Skocz do zawartości

Polecane posty

jahooo    289
Napisano (edytowany)

Kolego piotr30piotr - kazdy ma inne koszty. Ja nie pchałem się w nowe czy leasingowane maszyny, nie lecę z programem TOP na moje zboża, nie wożę opryskiwacza ciągnikiem 150KM w pole, bo nie mam mniejszego itp . Nie jadę na kredycie z kosztem rzeczywistym około 20% rocznie.Nie dzierżawię ziemi po kilka tysięcy za 1ha. Moje koszty bez problemu przy cenie 600zł/tona mieszczą się w 3-4 tonach z 1ha, reszta to dla mnie czysty zysk do kieszeni.  Ale, jak już pisałem - każdy swój rozum ma i robi jak chce.  Jestem przygotowany na to, że cena w żniwa może oscylować około 550zł/tona w moich stronach, trudno, trzeba to przeżyć.

U mnie pszenica ozima czeka na T2. Jara w tym tygodniu odchwaszczanie plus druga dawka saletry. Skracanie pewnie będzie miała koło początku czerwca, chyba że zrobi się cieplej i ruszy w końcu w górę.

Właśnie przez takich rozumujących , że "ziemia się nie opłaca" mogę w sensownej cenie dzierżawić trochę pola i spokojnie powiększać gospodarstwo.

A dopłaty przeznaczam właśnie na inwestycje. No i czekam na te ......@#$@## dopłaty 2015 bo planowane zakupy czekają.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Panowie która opcja bedzie najlepsza na t2


Na t1 u mnie poszło 0.8 tiltu + 0.8 promax ( prochloraz )
Na t2 zastanawiam się nad trzema opcjami

0.5 reveller + 0.6 safir (epoksykonazol)
Lub
1l safir + 1l gwarant
Lub
0.8 safir + 0.2 acanto
Pszenżyto remiko dostało 130N i arkadia 200N

Jeszcze jedna sprawa na arkadie dałem 200N i na pierwsze kolanko dałem tylko 0.4 medaxu czym teraz poprawić żeby ustała ??

Edytowano przez Rolnik_z_Podkarpacia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

U mnie chyba tylko 1l safir i na tym się skończy. Wizje na wielkie zarobki na pszenicy marne, jakościowa 15zł droższa od paszowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

koczas    60

Witam, takie pytanie czysto teoretyczne chyba. Załóżmy, że w dniu dzisiejszym pszenica weszła w fazę bbch 39-liść flagowy wykształcony. Ile mamy dni, oczywiście tak średnio do zastosowania jeszcze regulatora w tej fazie? Czy przeskok do 41 następuje dość szybko, czy powiedzmy zejdzie co najmniej tydzień i "zdąży się opryskać" jak to mówią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Art    1

Kolego piotr30piotr - kazdy ma inne koszty. Ja nie pchałem się w nowe czy leasingowane maszyny, nie lecę z programem TOP na moje zboża, nie wożę opryskiwacza ciągnikiem 150KM w pole, bo nie mam mniejszego itp . Nie jadę na kredycie z kosztem rzeczywistym około 20% rocznie.Nie dzierżawię ziemi po kilka tysięcy za 1ha. Moje koszty bez problemu przy cenie 600zł/tona mieszczą się w 3-4 tonach z 1ha, reszta to dla mnie czysty zysk do kieszeni.  Ale, jak już pisałem - każdy swój rozum ma i robi jak chce.  Jestem przygotowany na to, że cena w żniwa może oscylować około 550zł/tona w moich stronach, trudno, trzeba to przeżyć.

U mnie pszenica ozima czeka na T2. Jara w tym tygodniu odchwaszczanie plus druga dawka saletry. Skracanie pewnie będzie miała koło początku czerwca, chyba że zrobi się cieplej i ruszy w końcu w górę.

Właśnie przez takich rozumujących , że "ziemia się nie opłaca" mogę w sensownej cenie dzierżawić trochę pola i spokojnie powiększać gospodarstwo.

A dopłaty przeznaczam właśnie na inwestycje. No i czekam na te ......@#$@## dopłaty 2015 bo planowane zakupy czekają.

 

dobrze napisane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piteriiv    8

koledzy potrzebuje pilnie zwalczyć miotłe zbożową w pszenicy ozimej - lancet plus nawet niej nie tkną a oprysk poszedł już z miesiąc temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    80

a co myślicie o zastosowaniu na T2 w pszenicy ozimej produktu Bayer Falcon 460 EC ??

 

no może być, ja stosowałem na T2 Falcon w poprzednich latach ale lepiej się spisuje według mnie Soligor tylko że drożej wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    65

ale co on dobrego napisał ? 

ma kilka ha i pisze o ekonomi uprawy pszenicy jakby miał z 50 ha pszenicy to byśmy pogadali i utrzymał  by średnią chociaż 7 ton z tego areału przez 5 lat

raz się uda że jest zarobek i jest ok ale przy cenie 600 zł za pszenicę to jest uprawa po kosztach nie da się kosić średnio 7-8 ton i mieć nakłady 2 tyś 

i nie jestem sfrustrowany bo mam traktor w kredycie 150 km tylko myślę racjonalnie i rolnicy powinni znać wartość tony pszenicy a na pewno nie jest to 600 zł 

 

na 7t tak na szybko potrzeba

saletra 500 kg - 600zł

polifoska 300kg - 400zł

chwasty                150zł

ochrona gdzybowa- 300zł

dolistne nawozy       150zł

skracanie                 100zł

robaki                       50zł

mat kwalifikowany    300zł

ropa                         400zł

wapno                      150 zł

podatek                    200zł

kombajn                   400zł

ubezpieczenie          100zł

robocizna                  100zł

amortyzacja maszyn 300zł

jak dobrze policzyłem jest 3700 powiedz mi teraz kolego na czym można zaoszczędzić na mat? na polifosce na gdzybówce ? na wapnie na ubezpieczeniu ? no można ale kiedys to może  wyjść bokiem


koledzy potrzebuje pilnie zwalczyć miotłe zbożową w pszenicy ozimej - lancet plus nawet niej nie tkną a oprysk poszedł już z miesiąc temu.

Axial do fazy liścia flagowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
clinik23    0

to co polecacie dać w pszenicy na t2 w cenie od 100 do 150 zł na ha ?
zaznaczę że na t1 poszło Capalo dlatego
pytam co zastosować w tej cenie co wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    141
Napisano (edytowany)

Kolego piotr30piotr troche bogato to policzyłeś ale bardzo blisko. W zeszłym roku po podliczeni kosztów wyszło mi ok 3500zł/ha (liczyłem ceny brutto) gdzie pszenica dała ponad 8 ton przy średniej cenie 650zł/t netto daje ponad 2000zł/ha zysku nie licząc dopłat. Po odliczeniu dzierżawy i ewentualnych kredytów z niektórych kawałków, (w moim przypadku ok 40% gruntów wchodzących w skład gospodarstwa), wychodzi w granicy 700-900zł/ha + dopłaty.

Żeby to było w 100% rzetelnie policzone trzeba by jeszcze doliczyć zwrot akcyzy, dopłatę do materiału siewnego i rozliczyć Vat bo jak wiadomo inna stawka jest na produkty rolne a inna na części do maszyn.

Pozdrawiam.

Edytowano przez Kula07

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    65
Napisano (edytowany)

daj 0,4 menary + jakąś azoksystrobinę np dobromir


kolego Kula policzyłem na szybko i średnio nie uwzględniając że co jakiś czas wymarznie , albo wymoknie albo wysuszy 

a z tych nakładów bywało i 10 ton ale też i 5-6 

czyli jak pszenica spadnie na 600 zł brutto to jest uprawa po kosztach także w Twoim przypadku

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    141

Pewnie w przypadku większości z Nas.


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

ale co on dobrego napisał ? 

ma kilka ha i pisze o ekonomi uprawy pszenicy jakby miał z 50 ha pszenicy to byśmy pogadali i utrzymał  by średnią chociaż 7 ton z tego areału przez 5 lat

raz się uda że jest zarobek i jest ok ale przy cenie 600 zł za pszenicę to jest uprawa po kosztach nie da się kosić średnio 7-8 ton i mieć nakłady 2 tyś 

i nie jestem sfrustrowany bo mam traktor w kredycie 150 km tylko myślę racjonalnie i rolnicy powinni znać wartość tony pszenicy a na pewno nie jest to 600 zł 

 

na 7t tak na szybko potrzeba

saletra 500 kg - 600zł

polifoska 300kg - 400zł

chwasty                150zł

ochrona gdzybowa- 300zł

dolistne nawozy       150zł

skracanie                 100zł

robaki                       50zł

mat kwalifikowany    300zł

ropa                         400zł

wapno                      150 zł

podatek                    200zł

kombajn                   400zł

ubezpieczenie          100zł

robocizna                  100zł

amortyzacja maszyn 300zł

jak dobrze policzyłem jest 3700 powiedz mi teraz kolego na czym można zaoszczędzić na mat? na polifosce na gdzybówce ? na wapnie na ubezpieczeniu ? no można ale kiedys to może  wyjść bokiem

Axial do fazy liścia flagowego

 

zamiast 300 saletry- 200 mocznika(100 w kieszeni), chwasty 100, przy 7 tonach i niskiej odmianie nie skracam, ochrona grzybowa 200 zł( 2 szabiegi), nawozy dolistne 50 zł (20zł mikro, 30 zł mikro+mocznik), na robaki nie stosowalem, materiał kwalifikowany spokojnie co drugi/trzeci rok mozna używać, ale wtedy trzeba liczyć swój więc powiedzmy 250 zł, wapno 100, podatek 150, kombajn 320, ubezpieczenie(grad, ulewny deszcz, ogień od pioruna)- 22zł, robocizna+ amortyzacja maszyn niech bedzie tak samo

 

wychodzi jakies 2800

 

a no i ceny brutto, a ja sprzedałem w tym roku pszenice w żniwa po ~670zł brutto paszówke*7= 4700-2800= 1900 zł zysku, na polach gdzie stosuje obornik i po strączkach myśle, ze spokojnie jeszcze 200-300 zostaje więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

koszty 7-8 ton pszenicy u mnie w ostatnich dwóch latach

nawóz dolokorn 400kg - 260 zł

lentipur 2l - 58 zł

saletra 400 kg - 460 zł

lintur - 61 zł

zaprawa nasienna na 200 kg - 22 zł

siarczan magnezu dolistny - 12 zł

grzybówka - 300 zł

antywylegacz - 90 zł

mocznik dolistnie 24 zł

usługa kombajnem - 300 zł

paliwo po zwrocie akcyzy - +-200 zł ursus c 330

ubezpieczenie 1 ha pszenicy od gradu - 24 zł

 

Suma kosztów = 1811 zł + amortyzacja to bedzie około 2000 zł

robocizny swojej nie liczy bo to co zyskam na czysto to jest mój zarobek. Podatek?? Tez mozna wliczyc w koszty ale z drugiej strony patrzeć jakbym nie uprawiał ziemi to i tak bym musiał płacic podatek za ziemie czyli trzeba zarobic na ten podatek. Ale tak czy tak to te około 2 tysie wychodzi u mnie kosztów tych najwazniejszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    72

panowie nie pokazujmy mjastowym ile zarabiamy bo jeszcze ktos pomysli ze dopłaty nie dla nas bo tyle zarabiamy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    65
Napisano (edytowany)

nie liczą podatku, nawozów wieloskładnikowych , materiału siewnego nie ubezpieczają  od wymarznięć , pewnie nie wymarza u nich ale niech tam sobie liczą jak chcą teraz przynajmniej wiem dlaczego co niektórzy oferują 3-4 tony za dzierżawę na agencyjnych przetargach

 

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    213

zamiast 300 saletry- 200 mocznika(100 w kieszeni), chwasty 100, przy 7 tonach i niskiej odmianie nie skracam, ochrona grzybowa 200 zł( 2 szabiegi), nawozy dolistne 50 zł (20zł mikro, 30 zł mikro+mocznik), na robaki nie stosowalem, materiał kwalifikowany spokojnie co drugi/trzeci rok mozna używać, ale wtedy trzeba liczyć swój więc powiedzmy 250 zł, wapno 100, podatek 150, kombajn 320, ubezpieczenie(grad, ulewny deszcz, ogień od pioruna)- 22zł, robocizna+ amortyzacja maszyn niech bedzie tak samo

 

wychodzi jakies 2800

 

a no i ceny brutto, a ja sprzedałem w tym roku pszenice w żniwa po ~670zł brutto paszówke*7= 4700-2800= 1900 zł zysku, na polach gdzie stosuje obornik i po strączkach myśle, ze spokojnie jeszcze 200-300 zostaje więcej.

Popraw te koszty bo oczy bolą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Ja nie liczę tak optymistycznie na 1900zł/ha zysku, tylko na 500-800. Od przymrozków, ulewy czy suszy mam ubezpieczenie. Jak ubezpieczyciel źle wylicza straty, to mam na sprzedaż faktury, jaki miałem średni plon z 1ha i odwołuję się aż do skutku. Nie jestem na VAT, wówczas koszty byłyby niższe. No i właśnie trzeba policzyć zwrot akcyzy za paliwo, zwrot za kwalifikowany materiał siewny, jak ktoś stosuje. I byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby u mnie cena pszenicy była 640 netto, a nie brutto w ubiegłym roku. Więc każdy pisze według swojego miejsca zamieszkania i postrzegania rzeczywistości.

A ten, co ma 50ha czy więcej na pewno powinien mieć mniejsze koszty jednostkowe niż ja, bo kupuje paliwo, nawozy czy sor w hurcie i negocjuje transport i upust. Ja nie mam takich możliwości. Jedyny upust (niewielki) jaki mam to za solidnego płatnika i płatności gotówką czy przelewem w max 2-3 dni. Albo transport kilku ton nawozu w cenie. Tylko nie zawsze kupuje się kilka ton na raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian    21

panowie nie pokazujmy mjastowym ile zarabiamy bo jeszcze ktos pomysli ze dopłaty nie dla nas bo tyle zarabiamy 

 

niech wiedza, gospodarstwo trzeba traktować jak włąsna firme. Jakoś nie widze zeby ktos z miastowych majac nawet zieleniak jezdził starym poldkiem, tak w mieście jak i na wsi da sie zarobic tylko trzeba wiedzieć jak i dokładnie kalkulowac koszty. A gadka ze nie zarabiam to troche sciema bo niby za co stoja nowe ciągniki w garażach, ok kredyt ale trzeba mieć pokrycie zeby dostać kredyt, tak samo w miescie co roku koles odbieta ode mnie ok 600kg truskawek, mały sklepik osiedlowy płaci mi powiedzmy 3zł za kg a sprzedaje po 5 zł a jego koszt to przejechac sie 10km busem kupionym 2 lata temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

U nas we wsi chlewnie poza dwoma fanatykami puste ,jak jest ktoś kto wykalkuluje zysk przy 3,50 zł to dostanie Nobla,,te traktory maszyny brali głównie mający krowy tak w naszej wsi i okolicy ,mleko wtedy było 1,50 i wyżej to zysk był ,teraz główkują co robić aby jakoś żyć i spłacać kredyty ,mleko poniżej złotówki ,jak chlewnie ,obory będą puste to zboże też jeszcze stanieje ,bo nikt mi nie powie że w rządzie tymi problemami się zajmują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    141

Padał u Ciebie grad?


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Też miałem o to zapytac. Na mączniaka to nie wygląda, bardziej jak uszkodzenie mechaniczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
    • Przez Mario35
      Witam Wszystkich na forum. Jestem na kupnie Case mx, interesował by mnie case 130km. Trafił mi sie ładny i za dobre pieniadze case mx110 we francji tylko troche za słaby, i tutaj pytanie czy jak bym kupił tego mx110 to jak mu zwiekszyc moc tak do 130km. Prosze o pomoc i jakies podpowiedzi. Z góry dziekuje za odpowiedzi.
    • Przez W0jcik
      Witam
      Potrzebuję szybko pomocy w dojściu do przyczyny wycieku 
      Olej cieknie w miejscu w którym wchodzi wodzik od pompki hamulcowej do mostu. te miejsce zakrywa podrywa która unosi sie podczas wciśnięcia pedały hamulca, wtedy olej dosłownie wylewa się spod tej pokrywy.
      Czy ktoś miał podobny problem i co jest tego przyczyną.

      (Na schemacie ten dekielek jest zaznaczony numerem 10)



       
       
×