Skocz do zawartości

Polecane posty

BENNY82    34

Panowie mam kawałek pszenicy która z dnia na dzień zaczyna ginąć. Dostała już 170kg N do tego odżywki z mocznika + siarczanu + plonovitu 2 razy i nic jej nie pomaga. Czym ratować żeby całkiem z pola nie zginęła. Jakieś jeszcze odżywki jej dać? Co byście polecili, doradzili?

a w jakiej była kondcjii? u mnie tez była lipa i niknęła w oczach ale pierwsza porzadna dawka azotu poprawiła sytuaacje. niskie temperatury wstrzymały nieco wegetacje a przynajmniej pobieranie fosforu i rośliny się przebarwiały. teraz się juz zazieleniła i dzisiaj poszło ccc 0.7 + odżywka fosforowa i mam nadzieje że się dokrzewi trochę. najbardziej rozwinięty ped zaczyna już iść w zdzbło. na razie tyle czekam na wyższe temperatury. odchwaszczać nie musze bo jesienn oprysk jeszcze działa mieszanka boxera legato i gleanu pojawiają się siewki rzepaku i rumianu ale pożółkły od razu i giną. myśle że mieszanka nawet za dobra bo pszenica to tez odczuła. u ciebie te zabiegi myśle że zestresowały jeszcze bardziej rośliny bo wegetacja pełza przez pogode którą mamy i nie sa wstanie przerobić tego co im podałes a nie było tego maalo- przedobrzyłeś moim skromnym zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Być może i przedobrzylem ale czym ją ratować. Zima mi mocno tą odmianę zniszczyła i dlatego tak w nią ładowałem. Pomóżcie coś Panowie bo całkiem mi zginie z pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

macio9554    19

a w jakiej była kondcjii? u mnie tez była lipa i niknęła w oczach ale pierwsza porzadna dawka azotu poprawiła sytuaacje. niskie temperatury wstrzymały nieco wegetacje a przynajmniej pobieranie fosforu i rośliny się przebarwiały. teraz się juz zazieleniła i dzisiaj poszło ccc 0.7 + odżywka fosforowa i mam nadzieje że się dokrzewi trochę. najbardziej rozwinięty ped zaczyna już iść w zdzbło. na razie tyle czekam na wyższe temperatury. odchwaszczać nie musze bo jesienn oprysk jeszcze działa mieszanka boxera legato i gleanu pojawiają się siewki rzepaku i rumianu ale pożółkły od razu i giną. myśle że mieszanka nawet za dobra bo pszenica to tez odczuła. u ciebie te zabiegi myśle że zestresowały jeszcze bardziej rośliny bo wegetacja pełza przez pogode którą mamy i nie sa wstanie przerobić tego co im podałes a nie było tego maalo- przedobrzyłeś moim skromnym zdaniem.

Dopiero dziś dokrzewiałeś ? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

to nie niska temperatura, przebarwienia robią się z powodu żółtej karłowatości. powodem jest wczesno siana pszenica i ciepła jesien, wirus przenoszony jest przez mszyce jesienią. nic nie pomoze na to az do zbiorów, sypie około 2 ton słabiej i nastepnym stadium po przebarwieniach jest zasychanie liści i zboże to dojrzewa przez to z tydzien wczesniej. choroba nie przenoszona w nasionach wiec to co zbierzesz mozesz zasiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    408

Renault85-15TX - na wszelkie stresowe sytuacje polecany jest Asahi, ewentualnie coś z biostymulatorów z aminokwasami np Terra Sorb Complex

Edytowano przez Agrest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Być może i przedobrzylem ale czym ją ratować. Zima mi mocno tą odmianę zniszczyła i dlatego tak w nią ładowałem. Pomóżcie coś Panowie bo całkiem mi zginie z pola.

 

Choćbyś miodem ją smarował i tak nic z niej nie będziesz pewnie miał. Działka obok mnie, dzierżawiona przez obszarowca odm. Banderola, siana 2.10. 15r i mimo że dostała 2 dawki saletry ( pewnie po 200kg) stoi w miejscu i straszy zamiast rosnąć, normalnie zające mogą w niej w piłkę grać. Tak tragicznej pszenicy nie widziałem w życiu. Dziwi mnie tylko że tego nie przesiewa

 

Edytowano przez robert123farmer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

To mnie pocieszyles nie ma co. I nic już jej nie uratuje? Niby to tylko 0.5ha ale szkoda żeby pole do żniw leżało i nic na tym nie zarobić a tylko stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

A może sąsiad przez miedzę ma glebę w lepszej kulturze? Lepsze pH, lepsza struktura, lepsza zasobność w fosfor...  Nie ma co szaleć z żółtą karłowatością bo bez przesady, co roku nie będzie występować z takim nasileniem jak w roku 2014/2015. Zrób zdjęcie żeby można ocenić. Jak masz wyniki badani gleby to je podaj ewentualnie zapytaj sąsiada jak jego się przedstawiają (może jest w porządku i powie jak u niego to wygląda).

Edytowano przez ogar118

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapek80    2

miotłe na jesien najlepeij zniszczyc... taniej wychodzi

Oczywiście można pojechać na jesieni np. zastosować boxer, wtedy nie trzeba jechać axialem, ale jeśli ktoś nie dał rady, to axial będzie odpowietni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Oczywiście można pojechać na jesieni np. zastosować boxer, wtedy nie trzeba jechać axialem, ale jeśli ktoś nie dał rady, to axial będzie odpowietni

 

Mozna i lentipurem chyba nawet do -3. Na etykiecie pisze ze nawet bezposrednio po siewie a 1,5 litra niszczy miotłe a 2 litry miotłe i niektóre dwuliscienne. Koszt wychodzi około 60 zł na ha a na wiosne to wiadomo ze koszt jest wiekszy na zniszczenie miotły. Wiec moim zdaniem lepiej tanszym kosztem wytepic ją jesienią niz drożej wiosną. Ja narazie z lentipura jestem zadowolony. Jedynie moze jakies gdzie niegdzie wystrzały wyskoczą które w ogole nie sa groźne dla pszenicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Golden35    3

Witam Panowie i Panie. Mam takie pytanko? jaka jest najlepsza odżywka na pszenice i jaką najlepiej zastosować? Wczoraj pryskałem na chwasty i miotłę Huzarem, a teraz chciałem prysnąć odżywką tylko nie wiem jaką. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

to nie niska temperatura, przebarwienia robią się z powodu żółtej karłowatości. powodem jest wczesno siana pszenica i ciepła jesien, wirus przenoszony jest przez mszyce jesienią. nic nie pomoze na to az do zbiorów, sypie około 2 ton słabiej i nastepnym stadium po przebarwieniach jest zasychanie liści i zboże to dojrzewa przez to z tydzien wczesniej. choroba nie przenoszona w nasionach wiec to co zbierzesz mozesz zasiac.

żOłta karłowatość objawia się dopiero w stadium liścia podflagowego kolego i ma zupełnie inny kolor żółto-pomarańczowy w skrajną czerwień a nie fiolet bordo jak przy niedoborach fosforu. u nas na podłasiu w zeszłym sezonie ta epidemia była po raz pierwszy na jesieni pszenica jak dywanik zielona i tak aż do liscia podflagowego i nagle zonk!! wszyscy podejrzewali przypalenia przy t2.

 

co do dokrzewiania to nie było możliwości. bo po 1 rosliny były uszkodzone przymrozkami jeśli przetrwały mrozy po 2 co miałem pryskac wezły krzewienia? po 3 była taka tragedia że zastanawiałem się nad kasacją bo nie wiedziałem czy w ogóle ruszy. 0,7 l ccc nie zaszkodzi później najwyżej poprawie 0.5 0,7 ccc gdy reszta pedów będzie w odpowiedniej fazie licze na choćby jeszcze 1-2 dodatkowe zdzbła to te 5t/ha może uciułam.

Edytowano przez BENNY82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Nie zgodzę się z tobą że żółta karłowatość objawia się dopiero w fazie liścia podflagowego, miałem tą sytuację w zeszłym roku i zaraz po ruszeniu wegetacji były problemy z tą pszenicą była cała żółta i bardzo rzadka. Ukosiłem 5 ton z hektara ale to i tak było dobrze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

lentipur przepyscil mi chabra a nie powinien

 

no dobra ale na wiosne poprawia sie sie po lentipurze od dwulisciennych typu lintur, mocarz, czy mustang. Dla mnie w jesieni najwazniejsza jest miotła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

@Renault85-15TX - jak znika w jaki sposób?

Zaczęła się bujać do życia, a teraz z dnia na dzień robi się żółta i usycha. Miejscami są place że już jej prawie wcale nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

Co do żółtej karłowatości, to tak jako ciekawostka. U mnie mszyc nie było w ogóle na jesieni, ale pojawiły się skoczki. Ja je zwalczyłem i narazie jest git nic złego nie widać, niestety u innych co nie pryskali, się nie przekonam jak będzie bo praktycznie wszystko zmrożone było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

Witam,

 

Co brakuje pszenicy ozimej, że końcówki liści robią się fioletowo-czerwone. U sąsiada za miedzą tego zjawiska nie zauważyłem w pszenicy więc to nie jest wina niskich temperatur( tak mi się wydaje). Jakieś sugestie?

 

Pozdrawiam,

Qba

 

Ewidentnie brak fosforu. U siebie mam to samo jak dobrze przezimowała i na jesień było optymalne zaopatrzenie w PK, a na wiosnę odpowiednio azotu to jeszcze nie jest to tak bardzo widoczne, ale w miejscach gdzie ucierpiała po zimie mocno widać braki fosforu.

Niskie temperatury w nocy są tego przyczyną rośliny potrzebują w tej chwili więcej fosforu którego dopiero od 15 stopni jest dobrze pobierany z profilu glebowego

Być może i przedobrzylem ale czym ją ratować. Zima mi mocno tą odmianę zniszczyła i dlatego tak w nią ładowałem. Pomóżcie coś Panowie bo całkiem mi zginie z pola.

 

a jak z ph gleby jest po zimie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

Jak myślicie mogę do duet start 1l + siarczan magnezu 5% + mocznik 3% + plonwit Z 1,5 l dodać jeszcze antywylegacz 750 sl i w jakiej dawce ?
Na pszenżyto ozime faza 2 kolanko

Edytowano przez Seba42

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e2visionamd    1

nie wiem jak dla mnie za zimno na herbicydy... nawet z nawożeniem mikro się wstrzymuje bo jutro w nocy ma być +5 i raczej odpuszcze...

Edytowano przez e2visionamd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garu    6

to nie niska temperatura, przebarwienia robią się z powodu żółtej karłowatości. powodem jest wczesno siana pszenica i ciepła jesien, wirus przenoszony jest przez mszyce jesienią. nic nie pomoze na to az do zbiorów, sypie około 2 ton słabiej i nastepnym stadium po przebarwieniach jest zasychanie liści i zboże to dojrzewa przez to z tydzien wczesniej. choroba nie przenoszona w nasionach wiec to co zbierzesz mozesz zasiac.

 

Czym zwalczyć tą karłowatość ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×