Skocz do zawartości
Ferdek07

Opłacalnośc zakupu nowej prasy zwijającej - przy ilu belach?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
czeslaw68m    0

Dziwie się , że jeszcze są jeszcze tacy którzy belują słome po 5 zł . Bo u nas za 5 zł to nie chciał by nawet rozmawiać . W moich stronach za słome lub siano biorą od 18 do 20 zł i belka zostaje na polu , samemu trzeba zwozić w tej cenie . A za siano - kiszonke to jest rodbierzność od 37 do 40 zł i tylko zgrabiam na wałki . To przy takich cenach kupiłem nową belownicę z Metal - Fach , przy 100 belkach siano - kiszonki i wychodze z tego założenia , że ten sprzęt mi się wróci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piterr    0

Ja też miałem taki dylemat czy kupić czy ciągle wołać kogoś na usługę. A mam 12 ha plus jakieś 170 belek które dokupuje co daje mi rocznie około 550 belek do zwinięcia.Po dlugim namyśle doszłem do wniosku że jednak opłaci i mi się zakup prasy ponieważ u mnie w okoliy są tylko 3 sztuki i czas oczekiwania na usługę byl dość długi około 3 dni. A w przypadku sianokosów i przy często zmieniającej się pogodzie taki czas oczekiwania mnie nie urządzał.Więc w tym roku kupiłem nową prasę Sipme farmęII z obwiązywaczem na siatkę. Za każdym wyjazdem w pole zerowałem licznik bel i wyszło mi że w tym sezonie sprasowałem 960 bel slomy i siana plus 50 bel sianokiszonki.Jak policzyłem paliwo i koszt siatki to wyszło mi że zarobiłem około 4500zł w pierwszym roku użytkowania.A więc mnie się wydaje że zakup się opłacał ponieważ zwraca się oraz co dla mnie bardzo ważne nie jestem uzależniony i robie sobie kiedy chce.A za belkę biorę 7zł plus moja siatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Dobrze wiedziec jaka jest cena.Napewno sie przyda w tym roku bo taniej to ja niezamierzam robic.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Jakoś mało cenią za zrobienie belki u ciebie u mnie minimum 2* tyle co u ciebie czyli 10 zł za sztukę,a trafiają się tacy co nawet po 13 zł chcą no i są wyjątki ale rzadko spotykane co biorą po 9 zł,8 zł.

Te belki co po 10 zł od zrobienia ich biorą to są około 125 cm na 125 cm i żytnią ważyłem to 130 kg waga wybiła.

A w tym roku sobie koleś co u mnie belki robił kupił prasę welger i brał dalej po 10zł ale belki były 140 na 140 jakieś chyba nietypowe ale mierzyłem i tyle wyszło.

Ja też z ojcem myślałem nad własną belarką ale używanej nie bardzo chcemy a za nową trzeba co najmniej 50 tys. zł a ja tyle w belerę nie wpakuje bo mi się za szybko nie zwróci. Ja robię rocznie tak około 100 bel słomy bo robię tylko z 4,5 ha a resztę przyczepą samozbierającą zworze więc raczej nie warto kupować nową prasę belującą. Jakbym całą słomę belował to by około 200 belek było i jeszcze z trawy ze 200 ,bo na razie to robię tylko ze 30 bel kiszonki rocznie i trochę kuku i czasem w pryzmę trawę robię bo ma przyczepie to mi taniej wychodzi niż w belki jak mi ktoś zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Jakieś straszne ceny są u Was na prasowanie słomy czy trawy.Mam kostkę Z224 od wielu lat,ale teraz to już mało jest chętnych na usługę tą prasą.

W2003 roku w ramach SAPARD-u kupiłem m. in. prasę rolującą Warfamy.U siebie zbieram około 350-400 balotów sianokiszonki,oraz jakieś 500 słomy.

Po za tym usługi po 120 za godzinę.Ta jedna prasa zdąży wyciągnąć nieco ponad 100 godzin i już jest po żniwach.

Warfama zrobiła u mnie 6 sezonów i dopiero w minione żniwa wymieniłem łożyska dolnego walca,a tak zero awarii .Co Wy na to?

Policzcie ile tys. balotów zrobiła.Opłaca się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dragmen    0

Tak czytam Wasze wypowiedzi i się zastanawiam czy my żyjemy w tym samym kraju:/ Przecież cena rzędu 15-30 zł za belke to jest jakieś nie porozumienie. Ja bym wolał zwozić to luzem aniżeli płacić 30 zł za jedną belke, to jest po prostu śmieszne. Powiedzcie gdzie Wy mieszkacie to zacznę pakować mój sprzęt i przyjadę do Was na usługę. Ja jak robiłem to cena 6 zł za słomę a 7 za siano to już wg niektórych była za wysoka po przeliczeniu ile można zrobić na godzinę. No dajcie spokój, przeliczcie to sobie ludzie choćby zrobił 20 szt na godzinę za 20zł od szt. to jest 400 zł na godzinę to w moich stronach mam dwie godziny kombajnowania bizonem. W mojej wsi ja tylko na razie mam prasę rolującą i takich cen nie mam wygórowanych. A co do tematu przy takiej ilości robionych bel i możliwości usług jakie masz to się nigdy w życiu nie opłaca kupować nawet używanej prasy a co dopiero nowej. Ja mam klienta u którego robię ok. 700szt słomy, 150 siana i 100 sianokiszonki i twierdzi że mu się nie opłaca kupować prasy bo mówi że woli w tym czasie wyjechać kombajnem na usługę aniżeli wozić się w traktorze.

 

P.S. ja swojego robie ok 40szt słomy rocznie a prasę kupiłem typowo na usługi i na razie całkiem nieźle na tym wyszedłem bo robię ok. 1500 bel rocznie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lop16    0

Kup nowe co nowe to nie stare jak tak bardzo chcesz zaoszczędzić to wez przez PROW wyjdzie ci tak nowa za tyle co stara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

ja u siebie prasuję ok.500-600 rocznie, a po usługach, to zależy od 300-1500 i opłaca się, a pras w momencie zakupu miała 8lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxima95    1

Do tej pory belowałem tylko siano-kiszonkę w ilości ok 100 sztuk rocznie,ponieważ nie miałem swojego

sprzętu. Za bele kiszonki biorą u nas 40zł-gościu z TURem,a bez tura 38zł. Oczywiście ograbienie i zwózka z pola była w moim zakresie.

Po dlugim namyśle zakupiłem tydzień temu swój nowy sprzęt: WARFAMA Z-543, która pójdzie za Zetorem PROXIMA 95.Mając Swoj sprzęt będę robił teraz do 200 bel, a i troche znajomym ze wsi się na usługę skoczy :) Myśle że co swoje to swoje, a i tak nie ma lepszej prasy we wsi niż ta Warfama.

Jestem nastawiony na własny użytek, więc takie bele będą odpowiednio sprasowane i owinięte,A nie jak to niektórzy goście kombinują na sztukach i folii.

W grę wchodziła tylko nowa prasa, bo już dość mam miękkich beli ze starych maszyn.

Tak więc jestem za swoim i nowym sprzętem.:)

Chciałbym się przy okazji zapytać co myślicie o tym zestawieniu: PROZIMA 95 + Warfama w terenie górzystym.

Spotkałem się niedawno z opinią iż te Warfamy są awaryjne-Prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego sprzedałem w tym roku 14 sztuk Z543 i żaden klient do mnie nie dzwonił że coś się psuło, jest tania i dobra a to rzadka sprawa, może nie jest bardzo nowoczesna ale sprawdzona już przez nas jako sprzedawców, lubimy ją bo nie trzeba jeździć i naprawiać a to ważne bo i ja mam spokój i rolnik zadowolony. Co do zapotrzebowania naprawdę lekko chodzi wziął jeden klient do 60tki i pracuje ale na równym, producent podaje że ma minimalne zapotrzebowanie 35kW czyli niecałe 50km. Nie masz się co przejmować będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Do tej pory belowałem tylko siano-kiszonkę w ilości ok 100 sztuk rocznie,ponieważ nie miałem swojego

sprzętu. Za bele kiszonki biorą u nas 40zł-gościu z TURem,a bez tura 38zł. Oczywiście ograbienie i zwózka z pola była w moim zakresie.

Po dlugim namyśle zakupiłem tydzień temu swój nowy sprzęt: WARFAMA Z-543, która pójdzie za Zetorem PROXIMA 95.Mając Swoj sprzęt będę robił teraz do 200 bel, a i troche znajomym ze wsi się na usługę skoczy :rolleyes: Myśle że co swoje to swoje, a i tak nie ma lepszej prasy we wsi niż ta Warfama.

Jestem nastawiony na własny użytek, więc takie bele będą odpowiednio sprasowane i owinięte,A nie jak to niektórzy goście kombinują na sztukach i folii.

W grę wchodziła tylko nowa prasa, bo już dość mam miękkich beli ze starych maszyn.

Tak więc jestem za swoim i nowym sprzętem.:D

Chciałbym się przy okazji zapytać co myślicie o tym zestawieniu: PROZIMA 95 + Warfama w terenie górzystym.

Spotkałem się niedawno z opinią iż te Warfamy są awaryjne-Prawda?

U mnie koleś jeździł środkiem po małym kombajnie i mu sie pręty powyginały od przenośnika w komorze poprostu jeździj zygzakiem i bedzie git ( jeśli to bajka to sorka tak słyszałem nie widziałem) jeśli bierzesz na dofinansowanie z uni to weź sobie jeszce siatke u mnie plują sobie w brode że niemają siatki , ja pomykam welgerem rp 220 profi z siatką to sie bardzo dziwią > ciągnik zatrzymuje włanczam siatke wykręcam sie bokiem jak jest górka i za nim sie wykręce to kulka obwiązana , piernikiem to idzie i tym bardziej że mam rotor i słyszałem że lepiej depnąć po gazie jak sie obwiązuje żeby rotor niezłapał siatki , normalnie po polu idzie jak wicher bardzo mało stoje ( 16-ciągam gór sie nieboje i zapassssssss mocy jest :) Pozdro sorka za orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pressmen    0

A moim zdaniem nie warto B) jeśli nie ma problemu z najęciem kogoś na określony dzień czy godzinę...

 

Na zachodzie(szczególnie u Niemców) rolnicy swój sprzęt mają w krzakach(którzy kupują Polacy) a sami najmują firmy usługowe bo im się nie opłaca samemu robić. W zaprzyjaźnionym gosp. w zachodnich Niemczech farmer ma 6 rzędowego Mengele Mammuta, maszyna stoi 3 lata a na usługę przyjeżdża Jaguar. Fakt tam jest trochę inna sytuacja bo nie ma też za bardzo kto robić ale uwierzcie, gdyby u mnie w okolicy ktoś miał dobrą zachodnią prasę i chciał zarobić to nie wiem czy bym się nie zdecydował choć ja mam do sprasowania sporo słomy, siana sianokiszonki. Prasa jak prasa ale np do zakupu sieczkarni do kuku jestem zmuszony bo brak jest w okolicy sprzętu( a ci więksi co mają dobre sieczkarnie to znów pracowników nie maja tylu robią tylko u siebie, a potem to mają już inne prace sianie pszenicy buraki itp)

 

Dzisiaj to się czas liczy i trzeba się zastanowić nad sensem wydawania pieniędzy na kolejne maszyny, ładnie wygląda to 800x5 ale do tego dochodzi sporo kosztów związanych z naprawami itp i wtedy to nie wygląda już tak pięknie...

 

A i mam wrażenie że niektórzy to kupują tylko po to żeby mieć..

ja sprzedaję używane.czasem ludzie kupują na 5 ha jakiegoś welgera........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leo    0

U mnie koleś jeździł środkiem po małym kombajnie i mu sie pręty powyginały od przenośnika w komorze poprostu jeździj zygzakiem i bedzie git ( jeśli to bajka to sorka tak słyszałem nie widziałem) jeśli bierzesz na dofinansowanie z uni to weź sobie jeszce siatke u mnie plują sobie w brode że niemają siatki , ja pomykam welgerem rp 220 profi z siatką to sie bardzo dziwią > ciągnik zatrzymuje włanczam siatke wykręcam sie bokiem jak jest górka i za nim sie wykręce to kulka obwiązana , piernikiem to idzie i tym bardziej że mam rotor i słyszałem że lepiej depnąć po gazie jak sie obwiązuje żeby rotor niezłapał siatki , normalnie po polu idzie jak wicher bardzo mało stoje ( 16-ciągam gór sie nieboje i zapassssssss mocy jest ;) Pozdro sorka za orty

 

Zygzakiem też nie bardzo. W instrukcji każdej prasy jest napisane:jeździć 20-10m prawą stroną później 20-10m lewą. Jeżdżąc zygzakiem ,,jak się chce" można więcej biedy narobić niż jadąc środkiem, chyba że przedmówcy właśnie o ten sposób jazdy chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DebyFarmer    5

Co do kupna prasy to poleciłbym kupić, u nas robi się ok. 350 bel i prasa jest w takim przypadku bardzo potrzebna, a nie latasz za ludzmi żeby ci sprasowali :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

po ile w tym roku za godzinę pracy polskiej prasy? w zeszłym było po 150zł/godz w tym słuchy chodzą że niektórzy planują po 200zł/godz a jak u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuras    1

U nas za godzine prasy chyba brał tlyko jeden gość to mowił połowe tego co kombajn :) a reszta bierze od 6 do 10zł od beli zależy tylko czy ze swoim sznurem/siatką. Ale tak patrząc 200zł/h to lekka przesada gdzie ja w tym roku 260zł chce brać od godziny kombajnu a porównując prace kombajn i koszty ewentualnych napraw itd. to cena prasy za godzine troche za wysoka :)

A co do prasowania i owijania bel sianokiszonki to prasa + owijarka taki zestaw kosztuje 15zł od beli u nas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid91    5

Moim zdaniem kupowanie nowych pras typu SIPMA classic albo podobne to głupota... Cena 40-50 tys..?? ok.. ale co z tego...

Znam wydajność tych pras i stopien dobicia balota... Prasy te nadają sie tylko do sianokiszonki choc też moze byc lepiej... a nie lepiej kupić cos uzywanego (ok 10 lat), typu John Deere 580-590, Claas Variant 180, New Holland 6**?? cena w stanie bardzo idealnym to max ok 35-40tys... a prasa zupełnie inna... baloty regulowane co do wielkości, zgniot nieporównywalny do zadnej walcówki, a zapotrzebowanie mocy nie większe w praktyce niz SIPMA, gdyz 60-70 kucy spokojnie bedzie latać bez rotora i na minimalnie popuszczonym zaworze zgniotu. W zeszłym roku zmienilem Rolland 46 na John Deere 590 (2000r., cena 31 tys.) i wrazenia zupełnie inne... Rolland katował Ursusa 4512, a przy nowej prasie baloty 160 cm wyskakiwały bez problemu... W tym roku kupilem PROXIME 85 i wogóle nie czuł w sianokiszonce tej prasy.. i nie wyobrazam sobie roboty SIPMĄ ale kazdy ma swoje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

oglądałem te prasy po 30 tyś zachodnie to co jak co do idealnego stanu można by mieć zastrzeżenia i daleko by brakowało, ale z sipmą clasik to się zgadzam te cudo kosztuje w gołej wersji na wąsich kołach obecnie 49,4 ty s brutto plus szersze koła 1,2 tyś to z mega upustem żaden dieler nie puści tego taniej jak za 45 tys brutto za głupią sipme co się za sznurek pociąga żeby owijała :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duszekl    0

za 20 tyś prasa? :) ja chce maszyne do pracy a nei do remontów prasa 45 tyś kosztuje, a po tych nastu latach i tak będzie do remntów, znajomy ma właśnie lambo 100 km i żeby lambo się nie nudziło kupił prase simpe clasik i pracownika postawił cóż kilak napraw i wymiana łańcucha jakiegos była, w pierwszym sezonei zeby naprawy były to pewnie w 3cim sezonie prasa pujdzie na handel, puki co nikt z ceną się nie wyrwie bo konkurencja duża i tak za siano po około 6 zł to max, neistety troche słabiejniektórzy dobijają

ja kupiłem d-f za 16 tyś 4lata temu robiłem około nie wiem ile ale ok 3 tys kule słoma sianokiszonka u mnie robie ok800 belek 120na120aczy warto kupis....jesli dzwonicz i już jadą to .....jak swoje to swojeale znowu człowieka do niej jeśli nie jestes sam to pasujea jak sam to...a presa za 45 000 to jednak nie warto....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

No i zakupiłem prase sokółkę no i co do opłacalności to po pierwszym sezonie trudno jednoznacznie coś powiedzieć, bo jak na złość ci co świadczyli usługi na ten sezon poopuszczali się z cenami a wiadomo ile w tym sezonie droższe jest paliwo, co do paliwa to wydatki na paliwo znacznie mi wzrosły, a co do zarobków to trochę grosza może i wpadło ale na pewno nie żadne kokosy i i tak zaraz poszło na paliwo, majlepsze w tym wszystkim jest to że z tych samych działek co przed laty średnio zrobiłem 30-50% mniej bel niż wcześniej robili mi sipmami clasik na sztuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×