Skocz do zawartości

Polecane posty

Raptus902    30

Pryskał już ktoś na mszyce w pszenicy?

Bo ja postawiłem żółty pojemnik na polu i się sporo złapało mszyc jak i skoczków. Bez oprysku sie nie obejdzie  :wacko: 
 

Edytowano przez Raptus902

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub2812    9

Ja poleciałem jeden kawałek w sobotę, ale tym co było w domu (święta wszystko zamknięte)(Dursban) byłem zaskoczony tym co skakalo mi po polu a właściwie ilością tych skoczków jutro kupuje oprysk na resztę i lecę ale jaki skoro przymrozki nocą??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

thug    196

Pszenica siana w połowie października robi sie fioletowa (niski fosfor) czym teraz najlepiej ją zasilić?

jeżeli to fosfor  to przez niskie temp trudności z pobraniem szkoda cokolwiek robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocco0987    19

Miałem matrixa w tamtym roku sianego w połowie listopada w galamode powschodził dopiero w zimie ale dał 8 ton, tyle co lepsze wcześnie siane pszenice, a od niektórych wiecej, ale parametry były całkiem dno ( juz nie pamietam konkretnych liczb) tak ze nie sieje go więcej. Ozona kończyłem w tamtym roku około 20 listopada i był całkiem ładny około 7,5t może więcej,  jutro tez planuje go zasiać na zakończenie tegorocznych siewów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ramona    2

Pszenica siana w połowie października robi sie fioletowa (niski fosfor) czym teraz najlepiej ją zasilić?

 

Pszenica siana w połowie października robi sie fioletowa (niski fosfor) czym teraz najlepiej ją zasilić?

 

To nie brak fosforu, tylko mszyce lub inne dziadostwo, miałem to samo na jesieni 2014 a wiosną okazało się

że to mszyce , Potrafią narobic dużo straty , tylko oprysk jak pogoda pozwoli.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

no na pszenicy mszyca też przenosi żółtą karłowatość jęczmienia  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22

co Ci mogę  w tych temp co teraz najlepiej działałyby (tiachlopryd Proteus) pimetrozyna (Plenum) ale to nie ma rej

 

W jakich dawkach Proteus  stosować na łokasia, 0,6 ha? Rolnica tez padnie po takiej dawce?

 

Edytowano przez Nowy81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekd91    3

W jakiej fazie rozwoju mozna spodziewać się mszyc w pszenicy? Trzeba żółtą pułapkę zastawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

ja mam pytanie odnośnie insektycydu.

Jak pryskałem pszenice na mszycę, to oprysk działa tylko wtedy jak jest mszyca, czy jak mszyca naleci po oprysku to czy też działa ?

Pryskałem Fury 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ambrilo93    0

Witam wszystkich, mam pytanie do bardziej doświadczonych rolników. Mam problem z miotłą zbożową w pszenicy ozimej dlatego chce ja zwalczyć jeszcze jesienią, problem tkwi w nierównomiernych wschodach (sporo roślin na glinie dopiero szpilkuje), stąd moje pytanie czy mogę już wykonać zabieg? Planuje zastosować Tolurex 2l/ha i na wiosnę ewentualna poprawka. Bardzo proszę o szybką odpowiedź.

Z góry dziękuję

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

fury to pyretroid działa powierzchniowo

 

aha, a ile czasu może działać taki pyretroid ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

To co trafiłeś opryskiem to zniknie, jak coś przyleci świeże to będzie sobie żyło.

A jak sprawa z chorobami grzybowymi na jesieni. Bo na jednym polu oczywiście tam gdzie była ścięta słoma, widzę sporo mączniaka. Czy mogę liczyć na to, że zimne noce i przymrozki ograniczą rozwój choroby czy nie bardzo? Bo w zeszłym roku niby też miałem mączniaka jesienią, ale poszło na t1 tilt turbo z atakiem i zboże później zdrowiutkie było(choć wiosna sucha i było mączniaka widać o wiele bardziej niż u innych).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie możesz na to liczyć. Jak widzisz przyorywanie słomy daje więcej szkód niż pożytku. Najlepiej zastosuj jesienny zabieg choćby najtańszym fungicydem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Nie zgodził bym się ze więcej szkody jak pożytku. Po przyoraniu masz dodatkowy nawóz zwiększysz ilość próchnicy. Choroby zawsze są w mniejszym lub większym stopniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mds212    150

Sieje ktos jescze pszenice?

Ja wczoraj po burakach zasiałem i nie wiem czy nie za pózno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Sieje ktos jescze pszenice?

Ja wczoraj po burakach zasiałem i nie wiem czy nie za pózno.

 

jeden taki znajomy siał po kukurydzy po 11 listopada. Wiadomo trzeba gesciej posiac. Na wiosne dał wiecej azotu pszenica bardzo ładnie mu wydała. Wiadomo koszty troszke beda wieksze bo wieksze nawozenie na start wiosenny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie zgodził bym się ze więcej szkody jak pożytku. Po przyoraniu masz dodatkowy nawóz zwiększysz ilość próchnicy. Choroby zawsze są w mniejszym lub większym stopniu.

Masz rację, po przyoraniu słomy w większym stopniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    47

U mnie nie obserwuje zależności chorób grzybowych między cięciem słomy a zbieraniem jej z pola, warunkiem jest pocięcie jej na odpowiednią długość a następnie dobrze wymieszać z glebą-w mojej okolicy jest kilku rolników którzy mają po kila tys ha i każdy ma podobne zdanie, dobrodziejstwo płynące z pozostawienia słomy na polu jest znane i przypomniał o nim kolega knoro93 wyżej, oczywiście każdy ma prawo do innego zdania

Edytowano przez 20CBR12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Masz rację, po przyoraniu słomy w większym stopniu.

Więc nie trzeba jej przeorywać, tylko pozostawić na powierzchni wymieszaną

Wykopane zabrane buraki siać czy nie siać?? , ozimą czy przewódkę?? wczoraj wieczorem -2C, dziś rano -4C w dzień do +10C

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×