Skocz do zawartości

Polecane posty

ollo82    1

10 ton z hektara to dobrze a jaka ziemia i agrotechnika ??

ziemia trzecia klasa kawalek drugiej wzdluz pola rosna mega wielkie topole.nawoz to 450 kg saletry amonowej przedplonem byla piekna kukurydza na kiszonke.troche kiepsko zaorane i uprawione ale po siweie bylo juz dobrze.nawoz w dwoch dawkach,pryskane na grzyba trzy razy,dwukrotnie skracana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo89    6

Taka jest specyfika 2,4D, jeżeli trafi się jeszcze na okresy stresu to może się plon obniżyć. Tak jak mówisz wpływ na plon jest marginalny, a jak odmiana tolerancyjna to brak jakiegokolwiek oddziaływania. Ogólnie Gold to dobry środek, a w połączeniu z Expertem zyskujesz praktycznie kompleksowe zwalczenie chwastów. Jeżeli chcesz spać spokojnie to na razie nie wybieraj herbicydu na poprawkę-może się okazać że solo fluroksypyrem zwalczysz chwasty. Z mojej strony środek bezpieczny i godny polecenia.

Nie wybieram go na poprawkę tylko na główny zabieg podzielony na 2. Na jesieni expert bo w tym roku nie było po nim wogóle miotły, ale trochę chwastów było na wiosnę. Na wiosnę Gold bo podobno fluroksypyr daje rade skrzypowi polnemu a mam z nim lekki problem mimo wapnowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

Witam,czy na jesieni przed siewem wystarczy dac 200- 250kg. NPK na 1ha czy dorzucic jakiś azotowy np.saletrzak,a może darowac sobie ten azotowy i posiac go na wiosnę,dodam że pszenica będzie siana po pszenicy(niestety tak wyszło) w tym roku dane wapno kredowe a w tamtym obornik kurzy

Edytowano przez KOSTEK12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a ile tego gnoju na hektar było dawane, jakie masz, ziemie i jakiego plonu oczekujesz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

około 15 rozrzutników/ha rozwożone małym dwuosiowym rozrzutnikiem takim jak były 20lat temu,ziemia 3-4kl a plon nigdy nie miałem wyższego niż 5t więc dobrze by było przekroczyc ten próg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cypiz5    2

wydaje mi sie kolego że zbędne będzie u Ciebie nawożenie azotem na jesień po pierwsze dałeś obornik po drugie z resztek pożniwnych coś tam zostało a pszenica na jesień nie potrzebuje zbytnio azotu. Więc posiej z 250 lub 300 kg/ha polifoski 6 jakiś oprysk na chwasty szczególnie miotłe i czekaj do wiosny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

dzięki,nastawiłem się na ten NPK 8 20 30 bo jest tańszy tzn. przy naj mniej na wiosnę był od polifoski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Nie wybieram go na poprawkę tylko na główny zabieg podzielony na 2. Na jesieni expert bo w tym roku nie było po nim wogóle miotły, ale trochę chwastów było na wiosnę. Na wiosnę Gold bo podobno fluroksypyr daje rade skrzypowi polnemu a mam z nim lekki problem mimo wapnowania.

To ogólnie można powiedzieć że jest to zabieg poprawkowy, jeżeli zostają chwasty przynajmniej sredniowrażliwe na Experta, a co do skrzypu to dobry pomysł z Goldem, 2,4D też działa na skrzyp, więc wzmacnia działanie fluroksypyru. Co do Experta to szkoda że w ciągu roku cena poszła do góry o 20zł, widocznie jest na nim biznes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jaką przyjąć zdolność kiełkowania przy C2?? Czytałem kiedyś że 85%.

Ziarno zebrane w tym roku? Można tyle przyjąć, choć warto sprawdzić zdolność kiełkowania.

Co do Experta to szkoda że w ciągu roku cena poszła do góry o 20zł, widocznie jest na nim biznes

W sumie to był herbicyd tani i skuteczny. A w tym roku to wystarczy pokombinować z lentipurem lub innymi tańszym herbicydami i wyjdzie na jedno. W sumie ja może ponownie dam boxera tylko zamiast dff dorzucę kilka g gleanu i też koszt nie będzie porażający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

@milanreal1 oczywiście że w tym roku. Wiem że warto sprawdzić ale sporo roboty dla każdej odmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

koledzy mam pytanie odnośnie pszenicy jarej...

Wiem że to nie ta pora ale chciałem się zapytać po krótce czy w ogóle mi urośnie, jak nie to planuje tam pszenżyto. Dodam że nigdy w życiu nie siałem jarej pszenicy więc w tym temacie jestem zielony.

A więc tak: przedplon pszenżyto, pole PH poniżej 5,0...

pod agregat planuje 200kg/ha wapna granulowanego, NPK 30 40 60... i docelowo ok 140-150kg N....

będzie przyzwoity plon?

czy lepszym rozwiązaniem będzie posiać jęczmień a może znowu pszenżyto?

Jak pszenica jara wygląda z parametrami? nie ma problemów ze sprzedażą do młyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Ziarno zebrane w tym roku? Można tyle przyjąć, choć warto sprawdzić zdolność kiełkowania.

 

W sumie to był herbicyd tani i skuteczny. A w tym roku to wystarczy pokombinować z lentipurem lub innymi tańszym herbicydami i wyjdzie na jedno. W sumie ja może ponownie dam boxera tylko zamiast dff dorzucę kilka g gleanu i też koszt nie będzie porażający.

Na jedno nie wyjdzie, Expert to najtańszy sposób na ograniczenie stokłosy i miotły. W pszenżycie i pszenicy, dam solo CTU a w jęczmieniu IPU, które minimalnie działa na stokłosy,lecz nie tak jak FFA. Na wiosnę ewentualnie Apyros, oczywiście nie w jęczmieniu :)

 

koledzy mam pytanie odnośnie pszenicy jarej...

Wiem że to nie ta pora ale chciałem się zapytać po krótce czy w ogóle mi urośnie, jak nie to planuje tam pszenżyto. Dodam że nigdy w życiu nie siałem jarej pszenicy więc w tym temacie jestem zielony.

A więc tak: przedplon pszenżyto, pole PH poniżej 5,0...

pod agregat planuje 200kg/ha wapna granulowanego, NPK 30 40 60... i docelowo ok 140-150kg N....

będzie przyzwoity plon?

czy lepszym rozwiązaniem będzie posiać jęczmień a może znowu pszenżyto?

Jak pszenica jara wygląda z parametrami? nie ma problemów ze sprzedażą do młyna?

Najgorsza sprawa to pH, przy którym pobieranie NPK,Mg,Ca jest silnie utrudnione. Jęczmień-jeszcze gorszy wybór. Moim zdaniem to najkorzystniejsze było by przesunięcie kosztów-tzn zmniejszyć nawożenie N(które aktualnie wynosi ok 3,6zł/kg) na korzyść nawozu wapniowego, najlepiej magnezowego(wiem że dla jednego pola całej łódki wapna nie będziesz kupował) lub ewentualnie granulat. Moje zdanie co do kwaśnych gleb-Najpierw kasa na wapno później na nawozy. Jeżeli byś uregulował pH do ok 5,8-6(zależy jakie gleby) to wtedy śmiało możesz siać pszenicę czy jęczmień. Zapewne będzie odzew że pichtole głupoty ale w tak niskim pH korzenie mają ograniczony rozwój, i pobór NPK i innych, wody jest znacznie utrudniony, a jak się trafi w okres posuchy to w kłosie bida.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Zastanawiam się nad tym, jaką mieszaninę herbicydów zastosować w pszenicy ozimej jesienią, aby prawdopodobieństwo wiosennej poprawki było jak najmniejsze. Największy problem stanowią na moim polu: fiołek polny, przytulia czepna, miotła zbożowa, jasnoty, rdesty a czasem chwastnica jednostronna (zwłaszcza, gdy rok mokry i ciepły).Mam w swojej szafce z pestycydami Stomp 330 EC. Co do niego dodać, aby wyeliminować chwasty, które wcześniej wymieniłem? Boxer 800 EC, a może dodać jakiś herbicyd z izoproturonem i stworzyć Maraton 375 SC? Wiem, że pendimetalina jest szczególnie wymagająca, jeśli chodzi o wilgotność gleby podczas zabiegu.

We wcześniejszych dwóch sezonach stosowałem w pszenicy Legato Plus 600 SC - najpierw powschodowo, a ostatnio przedwschodowo i efekt był taki, że przepuścił przytulię oraz miotłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Co do Kompletu 560 SC, mam doświadczenie bo stosowałem w zeszłym roku. Tam gdzie pszenica ładnie przezimowała to było czysto(kilka maków się pokazało). Na odmianie barryton której sporo przemarzło trochę więcej miotły(ale bez tragedii), kilanaście maków i niestety trochę przytulii- ale głównie tam gdzie była rzadka pszenica. Dodatkowe spostrzeżenie takie, że lepiej podziałał na gorszej ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek0808    2

Jaki środek zastosowac na chwasty po siewie pszenicy?Mam problem ostatnio z miotłą i przytulią,pewnie przez stosowanie samego glinu w ostatnich latach.Czy Maraton bedzie dobrym rozwiazaniem a może jakies pewne mieszaniny>Nie chciałbym znów powtórek wiosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Jaki środek zastosowac na chwasty po siewie pszenicy?Mam problem ostatnio z miotłą i przytulią,pewnie przez stosowanie samego glinu w ostatnich latach.Czy Maraton bedzie dobrym rozwiazaniem a może jakies pewne mieszaniny>Nie chciałbym znów powtórek wiosną.

Jak będą sprzyjające warunki to Maraton będzie jak najbardziej OK. Spotykałem się z opiniami że przepuszczał przytulię, ale to z powodu niesprzyjających warunków wilgotnościowych.

 

Zastanawiam się nad tym, jaką mieszaninę herbicydów zastosować w pszenicy ozimej jesienią, aby prawdopodobieństwo wiosennej poprawki było jak najmniejsze. Największy problem stanowią na moim polu: fiołek polny, przytulia czepna, miotła zbożowa, jasnoty, rdesty a czasem chwastnica jednostronna (zwłaszcza, gdy rok mokry i ciepły).Mam w swojej szafce z pestycydami Stomp 330 EC. Co do niego dodać, aby wyeliminować chwasty, które wcześniej wymieniłem? Boxer 800 EC, a może dodać jakiś herbicyd z izoproturonem i stworzyć Maraton 375 SC? Wiem, że pendimetalina jest szczególnie wymagająca, jeśli chodzi o wilgotność gleby podczas zabiegu.

We wcześniejszych dwóch sezonach stosowałem w pszenicy Legato Plus 600 SC - najpierw powschodowo, a ostatnio przedwschodowo i efekt był taki, że przepuścił przytulię oraz miotłę.

Jeżeli jest "wysyp" fiołka to najtańsze i najskuteczniejsze rozwiązanie to DFF. Pomysł ze stworzeniem Maratonu popieram, sama pendimetalina dobrze zwalcza rdesty, fiołki i miotłę-zwłaszcza w mieszankach. Chwastnica- Stomp ma we wrażliwych. IPU z resztą to dobry komponent na jednoliścienne chwasty. Tylko jak sam wspomniałeś wilgotność mus, najlepiej po większych opadach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekSzulc    3

Witam.

Chciałbym się zapytać o odmianę bamberka czy polecacie czy może jakąś inną?

I chciałbym się zapytać o nawożenie. Pole po ziemniakach.

I jakie opryski na chwast, grzyby i odżywki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zastanawiam się nad tym, jaką mieszaninę herbicydów zastosować w pszenicy ozimej jesienią, aby prawdopodobieństwo wiosennej poprawki było jak najmniejsze. Największy problem stanowią na moim polu: fiołek polny, przytulia czepna, miotła zbożowa, jasnoty, rdesty a czasem chwastnica jednostronna (zwłaszcza, gdy rok mokry i ciepły).Mam w swojej szafce z pestycydami Stomp 330 EC. Co do niego dodać, aby wyeliminować chwasty, które wcześniej wymieniłem? Boxer 800 EC, a może dodać jakiś herbicyd z izoproturonem i stworzyć Maraton 375 SC? Wiem, że pendimetalina jest szczególnie wymagająca, jeśli chodzi o wilgotność gleby podczas zabiegu.

We wcześniejszych dwóch sezonach stosowałem w pszenicy Legato Plus 600 SC - najpierw powschodowo, a ostatnio przedwschodowo i efekt był taki, że przepuścił przytulię oraz miotłę.

Jak chcesz dać boxera to żeby dał rade z fiołkiem to obowiązkowo dff. i boxer i dff zwalczają to sobie z nią poradzą. Mieszanina w stylu maratonu także byłaby dobra choć nie ręczę za bdb zwalczanie fiołka. Choć mimo wszystko najgorszy problem będzie z chwastnicą. Wystarczy w niektórych miejscach na polu trochę słabsza obsada pszenicy i już wiosną będziesz musiał lecieć czymś w stylu axiala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

DO BARTEK SZULC

 

Siałem bamberkę i nie mogę nażekać. Jeśli chodzi o nawożenie to napisze ci jak ja robię a tak na marginesie to po ziemniakach powina pyć pszenica jak talala. Oczywiście polifoska pod zboża przed siewnie 300 kg / ha najlepiej na podorywke lub na z talerzowane ściernisko przed orką. Siew nie za gęsto, jesienne zwalczanie chwastów glean 75wg plus legato 600 sc najlepiej gdy pszenica wyjdzie i ma 3 liście. Jesienny oprysk jakąś odżywką z mikroskładnikami i tyle.

A propo jesiennego zwalczania chwastów to zamiast glana i legato możesz np maratonem 375 sc prysnąć jeśli z jakiegoś tam powodu nie będziesz mógł nabyć tamtych środków.

 

Wiosna !!!

 

1 dawka azotu saletra 200 kg / ha

w fazie krzewienia oprysk mocznik 20kg / ha + siarczan magnezu 12 kg /ha + odżywka z mikroskładnikami np plonowit

faza strzelania w źdźbło oprysk wirtuozem od grzyba

jeśli jest taka potrzeba i są chwasty na polu to można prysnąć mustangiem najlepiej w wersji forte.

na 1 kolanko znowu saletra 200 kg / ha

ponownie odżywka mocznik 15kg / ha + siarczan magnezu 7 kg / ha + mikroskładniki np plonowit

liść flagowy oprysk od grzyba np duet ultra 497 sc równierz odżywka mocznik 10 kg / ha + siarczan magnezu 5 kg / ha

gdy pszenica się wykłosi w pełni to oprysk od grzyba na kłos tebu 250 ew 1,2 l / ha na ochrone kłosa a do tego tebu dodaj coś od robali jakiś inektycyd i to wszystko.

 

Powiem ci tak ja u siebie tak robie i u mnie to się się sprawdza ale to wszystko zalerzy od ziem jakie masz i w ogóle więc to są takie głowne wyjściowe informacje na których mozesz sie opierać.

 

Pozdrawiam.

Edytowano przez forumkowicz
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Ja daję PK przed siewem pod głęboką orkę myślę że roślinom byłoby trudniej ,u nas co wiem dwoje rolników nie sieje nic na jesień tylko NPK sieje wczesną wiosną koniec lutego marzec i plony ma bardzo dobre mówią że mokra jesień czy niekiedy zima woda wypłucze składniki a jak zdążą jare zboża pobrać nawóz siany w kwietniu to i ozminy też co o takiej praktyce sądzicie nawozy drogie a zimą i tak zboże nie rośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Fosfor powinien byc wymieszany z gleba...

potas można rzucić pogłównie.

 

DO BARTEK SZULC

 

Siałem bamberkę i nie mogę nażekać. Jeśli chodzi o nawożenie to napisze ci jak ja robię a tak na marginesie to po ziemniakach powina pyć pszenica jak talala. Oczywiście polifoska pod zboża przed siewnie 300 kg / ha najlepiej na podorywke lub na z talerzowane ściernisko przed orką. Siew nie za gęsto, jesienne zwalczanie chwastów glean 75wg plus legato 600 sc najlepiej gdy pszenica wyjdzie i ma 3 liście. Jesienny oprysk jakąś odżywką z mikroskładnikami i tyle.

A propo jesiennego zwalczania chwastów to zamiast glana i legato możesz np maratonem 375 sc prysnąć jeśli z jakiegoś tam powodu nie będziesz mógł nabyć tamtych środków.

 

Wiosna !!!

 

1 dawka azotu saletra 200 kg / ha

w fazie krzewienia oprysk mocznik 20kg / ha + siarczan magnezu 12 kg /ha + odżywka z mikroskładnikami np plonowit

faza strzelania w źdźbło oprysk wirtuozem od grzyba

jeśli jest taka potrzeba i są chwasty na polu to można prysnąć mustangiem najlepiej w wersji forte.

na 1 kolanko znowu saletra 200 kg / ha

ponownie odżywka mocznik 15kg / ha + siarczan magnezu 7 kg / ha + mikroskładniki np plonowit

liść flagowy oprysk od grzyba np duet ultra 497 sc równierz odżywka mocznik 10 kg / ha + siarczan magnezu 5 kg / ha

gdy pszenica się wykłosi w pełni to oprysk od grzyba na kłos tebu 250 ew 1,2 l / ha na ochrone kłosa a do tego tebu dodaj coś od robali jakiś inektycyd i to wszystko.

 

Powiem ci tak ja u siebie tak robie i u mnie to się się sprawdza ale to wszystko zalerzy od ziem jakie masz i w ogóle więc to są takie głowne wyjściowe informacje na których mozesz sie opierać.

 

Pozdrawiam.

jakie osiągasz plony tej pszenicy przy takim nawożeniu i ochronie oraz na jakiej klasie ziemi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×