Skocz do zawartości

Polecane posty

losktos    118

@icek1 tak myślisz? W sumie to i tak bym tego nie wywalił, a ewentualnie będę kontrolował czy zadziała. Jutro jeszcze zadzwonię do Bayeru i zapytam co i jak.

 

@kacper22, to do mnie skierowany post? Jeśli tak to u mnie śniegu nie ma od stycznia tego roku, dziś było 9 na plusia, w nocy ma być 5. Jutro w dzień 12 na plusie, w nocy 8 więc co w tym złego?

jest cos takiego jak hydroliza alkaliczna powodująca osłabienie środka lub nawet kompletny rozkład substancji. W duzej mierze zależy od jakosci wody (głównie pH) Krótko mówiąc chodzi o to ze po pewnym czasie od rozpuszczenia środek poprostu traci działanie. W pewnym zakresie pH wody substancje są stabilne , ale jeśli woda ma pH poza optymalnym zakresem to juz tak dobrze nie jest.

I tak przykładowo dla substancji Granstaru - w pH wody 5, tribenuron wartość DT 50 (utrata 50 % substancji czynnej) osiąga w 24 godziny. Ale z kolei mezosulfuron wartość DT 50 przy takim samym pH osiaga przy ok. 8 dniach. Z sulfonylomoczników właśnie tribenuron jest takim najbardziej wrażliwym na pH wody pod tym względem. Sulfonylomoczniki są stabilne w wyższym pH 7,5-9  (oczywiście nie wiecznie ale przecież nikt nie rozpuszcza środka na pół roku czy wiecej)

 

Tak więc mówienie że srodek parę dni po rozpuszczeniu będzie działał tak samo jakby go zaraz rozpuścić jest nie do końca prawdą. Owszem może tak być ale musi być spełnione wiele określonych warunków.

Na przyszłość spróbuj zbadać pH wody, wtedy mniej wiecej bedziesz wiedział na czym stoisz. Można znaleźć na necie czy w czasopismach wpływ pH wody na różne substancje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

Panowie mam takie pytanko zapowiadają ocieplenie, od 3 dni temperatury w nocy są na plusie i rosną , mam takie pytanko czy opłaci Ci odżywić na zimę jeszcze rośliny ( pszenica rzepak pszenżyto) ? chce impodać dolistnie , siarczan magnezu + mikroelemnty chelat + opcja Bor , wiem ze musi być minimum 8 stopni tylko czy to pomoze coś roslinom i wzmocni ich jak za tydzien przyjdą znowu temperatury +5 w dzień i w nocy przymrozki ?, aktualnie rzepak ma 7-10 lisci a pszenica w fazie początek krzewienia 6-7 lisci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    190

Co jeden to lepszy. Zaraz grudzień, a tu odżywki lecą. Szybciej juz bym ten rsm podał, tak jak to robili na zachodzie z rzepakami. Tak wiem rzepak to nie zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

Co jeden to lepszy. Zaraz grudzień, a tu odżywki lecą. Szybciej juz bym ten rsm podał, tak jak to robili na zachodzie z rzepakami. Tak wiem rzepak to nie zboże.

 

jeżeli akurat żaden kabaret nie leci w tv to czytam tu na forum jak nastolatkowie gospodarzą i brecha dobra i tylko saletrzak...   gdzie to jeszcze robią? tani jest worek 50kg ale nie wiedzą ile przepłacają ale jest najtańszy!!!!!! haha. apropo zaraz któryś wyskoczy z I dawką  hehee

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

Ale o czym tu mówić w ogóle?

Argumenty przeciwko stosowaniu tego azotu to:

-szansa że przynajmniej część popłynie, kasa wywalona w błoto

-rozhartowanie roślin przed zimą (większe prawdopodobieństwo mamy że jednak jakieś mrozy będą niż że ich nie będzie) a w konsekwencji sianie wiosną jarej

 

Przytocz jakieś za bo ja żadnych nie widzę. I jest jednak delikatna różnica we wczesnowiosennym stosowaniu azotu a stosowaniem go w połowie listopada.   

 

i to jest odpowiedz z argumentami a nie pyskówka. napisałem że kolega chce tak zrobić i prośbę o waszą opinie co do tego. niektórzy zachowują się tutaj jakby zjedli wszystkie rozumy i posiadali monopol na racje/wiedzę.  po co jesteście na forum? poradniki naukowe zacznijcie pisać zamiast klepać śmieci w klawiaturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Mi się wydaje że to już za pózno na odżywki i nawozy azotowe . Opryski na chwasty jak najbardziej . 

Edytowano przez SawekBraczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Co jeden to lepszy. Zaraz grudzień, a tu odżywki lecą. Szybciej juz bym ten rsm podał, tak jak to robili na zachodzie z rzepakami. Tak wiem rzepak to nie zboże.

To cię zaskoczę ja po niedzieli jadę w pszenżycie i jęczmieniu z fenopropidyną i 0,5 l/ha jara vita zboże. 

W celu wykoszenia mączniaka i zagęszczenia soków komórkowych przed zimą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

W sprawie mojego wczorajszego zapytania dotyczącego przetrzymywania cieczy roboczej w opryskiwaczu przez dłuższy czas. Tak jak wcześniej pisałem u mnie rozrobiony jest Komplet z niewielkim dodatkiem gleanu który przetrzymywany jest w opryskiwaczu dziś 10 dzień. Zadzwoniłem do doradcy z Bayeru który zalecił mi mieszać ciecz przez 15minut. Po tym czasie mam upuścić trochę do jakiegoś pojemnika czy na dnie się coś nie osadziło. Jednak Pan uświadamiał mnie że nic nie powinno się dziać a środek powinien działać poprawnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

To cię zaskoczę ja po niedzieli jadę w pszenżycie i jęczmieniu z fenopropidyną i 0,5 l/ha jara vita zboże. 

W celu wykoszenia mączniaka i zagęszczenia soków komórkowych przed zimą. 

No to masz problem i Ja także bo mam dopiero 3 liście, chwasty nie zwalczone, gąbka w polu, ale nie marzę i opryskiwacz zakonserwowany 3tyg temu  :) w sumie stoi nie użytkowany odkąd zakończony raps tj połowa września? 

 

btw. obalam rządki siew (chodz zawsze byłem za tym, ale w tym roku się nie sprawdził czyli nie zawsze i nie wszędzie można trafić) posiałem pszenicę na pałę po części zbadałem tylko zk 89% i poszło 220-240kg (mtz niska wiadomo jaki rok czyli obsada bajki wyszła). Wygrałem w tym roku na zwiększonej obsadzie mimo dobrych warunków w trakcie siewu. Pszenżyto siane 350szt/m2 słabizna, tam gdzie zwiększona norma lepiej, ale także bez rewelacji. 

No dobra po części wina siewnika, bo zawsze mówię posiać te 300sz i niżej na mozaikach  to trzeba mieć raczej w miarę sprzęt. Mowa o pszenicy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Tak zamieszałeś, że wkoncu nie wiem czy "obalasz" rzadszy siew czy winny był siewnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    102

U mnie siana 24 wrz ma 2 liście i 3 wychodzi, ale od dłuższego czasu stoi i chyba nie wyjdzie już w tym roku, siew teoretyczny 190-200kg -25% = 140-150kg praktyczny = ~350 Ziaren/m² (teoretycznie) ile na takie coś przewidujecie N na wiosnę 70-80kg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Tak zamieszałeś, że wkoncu nie wiem czy "obalasz" rzadszy siew czy winny był siewnik.

 

Zobacz, siana w połowie września i ma 3 liście. Takich obrazków nie mało. Mówicie to nic bo wiosną pogonię w pędy, tak jeśli przypasuje wiosna.  

 

Siewnik no cóż zawala u mnie obsadę. Na piachu poślizg ostry i nasiona do chin zagonione. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

ty ale co mówisz tak bo tak zrobiłeś, sąsiad czy ktoś inny? czy powtarzasz po innych? kiedyś też się śmiali z tych co sypali saletrę wcześniej niż reszta. teraz każdy sypie wczesną wiosną mimo przymrozków i opadów śniegu. zresztą co wiosnę w tym temacie jest o to awantura. że woda, śnieg i wilgoć wypłucze azot posypany zbyt wcześnie...

Jeden z rolników tak mi doradził kilka lat temu na spotkaniu zorganizowanym przez producenta środków ochrony roślin. Powiedział wtedy ze co rok daje w pod koniec listopada lub na wet na początku grudnia jak nie ma śniegu RSM i nic się nie dzieje a zboże dobrze się rozkrzewia. Ja miałem zasiane przenzyto Tornado i trochę za rzadko zasiałem. Miałem ze starej dostawy jakieś 120 l RSM 32 to wylałem to na 0,9 h za zabudowaniami na pole. Fajnie się to pszenzyto rozkrzewiło nabrało koloru. Nawet żałowałem ze nie miałem więcej i nie dałem na inne pola. Niestety zima zweryfikowała to okrutnie. Na polach wyginęło mi jakieś 20-30% upraw wtedy, a na polu tam gdzie dałem RSM wycięło wszystko .. Zostało tylko pare kępek bliżej zabudowań . Od tamtej pory czekam z RSM i daje z końcem lutego początkiem marca w zależności jakie pogody oczywiście. Co najciekawsze potem okazało się ze ten doradca który mi rady dawał nigdy RSM nie stosował :) O i taki spec mi się trafił. Jak chcesz ryzykuj. Napisz potem co i jak ...może wtedy pecha miałem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

no po 4 liściu zaczyna sie faza początku krzewienia wiec dobrze przecież opisałem i tak jak mówisz  ma jak narazie 2 pedy już, odżywki mają na celu zwiekszenie zimnotrwałości i zagescic soki w ten sposób , nie bd podawał azotu dolistnie aby nie nabrały wody ,bd obserwował pogode , jak narazie bardzo wieje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Dawałem w zeszłym sezonie też taki specyfik mający na celu zwiększenie zimotrwałości i oprócz chudszej kieszeni efekt żadny. Spotkałem się ze stwierdzeniem, że w celu zagęszczenia soków komórkowych podaje się ok 5-8 kg cukru na ha.

Sam nie próbowałem ale ciekawa teoria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Spójrz u mnie jak wyglądają.

 

 

Ot i o to właśnie chodzi TY to Ty, a Ja to Ja. Inne gleby, inny klimat?, inne graty  :) Tak jak pisałem, mniejsza obsada w miarę możliwości, a takowe nie zawsze są. 

 

 

Z tym cukrem też czytałem. Możliwe że w TA to było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

Dawałem w zeszłym sezonie też taki specyfik mający na celu zwiększenie zimotrwałości i oprócz chudszej kieszeni efekt żadny. Spotkałem się ze stwierdzeniem, że w celu zagęszczenia soków komórkowych podaje się ok 5-8 kg cukru na ha.

 

Sam nie próbowałem ale ciekawa teoria.

Kula07- ty poważnie z tym cukrem ?? ;)

Zdaje mnie się ze po tym cukrze to mszyc co najwyżej będzie więcej ;)

Ale poczekajmy może ktoś coś takiego próbował .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Ot i o to właśnie chodzi TY to Ty, a Ja to Ja. Inne gleby, inny klimat?, inne graty :) Tak jak pisałem, mniejsza obsada w miarę możliwości, a takowe nie zawsze są.

 

 

Z tym cukrem też czytałem. Możliwe że w TA to było.

Przede wszystkim ja siałem jeszcze wcześniej, a 7 dni różnicy to niby nie dużo a nawet u siebie widzę różnicę.

 

Co do cukru to mówił mi to rolnik ze Śląska który kupował ode mnie siewnik jakieś dwa lata temu, że u nich ktoś to praktykuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

a tym cukrem to pryskacie czy siejecie siewnikiem,czy aplikujecie do nasion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×