Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
turtojs    39

chyba zrobie oprysk lentipurem a na polach gdzie jest wiecej fiołka poprawie chwastoxem turbo tak 3/4 dawki przy okazji nawozenia dolistnego 10 dni (jak pogoda pozwoli) po lentipurze co myslicie o tym stanie sie cos jak tak zrobie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Następnym razem rób chwasty jesienią.

 

Lentipur słabo zadziała jak masz zwarty łan, musi dokładnie pokryć miotłę, dlatego polecają go raczej na jesień. Choć ma też wiosenną rejestrację. No i nie można stosować pow 20 stC. Więc jak masz pszenicę drobną i późno sianą to dawaj, ale jak jest szczotka na polu to może być różnie ze zwalczaniem miotły.

 

Ciężko mi coś dobrać jak nie widzę pola, chodzi o fazy rozwojowe zboża i chwastów.

 

Tak na ślepo to:

 

Jak mała miotła i reszta chwastów to Chisel+10g Granstaru na chabra i jest si.

Jak masz dywan na polu to: Atlantis+15-20g Granstar+max 200g Starane

 

Co do fiołka to tak jak pisałem wcześniej: poparz go czymś w stylu Chwastox D (MCPA i Dikamba) to będzie słaby i Granstar powinien go zbić. Zaznaczam powinien.

 

Lentipur kiedyś dawałem z wiosny, efekt nie był zły, ale mówię, zboże było małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miszka31    29

jaką substancje czynną ma Fox? i jaka cena? a co do lentipuru jak miotła jest w fazie krzewienia i da 2l na ha to pusci miotłe, a przy3l na ha to on powoduje przebarwienia i obniżkę plonu w niektórych odmianach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

W Foxie jest bifenox, wcześniej wstawiałem link. Ceny nie znam.

 

Co Lentipuru to masz rację. W Niemczech CTU zastępuje IPU, oni tam podają odmiany nadwrażliwe na CTU czyli min. Lentipur. Gdzieś posiałem ten wykaz odmian.

 

Miotłę można próbować złapać jak strzela w źdźbło, wtedy powinna być bardziej wrażliwa.

Ale po co się gimnastykować? Było robić jesienią.

 

Gdybym chciał olać temat i doradzić na odczepnego to bym powiedział tak:

 

IPU (500) 2,5l/ha + Lintur 180g/ha lub

IPU 2,5l/ha + Granstar 20g + 300g MCPA (np. chwastox extra)

 

Efekt będzie widoczny, coś tam puści ale można zwalić na pogodę itp ;)

Tymi mixami czyściłem plantacje i ludzie nie narzekali, choć nie uważam ich za idealne. Mają sporo wad. Ale szkoda o tym się rozpisywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

jerzy glean jest tani i nie jest zły ale nasępstwo sie kłania to 1 a 2 to nie wszedzie można go stosowac, pozatym nie mozna gleanu stosować w nieskonczoność sulfonomoczników przyjdzie taki rok ze da sie durza dawke a i tak nie zadziała a na rosliny następcze bedzie działać ujemnie. co do legato to na dzurze chwasty nie bardzo tak jak mowił przedmówca, pozatym panowie według ustawy (POLSKIEJ) mamy pewne dróżki zamkniete przynajmniej oficjalnie. na zachodzie sa takie mieszanki ze głowa mała a pszenica do 2 tyg po zabiegu wygłada jak by nic z niej nie miało być mieszanki z pełną dawką rsm. co do fungicydu to zalezy ile kasy masz zamiar dać i co masz na polu i po czym,

sam sie zastanawiam co w tym roku zastosaować by zejsc z ceną ponizej 180zł na 2 zabiegi i jakoś nic mi nie podchodzi,?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29
jerzy glean jest tani i nie jest zły ale nasępstwo sie kłania to 1 a 2 to nie wszedzie można go stosowac, pozatym nie mozna gleanu stosować w nieskonczoność sulfonomoczników przyjdzie taki rok ze da sie durza dawke a i tak nie zadziała a na rosliny następcze bedzie działać ujemnie. co do legato to na dzurze chwasty nie bardzo tak jak mowił przedmówca, pozatym panowie według ustawy (POLSKIEJ) mamy pewne dróżki zamkniete przynajmniej oficjalnie. na zachodzie sa takie mieszanki ze głowa mała a pszenica do 2 tyg po zabiegu wygłada jak by nic z niej nie miało być mieszanki z pełną dawką rsm. co do fungicydu to zalezy ile kasy masz zamiar dać i co masz na polu i po czym,

sam sie zastanawiam co w tym roku zastosaować by zejsc z ceną ponizej 180zł na 2 zabiegi i jakoś nic mi nie podchodzi,?

 

poprosimy kolegów ze wschodu oni coś nam podrzuca,ja w zeszłym sezonie miałem grodyl od nich który mnie wyniósł 15 zł na ha, trzeba dzwonić do Wowki niech coś podrzuci, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2
Jeżeli masz tylko przytulię to Aurora jest najtańsza i skuteczna. Zwali też przetaczniki. Nie dali jej przypadkiem do Lentipuru?

 

Witam

Mam podobny problem, dzisiaj byłem na polu i w pszenicy (miejscami) jest dużo przytulii.

Czy wymieniona wyżej Aurora działa tylko na przytulię i przetaczniki? Na miotłę pryskąłem jesienią zaraz po siewie, Glean 24g/ha. Jak na moje oko, nie widac miotły, więc chyba zabieg był skuteczny.

Tak przy okazji, czy ktoś może powiedziec mi dlaczego w takim nasileniu występuje przytulia (IV klasa ziemi, podłoże raczej średnio przepuszczalne, kiedyś były to łąki, w tej chwili pH 5.5 - 6.0). Do tej pory w ozimych dwuliścienne zwalczałem najczęściej albo Chwastoxem albo Mustangiem. I w miejscach gdzie było dużo przytulii i tak później jeszcze wychodziła w zbożu.

Zaznaczam, że jestem początkujący w tej branży, zaczynam się uczyc a zawsze lepiej poradzic się bardziej doświadczonych, żeby nie zrobic głupstwa :P

 

Występują też jakieś inne chwasty ale w stosunku do przytulii w zdecydowanie mniejszym nasileniu.

 

Co zrobic, czym i kiedy najlepiej? Za wszelkie porady będę wdzięczny.

 

Pozdrowienia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Grodyl i Tomigan są ok na przytulię, zwłaszcza jak zboże jest w wyższych fazach, ciężko nimi spieprzyć łan, ale też nie są najtańszymi preparatami.

 

Przytulia jest rośliną odporną (silną), nawet mocno przypalona herbicydem potrafi odbijać i rosnąć dalej. Lubi azot, nasiona potrafią siedzieć w ziemi żywe nawet do 8 lat. Są formy jare i ozime. Stanowisko które opisujesz jest typowym siedliskiem pod przytulię.

 

A czemu jest jej AŻ TAK dużo? Najprawdopodobniej nigdy nie była zwalczona skutecznie do końca i nastąpiła kompensacja. Robiłeś zabieg, chwasta poskręcało i byłeś zadowolony, ale prawdopodobnie do żniw nie zaglądałeś w łan aby sprawdzić co się dzieje. Przytulia odbijała i wysypywała nasiona. Z każdej rośliny może być około 300 nasion, po kilku latach masz w ziemi setki tysięcy żywych, gotowych do skiełkowania nasion przytulii.

Na szczęście jej zwalczanie chemiczne nie jest skomplikowane. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Drogi JarkuW odpowiem Ci na twoje wątpliwości w miarę mojej wiedzy, ostatnio nie udzialałem się na forum bo nie mam teraz czasu, jeżeli chodzi o przytulię to mam dobra i i zła widomość. Zacznę od dobrej przytulaia na polu świadczy o tym że ziemia na której rośnie jest próchniczna, zasobna w składniki pokarmowe oraz uregulowane Ph, to znacvzy że ziemia jest wysokiej kulturze rolnej a w takiej glebie lubi rosnąć, tak tak to wszystko prawda, teraz ta gorsza wiadomość jeżeli przytulia już jest na polu prędko się nie pozbędziesz, jest to chwast uciązliwy,trudny od zwalczenia, potrafi zdominować zboże a nasiona w dużej ilości dyskwalifikują pszenicę do sprzedaży, żadna mieszalnia pasz nie kupi takiej pszenicy. Z twojego opisu wynika że w pewnym momęcie na polach wystąpiła w dużym natężeniu. Przypuszczam że nawlokłeś sobie z materiałem siewnym ,zdarza się, sam kiedyś wsiałem sobie taką pszenicę z przytulią na jednym polu, przez kilka lat na tym polu miałem problem z przytulią, jak prysnąlem to pod spodem czarno było do zamierajacej przytuli, a materiał z ze zanej lubelskiej centrali nasiennej, na szczęscie na jednym polu, resztę materiału odwiozłem i oddali mi kase z przeprosinami. Tak jak pisali koledzy Grodyl jest najlepszy a potem Aurora. Grodyl 40 gram/ha przy duzym nasileniu, tylko troszkęd odczekaj, jeszcze z tydzierń niewch pszenica po zimie odżyje i ognia poniej Grodylem,jeżeli chodzi o Aurorę to dawka 30 gr./ha.

powodzenia jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

hej jesienią nie zrobiłem oprysku na pszenicę i pszenżyto co polecacie aby w jednym zabiegu pozbyć się wszystkiego zbędnego? Co myślicie o chisel, i czym poprawić rzepak bo na jednym kawałku mam sporo tasznika pospolitego, tobołków polnych i krzywośladu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

@Sokol na pszenicę,pszenżyto polecam Chisel bardzo dobre działanie, natomiast w rzepaku w zabiegu wiosennym moim zdaniem nie ma odpowiedniego preparatu na te chwasty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Siema czy Siał ktoś z waz Pszenicę Ozimą Symfonia? Proszę o opinie na temat tej odmiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Symfonia plonowała mi na poziomie 9 t/ha podobnie jak rapsodia tyle, że symfonia ma dużą mrozoodporność. Siałem ją kilka lat temu ale wiem że była dość krótka słoma. Ale oczywiście regulator stosowałem wtedy raczej stabilan i terpal. Na choroby grzybowe to nie miałem z nią większych problemów, wysiew ok 240kg/ha. Klasa ziemi 3a kompleks pszenny dobry.To tyle co mogę opisać.

 

A co do regulatorów to jest w czym wybierać. Wszystko zależy od poziomu nawożenia i oczywiście kieszeni jaką dysponujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Dzięki za pomoc zależało mi na krótkiej słomie i znalazłem tą odmianę i dlatego pytałem się o opinię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

koledzy miałbym prośbę jeżeli by ktoś chciał się podzielić swoją wiedzą i napisał dłuższy post podając możliwości jesiennego stosowania ŚOR w pszenicy. Chodzi mi głównie o ( średniodrogie) mieszaniny środków z określeniem dawek poszczególnych preparatów i fazy rozwojowej pszenicy; nie musi być 100 przykładów ale z 10 w miarę popularnymi i dostępnymi środkami o wysokiej skuteczności ( żeby wiosną nie poprawiać i mieć czyściutko). pszenica idzie po rzepaku odmiana mewa ph ziemi 5,5 - 6,2 klasa III- IV gleba średnia po pszenicy sieje głównie jęczmień jary, pszenżyto ozime lub wyjątkowo rzepak. Myślę że nie tylko dla mnie takie kompendium mieszanin się przyda Chisel zawiódł na całej linii zapewne za duże chwasty i wiosenne zwalczanie to błąd w sztuce. Do tej pory stosowałem na jesieni glean 25 g na ha a na wiosnę Mustang 0,5 l( nawet przytulie ładnie zwalczało) i było ok; a teraz chciałbym na jesieni kompleksowo pozbyć się wszystkiego; mogą być też mieszaniny przedwschodowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

W tym roku wszystkie środki , które wymagają temperatury w okresie dobowym powyzej 5 stopni słabo dzialają u mnie np.Mustang ze względu na bardzo zimne noce.Ja preferuje zabieg jesienny np. w zeszłym roku Expert Met 56WG bardzo dobre dzialanie praktycznie na wiosnę nie było chwastów.Ale dany środek trzeba dobierać do występujących chwastów na danym polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

A ja z innej beczki. Czy przy tej pogodzie opłaca się pryskać na grzyba i czy ewentualnie można dodać mikroskładniki i siarczan magnezu. I czy planujecie dawać saletrę na kłos?. Dodam tylko że u mnie od zimy padało tylko raz jakiś tydzień demu i to słabo ;) , pszenica będzie się na dniach wykłaszać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bluss1    0

SOKOL ja tylko powiem że ja zawsze zwalczam chwasty wiosną,w tamtym roku zastosowałem Mustang i Atrybut było czyściutko i w tym roku tak samo ,widać że wszystko wyschło oczywiście chwasty jak na razie jestem zadowolony z tych środków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

Witam.

Mam pytanko. Kiedy dajecie ostatnią dawkę na pszenicę? Tzn. dawka na parametry ziarna?

Bo nie wiem czy jeszcze nie za wcześnie, planuje może tak pod koniec przeszłego tygodnia. Co sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

A więc tak dawka 3 N to zawsze na początku kłoszenia. W moim przypadku to jeszcze dobry tydzień trzeba poczekać. Na pszenżyto ozime to już mam posiane. Nie wiem jak u Ciebie wygląda sytuacja na polu ale podejrzewam, że podobnie. Co roku to przeważnie pod koniec maja zawsze stosuję 3 N na pszenicę. Tak wychodzi z mojego doświadczenia. Wiesz, wszystko zależy od tego jaka odmiana, kiedy była siana i jak zasilana N, oraz region Polski. A 4 N to na pszenice jakościowe w ilości 10 - 20 kg N/ha w formie dolistnej "na kłos" w fazie początku dojrzałości mlecznej, ale stosowanie to zależy głównie od pogody. Ja nie stosuję w tym roku.

W razie pytań pomogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek3    0

SOKOL W każdym sklepie sprzedającym środki są "Zalecenia". Ostatnio ułożone według substancji czynnej. Ale i do nazwy handlowej środka też można dojść. Pasjonująca lektura. Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×