Skocz do zawartości

Polecane posty


kissmy...    57

jeśli nie zaobserwowałeś jeszcze żadnych objawów chorób grzybowych to zabieg możesz jeszcze opóźnić, falcon zawiera tebukonazol, więc ochroni również kłos przy odpowiedniej dawce, więc zastosuj sam facon z odżywkami i obserwuj plantacje, ewentualnie będziesz mógł poprawić sam kłos jeszcze raz tebukonazolem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Naskom    10

przyłączam się do pytania kolegi wyżej, czy i kiedy siać III dawke saletry na pszenice ozimą. Jedne odmiany zaczynają się pomału kłosić inne jeszcze parę dni do początku. Jedne z odmian to Ludwig i Legenda, kurde takiej wysokiej pszenicy to jeszcze nie widziałem chyba :wacko: i nie wiem czy wytrzyma 3 dawke, bo nie skracałem ponieważ coś z nią było nie tak potem cerone tylko. Dotychczasowe nawożenie to jakieś 130kg N. Mam też Bogatke, Muszelke i Ostroge. W poprzednich latach Bogatke przy 3 dawkach w ogóle nie skracałem i bez problemu stała.

Trzecią dawkę azotu pod zboża należy dac przed kłoszeniem. A precyzyjniej kiedy kłos jest dobrze wyczuwalny w zdźble np. pszenicy. Dwa proste powody. Roślina to nie maszyna też potrzebuje czasu aby zaasymilowac azot z podłoża, więc nawożenie na wykłoszony łan mija się z celem. Drugi powód, w momencie wysiewania nawozu na wykłoszony lub do połowy wykłoszony łan ryzykujemy jak ja to mówie efektem wybitego kłoska z kłosa, a co za tym idzie powoduje stratę. Ponadto częśc rolników wpada w panikę ze ich łan poraża septerioza plew. Ponieważ wokół wybitego kłosa pojawia się żółta obwódka, która jest naturalnym symptomem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


milanreal1    290

@Naskom bo należy pamiętać że rozsiewacz wyrzuca nawóz z taka szybkością i pod takim kątem że to może powodować podobne objawy do gradu. Niektóre firma oferują zmodyfikowane tarcze lub inne ustawienie rozsiewacza aby nawóz spadał, a nie uderzał w kłosy. I dlatego potem mogą być straty, kłosy są uszkadzane a to doskonałe miejsce do wejścia patogenów.

Jakoś pod koniec fazy krzewienia 0,75 ccc i 0,4modusa. Dostała jakies 140 kg N. a w tym roku każdy nawóz był momentalnie podlany deszczem, także strat w azocie praktycznie nie było. Ziemia głównie IIIa miejscami II klasa. Boje się głównie z powodu tej dynamicznej pogody w tym roku. Mała chmurka, dwa grzmoty i pompa z nieba, więc żeby dostać do żniw to musi być sztywna. Za bardzo z nawożeniem nie przesadzałem, tylko z ochroną ciężko w tym roku bo prawie cały maj i początek czerwca padało. padało. spodziewam się koło 7, 8 ton z ha.

Pod koniec fazy krzewienia czyli teoretycznie trochę za wcześnie. Warto by było dorzucić trochę moddusa, ale do fazy liścia flagowego, jak kłosy już wychodzą to nie ryzykuj. 1 skracanie w wysokich dawkach to może ustoi.

panowie moja pszenica zaczyna sie kłosić przez deszcze nie mogłem wykonac zabiegu T2 kupiłem juz falcon moze domieszac jakis inny srodek i kompleksowo zabezpieczyc kłos czy lepiej opryskac samym falconem z odrzywkami i mocznikiem a kłos dodatkowo zabezpieczyc po kwitnieniu pszenicy jaki srodek polecicie moze coś z tańszej półki

Długotrwałe zabezpieczenie dają strobiluryny, ale do tanich one nie należą.

poczekac az całe pole sie wykłosi czy pryskac na ok 50% kłosów

Poczekaj aż się wykłosi, chodzi o ochronę kłosa więc wypadałoby poczekać aż wyjdą kłosy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Wczoraj obeszłem troche mocniej pszenice i stwierdziłem że z opryskiem jeszcze poczekam. Za mokro, i ścieżki zalane wodą, w niektórych miejscach tak grząskie że raczej nie da się przejechać. Zobacze jeszcze dziś popoludniu, ale przez jeden dzień to chyba wielkiej różnicy nie będzie. A czas by był bo chorób dość dużo, szczególnie mączniaka, a znowu nadają deszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hmm na sciezkach powinno byc twardo jak jezdziles z kilka razy u mnie woda stala prawie w kazdej sciezce i ciagnik nawet sie nie grzebal a jak nawrot robilem to troche zaczal siadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Teraz to już nie musze się zastanawiać czy wjade :( właśnie pompa się włączyła

Ponad 30 litrów na metr, a pare kilometrów dalej pokropiło tylko. Pare dni na pewno nie wjade. To już na pewno modusa wtedy nie będę dolewał, dzięki milanreal za wskazówki.

Edytowano przez PawelWlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pmichal56    14

No ja nie jestem takim optymista jezeli chodzi o wjazd w pszenicę bo w ziemniaku dzisiaj pryskałem i normalnie topiel ale jakoś wyjechałem, ścieżki w pszenicach są i to 4 razy było jeżdzone ale naprawde strach wjechać bo woda stoi, a jak ściągnie mnie ze ściezki to drugi ciągnik nie pomoże a jesli już to porujnuje kawał pola zeby wyjechać, jeszcze zostaje spóścić powietrza z kół tylnych i spróbować jeden kawałek.ale własnie patrze na sat 24 i widzę że idzie pompa także lepiej dać na wstrzymanie bo wszystko spłucze, Na grzybowe jak dobrze pamietam potrzeba min 6godzin, ale najlepiej jak wcale nie pada przez kilka dni, no jak tu pryskać ;[ ;[ ;[ ;[ ;[ . kuuu.a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Leonardo1    1

Witam.

Na jesień mam zamiar zasiać pszenice ozimą, tylko chciałbym dobrać odpowiednią odmianę, może coś mi poradzicie ? a więc tak klasa gleby 4a i 4b. przez co najmniej 10 lat nic tam nie było siane tylko trawa. Teren średnio gorzysty, w zimie mrozy dochodzą nawet do -25 stopni i sroga zima. może lepiej zasiać jarą ? dodam tylko że dawno temu jak dziadek mi opowiadał że jak siali pszenice to nie udawała się co roku bo lato było za zimne, więc może jest jakaś odmiana która dość szybko dojrzewa, dobrze plonuje na takiej glebie i jest dość odporna na mróz ? w skrócie lokalizacja Podhale(Nowy Targ) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Michalmeer    366

u mnie azot na kłos juz dawno wysiany i opryskane arteą na kłoś pogoda sie ładnie poprawiła .. tylko duchota straszna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    195

No ja nie jestem takim optymista jezeli chodzi o wjazd w pszenicę bo w ziemniaku dzisiaj pryskałem i normalnie topiel ale jakoś wyjechałem, ścieżki w pszenicach są i to 4 razy było jeżdzone ale naprawde strach wjechać bo woda stoi, a jak ściągnie mnie ze ściezki to drugi ciągnik nie pomoże a jesli już to porujnuje kawał pola zeby wyjechać, jeszcze zostaje spóścić powietrza z kół tylnych i spróbować jeden kawałek.ale własnie patrze na sat 24 i widzę że idzie pompa także lepiej dać na wstrzymanie bo wszystko spłucze, Na grzybowe jak dobrze pamietam potrzeba min 6godzin, ale najlepiej jak wcale nie pada przez kilka dni, no jak tu pryskać ;[ ;[ ;[ ;[ ;[ . kuuu.a

 

6 godzin dzielone na 2 a nawet i na 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wladek    0

czy mogę jeszcze jakoś zadziałać - dziś zauważyłem, że w mojej pszenicy pojawia się OWIES GŁUCHY - da się go jeszcze jakoś zlikwidować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Renault9514    49

raczej nie, ja ostatnio na kwitnącą pszenice dawałem od grzyba i na skrzypionki, a z tego co czytałem nie daje się na kwitnącą pszenicę odzywek można jak przekwitnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sylwi    6

Leonardo pomyśl o bagatce.Bardzo dobra zimotrwałość, przy wczesnym siewie ja koszę gdy sąsiedzi zbierają rzepak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik205    0

Witam. Mam mały problem, otóż dzisiaj w czasie obserwacji pszenicy po tygodniu deszczy w jednej odmianie zauważyłem że listki w niej miejscami są przeźroczyste, czy to jakaś choroba grzybowa, czy może mączniak, dodam że nie ma białego nalotu.

Odmiana to Ostroga.

 

Bardzo proszę o szybkie odp bo to ważne.

 

Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

No ja nie jestem takim optymista jezeli chodzi o wjazd w pszenicę bo w ziemniaku dzisiaj pryskałem i normalnie topiel ale jakoś wyjechałem, ścieżki w pszenicach są i to 4 razy było jeżdzone ale naprawde strach wjechać bo woda stoi, a jak ściągnie mnie ze ściezki to drugi ciągnik nie pomoże a jesli już to porujnuje kawał pola zeby wyjechać, jeszcze zostaje spóścić powietrza z kół tylnych i spróbować jeden kawałek.ale własnie patrze na sat 24 i widzę że idzie pompa także lepiej dać na wstrzymanie bo wszystko spłucze, Na grzybowe jak dobrze pamietam potrzeba min 6godzin, ale najlepiej jak wcale nie pada przez kilka dni, no jak tu pryskać ;[ ;[ ;[ ;[ ;[ . kuuu.a

Środki z wyższej półki i co za tym idzie droższe są chwalone przez producentów że nawet deszcz godz po oprysku nie powoduje istotnych różnic w działaniu. A tak na ogól 2 max 3 godz po oprysku nie zaszkodzi.

czy mogę jeszcze jakoś zadziałać - dziś zauważyłem, że w mojej pszenicy pojawia się OWIES GŁUCHY - da się go jeszcze jakoś zlikwidować?

Jaka faza? Jak kłoszenie to już za późno.

moge prysnac pszenice na skrzypionka jak juz kwitnie?

Spokojnie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

RAPSCASE    1

Koledzy jesteście zadowoleni z ochrony na t2? Warunki tej wiosny dziwne, najpierw długa zima, potem nagłe ocieplenie, potem ogromne ilości deszczu i warunki do rozwoju chorób świetne. Zastosowałem 2 środki na t2, artea+amistar i seguris. I na razie wychodzi na to że warto było drożej zapłacić za ten seguris bo na tych polach ciężko znaleźć grzyby lub mam słaby wzrok :D Z kolei tam gdzie artea i amistar jest septorioza, w życie hybrydowanym sporo rdzy. Chyba jednak artea i amistar lepsze na t3 jak niektórzy tu pisali. Tam gdzie był seguris na t3 pójdzie artea której trochę mi zostało lub tebukonazol bo tam pszenica jest w najlepszej kondycji. Tam gdzie była artea będzie trzeba zainwestować w coś droższego, więc oszczędność na t2 nie zawsze jest uzasadniona, szczególnie w tak anormalny rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pmichal56    14

No ja mam soligor orius.i duet ultra, duet pójdzie na jarke a orius i soligor na ozima, tylko dzisiaj spadlo nastepne 18l wody na metr. Normalnie mały ciągnik z napedem na 4 przydałby sie teraz. Dużym 4x4 nie bede pryskał bo ugniote pół pola. może w końcu w srode lub w czwartek. bo pogode zapowiadaja.

Edytowano przez pmichal56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pmichal56    14

Konkretnie to na ostatni zabieg w ozimej pszenicy dam na 1ha 32g protikonazol, 134g spiroksamina i 189 g tebukonazol. a to jest 06l/1 ha soligor + 04l/1ha orius.moze tak być bo ja sądze ze dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×