Skocz do zawartości

Polecane posty

krychu    43

Rola jak pryskałeś na grzyba tydzień temu to tak nic nie działa ,tylko strata ,ja pryskam w środe będzie ładna pogoda i środki z górnej półki więc nie mam obaw

Jaki jest powód dla którego miałyby nie działać wykonany wcześniej T1? Edytowano przez krychu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strazak76    1

panowie co robic pszenica dostala azot w 2 dawkach po 200 kg saletry a lich wyglada nawet na tych najlepszych ziemiach czyzby to przez zimno bylo ?

a te 400 kg saletry c odostala to za wczesnie czy czemu nie rusza pszenicy w glebach nie brakuje nic czy to wina zimna ?

 

Prawdopodobnie zimno i sucho , a do tego jeszcze udziwniona zima była wg. mnie jakaś ta wiosna kiepska i nienajlepiej to wygląda

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

falco    0

panowie co robic pszenica dostala azot w 2 dawkach po 200 kg saletry a lich wyglada nawet na tych najlepszych ziemiach czyzby to przez zimno bylo ?

a te 400 kg saletry c odostala to za wczesnie czy czemu nie rusza pszenicy w glebach nie brakuje nic czy to wina zimna ?

 

 

Tak jak już koledzy powyżej pisali, jest zimno, w wilu miejscach bardzo sucho, to powoduje słabą rozpuszczalność nawozów oraz słabą ich przyswajalność. 

 

Jak chwycisz kępę i wyrwiesz zauważysz że korzenie są może i w dużej ilości ale płytko osadzone, to efekt kilku rzeczy ale również mocnego zniszczenia gleby ŚOR oraz nawozami sztucznymi, jest kilka niedrogich środków  na rynku które ten problem rozwiązują, a możę bardziej minimalizują. Wątła flora  mikrobakteryjna i wybite grzyby mykoryzowate to osłabione pobieranie składników odrzywczych, osłabiony i płytki system korzeniowy, a płytki system jest wrażliwy na nawet minimalne braki wody. 

 

 

Dokarmiasz dolistnie?

 

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kristofer85    1

 

panowie,duży problem,pszenica nie pryskana jeszcze od chwastów,a czas jest już rzucić 2 dawkę azotu i powoli grzybówka +antywylegacz,nie moge nic zrobić ggdyż u mnie wieje już 13 dzień i opryskiwacz tak sobie czeka,jakie zabiegi byście radzili żeby wykonać najpierw?bo ja myśle tak

1- odchwaszczenie

2 po paru dniach rzucić dawkę azotu

3 po kolejnych paru dniach od rzucenia nawozu grzybówka+ 1lccc+0,25modusa ,,ale teraz już nie wiem czy taka kolejność będzie dobra-doradzcie coś

 

dodam że zbytnio się nie znam ale nie wyczuwam 1 kolanka-pszenica ma gdzieś wysokość 15cm

 

Edytowano przez kristofer85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gen    50

Warchest -jaki kolor mają liście pszenicy ?są zielone czy czerwienieją ? może to wirus którego jest pełno ,pryskałeś na jesieni od mszycy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Panowie czy mogę jednocześnie wykonac taki zabieg: duett star 1l/ha +antywylegacz płynny 1l/ha+ moddus 0,2l/ha ?

Proszę o odpowiedż. Z góry dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Rozumiem, pszenica ma 1 kolanko około 1cm nad węzłem krzewienia, zastosować najpierw skracanie później fugicyd czy na odwrót? w jakim odstępie czasu ?

Przepraszam za prymitywne pytania ale dopiero zaczynam przygode z tymi środkami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Toru    1

Moddus nie lubi mieszania z fungicydami. Ja nie mieszam, fungicydy lepiej mieszać z herbicydami nić Moddusem. 

 

Co Ty za bajki opowiadasz.

Ja w tamtym roku pryskałem Duet Star 1l + Modus 0,25l + CCC 0,8l + Basfalior 36 (chyba 6l/h) + Tytanit 0,4l + Mocznik 15% + Siarczan Mg 5% i to na  200l/h, pszenica jak pociemniała to z daleka było widać moje pole wśród innych, skróciło też ładnie :)

 

Nie spotkałem się jeszcze żeby ktoś łączył herbicydy z fungicydami, przynajmniej u mnie tak nie robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

Choroby atakuję a pryskać się nie da bo za zimno dziś znów przymrozek, ale koło środy wyjadę,  co wy na tą mieszankę?

 

1 l topsin+ 0,3l Bumper+ Maximus aminomikro 0,5kg,ha, mczocznik 10kg/ha+ siarczan magnezu 5kg/ha nie zważy mi się coś? 


Toru

 

Dokładnie i jeszcze nie ma co ryzykować z mocznikiem lub siarczanem do herbicydu ;) 


Jaki jest powód dla którego miałyby nie działać wykonany wcześniej T1?

Jak pryskasz w takim zimnie to ci nie działa!! przecież przymrozki cały czas są, u mnie pszenżyto porażone mączniakiem ale nie pryskam jak ma nie podziałać, za drogie są środki.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Toru    1

Nie powinno, chociaż osobiście nie stosowałem Maximusa (nawet nie wiem czy u nas coś takiego kupi) :P

Ja w środe planuje wjazd własnie z herbicydami, w piątek  może II dawka N  i w sobote skracanie z fungi jak się pogoda nie zj**ie, po niedzli już ruszamy z fasolką także nie będzie czasu na pszenice :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Tak jak już koledzy powyżej pisali, jest zimno, w wilu miejscach bardzo sucho, to powoduje słabą rozpuszczalność nawozów oraz słabą ich przyswajalność. 

 

Jak chwycisz kępę i wyrwiesz zauważysz że korzenie są może i w dużej ilości ale płytko osadzone, to efekt kilku rzeczy ale również mocnego zniszczenia gleby ŚOR oraz nawozami sztucznymi, jest kilka niedrogich środków  na rynku które ten problem rozwiązują, a możę bardziej minimalizują. Wątła flora  mikrobakteryjna i wybite grzyby mykoryzowate to osłabione pobieranie składników odrzywczych, osłabiony i płytki system korzeniowy, a płytki system jest wrażliwy na nawet minimalne braki wody. 

 

 

Dokarmiasz dolistnie?

 

Pozdrawiam 

Jak czytam o jakiś bio cudach to uśmiech pojawia się na mojej twarzy. Lepiej te pieniądze wydać na wapnowanie i wprowadzić jakiś poplon ze strączkiem  a jak chcesz wzbogacić mikroflorę to rozejrzyj się za obornikiem.

Przy tej suszy co mamy każdy korzeń się oberwie i to bez względu na to czy gleba zdegradowana czy nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

@slawek2209 I jak Ci ustała po takiej dawce? Ile N jej dałeś?

pszenica dostała 150 n po rzepakach.Skracałem jeszcze w fazie liścia podflagowego w dawce 0.5 l.Zboże dobrze skróciło ,ale miesiąc przed zbiorami jednak wyleglo.Ziemia rozmiękła i korzenie nie utrzymały jej w pionie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Nadal mam dylemat czy mogę wykonac taki zabieg: duett star 1l/ha +antywylegacz płynny 1l/ha+ moddus 0,2l/ha

Kolega new_profil_luki21 twierdzi że nie a kolega Toru że mogę :)

Proszę kolegów o pomoc, z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Choroby atakuję a pryskać się nie da bo za zimno dziś znów przymrozek, ale koło środy wyjadę, co wy na tą mieszankę?

 

1 l topsin+ 0,3l Bumper+ Maximus aminomikro 0,5kg,ha, mczocznik 10kg/ha+ siarczan magnezu 5kg/ha nie zważy mi się coś?

Toru

 

Dokładnie i jeszcze nie ma co ryzykować z mocznikiem lub siarczanem do herbicydu ;)

 

Jak pryskasz w takim zimnie to ci nie działa!! przecież przymrozki cały czas są, u mnie pszenżyto porażone mączniakiem ale nie pryskam jak ma nie podziałać, za drogie są środki....

Jeżeli zabieg był wykonany w odpowiedniej temperaturze przed ochłodzeniem to będzie działał. Takowe u nas były.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal225    13

kowal1 Smiało możesz zastosować taką mieszanke .... ja w zeszłym tygodniu pryskałem wirtuoz , ccc , modus , basfoliar 13-40-13 , siarczan mg i dodatek rsm ...

 nic się nie zważyło ani nie popaliło , zresztą  podobny mix idzie co roku i nic się nie dzieje ... a  koledze co proponuje miszać ci z herbicydami to gratuluje wiedzy ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

kowal1 tak jak kolega wyzej nie ma sie co czaic,ja u siebie bede robił T1 Duett Star 1,0l/ha+Mirage 0,7l/ha+Moddus 0,3l/ha+CCC 1,0l/ha i ma grac tylko czekam na ocieplenie bo nadal chłodno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrews1987    3

Panowie będę pryskał ozimą moddus 0,3l + 1l CCC i taka mieszanina według etykiety może być stosowana od 1 do 3 kolanka. A najlepiej w której fazie kolanka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

@ up

Najlepiej w fazie 1 kolanka a dokładniej gdy 1 kolanko jest 1,2 cm nad węzłem krzewienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Moddus nie lubi mieszania z fungicydami. Ja nie mieszam, fungicydy lepiej mieszać z herbicydami nić Moddusem. 

no to teraz dowaliłeś. Mieszania z herbicydami powinno się jak najbardziej unikać. Fakt Moddus w mieszaninach może zachowywać sie dziwnie ale jeżeli odpowiednio sporządzi się "Miksture" i dobierze srodki to nic nie ma prawa sie dziać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikomu nie bronię mieszania ale wszystko należy robić z głową. Niekiedy czytam tu taki zapytania co można a co nie że zastanawiam się czy w zbiorniku znajdzie się jeszcze miejsce na wodę. Tu nie o to chodzi. Wydaje mi się że warto dać roślinie odpocząć. Moddus w porównaniu np z odżywkami lubi bardzo słoneczną pogodę w czasie zabiegu. Najpierw mieszanie a za tydzień panika na forum i szukanie pomocy bo zboże żòłknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×