Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

seba1985    4

u mnie w zeszłym roku paru "leniwych" kilkuhektarowców chciało na leniucha załatwić na wiosnę jedno i dwuliścienne pryskali huzarem bo nic nie trzeba mieszać wlewasz i pryskasz rezultat maki chabry przytulia ogólnie herbapol w pełni i właśnie to efekty są wczesnego pryskania wiosną na siłę bo jest dużo chwastów a temperatura niska,naprawdę jesienią opłaca się nawet samym IPU czy CTU pojechać,póżniej nie ma takiej spiny że nie ma pogody a trzeba już pryskać i martwimy się o same dwuliścienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73

Triazol + antywylegacz + przymrozek = ładne zabarwienie na żółto Można jeszcze dodać mocznik herbicyd efekt będzie mocniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ravoj    45

Witam

dużo czytania, więc odważę się zapytać. 

Moja pszenica Natula zasiana po fasoli, siana wcześnie, rozkrzewiona ładnie, przykryta śniegiem. Przed Zimą nie zauważyłem chwastów, chociaż przyznam, że miotły w tej fazie nie rozpoznam. Wcześniej dwa lata pod rząd miałem fasolę, skutecznie odchwaszczoną od jednoliściennych i miotły nie było na 100%. Problem to powój w kilku miejscach i wiadomo co w fasoli - komosa itp.

1 pyt. czy mogę LANCET PLUS zmieszać z Antywylegaczem Płynnym, co by miało na celu zaoszczędzenie wyjazdów w pole?

2  pyt. czy ewentualnie można zastosować coś na dwuliścienne - głównie na powój - w późnej  fazie - przed kwitnieniem - np Starane? czy raczej tego się nie robi?

3. co zastosować od łamliwości podstawy źdźbła na T1?  

wiem, że to wszystko opisane jest pewnie wcześniej, ale kosmos to czytać. 

Dziękuję za odpowiedź. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


seba1985    4

1 nie mieszaj

2 starane  lub tańsze generyki śmiało nawet na kłos możesz jechać testowane,niemcy pryskają fluroksypyrem w dzień jak jest słońce i około 20 stopni ta substancja lubi ciepło

3 stara sprawdzona mieszanina 0,7 tilt i 0,7 prochloraz powinno dać radę

 ale zastanowiłbym się nad lancetem bo lubi zalegać w ziemi jak będziesz chciał siać po pszenicy jęczmień zimowy czy rzepak a będzie suchy rok i lancet się nie rozłoży możesz mieć "kolorowo" na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Artis    14
Napisano (edytowany)

natula akurat podstawa i mączniak sobie jakoś radzi dlatego prochloraz będzie spoko wyborem i do tego lepiej wg mnie duett lepiej sprawdza się na septorioze gdzie tilt bardziej na mączniaka. Jak nie masz aż takiego problemu z miotła to może styknie 2l protuganiu 0,8+1l mustanga. używałem lanceta pełna dawka chyba 200gr tam było i nie widziałem później złych objawów na rzepaku

Edytowano przez Artis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agrest    399

 

2 starane  lub tańsze generyki śmiało nawet na kłos możesz jechać testowane,niemcy pryskają fluroksypyrem w dzień jak jest słońce i około 20 stopni ta substancja lubi ciepło

 

 

 

Niby tak - aleee - u siebie miałem na kilku kawałkach odbitki przytulii czepnej. Na każdym kawałku były jakieś uszkodzenia mrozowe, susza na każdym kawałku jednakowa, bonitacyjnie podobnie, tylko na jednym kawałku nie zrobiłem poprawki  na przytulię (faktem jest, że to bogaty w próchnicę kawałek bo parę lat wstecz był tam sad wiśniowy) I na tym kawałku plon w granicach 7t/ha z dobrą gęstością i wyrównaniem. Na kawałkach z zastosowanym fluoksypyrem jakość wyrównanie i ilość tragiczna w stosunku do zastosowanej agrotechniki (około 4t/ha). Zrzuciłbym różnicę 1 tony na hektar na poczet różnicy w stanowisku, ale 3 tony to już skłaniam się w kierunku szkodliwego działania starane  w niesprzyjających warunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gomez181    9

Witam.mam takie pytanie jak sie z randpuje pole rzepaku czy srodek nie szkodzi zeby zasiac po gruberowaniu pszenice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ulman    288

 ale zastanowiłbym się nad lancetem bo lubi zalegać w ziemi jak będziesz chciał siać po pszenicy jęczmień zimowy czy rzepak a będzie suchy rok i lancet się nie rozłoży możesz mieć "kolorowo" na polu

Lancet nie zalega w glebie a w słomie. Jak słoma wywieziona to problemu nie będzie ale jak przyorana to jest ryzyko. Wiele zalezy od aktywnosci biologicznej gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seba1985    4
Napisano (edytowany)

Niby tak - aleee - u siebie miałem na kilku kawałkach odbitki przytulii czepnej. Na każdym kawałku były jakieś uszkodzenia mrozowe, susza na każdym kawałku jednakowa, bonitacyjnie podobnie, tylko na jednym kawałku nie zrobiłem poprawki  na przytulię (faktem jest, że to bogaty w próchnicę kawałek bo parę lat wstecz był tam sad wiśniowy) I na tym kawałku plon w granicach 7t/ha z dobrą gęstością i wyrównaniem. Na kawałkach z zastosowanym fluoksypyrem jakość wyrównanie i ilość tragiczna w stosunku do zastosowanej agrotechniki (około 4t/ha). Zrzuciłbym różnicę 1 tony na hektar na poczet różnicy w stanowisku, ale 3 tony to już skłaniam się w kierunku szkodliwego działania starane  w niesprzyjających warunkach.

 nie chce mi się wierzyć żeby to wina była fluroksypyru poczytaj sobie doświadczenia już dawka 0,3 bierze przytulię w prawie 100 procentach a doświadczenia ze starane były w dawkach po 0,8 litra i było wszystko od ze zbożem ja sam od 3 lat bazuje jako poprawka na fluroksypyrze i jestem mega zadowolony może miałeś opryskiwacz niedomyty lub sam nie wiem co...... a jaką dawkę stosowałeś?

gomez181

pewnie że możesz to nic nie przeszkadza

 

Edytowano przez seba1985

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

20CBR12    51

Czyli jeśli słoma zostaje po lancecie to nie siać rzepaku bezorkowo czy orka też tu nic nie pomaga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73
Napisano (edytowany)
Po zastosowaniu środka Lancet Plus 125 WG w zalecanych dawkach wiosną, roślinami następczymi mogą być:

- jesienią tego samego roku kalendarzowego wyłącznie zboża, rzepak ozimy, gorczyca uprawiana jako poplon, kapusta z rozsady, trawy

- wiosną następnego roku kalendarzowego (po upływie 11-13 miesięcy) – zboża jare, kukurydza, sorgo, rzepak jary, gorczyca, słonecznik, ziemniak, burak cukrowy, cebula z siewu, marchew, sałata z rozsady, kapusta, kalafior, brokuł i inne uprawy kapustne/krzyżowe, trawy.

- jesienią następnego roku kalendarzowego(po upływie 16-17 miesięcy) zboża, rzepak ozimy, gorczyca uprawiana jako poplon, kapusta z rozsady, trawy

- wiosną kolejnego roku kalendarzowego (po upływie 23-25 miesięcy) – wszystkie rośliny.

Obornik ze słomy pochodzącej z plantacji, na której stosowano Lancet Plus 125 WG, może być zastosowany i wymieszany z glebą tuż przed siewem rzepaku, kukurydzy, zbóż oraz traw bez wsiewki roślin motylkowatych, a musi być zastosowany i wymieszany z glebą minimum 6 miesięcy przed uprawą buraków, ziemniaków, roślin strączkowych, słonecznika, pomidorów, papryki, ogórków i innych roślin dyniowatych, sałaty, marchwi, pietruszki i innych warzyw oraz tytoniu.

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jahooo    257

w teorii tak, w praktyce jesli jest dość sługa sucha jesień i lekka zima, to rzepak rośnie z problemami, inne krzyżowe też, niektóre odmiany ziemniaków są wrażliwe.

stosuję kilka lat lancet na zmiane z innymi środkami. wiele osób, ktore sieją rzepak, zrezygnowało z niego , z nomad-a również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gomez181    9

nie chce mi się wierzyć żeby to wina była fluroksypyru poczytaj sobie doświadczenia już dawka 0,3 bierze przytulię w prawie 100 procentach a doświadczenia ze starane były w dawkach po 0,8 litra i było wszystko od ze zbożem ja sam od 3 lat bazuje jako poprawka na fluroksypyrze i jestem mega zadowolony może miałeś opryskiwacz niedomyty lub sam nie wiem co...... a jaką dawkę stosowałeś? gomez181

pewnie że możesz to nic nie przeszkadza

Dzieki za info.trzeba w tym roku cos probowac siac bez orkowo I sprawdzic efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ravoj    45

Ciekawe czy lancet  plus stosowany wiosną tego roku, następnie przeorany ze słomą na jesień zaszkodzi fasoli, której wiew  planuje  w tym samym miejscu  w 2018 roku. ? 


a wracając do Starane, czy ktoś jeszcze używał podobnego środka  na pszenicę w późniejszym okresie, czy lepiej tego nie robić. ? 

U mnie pojawił się po kwitnieniu kiedy pszenica już robiła się biała i wylazł płatami na łanie, aż się prosił o oprysk. Czy wtedy można, czy nie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    194

Dla mnie coś co zalega w glebie czy tam słomie odpada, tak jak z gleanem, a problemów w zbożach z chwastami nie ma i bez niego. 

 

Przytulię to grodylem kosa w każdej fazie chwastu, u mnie jak pszenica się wykłosi nawet. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SawekBraczyk    14

To chyba zrezygnuje z Nomad na rzecz axial w dawce 0,6l myśle że poradzi sobie . A jest bardziej elastyczny w stosowaniu bo na wiosne to z tą pogodą różnie bywa . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


seba1985    4
Napisano (edytowany)

axial od zawsze był jednym z najlepszych wiosennych środków na miotłę owsik i wyczyńca z tym że na ten ostatni to max dawki trzeba,zobaczcie sobie duńską etykietę MUSTANG FORTE w niej axial można z nim mieszać jak i z wieloma innymi na dwuliścienne ludzie zaczęli kombinować uczyć się i wprowadzili AXIAL ONE który moim zdaniem będzie słaby dla dwuliściennych,AXIAL oraz zarówno FLUROKSYPYR nie raz był stosowany nawet na kłos rośliny uprawnej (pszenicy i jęczmienia) i NIE MA negatywnych skutków ich stosowania


axial od zawsze był jednym z najlepszych wiosennych środków na miotłę owsik i wyczyńca z tym że na ten ostatni to max dawki trzeba,zobaczcie sobie duńską etykietę MUSTANG FORTE w niej axial można z nim mieszać jak i z wieloma innymi na dwuliścienne ludzie zaczęli kombinować uczyć się i wprowadzili AXIAL ONE który moim zdaniem będzie słaby dla dwuliściennych,AXIAL oraz zarówno FLUROKSYPYR nie raz był stosowany nawet na kłos rośliny uprawnej (pszenicy i jęczmienia) i NIE MA negatywnych skutków ich stosowania

 

Kolega wyżej pisze GRODYL no zgoda za***isty środek i cena też za***ista jak masz 30-40 hetarów czy jak niektórzy w setkach to policz.....

Edytowano przez seba1985

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ravoj    45

spoko, czyli lancet odpada na pszenicę jak planuję po niej fasolę? czy ktoś używał i problemu nie było? jednak od zastosowania lancetu do zasiania fasoli mija rok, to powinno raczej wystarczyć. Skoro lancet zalega w słomie i szkodzi roślinie następczej, to wyobraźcie sobie ile musi go być w mące albo chlebie. Tylko głupek uwierzy w to, że chemia została w słomie, ale w nasieniu już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seba1985    4

fasolę siejesz po roku tak więc jak zrobisz uprawki pożniwne i orkę to nie będzie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jahooo    257

jak trafisz na dobry rok, to nic jej nie będzie, problemem są ekstrema pogodowe, zwłaszcza susza. Słoma się musi rozłożyć. Pod tytoń trzeba minimum 2 lata odczekać, buraki też go nie lubią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

axial od zawsze był jednym z najlepszych wiosennych środków na miotłę owsik i wyczyńca z tym że na ten ostatni to max dawki trzeba,zobaczcie sobie duńską etykietę MUSTANG FORTE w niej axial można z nim mieszać jak i z wieloma innymi na dwuliścienne ludzie zaczęli kombinować uczyć się i wprowadzili AXIAL ONE który moim zdaniem będzie słaby dla dwuliściennych,AXIAL oraz zarówno FLUROKSYPYR nie raz był stosowany nawet na kłos rośliny uprawnej (pszenicy i jęczmienia) i NIE MA negatywnych skutków ich stosowania

axial od zawsze był jednym z najlepszych wiosennych środków na miotłę owsik i wyczyńca z tym że na ten ostatni to max dawki trzeba,zobaczcie sobie duńską etykietę MUSTANG FORTE w niej axial można z nim mieszać jak i z wieloma innymi na dwuliścienne ludzie zaczęli kombinować uczyć się i wprowadzili AXIAL ONE który moim zdaniem będzie słaby dla dwuliściennych,AXIAL oraz zarówno FLUROKSYPYR nie raz był stosowany nawet na kłos rośliny uprawnej (pszenicy i jęczmienia) i NIE MA negatywnych skutków ich stosowania

 

Kolega wyżej pisze GRODYL no zgoda za***isty środek i cena też za***ista jak masz 30-40 hetarów czy jak niektórzy w setkach to policz.....

Ale axial jeżeli wyczyńca weźmie to w mieszaninie puści, więc różnica jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo-17    2

spoko, czyli lancet odpada na pszenicę jak planuję po niej fasolę? czy ktoś używał i problemu nie było? jednak od zastosowania lancetu do zasiania fasoli mija rok, to powinno raczej wystarczyć. Skoro lancet zalega w słomie i szkodzi roślinie następczej, to wyobraźcie sobie ile musi go być w mące albo chlebie. Tylko głupek uwierzy w to, że chemia została w słomie, ale w nasieniu już nie.

Ja sieje fasole po lancecie i nic się jej nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    194

 

Kolega wyżej pisze GRODYL no zgoda za***isty środek i cena też za***ista jak masz 30-40 hetarów czy jak niektórzy w setkach to policz.....

 

Lecę importowanym także końskie dawki nawet mogą iść. Nikt o zdrowym rozsądku polskim nie będzie pryskać. 

 

Mieliśmy Atlantis w tym roku to puścił w cholerę miotły, a miała być niby kosa. Trzeba przejść na Axiala. Ogólnie to i Puma (zamienik) puściło owies głuchy w jęczmieniu  :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×