Skocz do zawartości

Polecane posty

Kondziu1832    179

Siarka jest przydatna chociaż z dwóch względów.

 

1) Rośliny dzięki niej lepiej przyswajają azot. Co się wiąże z lepszym jego wykorzystaniem.

2) Siarka służy zwiększeniu białka w ziarnie.

3) Ogólnie pszenica czy jęczmień lepiej wyglądają.

 

@JD1188 - pszenica nie potrzebuje aż tyle siarki co rzepak ale to zawsze jakieś wspomaganie. Zresztą ostatnio coś było wspominane że występują braki tego pierwiastka.

 

@losktos - to mówisz że to wystarczy raz? Ma "obowiązek" stać? :D Jeżeli jest słabo rozkrzewiona to można też zrobić taki myk na wiosnę że jak najszybciej 250kg/ha saletry i poprawić 0,5l/ha CCC?

Edytowano przez Kondziu1832

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1188    70

Wiem że pszenica nie potrzebuje tyle siarki z rzepak ale kolega pytał się dlaczego saletrosan na pierwszą dawke. :)

Z tym 0,5 l/ha CCC też słyszałem ale jeszcze nigdy nie stosowałem, robił już ktoś tak? Były jakieś efekty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

250 kg saletry wystarczająco ją pobudzi.. Nochyba że będzie wybitnie słaba to wtedy można dać CCC. Przy tej mieszance którą podałem naprawdę powinna ustać - ale warunek podać w odpowiednim terminie. W ubiegłym roku przy nawozeniu ok. 150 kg N/ha tam gdzie zastosowałem w pore 1,5 l CCC pszenica stała w 90-95 %. Ale podkreślam - abieg wykonany był w fazie BBCH 30

 

a tak sie spytam po co na 1 dawke pszenicy saletrosan ? u nas od dawien dawna zawsze saletra szla tylko dlatego sie spytam bo na rzepak t owiem ze na 1 dawke saletrosan lepszy

1 -siarka

2 - większy uzial azotu amonowego który działa "łagodniej", nie pobudza zbytnio roslin do krzewienia - co jest zbędne przy dobrze rozwiniętych plantacjach, nie rozcharktowuje tak szybko roślin jak forma azotanowa, jest lepiej pobierany w niskich temperaturach niż forma azotanowa i nie jest podatny na wymywanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaco25    262

Panowie w mojej okolicy i nie tylko strasznie żółknął pszenice.......co jest nie tak?

 

Może płodozmian? Zauważyłem u siebie tam gdzie pszenica drugi raz po pszenicy to jest pożółknięta ale nie jakoś strasznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

może być własnie przez monokultura czyli pszenica po pszenicy. Ogólnie nie powinno sie siac pszenicy po pszenicy bo napewno wiąze to sie z wiekszymi kosztami: droższa zaprawa jesli swoj materiał, droższe srodki od grzyba, wyższe nawożenie. Też miałem raz pszenice po pszenicy z dwa lata temu ale na szczescie to był tylko mały kawałek na starej łące 0,25 ha. Nawozenie podobno jak na pozostałych plantacjach ale w przeliczeniu na hektar z tych 0,25 ha nakosiłem najmniej. średnia z ha wyszła by 3,5 tony a tam gdzie była po gryce wydajnośc wtedy była 5,5 tony z ha. Było by wiecej jak bym opryskał na jesien od miotły i na fuzaroze w czasie kłoszenia( rzucił sie grzyb na kłos ale machnąłem ręka czego bardzo żałuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Wiem że pszenica nie potrzebuje tyle siarki z rzepak ale kolega pytał się dlaczego saletrosan na pierwszą dawke. :)

Z tym 0,5 l/ha CCC też słyszałem ale jeszcze nigdy nie stosowałem, robił już ktoś tak? Były jakieś efekty?

Wyrównanie łanu,wzmocnienie pędów bocznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

andrzej1988 staram się po pszenicy raczej nie siać drugi raz pszenicy, sieje głównie po rzepaku, bobiku i owsie ale trafiły mi się dzierżawy blisko swoich pól gdzie w tym roku mam posianą pszenicę więc i tam by nie kombinować posiałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

To nie do końca jest tak że pszenica po pszenicy musi być gorsza. Miałem taką sytuację że miałem pszenicę po burakach ale na kolejny rok byłem znowu zmuszony zasiać pszenicę na tym polu i powiem szczerze że wcale gorszego plonu nie oddała od pozostałych a ochrona i nawozy były dawane tak samo jak pod inne pszenice. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Dla pszenicy jakościowej:

1. Pszenice dobrze rozkrzewione jesienią, w dobrej kondycji po zimie

I dawka tuż przed ruszeniem wegetacji- 200-250 kg Saletrosanu

II dawka BBCH 30-31 (początek strzelania w źdźbło- 1-sze kolanko) 200-250 kg saletry amonowej  (można podać mocznik ale nie później niż w BBCH 30)

III dawka BBCH 37 (początek liścia flagowego) ok. 100 kg saletry

2. Pszenice słabo rozkrzewione jesienią ze względu na późny termin siewu lub w słabej koncydcji po zimie

Podobna sytuacja z tym że w pierwszej dawce zamiast salerosanu - min. 200 kg saletry

Dla pszenic paszowych zwykle wystarczą 2 dawki

I - w zależności od kondycji saletrosan lub saletra

II - mocznik

Chyba wystarczająco proso opisane

 

masz na myśli zwykłe propico 250 ec? jeśli tak to z uwzglednieniem tych środków

T1 propico 0,4 + corbel 0,4 + atak 0,8 - (propico + corbel można zastapić tiltem)

T2 epoksykonazol 0,8-1 l + Acanto 0,5l

T3 tebu 1l + Topisn 0,7 l

Tak jest to zwykłe Propico 250 ec. Dzięki za radę dostosuję się do niej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    48

CCC w fazie BBCH 28-29 daje sie na dokrzewianie jeszcze przed pierwszą dawką azotu i później normalnie jako antywylegacz w BBCH 30 w standardowej dawce czy jak to jest? ...nigdy nie stosowałem na dokrzewianie ale raczej w tym sezonie u mnie się przyda taki zabieg ze względu na późny termin siewu pszenicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

no nie do konca taka kolejnosc.Azot w formie dostępnej najlepiej RSM,no moze byc saletra,potem Chlorek,możesz dodać octan cynku i bedzie dywanik.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

To nie do końca jest tak że pszenica po pszenicy musi być gorsza. Miałem taką sytuację że miałem pszenicę po burakach ale na kolejny rok byłem znowu zmuszony zasiać pszenicę na tym polu i powiem szczerze że wcale gorszego plonu nie oddała od pozostałych a ochrona i nawozy były dawane tak samo jak pod inne pszenice. 

 

Na pewno nie jest to reguła, ale w tamtym roku miałem pszenice po pszenicy na oborniku to z 0,45ha na kosiłem 2,2t ze stojącej pszenicy co daje ok 5t/ha a średnia mi wyszła z 16ha 6,5t/ha i to tam gdzie nawet leżała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Akurat pszenica to chyba najlepszy przedplon z zbożowych nie liczac kukurydzy. Mam 3x pszenica i rzepak.

@akacja ile octanu cynku? Problem taki z dokrzewianiem, że jak przymrozek bd po oprysku to bieda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Akurat pszenica to chyba najlepszy przedplon z zbożowych nie liczac kukurydzy. Mam 3x pszenica i rzepak.

 

 

 Tomek90 owies...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    48

no rozumiem że najpierw pierwsza dawka N i dopiero dokrzewianie ale czy możesz akacja sprecyzować po jakim czasie dokrzewianie no i w takim przypadku kiedy skracanie które będzie raczej z moddusem...przepraszam że nie edytowŁem poprzedniego posta ale piszę z wersji mobilnej i nie ma możliwości edycji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Tak Tomek90 poruszył bardzo ważny temat temperatura podczas zabiegów.Nie wspominałem o tym ponieważ myśle iż wszyscy już o tym wiedzą że ten czynnik jest najistotniejszy pod względem efektywności stosowania chemi czy to herbicydów,fungicydów czy też regulatorów.To prawda że podczas zabiegu dokrzewiania możemy troche narozrabiać choć znam przypadki iż niektórzy celowo zwiększają dawkę np chlorku przy tym zabiegu aby całą częśc naziemną rośliny zniwelować i postawić na nowe pędy po regeneracji rosliny które będą dużo mniej zainfekowane patogenami po zimie niż te które wystepują w danej chwili.[szczególnie jest to widoczne w jęczmieniu ozimym].Pszenica ozima jest moim zdaniem najprostrzą rosliną zbożową pod względem prowadzenia i możliwości genetycznych,wystarczy nam na wiosne szpileczka w odpowiedniej odsadzie oczywiście i możemy wyciągnąć jeszcze przyzwoity plon.Co w przypadku żyta mogloby stanowić problem.Wracając do dokrzewiania,najważniejsza jest ocena plantacji po zimie,jeżeli mamy pszenice zasianą w optymalnym terminie agronomicznym z zadowalającą nas ilością pędów na jednostce do tego silnych, z tego zabiegu możemy zrezygnować.Musimy także uwzględnić fakt iz nie wszystkie pędy będą produktywne,ponieważ w dalszym etapie wegetacji mogą być zredukowane, wszystko zależy od kondycji naszej rośliny,możliwości pobrania składników, ale tez od warunków pogodowych głównie wody i tu znaczącą role odgrywa budowa systemu korzeniowego i powiem wam[przetestowane przeze mnie] octan cynku wpływa na rozwój systemu korzeniowego co przekłada sie na możliwości produktywne rośliny,utrzymanie wiekszej ilości pędów itd.oczywiście moglibyśmy doszukiwać się jeszcze innych czynników,takich jak podeszfa płuzna czyli brak podsiakania wód gruntowych,brak gruzełkowatości gleby szczególnie na glebach słabszych.itd.Dokrzewiając pszenice najlepszy efekt uzyskamy stosując zabieg w momencie krzewienia czyli jeżeli nasza roślina udała sie w spoczynek zimowy w tej fazie wzrostu,a ilość pędów po ocenie wiosennej nie daje nam możliwości uzyskania odpowiedniej obsady klosów.I tu powinniśmy zwrócić uwage na temperature podczas zabiegu aby nie spadała poniżej zera śledząc prognozy przed i przynajmniej pare dni po zabiegu,jednakże fakt fazy wzrostu naszej pszenicy i obsada pędów będzie zmuszała nas do wykonania zabiegu dokrzewienia w tym właśnie czasie ruszenia wegetacji gdzie z temperaturami bywa róznie.Inaczej sie sprawa gdy nasza pszenica wejdzie w stan spoczynku w fazie szpilkowania,wowczas dokrzewianie możemy wykonać póżniej gdy pszenica wejdzie w faze krzewienia aby przedłużyć ten okres.Gdzie i temperatury są juz bardziej stabilne i unormowane.Brak dokrzewiania tak póżno sianej pszenicy i dułga zima może spowodować bardzo krótki okres krzewienia i przejscie do nastęnej fazy rozwoju[strzelanie w żdzbło] ze względu na dułgość dnia i temperature,co spowoduje małą obsade kłosów na jednostce,a w efekcie zniżke plonu.Pozdrawiam.

 

 

05 octan cynku+ 07 chlorek.

08 octan cynku[sam] 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Pytanie nieco z innej beczki.

Mam pszenice sianą po soi. Zwykle daje ok 150 kg N/ha ale po strączkowych nieco azotu pozostaje więc nawożenie N można zredukować. Jak myślicie ile realnie można obniżyć nawożenie N bez uszczerbku na plonie i jakości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

20-30 kg, ale takie strzelanie to nic nie warte. Najlepiej zrób próbe za zawartość azotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Nie jestem pewien czy otrzymany wynik będzie odzwierciedlał rzeczywistość. Wydaje mi się że azot będzie uwalniany stopniowo wraz z rozkładem resztek pożniwnych, więc dochodzi tu dostępność azotu rozłożona w czasie wegetacji pszenicy. W związku z tym zastanawiam się czy zakładając 30 kg N po soi można każdy z trzech podanych "azotów" zredukować o 10 kg N, czy też na przykład na pierwszą dawkę dać normalnie, a okroić drugą i trzecią po 15kg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elciamloda    0

Pierwsza dawka przed lub w trakcie ruszenia wegetacji jak tylko da sie wjechac 200kg/h saletry amonowej,nastepnie chcialbym dac cos dolistnie mocznik siarczan magnezu i jakas odzywke kto ma jakies z was dobre sprawdzone srodki to prosze sie podzielic informacja i jakiego skladnika w tym okresie najbardziej zboze potrzeboje oprocz azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

@akacja, w jakich środkach można kupić octan cynku?

Edytowano przez majes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Najtaniej chyba Dynamik Cresto w Hemirolu, po 50 zł/l.Dokładnie jest to amonowy octan cynku, i pięknie działa w  rzepaku jesienią, w mieszance z toprexem dawka powinna być zmiejszona o nawet 1/2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Nic dodać nic ująć,ja czasami dodaje jeszcze kelpak

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×