Skocz do zawartości

Polecane posty

Szwagry    0

Witam serdecznie

Proszę o informacje do kiedy mogę sieć pszenicę ozimą tz. czy po połowie tego miesiąca mogę to jeszcze zasiać???

pytam do dopiero zaczynam zabawę w rolnika.

I jeszcze jaką odmianę zastosować w woj. kuj-pom.??

pozdrawiam

Edytowano przez Szwagry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalina    10

Agrosulfuron wystarczy 5 g na samosiewy, a legato dajemy 150 ml/ha resztę tak samo. Nutrimix można dodawać?

Ja zawsze dodaje odżywke i Problemu nigdy nie było. To mamy widzisz podobne środki i dawki . Pewny i dobry oprysk.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

thug    196

Witam serdecznie

Proszę o informacje do kiedy mogę sieć pszenicę ozimą tz. czy po połowie tego miesiąca mogę to jeszcze zasiać???

pytam do dopiero zaczynam zabawę w rolnika.

I jeszcze jaką odmianę zastosować w woj. kuj-pom.??

pozdrawiam

wszystko zależy jak pogoda pozwoli ja siałem i w listopadzie należy zwiększyć obsadę na metrze i wyliczyć normę wysiuewu z mtz

ilość roślin x mtz

siła kiełkowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Chyba pola po rzepaku i duża presja samosiewów rzepaku że aż tyle zamierzasz dodać gleanu.

0,5l chlorotoluronu 500g/l wystarczyłby na chaber gdyby boxer zastąpic Expert Metem 0,35kg? tu chaber jest juz sredniowrazliwy.

Średnio wrażliwy ale ze zwalczaniem chabra i przytulii expert w moim przypadku miał problem bo pamiętam że wiosna była poprawka mustangiem. Wg mnie mieszanina z substancją z grupy sulfonylomoczników jest pewniejsza w zwalczaniu chabra niż metrybuzyna i flufanacet.

Czym najlepiej opryskać jeśli następnymi roślinami będą ziemniaki/cebula i tytoń? Czy w takim przypadku glean odpada? Nie sieję rzepaku.

Do tej pory stosowano u mnie wiosenne zabiegi, jednak ja chciałbym przesunac to na jesieńzytaniu wątku wytypowałem takie opcje:

 

1. Ekspert met 0.35 + legato 100ml 90 zł

2. 2l boxer + legato 100ml 96 zł

3. Komplet 560 SC 130 zł

Jeśli glean nie zaszkodzi plonowi ziemniaków/cebuli/tytoniu to do każdej opcji dodałbym go 6 g.

Najbezpieczniejszy chyba byłby komplet, ale za taką cenę to pasowałoby już bez żadnych poprawek.

Najbezpieczniejsza będzie mieszanina z boxerem, on nie szkodzi uprawom następczym, a w internecie są nawet publikacje o zastosowaniu prosulfokarbu do odchwaszczania ziemniaka, więc dla ziemniaka jest bezpieczny. Pozostałe mieszaniny w sumie również nie powinny szkodzić, przecież sadzenie ziemniaka czy tytoniu będzie za ponad półtora roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

na samosiewy rzepaku warto rozważyc dawkę gransatru lub zamiennika gransatru nie zalega w glebie jak glean tylko że zabieg trzeba wykonać nalistnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizar    15

Witam koledzy poradźcie coś, kilka dni po zasiewie zbóż ozimych w moim rejonie przeszły spore deszcze i teraz na powierzchni gleby zrobiła się twarda skorupa, pszenica ma już korzonki i 2cm kiełki ale nie może się przebić na powierzchnię, a deszczu raczej w najbliższym czasie nie będzie, do dyspozycji mam tylko ciężką bronę ale nie wiem czy nie narobię nią za dużych szkód tym bardziej że zasiałem dosyć rzadko bo 180 kg/ha. Tą samą sytuację mam w pszenżycie. Co myślicie przebije się na powierzchnię sama czy trzeba tą skorupę zniszczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juras390    2

cieszkom wyłamiesz kozonkii bedzie zadziucha jakąs letkom by zwietzyc to tak ale mysle ze przebije sie przeciez to nie kamien tylko ziemia umnie nieraz tak było na glinie 80%dało rade sie przebic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

Witam koledzy poradźcie coś, kilka dni po zasiewie zbóż ozimych w moim rejonie przeszły spore deszcze i teraz na powierzchni gleby zrobiła się twarda skorupa, pszenica ma już korzonki i 2cm kiełki ale nie może się przebić na powierzchnię, a deszczu raczej w najbliższym czasie nie będzie, do dyspozycji mam tylko ciężką bronę ale nie wiem czy nie narobię nią za dużych szkód tym bardziej że zasiałem dosyć rzadko bo 180 kg/ha. Tą samą sytuację mam w pszenżycie. Co myślicie przebije się na powierzchnię sama czy trzeba tą skorupę zniszczyć?

 

 

nic nie ruszaj tak jak kolega wcześniej mówi ,w końcu wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polus0    16

Witam koledzy poradźcie coś, kilka dni po zasiewie zbóż ozimych w moim rejonie przeszły spore deszcze i teraz na powierzchni gleby zrobiła się twarda skorupa, pszenica ma już korzonki i 2cm kiełki ale nie może się przebić na powierzchnię, a deszczu raczej w najbliższym czasie nie będzie, do dyspozycji mam tylko ciężką bronę ale nie wiem czy nie narobię nią za dużych szkód tym bardziej że zasiałem dosyć rzadko bo 180 kg/ha. Tą samą sytuację mam w pszenżycie. Co myślicie przebije się na powierzchnię sama czy trzeba tą skorupę zniszczyć?

 

Ja z racji na swoje wykształcenie techniczne, kombinowałbym coś w deseń wału campbella albo kolczatki, ale to raczej coś delikatnego (czyt. lekkiego). Jako taki wał campbella zagęszcza glebę po np. orce a tutaj mógłby być wykorzystany do rozcięcia gleby. Może kiedyś nad tym popracuję.

A ty kolego, raczej zostaw to tak jak jest. Przebije się. Kiedyś napewno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U-gorek    0

Witam wszystkich. Czy nie zostały moze komuś śladowe ilości pszenicy OZON? Chętnie kupię 10-15 kg (TYLE MI ZABRAKŁO!) bARDZO CHĘTNIE! dOBRYCH LUDZI Zainteresowanych ODPŁATNYM PODZIELENIEM SIĘ prosze o kontakt na PRV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

kurde 3 dni wcześniej trzeba było pisać zostało mi pół metra zaprawianej ale z racji że była zaprawiana to zmieszałem z drugą odmianą Bogatką i wysiałem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur57a    0

Witam mam pytanie chodzi o jenczmien [zimowy] jest w fazie 3 liscia i zaczyna sie robic żółty ma ktos pomysł co zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Witam, panowie ratujcie, potrzebuję oprysku na chwasty w pszenicy(zasiana jakieś 2 tyg. temu). Wyjeździłem chyba cały zbiornik paliwa i nigdzie nie mogę dostać ani kompletu ani nawet experta(dostępny jest Maraton, ale nie chcę nim pryskać bo stosowałem go już kilka lat) Mam jedno pole o pow. 1,5 hektara, które muszę opryskać na jesieni, bo wiosną nie da się tam bardzo długo wjechać. Może macie jakiś pomysł na mieszanine z popularniejszych oprysków, aby wzięło fiołek polny, samosiewy rzepaku, przytulię i oczywiścię miotłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Pryskać na chwasty w Pszenicy samym maratonem czy coś do tego dorzucić?

Maraton skuteczność na miotłę ma bardzo dobrą, ale domieszać zawsze warto. Co było przedplonem, i jakie chwasty są u Ciebie najgroźniejsze?

@milanreal1 a jakie dawki byś mi zaproponował lub może coś innego aby zmieszać z gleanem, bo glean już mam ale nie wiem co dokupić ?

A o którą mieszanine pytasz? Bo kilka wariantów wymieniałem. Ostatnio mówiłem chyba o boxer z legato. To boxer 2l+legato0,1l+5g gleanu i jest bardzo dobra mieszanina. Jeżeli przedplonem był rzepak i samosiewy będą kłopotem to warto zwiększyć ilość gleanu.

Witam, panowie ratujcie, potrzebuję oprysku na chwasty w pszenicy(zasiana jakieś 2 tyg. temu). Wyjeździłem chyba cały zbiornik paliwa i nigdzie nie mogę dostać ani kompletu ani nawet experta(dostępny jest Maraton, ale nie chcę nim pryskać bo stosowałem go już kilka lat) Mam jedno pole o pow. 1,5 hektara, które muszę opryskać na jesieni, bo wiosną nie da się tam bardzo długo wjechać. Może macie jakiś pomysł na mieszanine z popularniejszych oprysków, aby wzięło fiołek polny, samosiewy rzepaku, przytulię i oczywiścię miotłę.

Możesz dać to co wyżej proponowałem, boxer załatwi miotłę, diflufenikan dobrze zwalcza fiołka, razem dobrze zwalczą przytulię a samosiewy rzepaku zwalcza boxer ale w sytuacji dużej ilości tych samosiewów warto dodać glean. Tylko taka mieszanina może być kłopotem bo jak zrozumiałem żaden z tych oprysków nie jest u Ciebie dostępny. A może zakup przez internet? Wyjdzie pewnie drożej licząc koszty wysyłki, ale za to lepiej, tym bardziej że herbicydy należy zamieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekrol    31

Chyba pola po rzepaku i duża presja samosiewów rzepaku że aż tyle zamierzasz dodać gleanu.

 

Średnio wrażliwy ale ze zwalczaniem chabra i przytulii expert w moim przypadku miał problem bo pamiętam że wiosna była poprawka mustangiem. Wg mnie mieszanina z substancją z grupy sulfonylomoczników jest pewniejsza w zwalczaniu chabra niż metrybuzyna i flufanacet.

 

Najbezpieczniejsza będzie mieszanina z boxerem, on nie szkodzi uprawom następczym, a w internecie są nawet publikacje o zastosowaniu prosulfokarbu do odchwaszczania ziemniaka, więc dla ziemniaka jest bezpieczny. Pozostałe mieszaniny w sumie również nie powinny szkodzić, przecież sadzenie ziemniaka czy tytoniu będzie za ponad półtora roku.

 

 

zaciekawił mnie twoj pomysł z dodatkiem 0,5l chlorotoluronu na chabra, ale widze ze teraz sie wycofujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Witam, panowie ratujcie, potrzebuję oprysku na chwasty w pszenicy(zasiana jakieś 2 tyg. temu). Wyjeździłem chyba cały zbiornik paliwa i nigdzie nie mogę dostać ani kompletu ani nawet experta(dostępny jest Maraton, ale nie chcę nim pryskać bo stosowałem go już kilka lat) Mam jedno pole o pow. 1,5 hektara, które muszę opryskać na jesieni, bo wiosną nie da się tam bardzo długo wjechać. Może macie jakiś pomysł na mieszanine z popularniejszych oprysków, aby wzięło fiołek polny, samosiewy rzepaku, przytulię i oczywiścię miotłę.

alister ,snajper są dostępne u Ciebie?oba środki są dobre na chwasty kóre wymieniłeś.zapomniałem dodać że snajper wymaga dodania glenu na samosiewy rzepaku.

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
młody17    12

Tą mieszanką boxer-legato-glean jak prysnę w fazie 1-3 liści pszenicy i pszenżyta to będzie ok. Nie mam ścieżek przedwschodowych, więc lepiej będzie jeździć. Przypuszczam że tak, ale jako, że pierwszy raz odchwaszczam jesienią, to wolałbym zapytać, niż strzelić gafę. 2 dni temu roślinki były w fazie szpilkowania i przy miedzach widziałem pojedyncze chwasty dwuliścienne w fazie liścieni. Dzięki za pomoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zdecydowanie będzie ok. Jeżeli chwasty już teraz intensywnie wschodzą to daj już w fazie 1 liścia. Środki doglebowe najlepiej zwalczają siewki, bardziej rozwinięte chwasty zostaną trochę przyhamowane po czym dalej będą się swobodnie rozwijały.

zaciekawił mnie twoj pomysł z dodatkiem 0,5l chlorotoluronu na chabra, ale widze ze teraz sie wycofujesz

Nie wycofałem się z tego. Teoretycznie przy mniejszym nasileniu chabra najskuteczniejszy na niego jest chlorotoluron lub izoproturon. Ale nie daje to zawsze pewności w zwalczaniu chabra. Pisałem tez o triberunonie że jest bardzo skuteczny nalistnie, a dziś czytałem że stwierdzono już formy odporne. Triberunon to także sulfonylomocznik, wiec nie dziwne że są już formy odporne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Panowie takie pytanko.

Mam jechać zmielić na mąkę pszenice.

Mam do wyboru 2 odmiany KWS OZON i Bamberkę.

Z której bedzie ładniejsza mąka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×