Skocz do zawartości

Polecane posty

pOngO88    4

To że się zrobi cieplej to nie znaczy,że przyspieszy żniwa o 2 miesiące. Niby to dlaczego.? Nie tylko ciepło ma wpływ na to czy roślina szybciej dojrzeje. Składa sie na to wiele czynników. Jak na wiadomo pszenica nie rośnie na naszych terenach od roku tylko od wielu tysiecy lat i zdązyła sie przystosowac do roznego typu anomali. Rośliny korzystaja z róznych czynników takich jak długość dnia, bliskość słońca (naświetlenie słoneczne, siła promieni) nie znaczy ze jest cieplej to do ziemi docieraja cały czas swiatło o tym samym natęzeniu, temperatura, faza księzyca (gdzies był temat dotyczacy sienia w fazach ksiezyca dotyczył bodajże kukurydzy.?) czynników wspomagajacych ich zapylenie (same muszą o tym decydować bo to zalezy od przetrwania gatunku). Może to smieszen ale jak ktoś uważa że zniwa w Polsce mogą nastpić w maju to niech pisze doktorat o rocznej ewolucji pszenicy ozimej na jego terenie. Ktoś tam pisał że ciepło było lepiej urosło bo w grudniu siana, tak ale napewno nie ozima a jara bądz przewódka, czas wegetacji ozimej trwał by chyba do końca sierpnia.? badz nie wykształciły by sie wydajne kłosy.?Owszem żniwa moga sie przyspieszyć od dwóch do trzech tygodni i w druga strone tyle samo sie przedłużyć. A czkolwiek wiele odmian ma opisany średni czas wegetacji w dniach, więc skrócenie jego o 1/3 .? Myśle @SILVA że tu masz odpowiedz. Nie popieram to wiedza ksiazkową ani faktami, tylko swoimi obserwacjami.

Edytowano przez krzysiek16m
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Przeczytaj dokładnie temat to że żniwa w maju nie powiedziałem ja tylko ktoś inny ale w żartach. Właśnie nikt jasno nie odpowiedział. Ale dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1
Jak na wiadomo pszenica nie rośnie na naszych terenach od roku tylko od wielu tysiecy lat i zdążyła się przystosować do rożnego typu anomalii.

Raczej od max JEDNEGO tysiąca lat. Ba na tyle maksymalnie datują to badania archeologiczne ale może to być równie dobrze 800-700lat temu więc daleko do tych wielu tysięcy lat.

 

Pierwsze plemiona słowiańskie zaczęli się osiedlać na terenach Polski w V wieku naszej ery.

Jakiś 1000lat temu w Polsce była puszcza i biegali po niej poganie którzy trudnili się zbieractwem i łowiectwem.

Jako takie rolnictwo to dopiero XII wiek czyli 800lat temu. A to jednak różnica w porównaniu to tych wielu tysięcy lat o których piszesz.

 

 

Rośliny korzystaja z róznych czyników takich jak długość dnia, bliskość słońca (naświetlenie słoneczne, siła promieni)

Może trochę to rozwiń, jakie konkretnie ma znaczenie np siła promieni na rozwój roślin?

 

W tym temacie zostało już wszystko powiedziane i nie wiem co taki ,,mundry'' jak ty chce tu wnieść od siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pOngO88    4

1.Nie wiem od kiedy ale napewno od wczoraj nie rośnie. Widac że masz sporo czasu i umiesz szukac info w googlach. Przy okazji troche historii się przyda. Dziekujemy :)

 

Może trochę to rozwiń, jakie konkretnie ma znaczenie np siła promieni na rozwój roślin?

 

W tym temacie zostało już wszystko powiedziane i nie wiem co taki ,,mundry'' jak ty chce tu wnieść od siebie.

 

2.Po co najpierw piszesz zebym rozwinął temat.? zeby za chwile powiedziec ze wszystko juz jasne :)

 

nie wiem co taki ,,mundry'' jak ty chce tu wnieść od siebie.

 

3.Nie wiem co to miało znaczyć ale wychodzi na to że nie powinienem pisac wogóle na tym forum.? Wiesz ja nikogo nie oceniam wiec nie chciałbym aby mnie oceniano :)

Edytowano przez pOngO88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

1. Skoro nie wiesz od kiedy to dlaczego piszesz że od wielu tysięcy lat?

Jak czegoś nie wiesz to o tym nie pisz albo sobie np w googlach sprawdź. Co za problem wpisać ,,historia polski, historia rolnictwa, historia rolnictwa w Polsce''?

5 min i można napisać prawdę, a tak ni z gruszki ni z pietruszki wyjeżdżasz z nie wiadomo z czym i potem jeszcze masz pretensje że ktoś poprawił farmozony jakie wypisujesz i jeszcze masz żal że ktoś ci broni wypisywać co ci ślina na język przyniesie.

Pisz co chcesz byle to była prawda, a nie lanie wody i wymyślanie byle czego aby się dopisać.

 

2. To było pytanie retoryczne bo nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Chyba ze wiesz jaką siłę maja promienie.

 

3. To nie koncert życzeń. Jak piszesz nie stworzone cuda to każdy może to ocenić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pOngO88    4

Akurat punkt nr.2 to ci wyjasnie - pory roku wiosna,lato,jesień,zima spowodowane jest to bliskościa słońca ziemia nie porusza sie po kole tylko po elipsie czy jakoś tak się to zwie.? Zdaża sie że na jesień czy na wiosne występuja takie temp. jak w lato.? a na jesień takie jak w zime.? czyli logicznie rzecz biorąc rodzaj promienia słonecznego ma znaczenie, moim zdaniem bez czytania czegokolwiek, ma to zasadnicze znaczenie.? chyba ze ktoś mnie poprawi.? http://www.odyssei.com/pl/promieniowanie.php też umiem szukac :)

3. Nie mam do nikogo pretensji tylko:

nie wiem co taki ,,mundry'' jak ty chce tu wnieść od siebie.

Mundry-Mądry ; nie wiem cz to literówka czy gwara, ale miłe zdanie to nie było chyba byś nie chciał by ktoś tak pisał do Ciebie.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Dyskusja na temat zimowania roślin ozimych jest jak najbardziej potrzebna i temat poświęcony min. pszenicy ozimej to miejsce na taką dyskusję.

 

Nie piję do nikogo ale pokrótce napisałem jak to wygląda w przypadku roślin drzewiastych jakimi są jabłonie. U zbóż bardziej od mrozoodporności ważna jest zimotrwałość a to nie to samo.

Zgadzam się że pszenica przy niezamarzniętej ziemi nadal rozwija się, krzewi się korzystając z jesiennych asymilatów ale pod śniegiem w pochmurny dzień nie przeprowadza fotosyntezy. Jeżeli przyjdzie ocieplenie w styczniu, lutym zacznie rozwijać sie szybciej. Dobrze się krzewi ale nie pójdzie w źdźbło ponieważ aby przyjść z fazy wegetatywnej do generatywnej potrzebuje odpowiedniej ilości światła a dokładniej długości dnia. A o tej porze często powraca zima, nie musze chyba pisać co się stanie gdy w czasie intensywnego wzrostu spadnie temperatura znacznie poniżej zera albo na krzewioną z dużą ilością liści pszenice spadnie duża ilość śniegu.

Nie będzie żniw w maju, no chyba że ktoś odpowiednio oświetli pole albo będzie uprawiał pszenice pod osłonami i tam wydłuży jej dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

A więc skoro zacznie rozwijać sie szybciej więc będzie również pobierać więcej składników pokarmowych. Czyż nie? Chyba najjaśniejsza odpowiedź z dotychczasowych. Ale czy to oznacza że faza krzewienia będzie dłuższa czy może szybciej wejdzie w kolejną fazę.

Edytowano przez silva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

mozliwe, że rozpocznie troche wcześniej fazę generatywną strzelanie w źdźbło. ale pszenice dzielą sie na grupy i jedna z nich to grupa pszenic długiego dnia. w Polsce tak zwany długi dzień rozpoczyna sie na początku kwietnia i przeważnie do tego czasu pszenice się krzewią oczywiście jeśli mają z czego sie krzewić. są też pszenice neutralne no i pszenice krótkiego dnia które mogą zacząc strzelać w źdźbło przed nastaniem 14 godzinnego dnia. stąd też biorą sie terminy siewu na Opolszczyźnie dlugi dzień zaczyna sie 4 kwietnia uwzględniajac początek ruszenia wegetacji na początek marca mamy cały miesiąc na krzewienie wiosenne pszenicy. na mazurach dlugi dzień rozpoczyna się w 1 kwietnia a wegetacja rusza chyba po połowie marca nie mieszkam więc nie wiem , ale z tego wynika ,że zboże wiosną ma o wiele krótszy okres na rozkrzewienie.

niech z resztą się lepiej wypowie ktoś z mazur jak dlugi jest u nich wiosna okres krzewienia pszenicy.

Edytowano przez krzysiek16m
ortografia, literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

chcialbym sie zapytac stosowal ktos z was ochrone pszenicy ozimej stosując srodki

Capalo na T1 i na T3 Duet Ultra

jakie daje to rezultaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

to wasze gdybanie na temat ruszenia wegetacji, normalnie Konopielka :D ważna jest temperatura, dla pszenicy 5C przez kilka dni (średnia dobowa) a np przytulia, miotła 0,5C na plusie i rusza, nie czeka na długość dnia, a co do krzewienia zbóż to wcale na wiosne nie muszą się krzewić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co myślicie o tym żeby na pierwszy zabieg grzybowy zmieszać karbendazyn z tebukonazolem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

karbendazyn sobie odpuść, wiele grzybków już się na niego uodporniło, a tebu zostaw sobie na kłos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

szukam czegoś taniego i w miare dobrego na pierwszy zabieg. bo na T2 planuje opere max i corbel a T3 fandango.

jeśli ktoś stosował to proszę o opinie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Chłopie nie ma czegoś taniego i w miare dobrego na pierwszy zabieg.

Pierwszy zabieg jest w zbożach najważniejszy i tu nie wolno oszczędzać, jak zawalisz podstawę źdźbła to później choćbyś ją złotem pryskał to masz już po ptakach.

Choroby podstawy źdźbła często są przez rolników lekceważone bo za bardzo ich nie widać na początku wegetacji ale skutki błędów w ich zwalczaniu są widoczne później bielenie kłosów, niewypełnienie ziarna bo roślina jest odcięta od składników, wyleganie łanu.

Więc jeśli mogę Ci poradzić to na pierwszy zabieg daj dobry i sprawdzony środek a później możesz sobie kombinować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czyli chcąc dobrze ochronić zboże 3 dobre zabiegi są nie uniknione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    122

Chłopie nie ma czegoś taniego i w miare dobrego na pierwszy zabieg.

.

.

.

Więc jeśli mogę Ci poradzić to na pierwszy zabieg daj dobry i sprawdzony środek a później możesz sobie kombinować.

 

A więc jaki to jest ten "dobry i sprawdzony"? Jakieś nazwy zarzucisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

3 zabiegi to jest ekstrawagancja wynikająca albo z faktu ze jest ciepły i bardzo wilgotny rok, albo z faktu że rolnik nie potrafi ocenić ze może przeciągnąc okres między zastosowaniem fungicydów, redukując liczbę zabiegow w trakcie wiosennej wegetacji do 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

bezapelacyjnie u mnie numerem jeden w pierwszym zabiegu jest Capalo, stosowałem go w ubiegłym roku i jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

U mnie wyszedł w opakowaniu 50l ok 90zł/l, 5l opakowanie ok 95zł/l i z tego co się później zoierntowałem w innej firmie mogłem kupić conajmniej 8zł taniej. Oczywiście ceny netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

W pszenicy ,,muszelce" jechałem na dwa zabiegi:

1) T1 Capalo 1,4l\ha koszt zabiegu ok 126zł,

2) T2 Olympus 2l/ha koszt zabiegu ok 135zł,

Ale że zostało mi z pozostałych zabiegów Tebu to na 1/3 areału pojechałem jeszcze T3 Tebu 1l/ha koszt ok 50zł i ten rok pokazał że warto było po okresowej suszy czerwcowej gdy wróciły deszcze chronione Tebu kłosy były znacznie mniej porażone.

 

Harttric i Turkis jechałem na trzy zabiegi:

T1 Capalo 1,4l koszt 126zł

T2 Falcon 0,6l koszt 84 zł

T3 Tebu 1l koszt 50 zł

I też nie narzekam oba systemy trzykrotny i dwukrotny cenowo wychodziły podobnie bo ok 260-270zł\ha plusem dwukrotnego zabiegu jest oszczędność przejazdu ale zazwyczaj pozorna bo i tak później jechałem na mszyce w kłosach więc od razu dodałem Tebu i pozamiatane jedynie w muszelce przedrożyło mi to ochronę przekraczając 310zł/ha, ale efekt był.

W trzykrotnym systemie mamy większą pewność co do ciągłości ochrony nie musimy kombinować z opóźnianiem zabiegu i nerwami pogodowymi. Ja się skłaniam do trzech zabiegów ze środków na pewno nie zrezygnuje z Capalo resztę zobaczę może coś nowego zaproponują firmy, porównam ceny itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem że macie dużo pieniędzy. Napiszę Wam coś na poczatku lutego jak będą wszystkie ceny fungicydów. Tak żeby kosztowo i skutecznościowo miało to wygląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×