Skocz do zawartości

Polecane posty

icek1    178

A jak posiejesz na VI klasie to przy nawożeniu 200 kg na ha nie wylegnie ja to osobiście sprawdziłem a plon będzie taki sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Jak nie będzie burzy z ulewą i wiatrem ,to bedzie stała nawet jak posiejesz 300 N na hektar,przy plonie powyżej 8-9 ton nie ustoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Po 0,4 optimusa i litra anty scianki sa cieniusie trzeba dwa razy jechac trineksapakiem cuadro midas lub moddusem albo pomyslec o medaxie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

icek1    178

ale te nazwy są trudne do wypowiedzenia i zapamiętania za rok chyba jak będzie więcej pieniędzy to je kupię ale zawsze są potrzebniejsze wydatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

 

widziałem pszenice stojące w 80% i plonujące 8-10 ton bez skracania, decydujące w utrzymaniu łanu , termin siewu , gęstość siewu, wysokość pierwszej dawki azotu, termin podania drugiej, ilość ccc, triazoli i sulfonomocznikow w fazie krzewienia. 

przyjmowanie zabiegu skracania jako niezbędne jest błędem, a dla osób koszących 6 ton całkowicie zbyteczne

wyleganiu trzeba zapobiegać już od momentu siewu.

300 kłosów x 50 ziaren x 45 gram daje 6,7 t z ha

pszenica z obsadą 300 kłosów wygląda na niezbyt gęstą

pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

No to idę na pole policzyć kłosy i przeliczyć na plon ,chyba będzie rekord po przeliczeniu .Myślę iż mam około 600 kłosów na metrze Pozdrawiam

Edytowano przez icek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

no właśnie obsada 600 kłosów jest dla plonów powyżej 10 t z ha, jeśli tyle nie kosisz to nie ma większego sensu zagęszczać łan , bo taka ilość kłosów potrzebuje odpowiednio dużo wody i składników pokarmowych, w innym przypadku jeśli zabraknie wody , pokarmu kłosy są zróżnicowanej wielkości cześć z nich praktycznie zasycha a ziarno nie jest odpowiednio wykształcone  co więcej kłosy które odpowiednio się nie wykształciły zabrały składniki wodę i ją zmarnowały, mogło jej zabraknąć dla pierwszych kłosów. 

sporo kosze zbóż usługowo i czasami na oko rzadki łan daje fajny plon grubego ziarna, a gęsty daje średni plon i do tego drobnego ziarna

można to prosto wytłumaczyć ma maciora 8 tłustych prosiaków

a drugiej daj 20 i zobaczysz efekt. od ktorej maciory prosięta będą wiecej ważyć i ile z tych 20 by przeżyło

wniosek jest taki że nie warto zbytnio zagęszczać pszenic gdyż pole nie będzie w stanie wykarmić kłosów, no chyba że regularnie pada , i jest wysoka klasa gleby

500 dorodnych kłosów jest wystarczające dla uzyskania plonu 10t z ha

co więcej z rzadszej pszenicy można nakosić więcej niż gęstej

 

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrdd    8

Kolego nielicz kłosów lecz sprawdź wypełnienie kłosa a tak wogule wyrwij najsłabszy kłos i przelicz ziarna przez obsadę tak jak kolega wyżej pisał u mnie na mozaikach się sprawdza.kolega u góry pisze jak poprawie prowadzić łan który procentuje parametrami.

Edytowano przez piotrdd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

oj chyba tak 300 czy 600 kłosów a plon na wadze podobny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loquito    14

Co sądzicie o nawozie Lubofos 12, aby zastosować go przedsiewnie pod pszenicę ozimą. A azot uzupełnić np saletrą. Lub zastosować Lubofoskę Pod Zboża. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NewVario    8

zależy od tego jakie masz pH zboża oraz zasobnośc gleby. Jeżeli pH jest ok. to lepsza lubofoska. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcus1998    50

Co sądzicie o nowej odmianie danko hondia? Całkiem ładnie to wygląda, wszystko brzmi zachęcająco. Czyżby nowy hit? Myślicie że warto spróbować? Szczerze to trochę się na nią napalilem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Sam o niej myślałem bo jest odporna choroby i odporna na niskie ph ale ja pszenice sprzedaje jako pszenice paszowa wiec zastanawiam sie na Elixer a Hodnia jest wysokojakościówką więc szkoda jej na pasze produkować. Dla mnie liczy sie plon. W jakośc wypiekową nie idę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

czytałem w jednym pismie ze pszenice paszowe wydaja o kilkanascie procent wiekszy plon niz jakosciowa przy tym samym nawozeniu. Dowodem okazała sie pszenica elixer . Nie mowie ze jakosciowka malo wydaje bo w tamtym roku mialem jakosciowki i sprzedawalem jako paszowki i plon ponad 7 ton a jak bym lepiej zadbał to moze i ponad 8 ton by było a z paszowki mozna wyciagnac wiecej tyle ze bez parametrow no ale zalezy tez jaka odmiana paszowki ale podejrzewam że Elixer wiecej by wyciągnał

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Paszowe to ciekawe jest Ohio, hondia wraz z desamo i memory tez ciekawe sa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Paszowe to ciekawe jest Ohio, hondia wraz z desamo i memory tez ciekawe sa

Desamo mam w tym roku. Niesamowity wigor jesienny jantarka julius sailor i skagen wysiadaja przy niej bez dwóch zdań. Bardzo mocno sie krzewi. Bardzo niska odmiana kłos zbity. Nie odporna na żółtą karłowatość jęczmienia. Podatna na choroby mimo 3 zabiegów z górnej półki grzyb ją zżarł dość mocno mimo iż presja chorób w tym roku była wyjątkowo mała i wystarczyło 2 zabiegi aby utrzymać w dobej formie pszenice. Mimo wszystko przy dobrym nawożeniu i na dobrej glebie widać że ma duży potencjał. Ogólnie na słabe ziemie nie polecam stanowczo. Słabo znosi susze. Ziarno drobne było. Ogólnie ta odmiana raczej byłaby dobra na późne siewy bo ma ogromny wigor jesienny i do zimy w wypadku późnego siewu powinna jeszcze wytworzyć te 2-3 źdźbła. Plonem sie pochwale po żniwach.

 

Fajnie by było żebyście się również dzielili swoimi doświadczeniami z poszczególnymi odmianami pomogło by to innym w podjęciu decyzji. Tak apropo jak julius znosi słabą glebe i lekko kwaśną ma ktoś jakies doświadczenia? Bo zastanawiam się na posianiu skagena lub juliusa na słabej ziemi.

Edytowano przez knoro93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Andrzej 1988 ja osobiście nigdy nie uprawiałem odmiany paszowej ale tabele coboru nie wskazują na lepsze plony paszówek w porównaniu z jakościowymi odmianami...


Andrzej 1988 ja osobiście nigdy nie uprawiałem odmiany paszowej ale tabele coboru nie wskazują na lepsze plony paszówek w porównaniu z jakościowymi odmianami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Ale o Elixer  piszą że bardzo wydajna pszenicą. W niemczech najlepiej plonująca pszenica paszowa. No nie wiem. Ogolnie zastanawiam sie nad tymi dwoma Elixer lub Hondia.

 

Pszenica dojrzewa. Arkadia ma brązowe ziarno, czyli chyba gluten. W tamtym roku Arkadia była żółta u mnie a teraz ciemny brąz chociaż były dwie dawki azoty i trzecia dolistnie 7N.

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    52

Witam, ostatnia nawałnica dość dobrze "pochyliła" podkreślam "pochyliła" mi pszenicę. Zboże nie leży na ziemi, jest jeszcze w bezpiecznej odległości od podłoża. Czy mocno utrudni to omłot zboża?? Bizon przeleci po tym tak jakby stało, czy trzeba liczyć że zbiór potrwa tyle co zboże wyległe? Nigdy nie miałem takiego przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×