąłem przy montowaniu? A może jednak  ta puszka z przodu (chyba regulator) powinna dalej zostać?
      Obwód koła na wale to ok 59cm, obwód koła na alternatorze jakieś 28cm. Z mojej niezbyt szerokiej wiedzy wynika że alternator przy ok 2000-2500 rpm powinien już dać trochę mocy rzędu 70% co przeliczając dawałoby jakieś 70A przy 1000-1300 rpm. A ten dziad poniżej 1500rpm  prawie nie ładuje.
      Może wytoczyć mniejsze koło żeby dawało stosunek  1:3 zamiast 1:2?  Da to coś?
       Proszę o dobre rady.
       
      Ps.  Nie mam instalacji 12/24. Wrzucone mam  dwie szóstki  po 215Ah 1150A.
       
       
    • Przez Tomasz3p
      Panowie w moim mtz jest tak że plus idzie na rame a minus na rozrusznik i czy to dobrze w mtz. Bo mi by był potrzebny  cały czas prąd do radia by miało pamięć. A tu jak mam tera to gdy włącznik jest wyłączony to prąd jest na minusie a gdy włączony to na plusie. I co z tym zrobić i czy w ogóle da się coś? Można zamieć klemy i by grało czy nie bardzo? 
      Doradźcie coś
    • Przez espresso
      Witam na forum
      Przyszło mi się grzecznościowo zmierzyć z sympatycznym traktorkiem MTZ 320A. W silniku niebezpiecznie wzrastał  poziom oleju (podczas postoju, silnik wyłączony). Jednocześnie ubywał olej hydrauliczny. W zasadzie jedynym źródłem napływu oleju do silnika mogła być pompa wspomagania kierownicy. Po demontażu pompy wymieniłem simering na wałku napędzającym. Wymieniłem olej w silniku + filtry. Zalałem nowy olej hydrauliczny (niestety, zapomniałem przy okazji wyczyścić filtr oleju hydraulicznego - czy można to jeszcze zrobić bez spuszczania oleju?).  Przeprowadziłem procedurę odpowietrzania układu kierowniczego zgodnie z instrukcją obsługi:
      ODPOWIETRZANIE UKŁADU KIEROWNICZEGO:
      - sprawdzić, ewentualnie dokręcić złączki układu hydraulicznego (na wszystkich przewodach);
      - uzupełnić olej w zbiorniku, jak przy wymianie filtru, wkręcić korek wlewu;
      - uruchomić silnik i utrzymać obroty w zakresie 1000-1200 min-1 przez ~30s;
      - obracać kołem kierownicy w jednym i drugim kierunku, aż do osiągnięcia pełnego skrętu kół przednich;
      - zatrzymać silnik i uzupełnić olej w zbiorniku do poziomu korka wlewowego (po opadnięciu piany);
      - powtarzać czynności trzech powyższych punktów, aż wyeliminujemy ruch jałowy koła
      kierownicy (spowodowany zapowietrzaniem układu);
      - przy pracującym silniku ustawić koła na wprost;
      - po 30 s wyłączyć silnik;
      - sprawdzić poziom oleju w zbiorniku pompy i w razie potrzeby uzupełnić go, zakręcić korek;
      - starannie usunąć rozlany olej i wytrzeć do sucha złączki;
      - uruchomić silnik ustalając obroty ~ 1800 min -1i obracać kołem kierownicy w jedną i
      drugą stronę do maksymalnego skrętu kół przednich, sprawdzić czy działa zawór
      przelewowy, trzymając w tym położeniu (działania zaworu przelewowego) przez 10s - po 3 razy w każdym
      krańcowym położeniu;
      - wyłączyć silnik, sprawdzić szczelność złączek; w przypadku stwierdzenia przecieku złączki dokręcić i
      powtarzać próby aż do usunięcia wszystkich przecieków;
      - układ musi pracować płynnie w całym zakresie ; niedopuszczalne są jakiekolwiek zacięcia, zakleszczenia
      czy też „szarpania” kierownicy. Układ nie może być „miękki”, nie mogą występować objawy zapowietrzenia
      ani drgania przewodów.
      NIESTETY, bez powodzenia  Wspomaganie dalej nie działa . Nigdzie nie ma wycieków. Jakieś pomysły?
    • Przez Razzor
      witam czy spotkał się ktoś z was z rozdzielaczem w mtz 820 na linki jak w turze z joystick'iem, może wiecie gdzie ewentualnie kupić zestaw naprawczy do tego rozdzielacza ( zdjęcie w galerii).
    • Przez KubAE86
      Witam posiadam MTZ 82 pronar z 1996r, problem w nim jest taki że cisnienie oleju w cięższych pracach na zegarze szybko spada, gdy po nocnym postoju i odpaleniu wskazuje 3,5 - 4 atm tak po godzinnej robocie zegar wskazuje już z 1 atm czy da się pompę jakoś podkręcic czy tylko nowa? Główny problem to taki że tak jak i spada ciśnienie tak i jednakowo spadają obroty silnika.  1.5h pracy z pługiem  i silnik chodzi jak by sie miał zaraz rozpaść.(Nie traci mocy). Po ostygnięciu silnik znowu pracuje jak nowo narodzony. Czy ktoś wie co się dzieje dół silnika do roboty czy może coś innego ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.