Skocz do zawartości

Polecane posty

grego    218

ja tak jak kolego jaco25 też planuje jesienią zawalczyć miotłe, a to co zostanie to wiosną. Na jednym kawałku chciałem zastosować glean tylko, że jest na nim sporo grud i aktualnie ziemia dość sucha jest. CZy glean sobie poradzi czy poczekać na wschody i pojechać np. expert metem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

A pewnie do zaprawy dawałeś nawóz donasienny? U mnie 10 dni od siewu żyta a pole nadal wygląda tak samo. Jak się ociepli to może i wschody będą lepsze.

 

 

U mnie to samo dopiero zaczyna wschodzić pół miesiąca minęło i dopiero szpilkuje dawny był nawóz donasienny ten co dawali do scenica Peridiam® Ferti czy coś takiego czy to może być przyczyną że tak długo wschodzi? Moim zdaniem jeszcze szybciej powinno wschodzić z nawozem a tu odwrotnie..... zwykle zawsze wschodziło już po tygodniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    245

Witajcie

Otoż mam mały problem mam SNAJPER 600 SC na ok 6ha. 3pszenzyto Pizzaro Klasyfiat i 3 pszenica Bogatka i tak bo nie wiem co zrobić bo na ulotce od snajpera pisze ze pryskac od 3listków a ja równiez chciałbym pojechac z odzywką w tej fazie lub blisko jej i jak to zgrac abym zdazył przed zimą i mrozami (nie mowie tu o porannych przymrozkach)

Obecnie pszenzyto ma 2listki siane 20.IX tak samo jak pszenica a ledwo co spilkuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaco25    262

Dawniej stosowany był tylko glean oparty na chlorosulfuronie i nie było nic, teraz jakbym opryskał tym preparatem to tak jak bym na miotłę nie opryskał niczym po prostu miotła jest w naszym regionie a (przynajmniej na moich kawałkach) uodporniona na substancję aktywne takie jak chlorosulfuron czy chlorotoluron więc nie będę kombinował z żadnymi mieszaninami tylko dam 3l boxera opartego na prosulfokarbie tak żeby być pewnym, że miotła spadnie by na wiosnę nie kombinować z Lancetem czy Huzarem a co z dwuliściennych ile Boxer złapie to oki a jak nie to wiosną mustang poleci i będzie czysto. W tamtym roku pierwszym moim błędem było zostawienie plantacji pszenicy nie opryskanej aż do wiosny co było moim błędem bo oprócz pszenicy pożywiały się chwasty i polifoską jak i saletrą z pierwszej dawki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

Ja do wszystkiego dawałem nawóz donasienny ten co był gratis do Scenica i żyto siane 2 tyg. temu już ma ładne rządki, pszenżyto szpilkuje a pszenica gdzie niegdzie widać, że zaczyna wychodzić a to wg mnie wszystko przez to, że zimno ale myślę, że to na plus ponieważ zboże ma czas aby rozwinąć prawidłowo system korzeniowy i jak się zrobi trochę cieplej to wystrzeli w górę ale zobaczymy jak to będzie a stosujecie jakieś odżywki z mikroelementami jesienią ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

A pewnie do zaprawy dawałeś nawóz donasienny? U mnie 10 dni od siewu żyta a pole nadal wygląda tak samo. Jak się ociepli to może i wschody będą lepsze.

 

Można i tak. Do dobrego zwalczania miotły wystarcza nawet 2 litry boxera, wyższa dawka lepiej sobie poradzi z przytulią czy samosiewami rzepaku. A jak dasz 3l to miotła nie ma szans.

tak dawałem peridiam do zaprawiania razem ze scenikiem.jak na razie nie widac różnicy z sailorem kwalifikatem premium.takie samo tempo wzrostu.co do dokarmiania dolistnego to lepiej z herbicydem nie stosowac tylko np. z bi 58 jak się pojawi mszyca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

na razie nie widzę różnicy w zbożach zaprawianych łącznie z nawozem i bez nawozu. Wschody są tak samo opóźnione. Może różnice pojawią się pózniej.

Edytowano przez Cihu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mania1990    1

Witam.

Czy mogę po wałować pszenice tydzień po zasiewie ponieważ byłem na polu i zauważyłem ze dużo ziarna leży na wierzchu.

 

Witam>

Czy mogę po wałować pszenice tydzień po zasiewie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ja bym juz nie walowal bo zapewne wytworzyla juz kielki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekrol    31

Ściernie czyste i tak od kilkunastu lat:)

 

 

 

podobno plonochronne jest tylko odchwaszczanie jesienne, a wiosenne uznawane jest jako zabieg upiekszający :) Nie wyobrazam sobie odchwaszaczania wiosennego pszenicy sianej w polowie wrzesnia, zanim wiosna wejdziesz totobołki kwitną, fiołek juz zawiazuje nasiona a somosiewy rzepaku jak kapusta. O ile w wielu kwestiach mam często wątpliwości, tak w tej jestem pewien na 100%, rezygnacja z odchwaszczania jesiennego wcześnie i terminowo sianych ozimin to bład.

 

kolega chyba mnie nie zrozumiał, nie podwazam skuteczności zabiegow wiosennych, dobrze dobrane substancje i ich dawki radza sobie z mocno zaawansowanymi w rozwoju chwastami. Chodzi o to ze ochronę przed utratą plonu ze strony chwastów powinnismy zaczynac juz od samego poczatku, nawet jak nie bedzie do konca skuteczny i tak odwdzięczy sie plonem. Na glebach w dobrej kulturze, z odpowiednim pH i prawidłowym plodozmianie, z rotacją roślin jarych dobry zabieg jesienny wystarczy w zupełności. Tylko na glebach ciezkich i prochniczych zasadniczo jeden zabieg jesienny nie wystarczy, a zwłaszcza na tych drugich.

 

 

 

Idealnej mieszanki praktycznie nie ma. Na miotłę boxer 2l (w dobrym terminie też przytulie powinien załatwić), do tego 0,1 DFF i 5-10g gleanu, lub 0,5l chlorotoluronu lub triberunon metylu (skuteczny na chabra, ale stosować wyłącznie po wschodach chabra).

 

0,5l chlorotoluranu w formulacji 500 SC kładzie chaber?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

0,5l chlorotoluranu w formulacji 500 SC kładzie chaber?

Zależy jak wielki jest problem z chabrem. Jak jest go naprawdę dużo to lepiej zwiększyć nawet do 1l w tej mieszaninie którą podałem. Chociaż na wysokie zagrożenie ze strony chabra lepszym rozwiązaniem będzie dodatek triberunonu metylu.

U mnie to samo dopiero zaczyna wschodzić pół miesiąca minęło i dopiero szpilkuje dawny był nawóz donasienny ten co dawali do scenica Peridiam® Ferti czy coś takiego czy to może być przyczyną że tak długo wschodzi? Moim zdaniem jeszcze szybciej powinno wschodzić z nawozem a tu odwrotnie..... zwykle zawsze wschodziło już po tygodniu :)

Nawóz donasienny nie powinien powodować spowolnionych wschodów, powinno być wręcz przeciwnie. A czemu wolno wschodzi? Największa wina pogody, zimno i noce przymrozki znacznie hamują rośliny. Oczywiście może być tak że nawet w takich warunkach znacznie lepiej radzą sobie chwasty, więc trzeba obserwować kiedy będzie najlepszy termin do zastosowania herbicydu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Pszenica siana 11dni temu. Zaprawiana scenikiem i tym nawozem peridiam... Odgrzebałem kilka ziaren i wygląda to tak jakby ziarno puściło dużo korzeni. Czyli dobrze jest, niech się zakorzenia.

Co się martwicie a jak teraz będzie 2miesiące ciepła? Co będzie z pszenic posianych w pierwszej połowie września?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Witam.

Czy mogę po wałować pszenice tydzień po zasiewie ponieważ byłem na polu i zauważyłem ze dużo ziarna leży na wierzchu.

 

Witam>

Czy mogę po wałować pszenice tydzień po zasiewie:)

Śmiało wałuj, nic się negatywnego pszenicy nie stania, a wręcz przeciwnie, same korzyści. Z 2 lata temu na spotkaniu w KWS mówili wyraźnie,

"nawet na wiosnę wałować pszenicę, bo może wystąpić problem z opadaniem ziemi i wtedy korzonki mogą zostać poobrywane"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

okazuje się, iż przez taki przebieg warunków atmosferycznych optymalny termin siewu pszenicy przypadł znacznie wcześniej niż zwykle, także bezpieczniej jest przyspieszyć siewy niż je opóźnić, gdyż mamy teraz dużo narzędzi umożliwiających regulację wzrostu i ograniczających presję chorób grzybowych, a nadgonić utracony jesienią okres wegetacji rośliną będzie bardzo trudno - nigdy ccc aplikowane na rozkrzewienie wiosną daje takiego efektu jak wcześniejszy siew

 

okazuje się, iż przez taki przebieg warunków atmosferycznych optymalny termin siewu pszenicy przypadł znacznie wcześniej niż zwykle, także bezpieczniej jest przyspieszyć siewy niż je opóźnić, gdyż mamy teraz dużo narzędzi umożliwiających regulację wzrostu i ograniczających presję chorób grzybowych, a nadgonić utracony jesienią okres wegetacji rośliną będzie bardzo trudno - nigdy ccc aplikowane na rozkrzewienie wiosną daje takiego efektu jak wcześniejszy siew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Przyjdzie kiedy ma przyjść nikt przecież tego niewie. Terminu siewu też nigdy nie ucyrklujesz bo nie przewidzisz pogody, wiadomo że wczesny siew to jeden z pierwszych czynników zapewniających dobry plon, ale przy odpowiednich warunkach. Późny siew za to gwarantuje lepszą zimotrwałość, ważne aby wegetacja na zime nie zatrzymała się na 4 liściu. Do tego mniejsza presja chorób na jesień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Pszenica siana 23-24 IX wschodzi ładnie powoli ale już Rządki widać sa dwa listki Material siewny swój odmiana kws ozon

Pszenżyto siane 21 IX Podobne wschody ale uważam że jest większe.Pozdrawiam

Co powiecie o takiej mieszance na chwasty w Pszenicy:

-Agrosulfuron 750 WP 10g

-ekspert met 56 wg 0,2 kg

-lentipur flo 500 S.C. 0,75 L

-legato plus 600 S,C 0,1 L

-Nutrimix 2kg

 

Dziękuje z góry za Porady.

Agrosulfuron wystarczy 5 g na samosiewy, a legato dajemy 150 ml/ha resztę tak samo. Nutrimix można dodawać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekrol    31

Zależy jak wielki jest problem z chabrem. Jak jest go naprawdę dużo to lepiej zwiększyć nawet do 1l w tej mieszaninie którą podałem. Chociaż na wysokie zagrożenie ze strony chabra lepszym rozwiązaniem będzie dodatek triberunonu metylu.

 

 

0,5l chlorotoluronu 500g/l wystarczyłby na chaber gdyby boxer zastąpic Expert Metem 0,35kg? tu chaber jest juz sredniowrazliwy.

 

To kiedy będzie koniec okresu wegetacji? Kiedy dokładnie przyjdzie zima?

 

pytanie za 100pkt. :) ale tak średnio to wypada koło św. Marcina, 11 listopada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo89    6

Czym najlepiej opryskać jeśli następnymi roślinami będą ziemniaki/cebula i tytoń? Czy w takim przypadku glean odpada? Nie sieję rzepaku.

Do tej pory stosowano u mnie wiosenne zabiegi, jednak ja chciałbym przesunac to na jesieńzytaniu wątku wytypowałem takie opcje:

 

1. Ekspert met 0.35 + legato 100ml 90 zł

2. 2l boxer + legato 100ml 96 zł

3. Komplet 560 SC 130 zł

Jeśli glean nie zaszkodzi plonowi ziemniaków/cebuli/tytoniu to do każdej opcji dodałbym go 6 g.

 

Najbezpieczniejszy chyba byłby komplet, ale za taką cenę to pasowałoby już bez żadnych poprawek.

Edytowano przez przemo89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

no u nas wschody bardzo słabe, teść siał pierwszą pszenicę koło 8 września jak dla mnie trochę szybko odmiana Zawisza stanowisko po rzepaku to ładnie zielone pole ale czy jak będzie za duża to przez zimę nie będzie bardziej narażona na choroby i wymarzanie? Ja siałem pszenicę Tonacje w okolicach 20 września a drugi kawałek z dobry tydzień później , to chyba te przymrozki bardzo ją trzymają. Ta pierwsza już są słabo widoczne rządki a druga jeszcze się nie przebiła. Powiedzcie w jakiej fazie opryskać najlepiej pszenice na chwasty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

teść co roku pryszcze tym samym Expert met bodajże plus glean. Tu też polecacie taką mieszankę, ale się zastanawiam czy takie co roczne pryskanie tym samym nie szkodzi tzn rośliny się uodporniają? Bo mówił że coraz słąbiej zaczyna działać taka mieszanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Oczywiście w sytuacji, gdy na tym samym polu zastosowano określony herbicyd w dwóch kolejnych sezonach wegetacyjnych z chwastami raczej nie powinno być problemu. Zdecydowanie gorzej, gdy pryska się tym samym środkiem kilka lat; wtedy dochodzi do kompensacji, a więc uodpornienia chwastów na określone substancje aktywne. Jednak najlepiej stosować rotację herbicydów z różnych grup chemicznych. Ja tak robię u siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×