Polecane posty

ansu    126

Wsypuję na sito 25kg leję wodę i jakoś się sam rozpuszcza Przy roztworach powyżej 10% wsypuję do wiader zalewam ciepłą wodą jak wrócę to częściowo już rozpuszczony

Od lat noszę się z zamiarem przygotowania wcześniej roztworu 50% w zbiornikach 1000l i rozcieńczania do potrzebnego stężenia 5, 10 czy 20%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    664

Rozwiązaniem jest woda ze zbiornika (ma zazwyczaj temperaturę wyższą niż ta ze studni/wodociągu). W ciepły dzień około 15-18 stopni, a nie 5-7, więc i mocznik się szybciej rozpuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wilhelm    403

@panczo Te kilka kg. azotu wolę podać w nawozach stałych (saletra, saletrosan) Jak dla mnie, to szkoda zachodu z rozpuszczaniem tego, itd. Poza tym roztwór mocznika rozmiękcza kutykulę liści, przez co z jednej strony wzmaga wchłanianie składników roztworu (mikro, siarcz. mg.), ale z drugiej strony - ułatwia wnikanie w roślinę zarodników grzybów.. Tak że jak dla mnie, to więcej wad niż zalet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    92

Czyli jednak mocznik pomaga przedostać się grzybom do wnętrza roślin a ja myślałem że kumpel mi ściemnia. W ogóle dokarmianie dolistne tymi fosforowymi i potasowymi to kosmetyka ma sens tylko wtedy kiedy roślina ma utrudnione warunki do pobierania składników z gleby, np susza. Ale mocznik w roztworze wodnym to jednak spora dawka azotu.


"seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze"

Tom Clancy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    191

Mocznik to dobra sprawa do oprysków ale w małej ilości pare kg na ha. Obniża ph roztworu przez co skłądniki są lepiej pobierane i przyśpiesza transport i wchłanianie się zastosowanych oprysków. Dlatego zawsze dodaje z 10 kg mocznika na opryskiwacz. Jeśli chodzi i wprowadzanie azotu to od tego są korzenie i tego sie trzymajmy. Mocznik dolistnie w dużych dawkach tylko w wyjątkowych sytuacjach kiedy zboże jest marne i coś tam chcemy je podratować wtedy łącznie z mikro i siarczanem magnezu można je podgonić troche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    65

Żadnych wiader, ja mam mieszadło zrobione z pralki i podłączone bezpośrednio do opryskiwacza, który na wolnych obrotach pobiera sobie co tam do mieszadla wieje czy wyspie, tu wszystko idzie sprawnie, przewody calowe, szybkozlączki itp. Tylko długo się rozpuszcza ten cholerny mocznik trzeba te kilka czy kilkanaście minut poświęcić na te 20 kg a czas leci, a tu jakbym dodał 100 litrów Rsm na 500 wody to sama przyjemność. Ale pytanie jaki skutek?

Czemu RSM parzy a mocznik nie?

Bo w RSM jest również azot azotanowy i amonowy (formy nieorganiczne) który roślina może szybko pobrać przez liść co powoduje poparzenie (wzrost zasolenia). Forma amidowa jest formą organiczną i roślina musi użyć ureazy aby rozłożyć ją do formy nieorganicznej, którą będzie mogła wykorzystać. Proces ten wymaga trochę czasu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    92

A jest jakieś bezpieczne stężenie azotu azotanowego i amonowego w wodzie, które nie zagraża pszenicy? Czy każda ilość tego azotu powoduje poparzenia?


"seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze"

Tom Clancy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    152

Kiedyś mocznika dużo się rozpuszczało teraz tylko dwa razy na rzepak25 kg na 200 litrów wody,rozpuszczam na sicie bez problemu ,w zbożach więcej szkody niż pożytku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    138

A jest jakieś bezpieczne stężenie azotu azotanowego i amonowego w wodzie, które nie zagraża pszenicy? Czy każda ilość tego azotu powoduje poparzenia?

o ile dobrze pamietam to stężenie 1-3 % (zależnie od warunków i faz) jest bezpieczne, także mija się z celem takie nawożenie


Zapraszam na mój profil.
Pozdrawiam losktos ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    13

Ja rozpuszczam mocznik i siarczan w zbiornikach 1000 litrów (maja obciętą górę). Częściowo zalewam zbiornik wodą (z wodociągu bądź studni) wrzucam mocznik i siarczan magnezu (w ilości zależnej od fazy rozwojowej roślin), dolewam wody. Robię stężenie dokładnie takie jak ma być w opryskiwaczu. Do rozpuszczania nawozów w zbiornikach i zalewania  opryskiwacza używam pompy zatapialnej do brudnej wody. Wydatek pompy to 11tys. litrów/godz a koszt w markecie ok 190pln. Koszt zbiorników 3 lata temu 150 pln/szt.

 

https://www.leroymerlin.pl/nawadnianie/pompy-i-hydrofory/pompy-odwadniajace/pompa-zanurzeniowa-500-w-11000-l-h-sterwins,p269971,l2163.html

 

Tak przygotowany roztwór robię wcześniej aby się ogrzał (czasem parę godzin, czasem dzień wcześniej). Zalewanie opryskiwacza 600 litrów to kwestia 4-5 min. Naprawdę trzeba się uwijać aby zdążyć dodać ŚOR do opryskiwacza. Założe jeszcze zawór kulowy za pompą i wtedy będę mógł regulował wydatek pompy.

 

Nawet jak pryskam bez nawozów też tak napełniam opryskiwacz. Temperatura wody jest bardzo ważna dla skuteczności zabiegu.

 

Acha PAMIĘTAJCIE dobrze UZIEMIENIĆ Pompę !!!!!!!!!!

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    40

Odpowie ktoś na pytanie ile dni po zastosowaniu lancetu mozna pryskac mocznikem?
A drugie to czy jak pszenica jest słaba jeszcze to czy juz sypać druga dawkę saletry czy pryskac ja jeszcze dolistnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    176

Ma minąć 3 dni między zabiegiem herbicydowym a odżywianiem dolistnym.
Kolega losktos na poprzedniej stronie mówił że jak jest pszenica słabsza to można podać trochę szybciej drugą dawkę azotu i niby jest to bardziej wskazane niż podawanie odżywek które tylko oszukują roślinę a nie nadają jej tempa rozwoju. 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    208

Saletrę sypiesz na glebę, a nie na liście. Odstęp czasowy między nawozem a opryskiem nie ma żadnego znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kuba24051
      pora zalozyc nowy temat. jak u was z cena?
      Michalczyk dzis 670+vat a cena od 640-670
    • Przez AgrosKrzanowice1
      Proszę o pomoc. Kłosy suche. Łodyga ok. Co to może być?

    • Przez yacenty
      Tylko na AgroFoto.pl specjalna prezentacja online:
       
      Skuteczna ochrona fungicydowa pszenicy ozimej już od siewu
       
      Już w czwartek 9.08, godz. 20:00
       
      Podczas webinarium odbędzie się QUIZ z nagrodami.
      3 osoby, które odpowiedzą poprawnie na zadane pytania, w najkrótszym czasie, otrzymają na testy po 1 litrze produktu Systiva®.
       
      https://agrofoto.clickmeeting.com/skuteczna-ochrona-fungicydowa-pszenicy-ozimej-juz-od-siewu

       
      Rośliny pszenicy ozimej narażone są na szereg chorób już na wczesnym etapie rozwoju. Infekcje w okresie jesiennym powodują, że roślina nie może się skupić na swoim rozwoju, który w tym czasie jest kluczowy dla późniejszych wysokich plonów. Co gorsza, jesiennych zabiegów ochronnych często nie można wykonać z powodu kapryśnej pogody.

      Jak zatem zapewnić pszenicy ozimej udany start i zabezpieczyć ją przed chorobami już od siewu? Jak zrobić to bez użycia opryskiwacza? Co zrobić, by pszenica lepiej zimowała i szybciej regenerowała się na wiosnę?
       
      Na te i wiele więcej pytań odpowiemy w specjalnej prezentacji online, którą poprowadzi dla Was ekspert z firmy BASF - Tomasz Cichocki. 
       
      Po raz pierwszy zaprezentowane zostaną wyniki testów i badań przeprowadzonych przy użyciu produktu Systiva w ponad 90 lokalizacjach!
       
      Na tym wydarzeniu nie może Was zabraknąć.
       
      Usiądźcie wygodnie w fotelu, załóżcie słuchawki i skorzystajcie z najlepszych doświadczeń w uprawie pszenicy ozimej. 
    • Przez Piekło
      Witam forumowiczów! Ostatnio miałem dość poważny wypadek drogowy i znajomy wspomniał mi o firmie która za niewielką prowizję pomaga uzyskać odszkodowanie od ubezpieczalni. Macie jakieś doświadczenia z takimi firmami? Faktycznie robią prawie wszystko za klienta i oprócz lekarza nie trzeba za bardzo ruszać się z domu?
    • Przez BaszaPasza11
      Witam wszystkich. Chciałbym posiać pszenicę ozimą na klasie ziemi 3-4. Interesuje mnie odmiana wysoko plonująca, o dużej zawartości glutenu oraz zwykła (nie oścista). Wypowiedzcie się na ten temat jakie nawożenie oraz ochrona. Pozdrawiam.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.