Skocz do zawartości

Polecane posty


skywalker89    39

ja kurde jakoś nie lubię tych 'bajek', oni są cwani jak te poletka prowadzą u bardzo dużych gospodarzy co kasy na nawozy i inne sprawy nie żałują to jedna sprawa, a druga, że firma ta ma ludzi co doglądają tego i mają zaplecze, że co w danej chwili trzeba to się daje... Jakie to ma odzwierciedlenie w takim gospodarstwie jak np moje 45ha? Nie dość, że firmy łupią mnie na nawozach czy na środkach, bo co innego jak przyjdzie obszarowiec i bierze wszystko za setki tysięcy złotych to o ile taniej ma wszystko, a jeszcze jak ma takie poletka to nie wierze, że nie ma z tego dodatkowych korzyści.. Może i mądre rzeczy mówią, ale co z tego.. Poprawcie mnie jeśli źle myślę a przyjmę to z pokorą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl



marcin2057    20

w tamtym roku miałem ten chwast w życie i z tego co się dowiedziałem jest to tomka wonna, podczas żniw w spodzie łanu miała ok 20cm i była bardzo gęsta

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czakbar    0

Jeśli forma amonowa tak łatwo by się ulatniała to pogłównie nie był by sensu dawać saletrosanu czy saletry.Moim zdaniem staty azotu występują podczas dawkowania na suchą glebę

 

Zgadzam się , rok temu korespondowałem z specjalistą do spraw nawożenia/nawozów Grupa Azoty Tarnów. Zadałem kilka pytań m.in.

 

"...iż wiosna będzie krótka zależy mi na szybkim dokrzewieniu pszenicy z siewu spóźnionego. Wątpliwości w zastosowaniu saletrosanu budzi fakt, iż posiada on mało azotu w formie azotanowej 7%. Proszę również o odpowiedź po ilu dniach od zastosowania saletrosanu jego forma amonowa będzie dostępna dla roślin. "

 

" Odnośnie dostępności azotu z nawozów mineralnych – są one dostępne od czasu gdy rozpuszczą się w wodzie. Tak więc przy dobrym wiosennym uwilgotnieniu gleby jest to problem godzin, a nie dni. Trochę inaczej i dłużej udostępnia się azot z mocznika, ale w wielu przypadkach jest to najczęściej zaleta, a nie wada, bo rośliny i tak nie pobierają tak dużych ilości azotu w krótkim czasie, szczególnie w warunkach tak niskich wiosennych temperatur."

 

Pszenica ładnie się rozkrzewiła po saletrosanie dawka 280kg/ha więc formy saletrzanej było tylko 20kg/ha. Forma amonowa w nawożeniu pogłównym jest pożądana ponieważ jest zatrzymywana w glebie a nawozimy pogłównie czasami w odstępach miesięcznych.

Edytowano przez czakbar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

Mówisz że jest pożądana w nawożeniu pogłównym bo jest zatrzymywana w glebie, ale jest mało mobilna i gorzej sie przemieszcza do głebszych warstw, więc czy napewno pożądana? . Nie mówię oczywiście ze wogóle nie jest ona pobierana bo tak nie jest.

Mam na myśli to że straty azotu będą większe w nawozie zawierającym tylko formę amonową niż w nawozie o 2 formach - amonowej i azotanowej. Bynajmniej takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

Dodałem zdjęcie więc czekam na podpowiedzi ;)

http://www.agrofoto....pszenica-ozima/

Ja pryskalem Glean 0,2+ Legato 0.3 i też mam takie place gdzie jest czegos takiego miotło podobnego mnóstwo.Chociaż teraz widze ze tak jak by niektóre roślinki zaczynaly mieć takie białe przebarwienia i moze padnie to "coś". Przeciez miotłe taka dawka Gleanu i Legato powinna załatwić , pryskane było w fazie 3 lisci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Zapominasz o wiązaniu azotu przez mikroorganizmy glebowe co w pewnym stopniu ogranicza wymywanie azotanów.

Po za tym sorpcja biologiczna to właśnie zatrzymywanie składnika przez system korzeniowy i mikroorganizmy glebowe

W takiej temperaturze rozwój mikroorganizmów jest zerowy, tego azotu nie zatrzymają. Poza tym mikroorganizmy maja krótki czas życia, ta sorpcja jest bardzo krótkotrwała.

Dodałem zdjęcie więc czekam na podpowiedzi ;)

http://www.agrofoto....pszenica-ozima/

Na 95% miotła. Mówiłem niedawno że mimo ze tolurex i glean maja inny mechanizm działania to ich mieszanie nie jest najlepsze. Sulfonylomocznik i pochodny mocznika nie bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

zgadza się, ale po obumarciu mikroorganizmów część azotu jest wbudowywana w związki próchniczne, a część po mineralizacji jest pobierana przez rośliny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin2057    20

Ja pryskalem Glean 0,2+ Legato 0.3 i też mam takie place gdzie jest czegos takiego miotło podobnego mnóstwo.Chociaż teraz widze ze tak jak by niektóre roślinki zaczynaly mieć takie białe przebarwienia i moze padnie to "coś". Przeciez miotłe taka dawka Gleanu i Legato powinna załatwić , pryskane było w fazie 3 lisci .

Ja w tamtym roku pryskałem Legato Plus 600SC 1,3l/ha i tech chwast pozostał, w tym roku pryskałem Legato Plus 600SC 0,75l + 15g Glean 75 WG i znów pozostał, w tamtym roku obserwowałem do samych żniw i podczas żniw ten chwast miał ok 20-30cm wysokości więc to raczej nie miotła, któryś z użytkowników AF powiedział, że jest to tomka wonna i sprawdziłem w google, że ma rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miki999    0

a co mozna zrobic zeby zlikwidowac ten zgorzel podstawy pryska to sie czyms bo ja jestem poczatkujacym rolnikiem i chcialbym sie dowiedziec wiecej dziekiz g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Na zgorzel siewek i fuzaryjna podstawy źdźbła najlepiej zaprawiać, zaprawami działającymi kontaktowo jak fludioksonil (maxim) lub wgłębnie opartymi na prochlorazie (kinto). Przeciw fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła można jeszcze pryskać na T1 unixem. Ale podstawa to zaprawianie materiału siewnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jankes123    5

a mam pytanie tam jest ten srodek fury i pisze ze on jest srodkiem owadobojczym to pierwsze słysze o takim czymś ze pszenice sie pryska srodkiem owadobojczym ? a co do antywylegacza to slaba ochrona powinno sie pryskac 2 razy a co do grzybobojczego t osie powinno stosowac 3 razy na 3 fazy t1 t2 i t3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

kolego podszkol się trochę. Środkiem owadobójczym pryska się wtedy gdy występują jakieś szkodniki, co do antywylegacza to są różne strategie i można to też załatwić jednym zabiegiem, a co do grzybobójczego to są rózne warianty - najlepszy 3 razy, wtedy masz pełną ochronę, przy mniejszej presji chorób i korzystnych warunkach pogodowych mogą być 2 a i nawet niektórzy jeden stosują - ale jeden to zwykle za mało

 

ale taka agrotechnika jak w tym przykładzie to tylko na dobrych i zasobnych glebach w składniki pokarmowe umożliwi uzyskanie 5 t z ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

poosa21    53

a mam pytanie tam jest ten srodek fury i pisze ze on jest srodkiem owadobojczym to pierwsze słysze o takim czymś ze pszenice sie pryska srodkiem owadobojczym ? a co do antywylegacza to slaba ochrona powinno sie pryskac 2 razy a co do grzybobojczego t osie powinno stosowac 3 razy na 3 fazy t1 t2 i t3

W tym roku jeden oprysk na robaka wystarczył, w czasie kłoszenia na mszyce, a 3-4 latat temu to pryskałem 3 razy, bo najpierw na skrzyponkę a później 2x na mszyce, tyle tego dziadostwa było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

U mnie mszyca jest prawie co rok a jak jej nie ma to są skrzypionki a często i mszyce i skrzypionki. Ale Bi 58 nowy dobrze sobie radzi. W jęczmieniu była masakra ze skrzypionką i tam poszedł Fastac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


koczas    54

Też podbijam pod to pytanie. Dodam, że mam jedno mega "zamiotlone" pole i po oprysku kompletem zostało jeszcze około 30 procent miotły(co i tak uważam za dobre działanie kompletu), i potrzebuję jakiegoś taniego oprysku na wiosnę tylko na miotłę. Czy warto prysnąć protugan, izoproturon na taką poprawkę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


majes    4

Ja na jednym polu rowniz mam mam problem z miotla. W zeszlym sezonie jedynie po pumie widzialem dobry efekt. W tym popryskalem juz kompletem i na wiosne poprawie jak bedzie trzeba wlasnie puma. U mnie nie sprawdzily sie glean, legato plus, atlantis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zenonim    47

Tak wiosną. puma drogo wychodzi??? Axial coś koło 105złha. ale to też dużo.

A może Izoproturon wyjdzie około 50zł Ha pryskał ktoś nim

Edytowano przez Zenonim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×