Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomaszpa1    0

zboze zbozem ale jakie wielkie chwasty sa? bo jak beda duże to chyba zaden srodek ich nie zniszczy w 100 %.ja kiedys pryskalem Roundupem tydzien przed zbioreem. chwasty mialem niesamowite ale ładnie je oprysk załatwił a zboze skosilem sobie suchutkie...takie zboze juz do siewu sie nie nadaje przez obnizona zdolność kiełkowania. to akurat była wyjątkowa sytuacja ale zrobilem tak tylko dlatego ze pole było nad rzeka i nie szło wjechac z opryskiem, mało tego tam jest taka ,,kużawka'' ze noga czuc twardy grunt a jak sie wjedzie ciagnikiem to lgnie w momencie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaasz    2
Napisano (edytowany)

Ja siałem pszenżyto 23 września i wygląda okropnie. Miejscami jest , a miejscami nie ma. U sąsiadów też nie lepiej, ale jednak lepiej. Ja nie wiem co będzie. Trzeba sypnąć saletry i czekać na deszcz. U Was też tak jest ?

Edytowano przez lukaasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

U mnie też tak było... zlikwidowałem i mam teraz piękną mieszankę. Podejrzewam że zmarzło i plonu raczej nie będzie. Sąsiad zostawił takie zmarznięte i żaden nawóz nie pomaga, jak było marne tak i jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agronomek    0

koledzy mam pytanko, mam jara pszenice zure i łagwe,sa w fazie 2 kolanka jakies 3-5 cm nad ziemia, i chce dac druga dawke rsm, 1 dalem jakos 30 kwietnia, czy ta faza bedzie odpowiednia zeby teraz dac jej rsm czy poczekac troche?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

Ja siałem pszenżyto 23 września i wygląda okropnie. Miejscami jest , a miejscami nie ma. U sąsiadów też nie lepiej, ale jednak lepiej. Ja nie wiem co będzie. Trzeba sypnąć saletry i czekać na deszcz. U Was też tak jest ?

u mnie pszenżyta wyjątkowo zapowiadają sie bardzo dobrze.na jednym polu mam 4 i 5 klase to nigdy nie pamietam takiego pszenzyta zebym miał.geste równe a kłosy ma dłuższe niż zyto. dzis patrzylem to sie zageszcza bo reszta pędów jeszcze sie kłosi. na drugim polu jest 3 klasa i na jesien bralem pszenzyto na rozmnozenie z centrali. opryskalem bumperem na grzybki to powiedziałbym ze tam jest rewelacja. ale jak skosze dopiero bede mogł sie cieszyc jak odda dobry plon.

 

dajecie jeszcze teraz jakąś dawkę N w formie nawozu??

mocznik 10kg/ha rozwodniony w opryskiwaczu razem z drugim opryskiem fungicydowym. a druga dawke na pszenice siałem 4 maja - 120 kg/ha mocznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51
Napisano (edytowany)

Mam w tym roku 27ha pszenicy jarej, na 10 ha zasiałem z oryginalnego materiału "Bombonę", na pozostałym areale siałem wlasne nasienie. Dawałem w fazie krzewienia oprysk mocznikiem 50kg/ha a później saletrę 150kg/ha. Efekt jest taki że Bombona przegoniła wzrostem i kolorem niejedną zimowa pszenicę i już zastosowałem w niej antwylegacz bo zaczynała się kłaść, pozostała pszenica którą siałem własnym materiałem za kilka dni również będzie musiała dostać antywylegacz bo jest kapitalna. Dochodze więc do wniosku że źle gdy pszenica słabo rośnie ale źle jest również gdy zbyt szybko się wybija. Mam wrażenie że po prostu rok jej podpasował, martwię się teraz żeby mi jej nie połozyło. Chciałbym się dowiedzieć od osób które uprawiają pszenicę jarą czy stosują w niej w ogóle antywylegacz? Doświadczenie z poprzednich lat mówi mi że jara pszenica zazwyczaj jest marna i mało wydajna a tu magle taka niespodzianka. Jak wyglądają wasze jare pszenice i czy pryskacie zapobiegawczo od grzyba? Jeśli tak to czym?

 

 

 

 

 

Jeśli chodzi o chwasty to zastosowałem stary sprawdzony Aminopielik który świetnie wyczyścił pszenice z rumianu, bylicy i innego zielska.

Edytowano przez robert812

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

U nas jarą siejemy od zawsze chyba. Zawsze dostaje jakiś regulator wzrostu. Ale to zależnie od pszenicy. Najczęściej jakiś stabilan bo to najtaniej. Ty;e że Modus nie jest zarejestrowany na jarą i jedziemy cerone. Jara z tego że ma cienkie "szczypióra" to jest bardzo podatna na wyleganie. Dlatego u dajemy antywylegacz jak jeszcze nie ma kolanka mniejszą dawke. Ale wszystko zależy jak wygląda pszenica. Pod korzeń u nas idzie sól potasowa 150kg, fosforan amonu 150kg mocznik 150kg + siarczan amonu 50kg (następnym razem pewnie pójdzie polifoska 21 tylko z azotowych) i kilka dni temu 100kg saletry przed nią jeszcze 100kg saletrzaku. Jara raczej troche słabiej plonuje ale ma lepsze parametry. Choć to zależy od roku. W ostatnim roku jedynie było inaczej i jara dała z tone więcej. Ale u nas najczęściej w buraczysku na oborniku jest siana więc dobre stanowisku. Ale te 7-8t można z niej wyciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

Mam w tym roku 27ha pszenicy jarej, na 10 ha zasiałem z oryginalnego materiału "Bombonę", na pozostałym areale siałem wlasne nasienie. Dawałem w fazie krzewienia oprysk mocznikiem 50kg/ha a później saletrę 150kg/ha. Efekt jest taki że Bombona przegoniła wzrostem i kolorem niejedną zimowa pszenicę i już zastosowałem w niej antwylegacz bo zaczynała się kłaść, pozostała pszenica którą siałem własnym materiałem za kilka dni również będzie musiała dostać antywylegacz bo jest kapitalna. Dochodze więc do wniosku że źle gdy pszenica słabo rośnie ale źle jest również gdy zbyt szybko się wybija. Mam wrażenie że po prostu rok jej podpasował, martwię się teraz żeby mi jej nie połozyło. Chciałbym się dowiedzieć od osób które uprawiają pszenicę jarą czy stosują w niej w ogóle antywylegacz? Doświadczenie z poprzednich lat mówi mi że jara pszenica zazwyczaj jest marna i mało wydajna a tu magle taka niespodzianka. Jak wyglądają wasze jare pszenice i czy pryskacie zapobiegawczo od grzyba? Jeśli tak to czym?

 

 

 

 

 

Jeśli chodzi o chwasty to zastosowałem stary sprawdzony Aminopielik który świetnie wyczyścił pszenice z rumianu, bylicy i innego zielska.

ja mam pszenice jara Tybalt , drugi rok już ją zasiałem.stanowisko co prawda nie najlepsze bo po pszenicy ozimej ale tez jest bardzo dobra.pod korzen 350 kg nawozu na ha i teraz 130 kg saletrzaku. akurat przedwczoraj zasialem nawoz a wczoraj w nocy popadał deszczyk i sladu po nawozie prawie nie ma. z daleka sasiad mowil ze wyglada jak ozima. antywylegacza nie daje a na grzybki pryskam duettem ultra. za tydzien mam zamiar wykonac ten zabieg.jutro moze zrobie fotke i wrzuce do galerii jak wyglada moja pszenice. jarej mam co prawda 6 ha tylko poniewaz 15 ha mam ozimej z racji pewniejszych plonów przy suchych wiosnach. jara głownie dlatego ze ma gluten wysoki w tym roku jara miała 33% a ozima 28% jak zmieszalem miała około 29-30 % i taka sprzedawalem na młyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18
Napisano (edytowany)

Jeśli nie musi być tani to Wirtuoz. A u nas na liścia flagowego Mirage+Bumper na kłos Falcon

Edytowano przez silva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Już nie pamiętam kupowane było ponad miesiąc temu. Ale to była jedna z najtańszych kombinacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeśli nie musi być tani to Wirtuoz. A u nas na liścia flagowego Mirage+Bumper na kłos Falcon

Wirtuoz wyłącznie na T1.

Reveller na T2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

artea dobra na t3 na t2 jeśli będzie tylko 2 opryski może nie wytrzymać tak długo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arkadian12    0

Podpowiedzcie mi. Mianowicie będę pryskał na choroby w pszenicy ozimej T2 Charisma 0,75 i Brasifun 0,5 do tego dodam 3 kg siarczano-magnezu 7-wodny i czy mogę jeszcze dołożyć odżywkę zboże total extra 2 kg/ha. W składzie jest 15-15-15 i mikroelementy, pszenica jest w fazie początku kłoszenia, czy jest nie przypale i przy jakiej temperaturze pryskać, u nas na jutro ma być 27 stopni, będę pryskał ok 18. Za parę dni dam jeszcze 100kg/ha saletry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

co myślicie o cenach zbóż po żniwach niektóre żrodła wietrzą potężny spadek a to dlatego ze w rosji i na ukrainie zapowiadają sie rekordowe zbiory co o tym myślicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Na pewno w czasie żniw i zaraz po nich ceny będą niższe, pytanie tylko czy jesienią odbiją do góry? Sam zastanawiam się czy przyszłe zbiory przechowywać czy sprzedawać od razu...?

 

Ale pomimo wszystko to pszenica do 500zł/t juz raczej nie spadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Można teraz w czasie kłoszenia dać Fungicyd + Mocznik 5% + Siarczan magnezu ?? Pytam bo słyszałem, że nie powinno się dodawać odżywek w czasie kłoszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

we francji wyschła pszenica zreszta w Zachodniej Europie jest susza wieksza niz w Polsce. USA swoje zbiory tez przedstawiaja nie najlepsze. a niedobór moim zdaniem jest na tyle duzy ze nie sadze aby ceny spadły powiedzmy 2 krotnie z przykładowych 100 zł do 50. zbyt wielkie straty były z tam tego roku.nawet była mowa ze jezeli ten rok bedzie urodzajny w Rosji i na Ukrainie to i tak beda eksportowac bardzo nie wielkie ilosci lub wstrzymaja zupelnie import. Rosja zużycie zbóż ma nie takie małe.

 

tylko raz pamietam taka sytuacje ze po zniwach cena była wyzsza a potem spadła. praktycznie zawsze jest tak ze zboze na wiosne osiaga max cene wiec ja sobie przechowam swoje zboze;). chyba ze sie nie zmieszcze to cos sprzedam ale sadze ze to moze byc raptem któras przyczepa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196
Napisano (edytowany)

ja też myślałem ze sie nie pomieszcze ale niestety pogoda zweryfikowała moje plany mam nadzieje ze bedzie co wsypać na magazyn susza jak diabli

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavlo    0

Siemka koledzy, tak na szybko mam pytanko czym i kiedy najlepiej pryskać pszenicę ozimą od zarazy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Od zarazy? czy od grzyba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×