Skocz do zawartości

Polecane posty

jaco25    262

to co mówi KULAWA_KOZA to wszystko prawda. Ja osobiście mam rodzinkę na zachodzie od strony ojca woj. Dolnośląskie i dostaliśmy pszenice ozimą na próbę do siewu, tam wujaszek siał 120kg na ha kl. II i mi stanowczo odradzał gęściejszego siewu. Ale tam nie dość że ziemie lepsze to i długość okresu wegetacyjnego dłuższy. Ja posiałem wtedy 160kg/ha na stanowisku po bobiku w optymalnym terminie na klasie IIIb jeden z lepszych moich kawałków i powiem że te min. 40kg/ha jeszcze by się spokojnie zmieściło. Pszenica była ale do gęściejszych nie należała, drobna była plon coś 4,5t z ha. Rok później zwiększyłem normę wysiewu do 200kg/ha to i się optymalnie zagęszczona zrobiła i plon 6t/ha dała :)

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Nie zgodzę się że im gleba lepsza tym można rzadziej siać, według mnie jest właśnie odwrotnie bo "piachy" gorzej zaopatrują rośline w wodę czy składniki pokarmowe, więc wszystkiego będzie przypadać mniej na rośline, także jak miałeś pszenice nie za gęstą, w miare nawożoną to nie wiem jak ziarko może być liche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

Panowie mam problem z pszenicą, a mianowicie jakiś szkodnik (owad) odgryza korzenie tuż przy węźle krzewienia, i tak się zastanawiam co to może być i ewentualnie jaki insektycyd zastosować. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę o podpowiedź. A choroby grzybowe wykluczyłem, gdyż zaprawiana była Kinto Duo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KULAWA_KOZA    88

to co mówi KULAWA_KOZA to wszystko prawda. Ja osobiście mam rodzinkę na zachodzie od strony ojca woj. Dolnośląskie i dostaliśmy pszenice ozimą na próbę do siewu, tam wujaszek siał 120kg na ha kl. II i mi stanowczo odradzał gęściejszego siewu. Ale tam nie dość że ziemie lepsze to i długość okresu wegetacyjnego dłuższy. Ja posiałem wtedy 160kg/ha na stanowisku po bobiku w optymalnym terminie na klasie IIIb jeden z lepszych moich kawałków i powiem że te min. 40kg/ha jeszcze by się spokojnie zmieściło. Pszenica była ale do gęściejszych nie należała, drobna była plon coś 4,5t z ha. Rok później zwiększyłem normę wysiewu do 200kg/ha to i się optymalnie zagęszczona zrobiła i plon 6t/ha dała :)

ja mam IV klase więc pomyśl co by było jak bym posiał te 180kg.

Tutaj posiałem 240 kg i jest rzadka a co dopiero 180kg.Mam lekką glinkę więc minimalna norma wysiewu na dobrym stanowisku np. po ziemniakach itp to 220kg/ha-----nie ma innej opcji!! , po zbożu normę wysiewu musimy zwiększyć, bo stanowisko słabsze.Nie daj Boże jak ziemia jeszcze kwaśna......

Co tu duzo gadać Razor275 mieszka niedaleko mnie to niech się wypowie ile sieje na ha.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Ale to nie chodzi o klasę gleby tylko jej rodzaj. U mnie na rędzinach to zawsze więcej trzeba siać choc ziemia to II i max IIIa a na mieszankach z płówką co niby IIIb ale dużo lżejsza w uprawie to można dużo mniej siać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Nie zgodzę się że im gleba lepsza tym można rzadziej siać, według mnie jest właśnie odwrotnie bo "piachy" gorzej zaopatrują rośline w wodę czy składniki pokarmowe, więc wszystkiego będzie przypadać mniej na rośline, także jak miałeś pszenice nie za gęstą, w miare nawożoną to nie wiem jak ziarko może być liche.

Po pierwsze napisałem że drobne nie liche, źle mnie zrozumiałeś, pszenica nie miała MTZ 46g tylko 41g i wyrównanie 85 rzadka była bo za mało było wysiane, do tego krótszy okres wegetacji i gorsza aklimatyzacja (trafiła z zachodu na wschód) spowodowała, że nie było to co miało być.

Po drugie lekka gleba nie musi równać się piachowi nigdzie w moich postach nie napisałem że mam piachy. Gleba brunatna właściwa też jest lekką glebą i takich mam 80% i na nich sieje rzadziej wystarczy 200kg ale 20% posiadam glinki to tam jak u KULAWEJ KOZY 240kg/ha nie zależnie od terminu po prostu gorsza siła krzewienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Panowie mam problem z pszenicą, a mianowicie jakiś szkodnik (owad) odgryza korzenie tuż przy węźle krzewienia, i tak się zastanawiam co to może być i ewentualnie jaki insektycyd zastosować. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę o podpowiedź. A choroby grzybowe wykluczyłem, gdyż zaprawiana była Kinto Duo.

wygłąda to na żerowanie rolnicy.masz otwory w glebie po tej larwie?

 

czy to prawda że pszenica która dobrze przezimowała może jej zaszkodzić ccc na rozkrzewienie??

ccc może zaszkodzić jedynie jak go zastosujesz zbyt póżno lub podczas suszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Ale to nie chodzi o klasę gleby tylko jej rodzaj. U mnie na rędzinach to zawsze więcej trzeba siać choc ziemia to II i max IIIa a na mieszankach z płówką co niby IIIb ale dużo lżejsza w uprawie to można dużo mniej siać.

akmaly dokładnie! u mnie gleby brunatne, płowe a górkami po części glinka w większości z różnym odczynem kwasowości więc trzeba znać kawałki i wiedzieć ile na nich siać ja mam sprawdzone 200-220kg/ha oczywiście dobrego materiału siewnego. Tam gdzie glina to jak już pisałem min. 240/ha. Nie mogę sobie pozwolić na sianie 120-160kg bo u mnie to nie wypali, gorsza gleba krótszy okres wegetacji bo jak tu porównywać brunatniaka do np. czarnej ziemi jaką ma moja rodzinka w okolicach Wrocławia, na takiej glebie te 120-140kg wysieje i jest git tak się rozkrzewi jak moja wysiana na glinie 240kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

czy to prawda że pszenica która dobrze przezimowała może jej zaszkodzić ccc na rozkrzewienie??

moze nie tyle zaszkodzić ile nie spełnić swojego zadania. Pszenica wytwarza pędy kłosonośne i pędy płonne - niekorzystne. Im więcej pędów plonnych tym gorzej, ale jak będzie zbyt duża liczba kłosonośnych to też źle bo roslina nie da rady wykarmić wszystkiego co będzie powodowało albo mniejszą liczbę ziarniaków w kłosach albo mniejszą mase, co się przełoży na mniejszy plon. Więc jeżeli masz dobrze rozkrzewioną pszenicę wiosną to nie warto dawać dawki CCC na dokrzewienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

Slawek 2209 właśnie co najdziwniejsze nie ma żadnych otworów, początkowo też tak myślałem, że to może być rolnica, ale szukałem w glebie czy są jakieś larwy lecz niczego nie znalazłem. Szczerze mówiąc już nie mam pomysłu co to może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Wg mnie co do gęstości siewu i krzewienia duże znaczenie ma siewnik jakim siejemy bo Całkiem inny rozkład ziarna w ziemi jest przy talerzowym siewniku a całkeim inny przy stopkowym, do tego dochodzi wyrównanie na jakiej głębokości ziarno się znajduje. Ktoś posieje konnym siewnikiem 300kg na ha i dziwi się, że ma słabe wschody a pewnie połowa ziarna lezy na glebie nie przykryta ziemią, gdzie u mnie ptaszyska w czasie siewu to oblegają pola całymi chmarami a reszta w czasie suszy wogóle nie skiełkuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilmkm    9

KULAWA_KOZA z jakich rejonów małopolski jesteś? Ja 30km na północ od Tarnowa, przypuszczam że nie tak daleko od Ciebie.

Ziemie u mnie ciężkie (gliniasta, ilasta, 3-4 klasa) i też sieje pszenicę w granicach 240-260kg/ha w optymalnym terminie. Materiał siewny co prawda własny ale zawsze wyczyszczony i ładnie zaprawiony dobrymi zaprawami. Przy opóźnionym terminie te 300kg/ha a nieraz i więcej to nie jest nic dużo na takich ziemiach, szczególnie po zbożach czy kukurydzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel21990    0

u mnie spółdzielnia 110 kg/ha pszenicy gleba 3 klasa, na glinach 150 kg. Ja Linusa 135kg, Leiffera 170 a Ozona ok 160kg/ ha i pszenice ładne gęste. Ziemia od gliny po czarnoziem i lżejszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

300 kg na ha chlopaki no bez przesady naprawde szkoda zboza ile to jest roslin na m2? jeszcze siane w optymalnym terminie

ja po tym roku zauwazylem ze posialem za gesto a bylo siane 220 kg na ha sialem po qq pare dni temu w ilosci 210 kg na ha ziemia ciezka mokra zimna i wydaje mi sie ze bedzie ok bo w tamtym roku bylo tak zasiane po qq a plon byl naprawde bardzo zadawalajacy no i duza zdrowotnosc lanu

 

znacie takie powiedzenie nie wszystko zloto co sie swieci? tak samo i z pszenica nie musi teraz wygladac jak laka zielona i gesta jak u siasiada co wysial moze ze 300 lub wiecej kg na ha to nie o to chodzi przeciez teraz wazna jest obsada na m2 i jak przetrwa zime mamy jesien a nie wiosne!!! a na wiosne zeby kazda roslina miala odpowiedna ilosc wody swiatla i pokarmu a nie nasra.... jedna na drugiej male klosy i po 4tery ziarenka w klosie a do tego porazenie chorobami

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Ojciec siał 300kg a czasem więcej i było dobrze nie za gęsto nie za rzadko. W tym roku posiałem 230kg bo było sucho bo już trzeci rok po centrali i wygląda na to że jest za gęsta, tak samo ta po łubinie jak i ta po jęczmieniu. A pole przecież to samo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Bo pszenica potrafi zachować odpowiednia obsadę mimo zbyt gęstego łanu. Po prostu odrzuca słabsze rośliny. Ale to nie jest dobre, duża konkurencja o światło i składniki pokarmowe. Poza tym większe porażenie grzybami i łatwiej wylega. Dobrze że pszenica nie robi tak jak rzepak, przy zbyt dużej obsadzie jesienią do kolan by urosła.

mieszał ktoś legato plus z lenipurem flo? Jakie dawki?

Nie ma sensu, legato plus zawiera izoproturon substancja z tej samej grupy co lentipur, nie ma sensu mieszać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

To ja się tyko zapytam tych co sieją w optymalnym terminie 220-260kg/ha ile byście zasiali pszenicy np teraz po buraczku,pomijając przewódki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seremiak    1

W zeszłym roku przez pomyłkę posiałem 230kg/ha zamiast 170kg, plon ziarna na tej działce tak na oko 1,5t/ha mniejszy,gleba 4kl, w tym roku posiałem 130-160kg/ha zależnie od działki i mysle że bedzie idealnie obsada 230-330szt/m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Może głupie pytanie ale jak się liczy obsadę. Wyznacza się kwadrat 1metr na 1metr i liczy się każdy pęd.Moja zasiana jakieś 220kg i wygląda rzadko jest w fazie 3 liści siana 23.09.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fumfel    0

Witam. Stosowal ktos moze mieszanke Lentipur flo + Galaper Strong w pszenicy i pszenzycie jesienia?? Jestem poczatkujaca osoba w tym temacie i taka mieszanke polecil mi sprzedawca, dodam ze oprysk ten ma byc zastosowany na 1ha pszenicy i 4ha pszenzyta w stosunku 5l Lentipuru + 2opakowania Galapera (2,5ha jedno opakowanie) a chwast to glownie miotla i przytulia. Z gory dzieki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Do dyskusji o ilość wysiewu wkradł się chaos. Jeden nie wierzy, drugi nie sieje a trzeci o nic nie pyta a pisze. Panowie i Panie, jeśli pisze ktoś o wysiewie 300kg/ha to niech dopisze jakie to ziarno, czy to kwalifikowane czy może jeszcze po dziadku na tym samym polu. Różnica jest ogromna. Do tego każdy ma inne warunki glebowe i pogodowe pomimo iż większość z nas mieszka w jednym kraju. Nie można jednoznacznie stwierdzić że powyżej 220kg/ha to już przesada bo jak ktoś sieje na rędzinie pszenicę 5 rok po centrali to taka urośnie że zając przebiegając o nic nie zaczepi a nawet sarna:) Co innego kwalifikowany materiał siewny, z doświadczenia w zależności od odmiany to ok 180kg/ha wystarczy. Na płowych lekkich to może i 130kg/ha być odpowiednie - oczywiście w odpowiednim terminie siane. Tylko dochodzi jeszcze pogoda i sam siew: konnym siewnikiem gdzie większość ziarna nie przykryta, zwykły stopkowy czy może redlicowy a może pneumatyczny. Dlatego jak ktoś już coś pisze to niech doda te malutkie szczegóły i będzie można podyskutować dalej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

zgadzam się z przedmówcą, gdyż mam w domu dziadka, starego gospodarza, który za każdym sianiem upomina mnie, żebym siał pszenicę zdecydowanie gęściej tzn 250-300kg na ha, (bo wg niego 'biznesmeny' mają takie łądne gęste pszenice bo gęsto sieją.. Tłumaczyłem mu, że oni sieją tymi zestawami uprawowo seiwnymi i pewnie kwalifikatem do 200kg ale tego się nie da przetłumaczyć.. ;) )jest to swój materiał, 3-5lat po centrali, siany nowszym poznaniakiem z redlicami stopkowymi bez sprzęgu z agregatem, ziemie mam dobre 2-3-4klasa, lekko glinkowate, w tym roku udało mi się posiać w idealne warunki, tzn orka, świeże wyrobienie agregatem i w dobrze doprawioną i co najważniejsze w wilgotną glebę.. I tak, posiałem 20 września pszenicę bamberkę (3 rok po centrali), wyszło mi ok 200kg/ha.. Ostatnio byłem, to szału nie ma - myślałem, że międzyrzędzi nie będzie widać tylko ścieżki przejazdowe, a pszenica dopiero zaczyna się dobrze krzewić.. Drugi kawałek siałem po burakach, dwie sprawdzone odmiany u mnie, jeden kawałek na równiejszym polu zasiałem ok 200kg a resztę 240-260kg/ha.. I chciałbym powiedzieć, że ta siana 200kg na tym samym polu wygląda praktycznie tak samo jak ta siana 240-260.. Ta druga moze wiadomo, że gęstsza, ale ogólnie wygląd podobny a zobaczymy jaki będzie plon ale chciałbym powiedzieć, że te psznice siane później ładniej wyglądają od sianej wcześniej bamberki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×