Skocz do zawartości

Polecane posty



miki999    0

witam jestem tu nowy i mam takie pytanie jaki nawoz najlepiej dac pod korzen na przenice ozima i czym nalepiej sypnac na poczatek wegetacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


milanreal1    290

To jeszcze nie siałeś pszenicy jak myślisz teraz o nawożeniu?

Jaki polecacie środek na pszenicę ozimą.U mnie jest dużo chabra i miotły.Doradzicie coś.W zeszłym roku było Legato i Glean ale w tym roku chce cos innego.Można mieszac chlorotoluron (Tolurex) z chlorosulfronem.

Można mieszać, ale to nie jest mieszanka pewna może puścić i miotłę i chabra.

coś ci sę pokiełbasiło chyba. komplet 560 sc stosuje się w dawce 0,4-0,5l/ha

 

hmmm pewnie zastosowało ci się więcej przez przypadek co? oby nie przypaliło zboża.

Nie powinno przypalać, jeżeli środek jest zarejestrowany to znaczy ze nawet podwójna dawka środka jest selektywna dla rosliny uprawnej. Czytałem że chyba w niemczech nawet dawka 10l/ha boxera (2-3l/ha zalecana dawka) nie powodowała negatywnego wpływu na roslinę uprawną. Ale kto bogatemu zabroni stosować takie dawki? Każdy środek jaki stosujemy jakiś wpływ ma roślinę uprawną ma, a dobry środek, odpowiednia faza zabiegu decyduje tym że roślina szybko zneutralizuje tą substancję aktywną jaką damy.

pytanie czy warto zwiększa dawke kompletu.zwalczy lepiej chaber który puszcza?z innymi chwastami nie ma ten środek problemu

Jak dla mnie nie mam sensu takiej zwyżki, tak jak powiedziałeś problem z chabrem i tak może być, a jesienią najważniejsza sprawa to zwalczenie miotły zbożowej.

Dzwoniłem dzisiaj do doradcy, po to by zamówić środki. Mianowicie mieszankę Boxera, Legato i Gleanu i stwierdził, ze ten Glean jeśli nie uprawiam rzepaku i nie mam samosiewów mogę sobie darować. Moje pytanie: czy 2l Boxera z 0,15 Legato (mam do wyboru 500 i 600) załatwi sprawę miotły w 100%, co do poprawki wiosna na 2 dwuliścienne chyba nie ma 100% pewności?? I jeszcze, czy ktoś z Was stosował tą mieszankę Boxera, Legato i Gleanu, chodzi mi o ewentualne przypalenia, bo przyznam, że najbardziej mi się podoba?? Sorry, że pytam już któryś raz z kolei, ale wole być pewien, mam się do jutra zdecydować. A doradcy wiadomo polecają, nie zawsze to co najlepsze rolnika. Dzięki za pomoc.

Zgadzam się z Twoim doradcą. Jeżeli to nie jest stanowisko po rzepaku to dodatek gleanu nie jest potrzebny. Legato 600 czyli zapewne ten co ma diflufenikan i izoproturon. Z miotła już sam boxer powinien dac radę, a dodatek diflufenikanu mile widziany w celu zwalczania przytulii i fiołka. Boxer z diflufenikanem czasami mogą sie pojawić centki przebarwień, mieszanina z izoroturonem raz na kilka, kilkanaście przypadków może powodować krótkotrwałe zahamowanie wzrostu, wiele zależy od odmiany i odpowiedniej fazy zabiegu. Dla mnie mieszanina boxera z diflufenikanem już bardzo dobrze wygląda czyli boxer 2l+legato 500 0,1-0,2l.

Panowie, czytam co tam dajecie na jesień i niezbyt to rozumiem... :unsure:

Mieszacie kilka środków na raz (nie mówię że źle) i prawie wszyscy mówicie o poprawkach wiosennych - ile to w sumie wyjdzie :blink:

Ja w tamtym roku pierwszy raz pryskałem w jesieni (tolurex) i powiem że jestem zadowolony, było widać różnicę na wiosnę (dużo lepszy wigor i sporo ciemniejsze zboże)

Koszt zabiegu wyszedł mi 54zł a na wiosnę poprawiłem granstarem (tego nie liczyłem) Po takim zabiegu niestety została przytulia ;[ W tym roku też dam tolurex i na próbę wziąłem boxer, na wiosnę zrobię poprawkę sekatorem (mam nadzieję że przytuli nie będzie) i powinno być ok, przynajmniej tak myślę???? Jeśli w tym roku ta metoda wypali, to od następnej jesieni pryskam wszystko.

We wszystkim chodzi mi o to, by nie przekroczyć kosztu oprysku wiosennego (np lancet ok 145 zł/ha) a by było czysto!!!!

Jeśli moje rozumienie jest błędne, to mnie poprawcie. Pozdrawiam

Nawet jeżeli jesienny oprysk za ok 100zł/ha będzie trzeba poprawić wiosną herbicydem za ok 50zł/ha to jest to o wiele bardziej warte niż zastosowanie wiosną herbicydu kompletnego za 150zł/ha. Wiosną miotłę trudniej zwalczyć, poza tym szybko startuje wiosną i pobiera ogromne ilości składników pokarmowych które mogłaby pobrać pszenica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akmaly    185

Na początek wiosny jak tylko da sie w pole wjechać to daje się saletrzak lub saletrosan, mocznik ma inną formę azotu i nie zaleca się sypania go jako pierwsza dawka azotu po zimie.

Pod korzeń wcale nie musi być polifoska 4-8, nie wiem czy nie lepiej dać polidap plus sól. Patrz na składniki a nie na nazwę

Kolego @ milanreal1, nie chce być upierdliwy ale skąd wiesz że takie ogromne ilości pobiera miotła na wiosnę? Co do miotły to bym nie przesadzał bo ją to akurt nie problem zwalczyć. Moim zdaniem to zależy od konkretnego pola i jego utrzymania czy lepiej na wiosnę czy jesienią. Co do ceny to trzeba doliczyć jeszcze paliwo i eksploatację która na pewno jest 2 razy większa przy opryskch jesień + wiosenna poprawka

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Miotła znacznie szybciej rozpoczyna wegetacje wiosną niż pszenica co sprawia że znacznie szybciej pobiera składniki pokarmowe od pszenicy. Biorąc pod uwagę że wczesną wiosną trzeba zastosować I dawkę N to niezwalczona miotła zbożowa zabiera sporo azotu który dajemy pszenicy a nie chwastom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akmaly    185

No tak może i jest ,tylko u mnie podłoże wapienne i wysokie PH gleby to i miotły za dużo nie ma ale jak ktoś ma duży problem z tym chwastem to żadne pryskanie nic nie pomoże jak nie podniesie ph gleby. U mnie największy problem to jest z owsikiem i widzę że ci co pryskają na jesieni to albo robią błąd albo cos nie tak robią bo kompleksowa dawka wiosenna działa bardzo dobrze na to dziadostwo w pszenicy. W sumie większy problem jest w jęczmieniu ale jak się trafi to też ładnie go bierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


maly00    6

ja stosuje srodek lancet bardzo wczesna wiosna jak tylko da sie wjechac i nie ma problemu z zadnymi chwastami a miotly sie ni ujrzy na polu dwa lata temu pryskalem kawalek gdzie mitola byla bardzo rozwinieta i tak ja wzielo bez najmniejszego problemu ten srodek jest bardzo dobry nawet jak temperatura w nocy jest kolo 0 stopni daje rade moze troche dlugo dziala ale jest o wiele skuteczniejszy na miotle i przytulie niz huzar.....cenowo tez wychodzi kolo 135 zl na ha lub mniej dawke dostosowuje do pola rzadko daje pelna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

No tak może i jest ,tylko u mnie podłoże wapienne i wysokie PH gleby to i miotły za dużo nie ma ale jak ktoś ma duży problem z tym chwastem to żadne pryskanie nic nie pomoże jak nie podniesie ph gleby. U mnie największy problem to jest z owsikiem i widzę że ci co pryskają na jesieni to albo robią błąd albo cos nie tak robią bo kompleksowa dawka wiosenna działa bardzo dobrze na to dziadostwo w pszenicy. W sumie większy problem jest w jęczmieniu ale jak się trafi to też ładnie go bierze.

W sumie miotła bardzo lubi gleby bardziej wilgotne z niższym pH, ale w odczynie obojętnym również będzie sobie dobrze radziła. A jak nie ma problemu z miotłą to już pisałem ze pogratulować, może masz dobry płodozmian, może dobrze dobrane zabiegi uprawowe gwarantujące niższe zachwaszczenie miotłą, albo po prostu dobre pole. A z owsem głuchym na wielu polach jest problem, ale najczęściej dotyczy to zbóż jarych. W ozimych rzadziej spotykany, możliwość skutecznego zwalczenia tylko wiosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akmaly    185

Płodozmian to podstawa, sadzimy buraki cukrowe więc jest okazja trochę poprawić ziemię. Owies głuchy zwany owsikiem jest też w ozimych tylko dużo łatwiej go zwalczyć, opryski od dawna tylko wiosną. Ale jak wcześniej pisałem , każdy ma inne warunki i inne problemy. Ciekawi mnie tylko w jakim stopniu lub czy w ogóle oprysk kompleksowy na wiosnę zmniejsza plon. Na pewno jesienny + poprawka na wisnę jest droższy, środki droższe ( tu wielkiej różnicy nie ma ) i amortyzacja 2 x. Póki co pozostanę przy swoim bo ładnie wychodzi, jakoś nie zauważyłem aby po pryskaniu zboże słabło lub przychamowało tu przede wszystkim zależy od zimy a raczej wiosny bo im szybciej się zacznie wiosna tym lepiej, można szybciej z azotem wejść a to pszeniczka lubi jak mis miód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    195

@akmaly czemu mówisz że saletrzak na start, a nie saletra?? Nie rozumiem. Owsik= Owies głuchy jeśli o to chodzi to na jesieni raczej się nie zwalczą bo "powinien" wymarznąć, ale już nie raz byłem zdziwiony jak mi wiechy w pszenicy powyrzucał :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin2057    20

u mnie w tym roku w pszenicy był problem, a zboże było pryskane jesienią, a wiosna było już pełno owsa głuchego i wydaje mi się, że wschodzi on dopiero wiosną lub jest taki bardzo odporny na mróz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akmaly    185

Saletra amonowa standard ma 30% N ( połowa to azoto amonowy a druga połowa to saletrzany). Saletrzak ma 27,5% N ( poł na pół saletrzany i maonowy) dodatkowo ma jeszcze CaO i MgO a saletra tylko MgO i to jeszczo o połowę mniej. Teraz zależy tylko od ceny nawozu a z tego co się orientuję to taniej wyjdzie saletrzak. Ja tam ekspertem nie jestem więc jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.

U mnie w tym roku przed ruszeniem wegetacji ma być Saletrosan 26 Makro bo ma jeszcze siarkę chyba że zboża będą kiepsko wyglądały po zimie to będzie jeden z powyższych

Co do owsika to jest zawsze, nie ważne czy jare czy ozime, gleba w mojej okolicy lubi to paskudztwo dlatego wg. mnie lepszy rowiązaniem jest pryskanie na wiosnę bo po zimie ja nic niepokojącego w zbożu nie widzę. A Ci co pryskaja na jesieni i tak muszą poprawić na wiosnę a ja też liczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    195

Co do proporcji azotanowa-amonowa to zgadza się jest prawie tak sama ale cena czystego N już niekoniecznie, a CaO i MgO już nie pisze bo to są sładowe ilości w tych nawozach.

Saletrzak kędzierzyński 27.5N 98 3.56

Saletra kędzierzyńska 32N 114 3.56

Saletra anwil 34N 115 3.38

Saletra pulan 34N 113 3.32

 

Ceny brutto.

 

Saletrosan u nas także pójdzie na start, planuje się 300kg/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

W ciągu ostatnich dwóch lat w mojej okolicy najtaniej wychodził mocznik, później saletra a najdrożej saletrzak i nie mówię tu o cenie 1t nawozu. Siarkę i magnez najlepiej dać doglebowo w kizerycie lub dolistnie w siarczanie magnezu jedno- lub siedmiowodnym. W glebie mam mało magnezu i w tym roku eksperymentuje z siarczanem magnezu granulowanym z Tarnobrzega, część poszło przedsiewnie a część pójdzie pogłównie. W następnym roku wapno magnezowe, prawdopodobnie dolomit.

Co do owsika to mam go bardzo dużo ale w pszenicy ozimej pokazał się tylko raz po pamiętnej zimie w miejscach gdzie pszenica została przerzedzona. Lancet był stosowany pod koniec kwietnia i wtedy nic nie było. Owsik pojawił się dopiero w maju bo pszenica zrobiła mu miejsce.

Kiedyś nie opryskałem kawałka łubinu i we żniwa z daleka wyglądało jakby tam rósł sam owies tyle tego było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

@akmaly czemu mówisz że saletrzak na start, a nie saletra?? Nie rozumiem. Owsik= Owies głuchy jeśli o to chodzi to na jesieni raczej się nie zwalczą bo "powinien" wymarznąć, ale już nie raz byłem zdziwiony jak mi wiechy w pszenicy powyrzucał :(

Owies uprawny bo korzystnych warunkach do hartowania jest w stanie wytrzymać temp -13 bez okrywy śnieżnej, prawie tyle co jęczmień ozimy. Więc owies głuchy genetycznie bardzo podobny również zimę może wytrzymać.

Saletrosan u nas także pójdzie na start, planuje się 300kg/ha.

Czemu tak dużo? To aż 104kgN, dużo na start.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masa24    55

na jakiej fazie pszenica powinna zakonczyc wegetacje ? czy wczesnie siana krzewi sie jeszcze jesienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slawek2209    78

Milan 300 kg saletrosanu to 78 kg czystego azotu.Kolego masa pszenica wczesno posiana krzewi się jesienią.Póżno siane zboża nie mają już kiedy się krzewić i następuje to wiosną,ale z gorszym skutkiem niż jesienią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Farmkeen    7

Pszenica powinna zacząć się krzewić jesienią, a konczyć wiosną. Jesienią krzewienie zaczyna się od 3 liścia.

Edytowano przez Farmkeen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masa24    55

panowie, pszenica zaczyna wchodzic, czy jzu dawc oprysk? mam komplet 560, moge pryskac mimo nocnych przymrozkow? czy czekac jeszcze az zboze wzejdzie mocniej bo mam gole place

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marluk    29

witam koledzy, mam pytanie:

chce opryskac pszenice boxer+ legato+ glean i nie wiem czy jak opryskam za tydzien czy nie bedzie za pozno, sialem ja 30 wrzesnia ale byla susza i teraz dopiero wyszla z ziemi. Co mi doradzicie? Teraz nie moge opryskac bo nie mam czasu, planuje za tydzien. Nic sie nie stanie?

Edytowano przez marluk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dragon0102    4

Poczekaj jak pszenica będzie w fazie 2-3 liści i wtedy pryskaj. Za tydzień prawdopodobnie będzie ok, chociaż sam musisz ocenic czy wykształciła już założoną liczbę lisci.

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masa24    55

i jeszcze jedno pytanie, skoro wczesnie siana pszenica krzewi sie jesienia, to jest sens na wiosne dawac cos na rozkrzewienie skoro ten etap zakonczony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×