Skocz do zawartości

Polecane posty

rola123    0

Widzę Panowie, że większość z Was to jeszcze jest przed fungi. Walczycie z chwastami co może wywoływać uśmiech, szczególnie u tych którzy zajmują się produkcją roślinną uprawianą intensywnie tak na serio. Dobry gospodarz na wiosnę o zielsku nie rozmawia bo nie ma dla niego tematu. Chociaz sobie mysle, jak by bylo gdyby stosować technikę ojców i dziadków, czyli tylko siać nawóz, może zastosować jakiś anywylegacz. ZERO FUNGI i ODŻYWEK i innych pierdół. Widzę po niektórych sąsiadach, że czasami wychodzą podobnie jak ja z plonem, ale z zyskiem może większym. Oni ponoszą koszty tylko te podstawowe. No ale co tam, niektórzy lubią orać pole dla idei, mimo że zysku mało lub prawie mało. Myśle też o sobie. Co zarobiszm to wszystko ładujesz w gospodarkę i nic ci prawie nie zostaje. Tym, którzy zastanawiają się nad opryskiem fungi życzę żebyście się tak nie zdziwili jak ja i Ci którym nagle zrobilo się rdzawo żółto na polu. Pszenice były zielone i tegie jak cholera, a okazalo sie,że był ukryty grzyb, tak przynajmniej mowi propaganda sprzedawczyków i doradców, całkiem dużych, środków ochrony roślin. No chyba, że ktoś pryskał na grzyba jesienią. Rolnictwo rzeczywiście robi się drogim hobby. Pewnie niektórym się naraziłem. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sygi100    1

Czy Propico 250 EC można stosować w fazie pierwszego kolanka, bo w etykiecie jest, że od fazy liścia flagowego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

On__1987    0

Witam

 

Czy pryskacie już lub popryskaliście pszenicę -T1?

Może byście poradzili mi czy dobra opcją (odpowiednia dawka) będzie Tilt Turbo 0,7L plus Atak (prochloraz) 0,7L /ha. Czy mogę dodać do tego moduss i antywylegacz lub sam antywylegacz?

 

Dzięki z góry

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
the1mati1    45

Mogę zastosować antywylegacz jeszcze przed pojawieniem się się pierwszego kolanka? Kolanko jest może z 0,5cm nad węzłem krzewienia, będą jakieś negatywne skutki takiego zabiegu? Jaki musi być minimalny okres między drugą dawką azotu a skracaniem? Czy mogę jednego dnia sypnąć nawóz a później opryskać antywylegaczem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Będzie super jeśli będzie ciepło. CCC działa max przez tydzień. Gdy zimno i sucho to nie rośnie więc nie ma co się skracać, nie mówiąc o wchłanianiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Witam

 

Czy pryskacie już lub popryskaliście pszenicę -T1?

Może byście poradzili mi czy dobra opcją (odpowiednia dawka) będzie Tilt Turbo 0,7L plus Atak (prochloraz) 0,7L /ha. Czy mogę dodać do tego moduss i antywylegacz lub sam antywylegacz?

 

Dzięki z góry

 

Ja tez bede stosował 0,7 Tilt i 0,7 Atak. Tak mi doradził sprzedawca ktory tez zajmuje sie rolnictwem. produkuje pszenice do centrali, rzepak i kukurydze, wiec napewno sie zna. koszt ogolnie nie wychodzi drogo bo w moim przypadku 118 zł na ha i mamy 3 substance aktywne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strazak76    1

na Twoim miejscu nic bym nie dodawał tylko dał 1 l Zamiru

 

Śliczne dzięki za podpowiedź , będe obserwował pogodę i jak nasilenia grzyba dużego nie będzie to pójdzie sam Zamir , aa w przypadku anomali pogodowych to się zastanowię co z tym fantem uczynić pozdrawiam

Deszcz potrzebny od zaraz !

 

Potwierdzam , u mnie Lubelskie sucho zimno i wietrznie , tragedia w niektórych odmianach juz pasuje anty i T1 a tu nie ma jak zrobić , do tego dałem ciała na jesieni bo też było u mnie bardzo sucho i nie opryskałem miotełki , a teraz taka ładna jak porzeczki , dostała ok 10 dni temu prawie maksymalną dawkę Axialu i działenie bardzo powolne z powodu zimna i braku wodu ale optymistycznie patrzę w przyszłość od środy nadają ciepło , to może sytuacja się poprawi ale to co napisałeś DESZCZ POTRZEBN OD ZARAZ to święte słowa , cały tydzień miało u nas padać , a tu dosłownie parę razy porosiło tak na zapomogę grzyba , tylko zimno to może tak szybko się nie będzie rozwijał a w te prognozy deszczowe to już przestaję wierzyć , na koniec dodam , że mam takie prawdomówne pole które podpowiada u nas rok mokry także pewnie znowu jak w ubiegłym roku spadnie kumulacja w krótkim okresie czasu , że na pole się nie da wjechać i do tego jeszcze trzeba będzie jeździć i pompować , ech życie

 

Widzę Panowie, że większość z Was to jeszcze jest przed fungi. Walczycie z chwastami co może wywoływać uśmiech, szczególnie u tych którzy zajmują się produkcją roślinną uprawianą intensywnie tak na serio. Dobry gospodarz na wiosnę o zielsku nie rozmawia bo nie ma dla niego tematu. Chociaz sobie mysle, jak by bylo gdyby stosować technikę ojców i dziadków, czyli tylko siać nawóz, może zastosować jakiś anywylegacz. ZERO FUNGI i ODŻYWEK i innych pierdół. Widzę po niektórych sąsiadach, że czasami wychodzą podobnie jak ja z plonem, ale z zyskiem może większym. Oni ponoszą koszty tylko te podstawowe. No ale co tam, niektórzy lubią orać pole dla idei, mimo że zysku mało lub prawie mało. Myśle też o sobie. Co zarobiszm to wszystko ładujesz w gospodarkę i nic ci prawie nie zostaje. Tym, którzy zastanawiają się nad opryskiem fungi życzę żebyście się tak nie zdziwili jak ja i Ci którym nagle zrobilo się rdzawo żółto na polu. Pszenice były zielone i tegie jak cholera, a okazalo sie,że był ukryty grzyb, tak przynajmniej mowi propaganda sprzedawczyków i doradców, całkiem dużych, środków ochrony roślin. No chyba, że ktoś pryskał na grzyba jesienią. Rolnictwo rzeczywiście robi się drogim hobby. Pewnie niektórym się naraziłem. pozdrawiam.

 

Widzisz pewnie masz rację , ja też co roku robię chwasty na jesieni , ale w tym roku była tak sucha jesień i stwierdziłem po siewach , że opryskam po wschodach , ale wschody były bardzo nierówne i czekałem do późnej jesieni , następnie pogoda nie dawała możliwości oprysku albo nie było czasu i tak to właśnie dałem ciała , ale człowiek bogatszy już w doświadczenia i mam nadzieję , że takiego błędu już nie popełnię , a co do funngi to u mnie dopiero teraz najwcześniejsza odmiana łapie pierwsze kolanko , więc nie w karzdym rejonie jest tak późno jak uważasz , pozdrawiam i rzyczę wysokich plonów

 

Edytowano przez Strazak76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson132    0

Panowie mam taki problemik.. w środe pryskałem pszenice siarczanem magnezu, mocznikiem i bumper-em 250 0,5l ha. Zostało mi w opryskiwaczu jakieś 100l mieszaniny, a mam taki kawałek gdzie pszenica jest żółtawa i słabo rozkrzewiona, czy mogę przejechać go jeszcze raz tym co mi zostało w opryskiwaczu? akurat na ten kawałeczek wystarczy.

Boje się że moge ją spalic całkowicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kristofer85    1

panowie,duży problem,pszenica nie pryskana jeszcze od chwastów,a czas jest już rzucić 2 dawkę azotu i powoli grzybówka +antywylegacz,nie moge nic zrobić ggdyż u mnie wieje już 13 dzień i opryskiwacz tak sobie czeka,jakie zabiegi byście radzili żeby wykonać najpierw?bo ja myśle tak

1- odchwaszczenie

2 po paru dniach rzucić dawkę azotu

3 po kolejnych paru dniach od rzucenia nawozu grzybówka+ 1lccc+0,25modusa ,,ale teraz już nie wiem czy taka kolejność będzie dobra-doradzcie coś

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek37    3

bedzie pogoda to tak jak napisałes ale grzybówke i N to chyba i tego samego dnia można zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    11

czy ktoś próbował mieszać lancet z medax'em i ccc? chce dać 1l ccc i 0,3 medax'u, goni mnie troche pogoda i faza, bo zaraz kolanko mi ucieknie, a później pogoda ma sie popsuć na całego. co do mieszania herbicydu z medaxem to na stronie producenta jest kilka przeciwskazań co do innych substancji, ale w mieszaninie z ccc już nie znalazłem.

czy jednak lepiej w czwartek wieczorem dać lancet, a w sobote wieczór skracać medax 0,3 + 1-1,2 ccc? 

u mnie trudno trafić z opryskiem, akurat jak nigdzie nie wieje to u nas zawsze, ostatnio jak pryskałem fungicydem to kończyłem jak już była rosa, 160l na hektar przy 3 atm, ale mam nadzieje że mediator dużo pomógł w tej sytuacji, bo jednak mniej uciekało z wiatrem niż bez niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    85

Rola jak pryskałeś na grzyba tydzień temu to tak nic nie działa ,tylko strata ,ja pryskam w środe będzie ładna pogoda i środki z górnej półki więc nie mam obaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aliona    2

Witajcie Panowie! Mam pytanko. U mnie w  przężycie zaczeły się czerwienić koncówki liści, co mu brakuje, albo może czegoś za dużo?  ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

Witajcie Panowie! Mam pytanko. U mnie w  przężycie zaczeły się czerwienić koncówki liści, co mu brakuje, albo może czegoś za dużo?  ;[

 

 

Jest to raczej na pewno niedobór fosforu najlepszym rozwiązaniem będzie oprysk dolistny nawozem np. Folicare 18-18-18 w dawce 5 kg/ha :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    46

panowie co robic pszenica dostala azot w 2 dawkach po 200 kg saletry a lich wyglada nawet na tych najlepszych ziemiach czyzby to przez zimno bylo ?

a te 400 kg saletry c odostala to za wczesnie czy czemu nie rusza pszenicy w glebach nie brakuje nic czy to wina zimna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

panowie co robic pszenica dostala azot w 2 dawkach po 200 kg saletry a lich wyglada nawet na tych najlepszych ziemiach czyzby to przez zimno bylo ?

a te 400 kg saletry c odostala to za wczesnie czy czemu nie rusza pszenicy w glebach nie brakuje nic czy to wina zimna ?

gleba jest zimna i rośliny słabo pobierają składniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×