Skocz do zawartości

Polecane posty

agroyoko    29

Panowie, nie wierze ze na dzien dzisiejszy taka skala wymarzniec kwalifikujacych sie do przesiewów. Pamiętam jak pamiętnej zimy 2002/2003 mielismy posianego Sukcesa o mrozoodpornosci wdg.COBORU 2,5. A mrozy z wysmalajacym wiatrem bez sniegu trwaly prawie 2 tygodnie! W marcu ta wlasnie pszenica wygladala jakby... no wlasnie, wcale nie wyglądała bo tak jakby jej na tym polu nie było. Wystarczyly 3 dni z temp. ok +12 w drugiej polowie marca i pole zaczęło robić się zielone.. No i zostało do zniw. Nastepnie w maju i czerwcu przyszla susza, i ostatecznie Sukces plonowal na poziomie ok 4,5t ziarna z ha. spelniajacego wymagane parametry jakosciowe, bo pszenica prosto z pola byla odwozona do skupu z dopłatą agencyjną. Było kiedys cos takiego, dla przypomnienia. Natomiast sąsiedzi, którzy juz tez w styczniu "wiedzieli" ze oziminy wypadły, wczesną wiosną czym prędzej uwijali się z przesiewami.. głównie Zyta była likwidowana.. W zniwa młócili po jednym zbiorniku bizonowskim(wtedy krolowaly Bizony) z ha. nie ziarna pszenicy jarej, tylko posladu pszenicy jarej! Zabraklo wody i jarki poszly sie yebać. Teraz jak wiadomo, prawdopodobieństwo suszy jest o wiele większe niz 13 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Tylko to 2,5 mrozoodporności Sukcesu nie wiem czemu wydaję mi się, że jest chyba większe niż 2,5 np. Desamo :)  Poza tym siało się mimo, że to stosunkowo niedawno o wiele gęściej-jak wypadło z 300 kg nasion połowa a teraz ze 160 kg połowa to też troszkę inaczej. Ja te czasy pamiętam średnio(2003), ale wiem że w tym sezonie żadnych wymarznięć u mnie nie było ani słabej kondycji zbóż a siał wtedy dziadek na pewno Sukces i chyba Finezję. Wszystko zależy od położenia bo np. 5 kilometrów ode mnie w tej samej gminie zboża wyglądają o wieeele lepiej niż u mnie-nawet Bamberki wyglądają lepiej niż u mnie niby jedna mrozoodporna odmiana, o której już mi nawet niewypada wspominać.

Edytowano przez koczas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Panowie, nie wierze ze na dzien dzisiejszy taka skala wymarzniec kwalifikujacych sie do przesiewów. Pamiętam jak pamiętnej zimy 2002/2003 mielismy posianego Sukcesa o mrozoodpornosci wdg.COBORU 2,5. A mrozy z wysmalajacym wiatrem bez sniegu trwaly prawie 2 tygodnie! W marcu ta wlasnie pszenica wygladala jakby... no wlasnie, wcale nie wyglądała bo tak jakby jej na tym polu nie było. Wystarczyly 3 dni z temp. ok +12 w drugiej polowie marca i pole zaczęło robić się zielone.. No i zostało do zniw. Nastepnie w maju i czerwcu przyszla susza, i ostatecznie Sukces plonowal na poziomie ok 4,5t ziarna z ha. spelniajacego wymagane parametry jakosciowe, bo pszenica prosto z pola byla odwozona do skupu z dopłatą agencyjną. Było kiedys cos takiego, dla przypomnienia. Natomiast sąsiedzi, którzy juz tez w styczniu "wiedzieli" ze oziminy wypadły, wczesną wiosną czym prędzej uwijali się z przesiewami.. głównie Zyta była likwidowana.. W zniwa młócili po jednym zbiorniku bizonowskim(wtedy krolowaly Bizony) z ha. nie ziarna pszenicy jarej, tylko posladu pszenicy jarej! Zabraklo wody i jarki poszly sie yebać. Teraz jak wiadomo, prawdopodobieństwo suszy jest o wiele większe niz 13 lat temu.

Jak węzeł krzewienia już zgnił to w maju odbije ,masz racje kolego,co do wymarznięć to skal jest większa ,niż w 2012 roku ,w skali całego kraju

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

thug    196

sugerujesz że skala wymarznięć jest większa niż 2012  na milion  % nie  jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314

patrząc na okolicę to wydaje mi się,że jest lepiej niż w 2012...wtedy nic nie zostało a teraz mniej niż połowa poleci-chyba bo dzisiaj widziałem jak na tej najgorzej wyglądającej zaczynają pojawiać się zielone listki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Spokojnie możesz siać pszenice jarą. Chlorosulfuron (zawarty w geanie) znajdziesz w preparatach do zwalczania chwastów w pszenicy jarej np chisel nowy...

Po listopadowym siewie nie sądzę aby BYDV było sprawcą fioletowych liści w pszenicy. Ta choroba jest domeną plantacji wcześnie zakładanych. Najprędzej pszenica już ruszyła a fosforu nie może pobrać. Potrzeba ocieplenia i azotu...

 

post-135757-0-26421400-1455389644_thumb.jpgpost-135757-0-98156800-1455389660_thumb.jpgpost-135757-0-09079100-1455389683_thumb.jpg

 

jednak to moze byc BYDV ze wzgledu na ujawnienie sie w dolnych partiach z czego wlasnie mszyca tam zeruje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Jeszcze jedno: mrozoodporność to nie zupełnie to samo co zimotrwałość.. Stąd te róznice, np. Muszelka lepiej wygląda niz np. Sailor...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

albo żółta kartłowatość Panie

albo niskie ph

Edytowano przez thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

albo żółta kartłowatość Panie

albo niskie ph

 

panie ja caly czas jestem ze to BYDV ale to jest z listopadowego siewu po kukurydzy i byla zabezpieczona dimetoat'em./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolfarm    1

A Arkadia z Ostrogą i Hondią zielone jak by zimy nie było. Za to mistrzowskie ozon z arktisem równo brunatne . Już sobie jarą mandaryne przywiozłem, ponoć w rozsądnych cenach 1850,-/ t.
Pozdro z wlkp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek24m    0

pszenica moze byc ruda ale jesli nie jest uszkodzony węzeł krzewienny to wszystko sie zregeneruje. Kiedyś pisałem że miałem podobnie ze skagenem. Była cała ruda. Strasznie to wygladało ale jak wegetacja ruszyła to zaczeła sie zielenić i nic jej nie było.

 

znam przypadki że jest lekko zielona ale tak jak powiedziałes wezęl krzewienia się ślimaczy i wypuszcza listek z boku

to jest wg mnie wilka kicha

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

U mnie Arktis zielony jak w listopadzie.. Jantarka troche zżółkła w zagłębieniach, ale to raczej z powodu zbyt duzej wilgotności. Po ostatnich opadach na pola wejść nie można. O wjazdach z nawozami narazie niema mowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

panie ja caly czas jestem ze to BYDV ale to jest z listopadowego siewu po kukurydzy i byla zabezpieczona dimetoat'em./

 

sądzisz że jeden oprysk bi czy danadimem powstrzyma wszystkie naloty mszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolfarm    1

Najlepsza jest reklama Jęczmienia Hywido. POZNAJ SEKRET HYVIDO. Raczej sekret wzorcowego wymarzania, nawet w poprzednich latach jak nic innego nie wypadło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zodiax    9

Witam szukam porady czy te miłe i bardzo pożytecznie stworzenia nie zjedzą mi nasion kukurydzy? Pytam bo pszenice przez nie prześweałem 3 razy ?20160208_102442.jpg 20160208_102442.jpg
dżdżownice, wazonkowce
post-169428-0-34390100-1455396039_thumb.jpgpost-169428-0-34390100-1455396039_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

@ zodiak dzięki, przez twój post chwile się pośmiałem. Dżdżownica to nie drutowiec, larwy sprężykowate, leniowce  czy pędrak  czy łokoś.  Tak więc jeszcze raz dobrze przyjrzyj się co to faktycznie jest. Jesienienio występowało sporo rolnic, to był prawdopodobnie  twoja zadra w oku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zodiax    9

@ zodiak dzięki, przez twój post chwile się pośmiałem. Dżdżownica to nie drutowiec, larwy sprężykowate, leniowce czy pędrak czy łokoś. Tak więc jeszcze raz dobrze przyjrzyj się co to faktycznie jest. Jesienienio występowało sporo rolnic, to był

prawdopodobnie twoja zadra w oku.

Dziwna ta odpowiedź chcesz powiedzieć że źle sygnalizację przecież to dźodźwnica ? Sam widziałem jak wgryza się w nasiono pszenicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Twoje zdjęcia mi się nie odpalają. Tak więc widzę jedynie coś podobnego do pierścienicy. Ale przez tyle lat praktyki i zbierania różnych informacji pierwsze słyszę o czymś takim. Moim zdaniem to przypadek, jeśli to pierścienica to żywi się ona materią organiczną ale nie taką. Szukała ona w obrębie czegoś innego a ty po prostu ją przypadkową tam znalazłeś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gen    50

ślimaki też mogły zjeść ziarno lub kiełki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konio1011    12

Zasiana dzis pszenica jara Harenda przewodka:D(Kuj-Pom) W polu mozna powiedziec ze idealne warunki do siewu. Na glinie jeszcze nigdy tak ladnie sie bryly nie skruszyly jak dzis przy sianiu..Jak tak dalej pojdzie to susza straszna sie zapowiada.. Ciekawe co z tego bedzie.. Ma ktos doswiadczenie z tak wczesnym siewem?? Teoria mowi ze powinno byc dobrze a jak bedzie w praktyce to sie okaze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

qr**, Mandaryna po 1850 to tanio??? U mnie prosto od producenta mat. siewnego leci po 1500 netto przy zakupie do 1 t. a powyzej tony do negocjacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

Zasiana dzis pszenica jara Harenda przewodka:D(Kuj-Pom) W polu mozna powiedziec ze idealne warunki do siewu. Na glinie jeszcze nigdy tak ladnie sie bryly nie skruszyly jak dzis przy sianiu..Jak tak dalej pojdzie to susza straszna sie zapowiada.. Ciekawe co z tego bedzie.. Ma ktos doswiadczenie z tak wczesnym siewem?? Teoria mowi ze powinno byc dobrze a jak bedzie w praktyce to sie okaze..

 

jak będzie woda będzie ok juz nie raz taki siew na naszym terenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

sądzisz że jeden oprysk bi czy danadimem powstrzyma wszystkie naloty mszyc

To przy siewie 24 wrzesień ile razy mam pryskać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

To przy siewie 24 wrzesień ile razy mam pryskać 

 

po pierwsze jesienią fosfoorganiki(Bi,Danadim,pyrinex,dursban ,pyrifos,pirimor)

nie są do końca dobrym rozwiązaniem ze względu na temp ,poniżej 15 stopni  poprostu są nieskuteczne

lepiej wybierać tani pyretroid a jechąć zgodnie z sygnalizacją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×