Skocz do zawartości

Polecane posty

wojtus    1

Ja też byłem dzisiaj zobaczyć jak wschodzi pszenica to wygląda to nie za ciekawie. Siałem 25 września to miejscami jeszcze nie wschodzi. :( Ziemia jest taka sucha że aż szkoda pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Czyli widzę że mój przypadek nie jest odosobniony. Wschody katastrofalne, nigdy takich nie pamiętam. Co więcej dodam ze w okolicy wschody ludzie maja lepsze ale co dziwne jak pszenżyto, żyto itd sieja w granicach 250-300kg/ha. Ja sieje z normalna gęstością, robię próby kiełkowania itd. rzadki siew i mogą się dziać takie zjawiska jak obecnie. Niektórzy zachęcają mnie do drugiego siewu ale jeszcze poczekam, spadł lekki deszcz może coś się ruszy. A jak nie... to wiosna agregat i wszędzie pójdzie jare...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

david    0

na młodych siewkach pszenicy i pszenżyta pojawił się łokaś garbatek. Czym go zwalczyć ,ponieważ plantacja znika, a nie ma zarejestrowanych preparatów do jego zwalcznia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

idz do sklepu i powiedz o problemie ,ale pewnie mozna zwalczyc go zwyklym perytoidem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PaWeL07    345

Na wiosnę stosując odżywki typu Ekosol itp, przeczytałem że pierwszą dawkę w oziminach powinno się stosować na jesieni. I tu chciałbym się was zapytać, czy stosujecie odżywki dolistne na jesieni? Myślę w tym roku zastosować taki zabieg, dodawać mocznik? Jak tak to ile na ha? Czy może sobie odpuścić dokarmianie na jesieni?

 

Co do suszy, tu u mnie jest podobnie, na lżejszych ziemiach pszenica bardzo ładnie poschodziła, natomiast na glinach są same łaty, jak nie popada więcej deszczu to czarno to widzę :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Wschody katastrofalne, nigdy takich nie pamiętam. Niektórzy zachęcają mnie do drugiego siewu ale jeszcze poczekam, spadł lekki deszcz może coś się ruszy. A jak nie... to wiosna agregat i wszędzie pójdzie jare...

Uwierz mi Milanreal, na oko ze 20 lat temu gorzej się trafiło, bo pod śniegiem wschodziło. Poważnie, to była susza.

Nie przesiewaj na razie, bo żałował będziesz.

Cierpliwości, po opadach deszczu zobaczysz co się będzie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

u mnie wschody przyzwoite teraz pada sobie spokojny dobry deszczyk od kilku godzin , przedwczoraj tez padało takze za tydzien wzejdzie to co jeszcze nie wzeszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Na południe od Radomia w przeciągu ostatnich 10 dni padało porządnie z 4 razy. W miejscach gdzie pszenica leżakowała (siana miesiac temu) zaczyna wreszcie kiełkować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pOngO88    4

Mam pytanie dotyczące pryskania Maratonem w fazie od 2 liści, na broszurze pisze nie pryskać przed spodziewanymi przymrozkami do -2st.C, ale w jakim przedziale czasowym.? w dniu zabiegu do tygodnia.? bo chce prysnąć część pszenicy a resztę muszę prysnąć wiosną, ze względu na perz który mi się uaktywnił... a drugie pytanie czy w fazie od 2 liści z przelotnymi przymrozkami jest sen pryskania siarczanem magnezu.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areqo    5

stan mojem pszenicy jest fatalny byla posiana 22 wrzesnia i do tej pory miejscami wogule nie zeszla. Gdzy grzebne w ziemi to ziarenko ma malutka kulke, a wody jej juz napewno nie brakuje bo opady byly, teraz przydalobysie slonca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

Moja pszenica siana 29 września wreszcie zaczyna wschodzić, nie wygląda to najlepiej... padało prawie cały tydzień a teraz wyszło słońce :)

 

Jeszcze aby opryskać herbicydem i spokój ma do wiosny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko jak będziesz pryskał to zwracaj uwagę na temperaturę, bo nie które środki słabo działają w niskich temperaturach (dziś w nocy -3 było)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34

u mnie pszenica siana 19 września. Po zasianiu było jeszcze 2 tyg suszy ale teraz wilgoci jej nie brakuje. Na lżejszych glebach wschody są jako takie ale na ciężkich to jest tragicznie. Umnie dzisiaj w nocy było -5 stopni. Czy ten przymrozek jej nie zaszkodz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areqo    5

u mnie bylo jakies -4 stopnie i w la snie nie wiem czy może mieć to jakiś negatywny wpływ na rozwój pszenicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SKORPION1    0

Mam pytanie dotyczące pryskania Maratonem w fazie od 2 liści, na broszurze pisze nie pryskać przed spodziewanymi przymrozkami do -2st.C, ale w jakim przedziale czasowym.? w dniu zabiegu do tygodnia.? bo chce prysnąć część pszenicy a resztę muszę prysnąć wiosną, ze względu na perz który mi się uaktywnił... a drugie pytanie czy w fazie od 2 liści z przelotnymi przymrozkami jest sen pryskania siarczanem magnezu.?

 

Wiesz ja w tamtym roku opryskałem pszenice i w nocy był przymrozek i powiem, że wszystko było ok tylko gdzie niegdzie pojawiła się miotła ale to naprawdę sporadycznie A jeśli to chodzi w dniu po opryskaniu aby nie było przymrozków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

maraton najlepjej zastosować w fazie szpilkowania, przymrozek nie obniży działania środka, ale spowoduje przebarwienia na liściach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kisiel123    1

22.09.2011 posiałem pszenicę to na lżejszej ziemi ma już po 3 liście a na glinie nawet jej nie widać ;/ będzie coś jeszcze z niej. Dopiero 10.10 porządnie popadało ale ze wschodów nici dalej ;/ .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Jak oglądałem u mnie podobnie ale pod ziemią korzonki są w miare rozwinięte tylko kiełek króciótki. Chyba czeka na pogode bo wszystko żywe. myśle że nawet pod śniegiem może zejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

u mnie wschody dosc dobre chodz i tak nie takie jak byc powinny na tej mocnej glebie.ale sprawdzalem wczoraj to korzenie ziarka mają po 2 cm a kiełek juz pod wierzchem, jutro juz nie mowia przymrozków także sądze ze po dzisiejszej nocy sporo wzejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

koledzy mam pytanie czy waszym zdaniem jest jeszcze sens siać pszenice ozimą po 22 października?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×