Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
20CBR12    56

Niestety kolego zapewne jesteś w dużym błędzie sam współpracuje z dwoma dużymi gospodarstwami i dodatkowo mam jeszcze w innym dobrego kolegę i często jest tak że wiele mi podpowiadają czego nie wiem lub do konca nie rozumiem mechanizmu działania niestety jest tak że nie wszystko i w kazdych warunkach jest dla mnie dostępne z racji różnicy w sprzecie niestety już tak jest że duży może zawsze więcej więc nie zawsze jest tak że wielkoobszarowcy robią coś niedbale lub nie zwracają na niektóre rzeczy uwagi po prostu lepszy sprzęt robi robotę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mraukot    43

Sprzęt sprzętem, ale warunki pogodowe jednakowe dla wszystkich.. Gdyby "wielcy" siedzieli na AF i zadawali pytania odnośnie każego zabiegu, to nigdy nie zdążyli by z robotą :D Absolutnie nie miałem na myśli tego, że postępują niedbale.. chodziło mi o to, że na dużym areale nie zawsze można wykonywać wszystkie zabiegi w warunkach "książkowych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Na małym też się nie da, ale lepszy sprzęt pozwala na większą elastyczność.

Lepszym siewnikiem wysiejesz mniej ziarna  a masz taki sam efekt, opryskiwacz z rękawem powietrznym  - możesz pryskać przy większym wietrze, dysze "multi" - lepsze pokrycie etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

20CBR12    56

Kolego w takich gospodarstwach po 1000ha + często pracują ludzie którzy poświęcili ¼ życia na naukę w kierunku agro lub hodowli i oni też zadawali pytania i zadają tylko że w innym miejscu a tu często spotyka się osoby które zaczynaja dopiero przygodę z rolnictwem i próbują czegoś się dowiedzieć lub zgłębić co niektórzy swoją wiedzę w wielu tematach a także wymienić się doświadczeniami w różnych dziedzinach rolnictwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mraukot    43

Podam przykład wielkoobszarowego gosp. z mojej miejscowości; oprysk kwitnącego rzepaku na opadanie płatka plus insektycyd przeciwko łuszczynowym, zabiegi tylko w dzień, bo nocami temp. spadała do ok.5° Okoliczni pszczelarze podnieśli larum, to właściciel roześmiał się im w twarz i stwierdził, że on woli zapłacić "mandat", ale przynajmniej oprysk będzie efektywny..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

Chciałem głęboko skomentować takie zachowanie ale i po co jest wielu przedsiębiorców którzy tak a nie inaczej się zachowują wcześniej czy później i na nich przyjdzie pora. Po za tym nie lepiej kupić kolejny opryskiwacz wziąść dwa lub trzy w usługę i pryskac wieczorem i rano i być w zgodzie z ludzmi zamiast tak kombinować jeśli były takie a nie inne warunki do oprysku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    140

Nie wiem gdzie w nocy w terminie oprusku na płatka temperatura była poniżej 5C. Wręcz przeciwnie, w ciągu dnia temperatury były na poziomie 25C+ i w takich warunkach (pomijając pszczoły) oprysk to dopiero głupota.


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Ja też myśle że gorszą głupotą jest pryskanie przy 25C . No właśnie a temperatura 5C przy terminie  oprysku na płatka  :huh: . Hmm ciekawe ciekawe . Teraz ten gospodarz się śmiał a jak nie będzie pszczół to już inaczej pogada . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mraukot    43

Kula, Ty k**wa tam na północy wiesz najlepiej jakie warunki panują na drugim krańcu Polski.. U nas w maju temp. nad ranem spadała do 2 powyżej zera w czasie kwitnienia rzepaku, w dzień nie przekraczała 12 - 13. Mam na mysli opadanie pierwszych płatków, bo ok. 20 maja grzało już niemiłosiernie. Podałem przykład z życia wzięty, ale tradycyjnie gdzie dwóch Polaków, tam 6 teorii. Wątek uważam za zakończony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    140

Coś taki nerwowy. Masz rację dzieli Nas kupa kilometrów i mikroklimat może być zupełnie inny tylko powiedz mi, skąd ja mam wiedzieć z jakiego krańca Polski pochodzisz skoro nie raczyłeś podać swojej lokalizacji.

Edytowano przez Kula07

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Pewno z południa, bo u nas w tym roku podczas kwitnienia rzepaku występowały nawet drobne przymrozki. Tylko co z tego że wielkoobszarowiec, pryska te wielkie obszary 600-litrowym Pilmetem, że zaczekać na dobre warunki nie umie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

No mnie obchodzi i powiem więcej życzę szczerze takim ludziom jaknajgorzej i żeby do tego miał kontrole częściej niż do kibla chodzi może wtedy go to czegoś nauczy dla mnie to nie rolnik jeśli ma za nic takie podstawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mraukot    43

Nawet 600 ha rzepaku nie uprawiają, tylko ok. 400. Opryski wykonują dwom RTS ami 24 metrowymi, więc długo to nie trwa. Pewnie traktorzyści nie dostają dodatku za nocną pracę i jadą tylko w dzień :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelus    3

Czy pszenicę ozimą atakują mszyce takie jak w jęczmieniu ozimym i roznoszą jakieś choroby? Stosuje się takie opryski w uprawie pszenicy ?


 

Edytowano przez pawelus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mraukot    43

Tacy to bYznesmeni, a nie rolnicy.. Układy, znajomości, a nawet pokrewieństwo z osobami na najwyższym szczeblu państwowym.. Jakbyście byli krewnymi Premiera, a następnie Europosła, to teź mielibyście gdzieś nakazy, zakazy, przykazy i inne duperele. Masz układy, masz pieniądze, wtedy się z tobą liczą.. niestety.
Mszyce zasiedlają także inne gatunki zbóż, nie tylko jęczmień. Pszenicę również mogą zarazić wirusem żółtej karłowatości, gdyż choroba ta wbrew swojej nazwie, nie poraża tylko i wyłącznie jęczmienia... pszenicę też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    485

 

Czy pszenicę ozimą atakują mszyce takie jak w jęczmieniu ozimym i roznoszą jakieś choroby? Stosuje się takie opryski w uprawie pszenicy ?

 

tak


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    485

no dodam od siebie,że  żyto nawet "chętniej" odwiedzają niż jęczmień-przynajmniej w mojej okolicy


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

nie wiem jak u Was ale u mnie aktualnie nie powinno być presji ze strony mszyć, przynajmniej mam taką nadzieję bo jak pszenica wschodziła poczatkiem października to było dość ciepło, potem temperatura spadła znacznie a teraz pada także napewno mszyc nie bedzie aktualnie ale to się może zmienić jak wyjdzie słoneczko i temp. wzrośnie do 10stC. Dziś pada od rana i można pomarzyć o wjeździe w pole dobrze że podałem herbicyd w ub. tyg.


My siejemy, a Bóg daje plony.

 

Sprzedam zgrabiarkę taśmową SIP EKSAKT-3 cena 1199zł || Śrutownik bąk 7,5 kW, wirnik pionowy, boczny wylot, od góry zasypywany, niski, mało używany cena 1499zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrdd    14

W tym roku niema bardzo presji może tegoroczna zima  trochę zmniejszyła liczebność, chodzę od miedz po pszenicach sianych w okolicach 20 września a tam czysto na razie nie to co w 2014 i 2015. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    526

nie wiem jak u Was ale u mnie aktualnie nie powinno być presji ze strony mszyć, przynajmniej mam taką nadzieję bo jak pszenica wschodziła poczatkiem października to było dość ciepło, potem temperatura spadła znacznie a teraz pada także napewno mszyc nie bedzie aktualnie ale to się może zmienić jak wyjdzie słoneczko i temp. wzrośnie do 10stC. Dziś pada od rana i można pomarzyć o wjeździe w pole dobrze że podałem herbicyd w ub. tyg.

Obserwowałem swoją pszenicę i mając 1 liść już widać było mszycę uskrzydloną , a wokół niej pierwsze małe mszyce. Nie było tego wiele, ale było. Nie zwalczałem, a z głodu czy też chłodu raczej nie zdechło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

no zobaczymy ale rzęsisty deszcz chyba ją ograniczy, nie ma co ukrywać mszyce w ostatnich latach sieją spustoszenie na polach.


My siejemy, a Bóg daje plony.

 

Sprzedam zgrabiarkę taśmową SIP EKSAKT-3 cena 1199zł || Śrutownik bąk 7,5 kW, wirnik pionowy, boczny wylot, od góry zasypywany, niski, mało używany cena 1499zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

Czy pszenicę ozimą atakują mszyce takie jak w jęczmieniu ozimym i roznoszą jakieś choroby? Stosuje się takie opryski w uprawie pszenicy ?

 

Pawelus

 

Atakują każde zboża ozime. Co najgorsze po nich powstają rożne choroby zbóż. Najgorsza to tzw żółta karłowatość jęczmienia. I niestety nie ma na nią żadnych zarejestrowanych środków. Słyszałem ze w Niemczech już cis maja ale cholernie drogo. Też czekam na pogode żeby mszyce pryskać. Ale nie zapowiada się na razie. Ale zabieg jest jak najbardziej wskazany. W zeszłym roku jesienią nie zrobiłem zabiegu i pszenżyto mi na wiosne w 40% wypadło na jednym polu.

Edytowano przez asmodan28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
    • Przez Mario35
      Witam Wszystkich na forum. Jestem na kupnie Case mx, interesował by mnie case 130km. Trafił mi sie ładny i za dobre pieniadze case mx110 we francji tylko troche za słaby, i tutaj pytanie czy jak bym kupił tego mx110 to jak mu zwiekszyc moc tak do 130km. Prosze o pomoc i jakies podpowiedzi. Z góry dziekuje za odpowiedzi.
    • Przez W0jcik
      Witam
      Potrzebuję szybko pomocy w dojściu do przyczyny wycieku 
      Olej cieknie w miejscu w którym wchodzi wodzik od pompki hamulcowej do mostu. te miejsce zakrywa podrywa która unosi sie podczas wciśnięcia pedały hamulca, wtedy olej dosłownie wylewa się spod tej pokrywy.
      Czy ktoś miał podobny problem i co jest tego przyczyną.

      (Na schemacie ten dekielek jest zaznaczony numerem 10)



       
       
×