Skocz do zawartości

Polecane posty

jarecki82    3

Wiosno? Chaber, fiołek, przytulia to standardowe zachwaszczenie. To chwasty jednoroczne ale zarówno ozime jak i jare. Wiosną występują w miejszym nasielniu ale występują. 

Axial super sprawa ale był bym ostrożny co do mieszania go z MPCA, 2,4D, dicamba, a to ze względu na procesy hydrolityczne pinoksadenu który obniża swoje działanie. 

Najbezpieczniej: fluoksypyr, tribenuron, tritosukluron, frolusulam, 

 

Ja tan modraczka w jarych nie miałem. Uważam że najważniejsze to załatwić lebiodę i osty, a tu Turbo wymiata.

Co do mieszania Axiala i 2,4D to zgoda. Raz zmieszałem z Mustangiem i słabo podzialał.

Chwastoxy z Puma lub Axialem u mnie na jare jeszcze nie zawiodły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr291179    2

Witam! na jesieni w pszenicy zastosowałem Boxer w dawce 2l/ha z miotłą ładnie sobie poradził ale przepuścił sporo samosiewów rzepaku i trochę przytuli co byście polecili na wiosenną poprawkę?przeważnie używałem Lintur lub Mustang ale teraz chciał bym zmienić tylko nie wiem na co i w sensownych pieniądzach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Ja bym nie kombinował, te dwa środki co używałeś są dobre. Ewentualnie według mnie bardzo dobrze się spisuje galaper strong i odpowiedniki, ja stosuję tam gdzie pryskałem samym expert met i dwuliścienne znikają. Boxer nie tyle przepuścił przytulię i rzepak, tylko raczej w dawce 2 litry to było do przewidzenia. Trzeba było sypnąć garś galmetu lub granstaru i rzepaku by nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomekZ058    75

@tomekZ058 a stosujesz jakieś nawożenie przed siewnie w tak wczesnym terminie siewu ???

 

przedsiewnie daje Polifoske 8-200kg/ha i Salerzak 200kg/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr291179    2

Ja bym nie kombinował, te dwa środki co używałeś są dobre. Ewentualnie według mnie bardzo dobrze się spisuje galaper strong i odpowiedniki, ja stosuję tam gdzie pryskałem samym expert met i dwuliścienne znikają. Boxer nie tyle przepuścił przytulię i rzepak, tylko raczej w dawce 2 litry to było do przewidzenia. Trzeba było sypnąć garś galmetu lub granstaru i rzepaku by nie było.

 

właśnie o tym myślałem jesienią ale tak to jest jak się ufa bezgranicznie doradcom który mnie zapewniał że w dawce 2 litry wyczyści wszystko :(

Edytowano przez Piotr291179

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ja bym nie kombinował, te dwa środki co używałeś są dobre. Ewentualnie według mnie bardzo dobrze się spisuje galaper strong i odpowiedniki, ja stosuję tam gdzie pryskałem samym expert met i dwuliścienne znikają. Boxer nie tyle przepuścił przytulię i rzepak, tylko raczej w dawce 2 litry to było do przewidzenia. Trzeba było sypnąć garś galmetu lub granstaru i rzepaku by nie było.

3l boxera czyszczą rzepak na poziomie 90-95%, 2l w granicach 75-80%. Biorąc pod uwagę presje samosiewów rzepaku to taka dawka może być słaba. 5g gleanu dorzucić i będzie lux.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Wystarczy do boksera dodać chociaż 0,1l DFF (lepiej 0,15)  i na samosiewy 5-6 g gleanu i pole czyste. Dwa lata temu tak robiłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Ja też daje boxer też z dff i glean, ale wielu na słowo "glean" reaguje z małym entuzjazmem. A granstar czy galmet to już ok:) A na samosiewy rzepaku wystarczą te 2 środki w małej dawce, choć 5 gram gleanu z pewnością nie stanowi również żadnego problemu z następstwem roślin. Ogólnie ta mieszanka boxer/dff/glean to chyba najlepsze co można wymyśleć na jesień przynajmniej na moich polach, bo chabru praktycznie nie ma.

Edytowano przez koczas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

Ja też daje boxer też z dff i glean, ale wielu na słowo "glean" reaguje z małym entuzjazmem. A granstar czy galmet to już ok:) A na samosiewy rzepaku wystarczą te 2 środki w małej dawce, choć 5 gram gleanu z pewnością nie stanowi również żadnego problemu z następstwem roślin. Ogólnie ta mieszanka boxer/dff/glean to chyba najlepsze co można wymyśleć na jesień przynajmniej na moich polach, bo chabru praktycznie nie ma.

ja daje zawsze na samosiewy po 8g gleanu i w nastepnym roku zawsze ida ziemniaki i nic sie dzieje , tak jak mówisz ludzie przewrazliwieni sa na ten srodek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

nie wiem co lepsze czy wozić obornik w sobotę i zaorać czy siać mieszankę pszenica + owies, chyba wywiozę obornik bo jeszcze mam zamiar na części zasiać pszenicę.

 

Ktoś już po siewach jarki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat93    30

ja dzisiaj uprawiłem trochę mokrawo i waham się czy jutro nie zasieję a inni jak stoją z jarą ?

Edytowano przez mat93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

pszenica bohemia z top farms   siana około1.10   łądnie przetrwała grudzień styczeń a teraz zonk ;/ ostanie 3 tygodnie strasznie niknie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

U nas biało nie jest ale mokro,ale nie ma co narzekać woda potrzebna to była ostatnia szansa na jej uzupełnienie po zimie no i nie jest jeszcze super póżno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojteslaw    1

Panowie co do Glenu na jesień uważam że bez sensu ryzykować. Odpowiedniki granstaru można kupić po ok 120 zł za 100g Glean trochę drożej. Granstar działa przy ok 5-6 stopni Glean ok 8.

A następstwa przy Gleanie przy tej dawce niby nie ma ale widziałem po wymarzniętym zbożu z 8g Glenu kukurydzę i tak jakoś męczyła się, i nie chciała rosnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

Lider19 nie wiem jak na dolnym śląsku pewnie więcej opadu było ale na śląsku na lekkich piaszczystych glebach można działać, woda tak szybko przesiąka profil glebowy, do tego spory deficyt od ub. r. W sobotę planuję ruszyć z obornikiem. Rzepak  i zboża lekko zasilone jak pobierze choć z 2/3 tego to się mu zaaplikuje kolejną dawkę na razie było chłodno ale już od jutra niby coś cieplej pytanie czy tylko do niedzieli czy coś dłużej.

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

no i się roślinki cieszą z azotu juz  poszło 350 kg yara mila 25 5 10 na 50 % a na reszte saletra 300 kg na ha wilgoć  taka że teraz 2 godziny traktor myć trzeba będzie 


 

Edytowano przez maniek20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petrus87    6

U mnie jest jeszcze zdecydowanie za mokro. Jak się pogoda utrzyma ładna to może za dwa dni. boję się tylko że na części pól może być problem z miotłą bo jesienią nie udało mi się wszystkich spryskać boxerem. Myślicie że w miare wczesny oprysk Axialem 50 zrobi swoje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Axialem nie trzeba sie spieszyć. W ubiegłym roku sąsiadowi słynny Lancet wiosną miotłę przepuścił i w maju poprawiał Axialem. Nie wiem jaką dawką, ale po miotle nie było śladu.. Ja stosowałem go w jęczmieniu jarym w dawce 0,35l. (stary Axial) na owies głuchy, w fazie drugiego kolanka jęczmienia i efekt 100 procentowy bez zadnego uszczerbku dla jeczmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

są fachowcy co zapominają dodać do lancetu adiuwanta (olej) co w przypadku tego środka jest bardzo ważne ,lub popełniają inne błędy np temp w czasie i po zabiegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petrus87    6

Axialem nie trzeba sie spieszyć. W ubiegłym roku sąsiadowi słynny Lancet wiosną miotłę przepuścił i w maju poprawiał Axialem. Nie wiem jaką dawką, ale po miotle nie było śladu.. Ja stosowałem go w jęczmieniu jarym w dawce 0,35l. (stary Axial) na owies głuchy, w fazie drugiego kolanka jęczmienia i efekt 100 procentowy bez zadnego uszczerbku dla jeczmienia.

Dobrze wiedzieć że Lancet nie zadziałał, będę go w takim razie w tym sezonie unikać. Dzięki :) Skoro Axial działa dobrze na jednoliścienne, to co na dwuliścienne później polecacie? Lintur, Mustang czy jeszcze coś innego?

Edytowano przez petrus87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Dawniej, gdy zwalczałem dwuliścienne wiosną, to często stosowałem właśnie Lintur w dawce 180gr/ha z dodatkiem adiuwanta, zazwyczaj był to Trend. Skuteczność zawsze niemal 100%. Jak przytulia wieksza, mozna dodac np. Grodyl, lub wybrac Mustang. Oczywiście jest cała masa innych herbicydow, kombinacji, mieszanin.. Najlepiej dostosowac preparat do rodzaju zachwaszczenia na danym polu. A odnosnie tego Lanceta, to nie wiem czy stosowany byl z adiuwantem, czy bez.. Ale to nie byl pojedynczy przypadek w okolicy w ubieglym roku.. I raczej zakupy preparatu byly dokonywane w tej samej hurtowni, więc kto to wie co bylo przyczyną tak niskiej skutecznosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Lancet jest bardzo skutecznym środkiem, kładzie wszystkie ziela (przytulie do 5 okółków jak pamiętam) także jeśli ktoś pryska kiedy popadnie to nic nie zadziała nie ma cudów !. Pryska się jak temperatura dobowa/ nocna nie spada poniżej 5 przez 5kolejnych dni i działa w zeszłym roku omyłkowo prysnąłem 4h środkiem rozrobionym na 3 położyło miotle i resztę jak trzeba !. Koszt 130 zł na ha wiec wiec porównywanie go z axialem za 180 ? , to po pierwsze 2. axialem jedziesz jak nie dało się niczym innym "ostatnia ostateczność " ;) - moje zdanie w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garu    6

Co powiecie na stosowanie Boxera wiosną w dawce 2l ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Na jednych polach Huzar działa znakomicie na miotłe, a na innych wogóle. To że Lancet w danym przypadku jest rewelacyjny w działaniu, nie oznacza że w każdym tak być musi.. I nie porównywałem Lancetu z Axialem, tylko wysmarowałem moją opinię na temat tego preparatu!! Pytał ktoś wcześniej o zdanie na temat Axiala, to się wypowiedziałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×