Skocz do zawartości

Polecane posty

maly00    6

i to jest dobre co napisales na koniec jak mozna zaoszczedzic ziarna roboty to czemu nie?? wstawie zdjecie mojej pszenicy wysianej od 140kg (obecnie jest od 280-300 na m2) do 180 ( powyzej 350 na m2 liczone ) kg ta pierwsza wyglada o wiele lepiej i mysle ze wiosna bedzie miala lepszy wigor ;) zdjecia na dniach pozdr

Edytowano przez maly00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Jakoś kwalifikatu jaka jest taka jest, staramy się brać z pewnego miejsca gdzie dostnę siłe kiełkowania i mtn na fakturze bądz worku. Sasiad przez miedzę przy gorszej ochronie też odstawią zboże do innej centrali nasiennej gdzie jest 20zł/q taniej ale brak jakichkolwiek danych i nie u jednego pszenica na pół z żytem mnie zniechęca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Panowie wy się módlcie by zima była lekka bo jak przyjdą mrozy to narobią spustoszenia w tych pszenicach co mają słabą zimotrwałość że hej.

A to czy ktoś sieje 140 czy 300kg na ha to niech każdy sieje według własnego uznania .

Tu jest temat rzeka.

Najważniejsze by każdy był zadowolony i by oko cieszyło jak zasiał .

Zmykam do pracy.

Miłego wieczorku forumowicze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

magnum123    47

Ja kupując w tym roku pszenicę do siania 2 odmiany z centrali (pierwszy raz te odmiany w gospodarstwie) zapytałem ile się ich sieje. Powiedziano mi że jednej i drugiej trzeba wysiać 220kg co mnie zaskoczyło bo siałem nawet po 140 kg i było bardzo dobrze. jednak jednej posiałem 160 kg a drugiej 200 i tylko ze względu na to że w 2 MTN wynosiła 53g i tak wychodziło po uwzględnieniu zaleceń producenta ze wzoru. Mtn pierwszej odmiany 44,6g. Dla mnie norma wysiewu ponad 200kg do 300 jest niewyobrażalna ale jej nie neguję bo każdy zna swoje ziemie i wie jak ma siać i na co może sobie pozwolić żeby było dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Zima to najlepiej niech będzie normalna czyli 3-4miesiące śniegu i mrozu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

kolego kulawa koza marnej jakości to taka której ziarko jest wielkości zmielonej kaszy bo i takie ludzie mają, co niektórych może zdziwić i oni to sieją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Czasami marnej jakości ziarno da bardzo ładne i to bardzo dużej ilości. W tym roku w moich stronach jedną z najlepszych pszenic miał gospodarz co posiał takie ziarno jak u mnie poślad:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Może i ja się wypowiem. Fotki pochodzą z ubiegłorocznych zasiewów

http://www.agrofoto....ozima-bamberka/

pszenica Bamberka, ilość wysiewu ok 190 kg/ha, kwalifikat. Przedplon buraki. Plon ok. 6,5 t

 

http://www.agrofoto....-ozima-finezja/

pszenica ozima Finezja, ilość wysiewu 230 kg/ha, własny materiał siewny. Przedplon buraki. Plon ok. 6 t.

 

Obie pszenice siane tego samego dnia, identyczna agrotechnika. Bez nawożenia przedsiewnego. Wiosną 2 dawki azotu ok. 150 kgN/ha, Herbicyd Lancet, Regulatory: Stabilan + Moddus (1 l + 0,3 l - zbyt wysoka dawka Moddusa jak na ten rok u mnie trochę ograniczyła plon) 3 zabiegi od grzyba T1 prochloraz, tebukonazol, proquanazid, T2 fenpropimorf, epoksykonazol, T3 tiofanat metylowy + tebukonazol. 2-krotne nawożenie dolistne NPK + mikro.

Gleba pod względem klasy jednakowa na obu polach

 

Nie chce tu mówić że to przez ilość wysiewu plon był wyższy bo to 2 różne odmiany ale nawet gdyby był taki sam to skoro można zaoszczędzić te 40 kg na materiale siewnym i zaprawie oraz 40kg mniej dźwigania to czemu nie?

 

 

Prosty przykład z życia wzięty potwierdzający, że kwalifikat jest bardziej opłacalny i kolega na hektarze zarobił ok 500zł jakby miał 10 ha to już ma 5000zł itd....

Ja do swoich wniosków doszedłem tak jak kolega wyżej i to tylko moje spostrzeżenia, że kwalifikat oczywiście z dobrego źródła jest napewno bardziej opłacalny niż sianie swojego zaprawionego ziarna. Oczywiście to tylko moje zdanie, którym się tu z wami dzielę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

właśnie byłem na pszenicy ozimej. Jakoś mnie naszło przejść się zobaczyć jak z chwastami wygląda.

Jedna działka i posiane sailor, magic i materiał własny (może z 10-20kg/ha wysiane więcej). Faktem jest że wygląda identycznie i gdyby nie 10cm odstęp między odmianami to na razie różnicy nie widzę więc po co przepłacać za materiał siewny? Tym bardziej że w poprzednich latach każdy który kupiłem kończył jako paszówka i zmieniałem odmianę. Praktycznie każdy był drobny i niezbyt wyrównany (oznakowany jako siewny, f.vat z zakupu i bankowo oryginalny). I każdego roku ratowała mnie odmiana mewa którą gdzieś miałem też posianą.

Natomiast w tym roku w/w odmiany wzięte od dwóch różnych handlowców miały nasiona ładne, w worku wyrównane itp. Może się hodowcy/handlowcy trochę za robotę wzięli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

W tym roku brałem nasiona premium sailora.Ładne wyrównanie nasion i zaprawiane maxim.Bywały lata że jak się brało nasiona z centrali to był poślad w porównaniu z własnymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Nie zgodzę się z wami z tym materiałem siewnym. Sam dużo kupuję, ale z własnego przykładu wiem, że nie jest tak jak piszecie. Niekiedy własny lepiej posypie niż kupny.

Z 5 lat temu kosiłem sąsiadowi, super mu sypła pszenica, ponad 7 on przy średnim nawożeniu i zadnym opyysku na grzyba, pytam się skąd ja ma, a on że ode mnie kupił z 6 lat temu i tak sieje. Czyli ona miała po wymianie z 7 lat.

Na pytanie w KWS przez ile lat pszenica zachowuję swoje właściwości, to odpowiedzieli że przynajmniej przez 6 lat pszenica nie wyradza.

W tamtym roku sam posiałem z 8 ha rzepaku z własnych nasion, 4 ha chciałem tylko siać, bo pole nie pewne pod rzepak ale posiałem 8 bo nie chciało mi się z siewnika wybierać.

Na tych 4 ha co przypatkowo posiałem, plon wyszedł mi 5,2 t/ha sam nie mogłem w to uwierzyć, reszta z kupnego sypał koło 4,5, hybryda może 4 dała.

Odmiana Mickey i miała już 3 lata, więc 2 razy siałem ją z moich nasion.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naskom    10

właśnie byłem na pszenicy ozimej. Jakoś mnie naszło przejść się zobaczyć jak z chwastami wygląda.

Jedna działka i posiane sailor, magic i materiał własny (może z 10-20kg/ha wysiane więcej). Faktem jest że wygląda identycznie i gdyby nie 10cm odstęp między odmianami to na razie różnicy nie widzę więc po co przepłacać za materiał siewny? Tym bardziej że w poprzednich latach każdy który kupiłem kończył jako paszówka i zmieniałem odmianę. Praktycznie każdy był drobny i niezbyt wyrównany (oznakowany jako siewny, f.vat z zakupu i bankowo oryginalny). I każdego roku ratowała mnie odmiana mewa którą gdzieś miałem też posianą.

Natomiast w tym roku w/w odmiany wzięte od dwóch różnych handlowców miały nasiona ładne, w worku wyrównane itp. Może się hodowcy/handlowcy trochę za robotę wzięli.

 

Kolego chciałbym poznać Twoją opinie po żniwach. Mianowicie plony i parametry jakościowe. Po tych otrzymanych wynikach będziesz snuł wnioski. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLNIK7    16

W tym roku brałem nasiona premium sailora.Ładne wyrównanie nasion i zaprawiane maxim.Bywały lata że jak się brało nasiona z centrali to był poślad w porównaniu z własnymi

 

Masz rację w tym roku może to przypadek, ale nasiona kwalifikowane w moim przypadku od 3 dostawców były bardzo ładne, duże i dobrze wyrównane. Niestety nie zawsze tak bywa, bodajże 3 lata temu zakupiłem partię pszenżyta które wyglądało jak poślad, siła kiełkowania była na poziomie 60%. Reklamacja w CN nic nie pomogła wypieli się na mnie jak na dziada. Kupiłeś, zasiałeś to się teraz martw. Nigdy więcej nie kupie z tej CN nasion.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Jak tak czytam to naprawdę dziwię się że polscy rolnicy tak rzadko wymieniają materiał siewny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Zaopatruje się już w CCC i moje pytanie jest takie jaką dawkę zastosować na dokrzewienie pszenicy wiosną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Najpierw czekaj do wiosny i oblicz obsadę. teraz nie ma co prognozować, albo pryskać na zapas. W 70%przypadków zabieg dokrzewiania jest zbędny. Niska obsada też potrafi dać dobry plon, a rzadszy łan też ma swoje zalety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

W tym roku wyjatkowo pszenica pięknie rośnie w polu , warunki pogodowe jej sprzyjają.....

Nie chce "krakać" ale będzie na wiosne mase pszenic wyleżanych po zimie.

Nie wspomne już o pleśni i innych chorobach...kto zasiał wczas to bardzo żle.

Pamiętam był taki rok że ludzie zasiali pszenice wczas to na wiosne wszystko było wyleżane .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Jak są na jesień są sprzyjajace warunki a siew wczesny to pszenica większa urośnie niż powinna w optymalnych warunkach , a jak przykładowo szybko pójdzie na jesień w górę tak do 15-20 cm to jak ją śnieg przybije w zimie to na wiosnę się mówi że pszenica wyleżała po zimie.Bo już nie wstanie , tylko będzie nowe liście puszczać.

U nas tak się mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fasolka    0

Witam Wszystkich!

 

Mam małe pytanie, czy można jeszcze opryskać pszenicę na chwasty?

Pszenica siana 12.10 chciałem użyć Expert met 0,3kg + może nawet z Alister Grande 0,3l tylko nie wiem czy nie za późno i do jakiej temperatury można jeszcze użyć oprysków?

Chyba, że lepiej poczekać do wiosny?

 

Z góry dziękuję za informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Expert Met na pewno podziała. Jest to 100 procentowo skuteczny środek na miotłę. Tylko , aby nie było 2 dni po zabiegu przymrozków, bo może zaszkodzić pszenicy. Co do Alister się nie wypowiem. Sam zwalczam dwuliścienne chwasty na wiosnę. Na wiosnę już expertem nie opryskasz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Kolego chciałbym poznać Twoją opinie po żniwach. Mianowicie plony i parametry jakościowe. Po tych otrzymanych wynikach będziesz snuł wnioski. Pozdrawiam.
Pierwszy wniosek będzie jeden, sailora albo magica zostawiam, materiał własny-mewa idzie do likwidacji i kupuję nasiona mewy i jeszcze jakiejś innej odmiany aby mieć trzy różne odmiany na polach.

Drugi wniosek będzie taki że liczy mi się plon a parametry mam gdzieś bo różnica w cenie ostatnimi czasy była zbyt niska aby opłacało się trzymać na jakościówkę. Sam zobacz, dopieścisz agrotechniką, nawożeniem, ŚOR, zbierzesz w czas i dostaniesz te 50zł na tonie więcej, natomiast dbając o agrotechnikę, nawożenie zachowawcze + oszczędnie z ŚOR wyjdzie że sprzedasz taniej 50zl na tonie ale mniej się na robisz, mniej zużyjesz sprzęt, mniej czasu poświęcisz. Zarobek wyjdzie podobny, rozmowy z sąsiadami o 90-100kwintalach mnie nie ruszają bo jak zapytam ile wsadzili w ten plon to że ledwo wychodzą na swoje.

Poza tym pracuję poza rolnictwem, na razie na żniwa dostaję urlop ale jak to się zmieni to tym bardziej będę obstawał przy swoim że nie opłaca się jakościówki produkować bo nie mając na żniwa urlopu mogę nie zebrać w czas a 2-4 dni opóźnienia w zbiorze powoduje że trafia się w deszczową dziurę i niestety parametry zboża lecą ostro w dół.

 

Jak tak czytam to naprawdę dziwię się że polscy rolnicy tak rzadko wymieniają materiał siewny
Czy ja wiem. Nie wiem jak inni ale patrząc po sobie to nie zgodzę się z Tobą.

Rzepak ozimy - rokrocznie ponad połowa obsiana materiałem kwalifikowanym, późniejsze siewy swoim (nie hybrydami, polskie odmiany).

Jęczmień jary - niby tylko dla siebie ale wymiana co 3-4 lata.

Pszenżyto ozime - wymiana co 2-3lata (w sumie to co dwa no chyba że kiepską odmianę wezmę to co 3 wtedy mam pierwszy rok kwalifikat,potem rok lub dwa i następna odmiana).

Pszenica ozima - praktycznie co roku biorę coś na próbę i jak zdaje egzamin to zostawiam na następne 2-3 lata. Jedynie odmiany mewa na razie się nie pozbywam bo ładnie plonuje.

Pszenica jara - już nie uprawiamy ale materiał praktycznie co roku bo uprawiana bardzo rzadko.

Uważasz że rzadko wymieniam mat, siewny? Tym bardziej że ostatnimi laty był kiepskiej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fasolka    0

Expert Met na pewno podziała. Jest to 100 procentowo skuteczny środek na miotłę. Tylko , aby nie było 2 dni po zabiegu przymrozków, bo może zaszkodzić pszenicy. Co do Alister się nie wypowiem. Sam zwalczam dwuliścienne chwasty na wiosnę. Na wiosnę już expertem nie opryskasz....

 

Wielkie dzięki!

 

Jak tylko się da wjechać w pole to jutro opryskam?

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Ja jeszcze też nie opryskałem na chwasty. Expert met działa nawet jak po 7-8 godzinach jest przymrozek w tamtym roku miałem taką sytuację. Oczywiście expert met nie szedł sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×