Skocz do zawartości

Polecane posty

JohnWick    0

Czy przymrozek ma wpływ na działanie środka, i ewentualnie przez jaki czas nie może się pojawić? Herbicyd nazywa się komplet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bratpit    18

Ja pryskałem Axialem i poradził sobie super z wyczyńcem , miotłą i owsikiem.Według mnie super srodek.

 

TYlko jest jedno ALE  ta grupa szybko się udparnia na wyczyńca wiec bez szaleństw corocznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Czy przymrozek ma wpływ na działanie środka, i ewentualnie przez jaki czas nie może się pojawić? Herbicyd nazywa się komplet.

 W tamtym roku przymrozek złapał zaraz po zjeździe z pola. Pryskane kompletem. Środek zadziałał, na wiosnę tylko mała poprawka na chabra. Niestety zboże też przytrzymało, dość mocno odchorowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

orka na wyczyńca nie pomoże z 2 przyczyn 

pierwsze nasiona utrzymują zdolność kiełkowania 5-10 lat - więc zaoranie nic ci nie da - bo głęboko wrzucisz jedne, a pobudzisz drugie 

po drugie wyczyniec kiełkuje nawet z 15 cm więc i tak skiełkuje po orce bo nie wszystko będzie głeboko przeorane. co więcej wrzucając nasiona tak głęboko masz pewność że będziesz z nim walczył bardzo długo... lepsze są 2-3 płytkie zabiegi na ściernisku plus rundup przed siewem 

natomiast w UK doszli do wniosku że trzeba walczyć bardziej ekologicznie bo chemia w zbożach i tak nie działa .

1. to dłuższy  płodozmian (zwalczenie wyczyńca w innych uprawach jest znacznie prostsze) 

2. jak już pszenica to norma wysiewu x2 wczesny siew i prowadzenie łanu tak by zajęło większość gleby jesienią - naturalna konkurencja (80 wyczynca kiełkuje jesienią) - a na wiosne już się pszenica nie dokrzewiała - podobno w ich warunkach to pomaga. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratpit    18

@szary wilk

 

1. Orka pomaga z poniższych przyczyn

 

a/ nasina kiełkują do 5 cm a nie 15 /dezinformacja/

b/ nasiona nie utrzymują zdolności kiełkowania 5-10lat w ziemi  bo  ponad 74% nasion "ginie-brak kiełkowania" po 1 roku po orce poniżej pozimu 5cm

 

Natomiast walka i tak jest kilkuletnia  by pozostałe w roku następnym 26% pozostałego  potencjału nie dopuścić do wydania plonu.

 

reszta jak najbardziej pomaga.

 

Ja dodałbym siew jarych z prostej logiki 80% wyczyńca kiełkuje jesięnią, a po roku te 74% z 80% nie będzie miało zdolności kiełkowania więc jest to jakaś opcja .

 

 

 

 

Edytowano przez bratpit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

Jak by orka pomagała to angole na ziemiach z potencjałem 12 ton nie siali by grochu i jęczmienia jarego :) tylko by orali :P ogólnie na wyczyńca nie ma specjalnie mądrego jak chce zostać przy 2 polówce - rzepak - pszenica :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Bo my jesteśmy kilkanaście lat do tyłu, jeśli chodzi o problemy zachodu w kwestiach uodpornień, głupota było by powielać błędy mając przykład do czego prowadzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

mylisz się - wystarczy kupić  kombajn używany na zachodzie :)  i już masz wysiane odporne chwasty - a już nawet nie mówię, że u mnie wszystkie chwasty wchodzą od drogi - ot taka globalizacja :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratpit    18

Jak by orka pomagała to angole na ziemiach z potencjałem 12 ton nie siali by grochu i jęczmienia jarego :) tylko by orali :P ogólnie na wyczyńca nie ma specjalnie mądrego jak chce zostać przy 2 polówce - rzepak - pszenica :)

 

Tylko czytaj ze zrozumieniem orka pomaga , ale to nie jest panaceum na monokulturę, natomiast wiedza ta może pomóc jeżeli nie ma innego wyjścia.

 

Na pewno nie pomoże jak się rozsiewa pseudo wiedzę o kiełkowaniu z głębokości 15 cm i  kiełkowaniu przez 10 lat bo wtedy nawet 2 polówka jak piszesz nie ma prawa pomóc  :P    

 

I to Ci sami angole radzą by przy wyczyńcu przeorać bo 74% /średnio z badań przez naście lat/ to wiele herbicydów ma trudności z osiągnięciem , a i pomaga im przeciwdziałając uodpornieniom.

 

Tu masz zintegrowaną walkę  końcowy herbicyd /90% skutecznosći bo taka była średnia skuteczność/ to już tylko poprawka wykańczająca zostało 12 z 1000 , samym herbicydem  100 i trzeba sierpem  :)

 

http://www.hostmat.eu/images/22855563085663167969.png

 

a tu kiełkowanie wyczyńca pszenica jesiennej/czerwone/ i  jara/zółto/ - warto pomyśleć jak nie ma opcji płodozmianu średnio 88% mniej wschodów wyczyńca w jarej bez herbicydu i płodozmianu.

 

http://www.hostmat.eu/images/53075603616285507531.png

Edytowano przez bratpit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Czy przy takich opadach śniegu (napadało około 15cm śniegu i pada dalej) istnieje ryzyko wystąpienia wyprzenia zboża w wyniku porażenia pleśnią śniegową? Zboża w 100% są przykryte śniegiem, a jak wiadomo wegetacja nie stanęła na dobre a zboże całe zasypane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Moim zdaniem niepotrzebnie panikujesz. Śnieg pewnie poleży z tydzień maks. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że oziminy raczej nie są "bujne" w tym roku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

nie zrozumiałeś wykresu który podałeś. przy orce zostaje 69 procent wyczyńca :) a przy gęstym siewie tylko 26 % więc jakoś specjalnie orka nie redukuje :) 

a ale płodozmian gęsty siew  już tak :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Jak dla mnie ty go źle interpretujesz. 

Stan początkowy 1000 roślin po orce zostaje 310 czyli spadek ze 100% do 31% zmniejszenie populacji wynosi 69%. 

Poza tym mam wrażenie że połączenie 4 czynników orki, opóźnionego siewu, wysokiej normy wysiewu i odmian konkurencyjnych (tak podaje tłumacz) daje spadek populacji do poziomu 22%. Tak więc samym gęstym siewem nie zmniejszysz zachwaszczenia do poziomu 26%.    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratpit    18

nie zrozumiałeś wykresu który podałeś. przy orce zostaje 69 procent wyczyńca :)

NIe chce Cię urazić ,ale układ współrzednych to szkoła podstawowa .

Tu trzeba się smucić a nie cieszyć.

Bez komentarza.

Tak więc samym gęstym siewem nie zmniejszysz zachwaszczenia do poziomu 26%.    

Gęsty siew   to jest zmniejszenie o 26% /nie do 26/  pozostałości 214 szt wyczyńca  po opóźnionym siewie do ilości 158szt dzieki zwiększeniu obsady.

214-158/214=26%

Analogicznie orka

1000-310/1000=69% zmniejszenia.

Całość to są kolejne kroki od 1000 szt/m2 , procenty na każdym kolejnym słupku  pokazują spadek procentowy względem poprzedniego słupka , a nie jak szarywilk zinterpretował względem pierwszego i wyszło mu, że większa obsada przewyższa orkę.

 

Poza tym to są wartości średnie z kilku lat więc nie można zakładać na bank , że bedzie zawsze 69 czy 26 procent  może być  w jednym roku mniej lub więcej i rozrzut jest duży.

Na drugim wykresie dla siewu jarego rozrzut jest między 74-96% , a dla orki zdaje się jest jeszcze wiekszy o ile pamiętam były takie lata gdzie orka dała niewiele no i ziemia musi być dokładnie odwracana bo inaczej to się mija z celem ,ale liczy się  skuteczność średnia w następujących latach jeżeli mamy zmniejszać populację , a nie zwiększać.

 

Edytowano przez bratpit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
azzadek    1

Czy mieszankę Glean75WG + Legato 500SC mogę prysnąć na wiosnę? Obecnie nie mam możliwości wjechania w pole. Chciałbym takie połączenie zastosować na pszenice ozimą oraz na owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anto    8

Pytanie dokształcające.

o co chodzi z tym, że pszenica w fazie 1-2 liści lepiej zniesie niskie temp. niż pszenica która zaczyna się krzewić  (po 3 liściu ). Wiem że pobiera składniki pokarmowe jeszcze z ziarniaka , ale jaki to ma związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Jakie i ile Legato?


Pytanie dokształcające.

o co chodzi z tym, że pszenica w fazie 1-2 liści lepiej zniesie niskie temp. niż pszenica która zaczyna się krzewić  (po 3 liściu ). Wiem że pobiera składniki pokarmowe jeszcze z ziarniaka , ale jaki to ma związek?

 

Najbardziej wrażliwa w fazie 3 liści Jak zacznie się krzewić odporność rośnie. 1-2 liście przezimuje, ale ma dużo do nadrobienia. Miałem w tym roku porównanie od 1 liścia do krzewienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

zasiałem pszenice 10.11. od tego czasu było kilka dni cieplejszych powyżej 6-8 st.  ale większośc czasu to mróz i tem do 5 st. na chwilę obecną leży na niej z 5 cm zmrozonego sniegu. czy taka pszenica co wykiełkuje dopiero na wiosnę da jakiś plon? czy jak to jest z tymi oziminami? a jeżeli nasiona puściły już jakieś kiełki to czy mróz im zaszkodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    7

sie nie martw ona niech sobie bedzie pod tym sniegiem  prawdobodobnie wyjdzie wiosną bo skiełkowana jest sam siałem w tym samym dniu 10.11 a plon jak bedzie sprzyjać do da taki sam tylko później trochę do młocki taki manewry prowadzimy od lat po burakach i wczesne wymarzały a późna nigdy nie wyleciała o plony od 5 do 8t na ziemiach 3 4 klasy  :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardziej bym się martwił o proces jarowizacji przy takiej ledwo kiełkującej pszenicy niz o przezimowanie. Sam mam poł ha po qq posiane 31.10 i rownież jedynie kiełek puściła, ale jeszcze nie wyszła z ziemi. Co o tym myślicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×