Skocz do zawartości

Polecane posty

Piechu    43

Dziś chciałem skracać ale jak na złość od 10 wieje i wieje a teraz pada. Ponieważ nie wyrobie się czasowo czy ktoś może podpowiedzieć z szanownych kolegów czy do duet star i atak można dodać moddusa z CCC. Żałuję że jednak.nie.kupiłem medaxa nowego. Ale muszę przyznać.ze pszenicę wyglądają pięknie mam Hondę i Narazie jestem zadowolony.choć.tam gdzie bardzo mokro wygląda gorzej. Oby tylko pogoda sprzyjała zabiegom i przede wszystkim planom.

Edytowano przez Piechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    122

zostało mi ok 5 beczek gnojówki można ją bez obaw rozlać na pszenice ozimą? nigdy nie stosowałem gnojówki na rosnące już zboża i nie wiem czy to jej nie zaszkodzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

soltys48    693

Niby tak ale pasowało by to zaaplikować wężami.....


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

Druga dawka N i T1, a tu niektórzy jeszcze nie odchwaszczali ??? Matko Boska... a później lament, że herbicydy "słabe"

nie wszędzie były warunki na odchwaszczanie ja dziś dopiero skończyłem

na T1 za wcześno, z drugą dawką powoli można ruszać, ale wydaje mi się że dopiero po świętach

w życie dopiero 1 kolanko w pszenicy jeszcze 7-10dni i można ruszać

A jak jest z Huzarem aktiv? Można byłoby dziś opryskać czy lepiej się wstrzymać że względu na nadchodzące chłodne dni?

ja zaryzykowałem i pryskałem Huzarem oraz Lancetem zobaczymy efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendreks    0

zostało mi ok 5 beczek gnojówki można ją bez obaw rozlać na pszenice ozimą? nigdy nie stosowałem gnojówki na rosnące już zboża i nie wiem czy to jej nie zaszkodzi 

 

Jak najbardziej mozesz, tylko tak jak pisał sołtys trzeba użyć węży, żeby po ziemi laciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jk33    0

Witam słabo się orientuje w temacie skracania zbóż ... może mi ktoś wyjaśnić nazwe ccc, wszędzie piszecie ze można podać np. 0,4 medax max +1l ccc , oco konkretnie zapytać sprzedawce aby mi sprzedał ten 1l ccc:) z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    169

Witam słabo się orientuje w temacie skracania zbóż ... może mi ktoś wyjaśnić nazwe ccc, wszędzie piszecie ze można podać np. 0,4 medax max +1l ccc , oco konkretnie zapytać sprzedawce aby mi sprzedał ten 1l ccc:) z góry dzięki

Powiedź sprzedawcy że chcesz CCC i będzie wiedział o co chodzi. Albo Ci sprzeda Antywylegacz albo Stabilan albo CCC. Substancje te same, różniące się jedynie ilością substancji w litrze środka. Stabilan ma chyba 750gr, CCC 720 nie wiem jak Antywylegacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    94

zostało mi ok 5 beczek gnojówki można ją bez obaw rozlać na pszenice ozimą? nigdy nie stosowałem gnojówki na rosnące już zboża i nie wiem czy to jej nie zaszkodzi

Mój sąsiad leje na potęgę gnojowice poglownie bez węży i nie widać negatywnych skutków - śmiało lej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    57

Cholera, głupio mi pytać, ale  zmęczony jestem i lekko wgięty po kręceniu kiełbasy na jutrzejsze wędzenie. Przepraszam za pytanie, bo gdzieś ten temat na AF się przewijał.

Wkurza mnie rozpuszczanie mocznika, straciłem na to dzisiaj za dużo czasu. Czy zamiast mocznika można wlać 20 litrów RSM na 80 litrów wody . Wiadomo, że w RSM  jest 8% azotu azotanowego  i 8% amonowego, ale jednak najwięcej bo 16% amidowego. 

25% roztwór mocznika w naszych zabiegach, to średnio 22 kg azotu amidowego na hektar. 

Za to 20 litrów RSM 32 zawiera 8,8kg azotu w tym 4,4 amidowego i po 2,2 azotanowego i amonowego. (czyli trochę mniej azotu)

Czy te 4,4 kg azotu saletrzanego i amonowego na 100litrów wody może poparzyć pszenicę?

 

Ciekawostka, bo Kula miał robić badanie to i ja zrobiłem. Rozrabiałem mocznik -  woda temp 13o po czym do 40 litrów wody z mieszadłem wsypałem 15 kg mocznika. Automatycznie temperatura spadła do 7 - niebywałe.  Za to 5 kg siarczanu  jednowodnego podniosło temp o 3 o

 

Edytowano przez ravoj

"seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze"

Tom Clancy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    150

Może poparzyć.

Ja tam nie mam problemów z rozpuszczaniem mocznika, mam mały zwykły opryskiwacz z jakimś tam rozwadniaczem z którego sobie po prostu woda leci na 4 strony i tyle, zasypuje kosz rozwadniacza mocznikiem i to kwestia kilku minut aby się rozpuścił, a co zostanie to rozpuszczam wodą z węża gdy dopełniam opryskiwacz do pełna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    57

No tak, ale ja mam mały kosz, jakby tam 25kg mocznika na cały opryskiwacz to ok, można poczekać, ale wczoraj dawałem 20% roztwór to 20 kg na 100 litrów i leje i sypie i czekam i czekam a to powolutku idzie


"seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze"

Tom Clancy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    6

A w wiaderku nie szybciej byłoby? Sypać i mieszać

 

20 procent mocznika na 400 litrów wody w opryskiwaczu? i tak z 5 opryskiwaczy ciekawe ile wiader by wyszło  aż mi się liczyć nie chce ale pewnie na drugi dzień to byś rąk do góry nie podniósł a w nocy wlewanie z wiader do opryskiwacza by się śniło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    57

Żadnych wiader, ja mam mieszadło zrobione z pralki i podłączone bezpośrednio do opryskiwacza, który na wolnych obrotach pobiera sobie co tam do mieszadla wieje czy wyspie, tu wszystko idzie sprawnie, przewody calowe, szybkozlączki itp. Tylko długo się rozpuszcza ten cholerny mocznik trzeba te kilka czy kilkanaście minut poświęcić na te 20 kg a czas leci, a tu jakbym dodał 100 litrów Rsm na 500 wody to sama przyjemność. Ale pytanie jaki skutek?
Czemu RSM parzy a mocznik nie?


"seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze"

Tom Clancy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

Żadnych wiader, ja mam mieszadło zrobione z pralki i podłączone bezpośrednio do opryskiwacza, który na wolnych obrotach pobiera sobie co tam do mieszadla wieje czy wyspie, tu wszystko idzie sprawnie, przewody calowe, szybkozlączki itp. Tylko długo się rozpuszcza ten cholerny mocznik trzeba te kilka czy kilkanaście minut poświęcić na te 20 kg a czas leci, a tu jakbym dodał 100 litrów Rsm na 500 wody to sama przyjemność. Ale pytanie jaki skutek?

Czemu RSM parzy a mocznik nie?

rozwadniany RSM może spowodować poparzenia roślin przez zawartość azotu w formie amonowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    122

mocznik podczas rozpuszczania pobiera energię(obniża temperaturę) z cieczy ja sypie do wiadra 20l max 10 kg mocznika i zalewam ciepłą wodą (70-90*C) rozpuszcza się w oczach a woda w momencie stygnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

My nie mamy problemu z mocznikiem, odkąd zaniechaliśmy jego stosowania dolistnie ;)

 

dlaczego zaniechałeś stosowania?

Doszedłeś do jakiś ciekawych wniosków?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kuba24051
      pora zalozyc nowy temat. jak u was z cena?
      Michalczyk dzis 670+vat a cena od 640-670
    • Gość
    • Przez Swang
      Witam, zarejestrowałem się na forum ponieważ chodzi mi po głowie pytanie, nigdy nie interesowałem się gatunkiem ziemniaka jaki kupuje, dzisiaj chciałem koniecznie dostać gatunek typu C-Tajfun, Bryza etc. Przeszedłem około 20 okolicznych sklepów, zarówno dużych sieciowek jak i małych sklepów a nawet targ zwany nowym kleparzem w Krakowie. Niestety we wszystkich miejsacj poza jednym (gdzie była odmiana bellarosa) sprzedają gatunek Lord. Dlaczego ? Czy jest to kwestia pory roku, ceny lub małego rynku zbytu ? Byłbym wdzięczny gdyby ktoś nieco rozjaśnił dla mnie tą sytuację, pozdrawiam
    • Przez jano65
      Witam.
      Wszystko zaczęło się od eksperymentów, aż w końcu udało się ( może pierwszemu w Polsce) zasiać i zebrać ziarno sorgo. W 2011r. miałem 3 ha, a zbiory przeszły moje oczekiwania. Może nie osiągnąłem zakładanych 8-9 ton z ha, ale to co zebrałem jak na pierwsze kroki w tym kierunku to był mój wielki sukces. Ciepły pażdziernik pozwolił na naturalne bez desykacji dojrzanie i ziarno po skoszeniu miało 18 proc. wilg. a po suszarni 12 proc.
      2012r. plantacja 6 ha, małe błędy w odchwaszczaniu na początku wschodów, ale to co już teraz jest na polu znów napawa optymizmem.Daje powód do zadowolenia, że mój pionierski krok w siewie tego ziarna nie idzie w złym kierunku.
      Rozmawiałem z ekspertem, który stwierdził, że jeszcze niedawno uprawa kukurydzy w Polsce była marginalna a co jest dzisiaj.
      Dlatego uważam że przy dzisiejszej zmianie klimatu, zastosowaniu odpowiednich odmian nasion, można go w Polsce uprawiać na ziarno.
      Dla zainteresowanych podzielę się tym tematem, przedstawię fotki, oraz wkrótce film.z mojej uprawy. Żniwa przewiduję na konic października.
      Janko
      jgsus@op.pl




    • Przez warchest
      witam mam taka prozbe szukalem w google ale nie moglem znalesc czy ktos moze ma lub widzial taka analize wykaz ceny pszenicy w poszczegolnych latach i miesiacach tzn kilka lat wstecz i cena pszenicy w poszczegolnych miesiacach bardzo bym prosil o to bo to bedzie przydatne wszystkim nawet z ciekawosci itd . kiedys gdzies znalazlem taka analize cen ale rzepaku w poszczegolnych latach i miesiacach z gory dzieki za pomoc
×