Skocz do zawartości

Polecane posty

Cihu    123

to jakie woli? drobne czy grube? bo ja nie wiem... ? ;) serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

JB ASANO posypała ponad 8ton więc jak tu być niezadowolonym.Posiana była po cebuli i po pszenicy.Po cebuli mniej azotu niż po pszenicy reszta tak samo i plon taki sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rikisam    3

Młynarz będzie zawsze wolał grube ziarno, przecież w grubym jest więcej skrobi i białka a mniej okrywy nasiennej niż w drobnym to znaczy ma mniej odpadu w postaci otrąb.

@Torez ty widzę masz pamięć doskonałą to znaczy pamiętasz tylko ostatni rok jeśli mówisz o LO. Każdego roku jest jakiś parametr skupowy jako minimum. W tym roku było LO w roku poprzednim ciężar objętościowy ziarna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Tyle że na gęstość oko przymykają, czego nie można powiedzieć o L.O.

 

Dyskusja na temat czy grube czy chude, w gruncie rzeczy sensu nie ma.

Pośladu młynarz nie skupi, bo i parametrów nie wytrzyma.

No chyba że na paszówkę, to nie ma problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Przyłącze się do dyskusji o grubości ziarna przysłowiem "Nie wszystko złoto co świeci". Zacznijmy od początku, pszenice chlebowe i paszowe mają z reguły ziarna grubsze o MTZ-cie 45 i wwyżej, plon dają te pszenice duża zawarościa skrobi kosztem białka a bardziej szczegółowo jakością białka czyli tzw gluten (chlebek po upieczeniu nie zapada się :D, pszenice jakościowe nie plonują tak wysoko jak paszowe ale za to wytwarzają dużo białka wysokiej jakości i o dobrej wypiekowości tzw. LO a nasiona tych pszenic mają MTZ w okolicach 40 i mniej. Przykładem może być pszenica jara, ziarna drobne ale jaka jakość ! gluten i opadanie że mózg się lasuje, dlatego zawsze sieję ok 1-,1,5 ha na "posypywanie" przyczepy przed wyjazdem do młyna (w tym roku przydała się jak nigdy ;[ ). Nawet do siewu w profesjonalnych czyszczarniach najgrubsze ziarno nie jest przeznaczane do siewu, ziarno sortowane jest na 5 sortów z czego ten średni sort jest przeznaczany na siew bo właśnie te ziarna ma najlepsze parametry czyli zasób składników z których siewka będzie czerpała w trakcie wzrostu. Często słyszę za co zapłaciłem 180 zł np za pszenicę taką drobnicę ? i to jest ten super materiał ? Potem na jesieni słyszę : wiesz kupiłem taki szajs a jaka pszenica się zrodziła żebyś nie uwierzył ! Ano z tego szajsu jest najlepszy plon i to jest argument koronny że nie w wielkości ziarna jego wartość ale w jego zawartości której oczekujemy. pozdrawiam Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

racja ale weź próbkę drobnicy i grubej i pojedź z tym do skupu.Gruba od razu wpadnie w oko a przy drobnicy będą wybrzydzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Jeśli ktoś kupuje na oko to może i wybrzydza ale jak poważny skup zobaczy wydruk z maszyny to tylko na tej podstawie wylicza cene.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Przyłącze się do dyskusji o grubości ziarna przysłowiem "Nie wszystko złoto co świeci". Zacznijmy od początku, pszenice chlebowe i paszowe mają z reguły ziarna grubsze o MTZ-cie 45 i wwyżej, plon dają te pszenice duża zawarościa skrobi kosztem białka a bardziej szczegółowo jakością białka czyli tzw gluten (chlebek po upieczeniu nie zapada się :), pszenice jakościowe nie plonują tak wysoko jak paszowe ale za to wytwarzają dużo białka wysokiej jakości i o dobrej wypiekowości tzw. LO a nasiona tych pszenic mają MTZ w okolicach 40 i mniej. Przykładem może być pszenica jara, ziarna drobne ale jaka jakość ! gluten i opadanie że mózg się lasuje, dlatego zawsze sieję ok 1-,1,5 ha na "posypywanie" przyczepy przed wyjazdem do młyna (w tym roku przydała się jak nigdy ;) ). Nawet do siewu w profesjonalnych czyszczarniach najgrubsze ziarno nie jest przeznaczane do siewu, ziarno sortowane jest na 5 sortów z czego ten średni sort jest przeznaczany na siew bo właśnie te ziarna ma najlepsze parametry czyli zasób składników z których siewka będzie czerpała w trakcie wzrostu. Często słyszę za co zapłaciłem 180 zł np za pszenicę taką drobnicę ? i to jest ten super materiał ? Potem na jesieni słyszę : wiesz kupiłem taki szajs a jaka pszenica się zrodziła żebyś nie uwierzył ! Ano z tego szajsu jest najlepszy plon i to jest argument koronny że nie w wielkości ziarna jego wartość ale w jego zawartości której oczekujemy. pozdrawiam Jerzy

 

 

co to jest tzw LO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

tak, zgadza sie, ale kolega jerzy coś pomylił, lo mierzone jest w sekundach.

Nic nie pomyliłem, rzeczywiście LO jest mierzona w sekundach, dlaczego ? ano dlatego liczba opadania jest miarą wypiekowości czyli ile masy (nie mylić z ciężarem) przybędzie w trakcie pieczenia ciasta w określonym czasie. Napisałem "pszenice jakościowe nie plonują tak wysoko jak paszowe ale za to wytwarzają dużo białka wysokiej jakości i o dobrej wypiekowości tzw. LO." - a wypiekowośc jest mierzona Liczbą Opadania w trakcie pieczenia w warunkach laboratoryjnych, mierzone jest w sekundach, gdy pszenica ma mało wartoścowego białka za nic nie urośnie i nie wypiecze się dobry chleb lub ciasto.

Jakich jeszcze mam argumentów użyć ? Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

rozmawiałem w skupie, jak zapytałem go po co ta liczba opadania to mi odp po to by sprawdzić czy pszenica jest porośnięta czy nie i tyle, zwracam honor,pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rikisam    3

Nic nie pomyliłem, rzeczywiście LO jest mierzona w sekundach, dlaczego ? ano dlatego liczba opadania jest miarą wypiekowości czyli ile masy (nie mylić z ciężarem) przybędzie w trakcie pieczenia ciasta w określonym czasie. Napisałem "pszenice jakościowe nie plonują tak wysoko jak paszowe ale za to wytwarzają dużo białka wysokiej jakości i o dobrej wypiekowości tzw. LO." - a wypiekowośc jest mierzona Liczbą Opadania w trakcie pieczenia w warunkach laboratoryjnych, mierzone jest w sekundach, gdy pszenica ma mało wartoścowego białka za nic nie urośnie i nie wypiecze się dobry chleb lub ciasto.

Jakich jeszcze mam argumentów użyć ? Jerzy

 

Przepraszam ale kolega @jerzy coś pomylił i to tak poważnie że nie mogę rozwikłać Jego wypowiedzi. Liczba Opadania mierzona w sekundach mówi tylko o aktywności enzymu który rozkłada skrobię na cukry. Ten rozkład skrobi ma miejsce przed kiełkowaniem i w trakcie.

Zachodzi również w czasie wypieku chleba dlatego jest potrzebna aktywność tego enzymu. W suchych latach pszenice często mają LO ponad 300 - 350 s. To znaczy że enzym jest mało aktywny. Piekarz aby upiec dobry chleb potrzebuje w mące aktywności ok 250 s. Dlatego dodaje np. słodu jęczmiennego (kiełkujące ziarna) aby podnieść aktywność tego enzymu tj otrzymać LO 250 s.

Natomiast miarą wypiekowości są inne parametry i jest ich wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Przepraszam ale kolega @jerzy coś pomylił i to tak poważnie że nie mogę rozwikłać Jego wypowiedzi. Liczba Opadania mierzona w sekundach mówi tylko o aktywności enzymu który rozkłada skrobię na cukry. Ten rozkład skrobi ma miejsce przed kiełkowaniem i w trakcie.

Zachodzi również w czasie wypieku chleba dlatego jest potrzebna aktywność tego enzymu. W suchych latach pszenice często mają LO ponad 300 - 350 s. To znaczy że enzym jest mało aktywny. Piekarz aby upiec dobry chleb potrzebuje w mące aktywności ok 250 s.

Natomiast miarą wypiekowości są inne parametry i jest ich wiele.

Kolego @riksam będę bronił swej wypowiedzi :) Rozwikłamy moją moją wypowiedź troszkę wchodząc w szczegóły. Piszesz że enzym rozkłada skrobię na cukry - owszem jest to prawda ale częsciowa, enzym ten też powoduje rozkład białka złożonego (glutenu) na białka proste oraz rozkład tłuszczu na glicerynę i wolne kwasy tłuszczowe. Enzym ten w nadmiernej ilości w ziarnie powoduje rozkład białka, tłuszczu oraz skrobi na prostsze związki co pogarsza jakość mąki a co za tym jakość wypieku, czyli jego nadmiar jest absolutnie nieporządany, ciasto z takiej mąki gdze zaszły procesy rozkładu na prostsze związki chemiczne jest gliniaste, niewyrośnięte (rozkład glutenu) oraz ma gorzki posmak (rozkład tłuszczu). Jedyną rzeczą jaką się zgodzę że, piekarz potrzebuje aktywności 250 sekund. Piszesz cytuję " Dlatego dodaje np. słodu jęczmiennego (kiełkujące ziarna) aby podnieść aktywność tego enzymu tj otrzymać LO 250 s." Tak robi tak ale w wyjątkowych sytuacjach kiedy ma mąkę z pszenicy jarej o bardzo wysokiej liczbie opadania i o bardzo wysokim glutenie, ale tylko po to aby właśnie enzymem osłabić lekko jakość białka czyli glutenu. Także młynarz robiąc próbę LO robi próbę wypiekowości bo skąd miałby wiedzieć jakie procesy zaszły lub nie zaszły w ziarnie i co wyjdzie piekarzowi? Widzi wtedy że ciato rosnie w łaźni wodnej ponad 250 sekund, jeżeli nie rośnie znaczy się już zaszły lub trwają procesy kiełkowania czyli enzym rozpoczął rozkład białka, skrobi i tłuszczu na związki prostsze. Jeżeli znasz inne parametry wypiekowości to je podaj. Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Ten enzym, o którym piszecie, to alfa amylaza. Porastające ziarno charakteryzuje się wysoką zawartością tego enzymu dlatego taka mąka nie nadaje się do wypieku.

 

Jerzy kiedyś wspominał w swoim poście, że ma znajomego piekarza lub młynarza z którym handluje:) W takim razie ja z ciekawością czytam powyższe posty i wzbogacam swoją jakże niewielką wiedzę z zakresu rolnictwa.

 

A czy np gęstość ziarna lub rozpływalność glutenu to też parametry wypiekowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

W młynach sprawdzają (dotyczy wartości wypiekowej):

- liczba opadania

- sedymentacja (wg DA 7200)

- ilość glutenu (wg Inframatic 8600)

- białko (wg DA 7200)

 

Kolega Jerzy profesjonalnie (jak zawsze zresztą) wyjaśnił co się skąd bierze, nic tu nie dopowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rikisam    3

Jak podał @LeF enzymem o którym piszemy to alfa-amylaza, enzym który odpowiada za rozkład TYLKO skrobi w ziarnie. Owszem w czasie kiełkowania rozkłada się też białko i tłuszcze, ale robią to inne enzymy których aktywności się nie oznacza.

Przez określenie wielkości LO stwierdza się tylko jaka jest aktywność alfa-amylazy w ziarnie. Jeśli jest wysoka wyrażona niską LO to skupujący już wie że mąka z takiego ziarna nie nadaje się do wypieku, ponieważ i skrobia i białko zostały częściowo rozłożone.

Ale wartość LO dla konkretnej odmiany pszenicy nie ma żadnego związku z jej jakością ustaloną przez COBORU. Występują odmiany paszowe kl.C o wysokiej LO i odmiany kl.A które mają niższą LO, wtedy zaleca się zbierać taką odmianę jak najwcześniej po osiągnięciu dojrzałości. :P

 

Dla wyjaśnienia próbę LO robi się na śrucie pszennej a nie na mące więc młynarz/piekarz nie może po próbie LO stwierdzić jaka jest wypiekowość ciasta.

Pomiar LO robi się na specjalnie do tego celu skonstruowanych aparatach.

[

Także młynarz robiąc próbę LO robi próbę wypiekowości bo skąd miałby wiedzieć jakie procesy zaszły lub nie zaszły w ziarnie i co wyjdzie piekarzowi? Widzi wtedy że ciato rosnie w łaźni wodnej ponad 250 sekund, jeżeli nie rośnie znaczy się już zaszły lub trwają procesy kiełkowania czyli enzym rozpoczął rozkład białka, skrobi i tłuszczu na związki prostsze. Jeżeli znasz inne parametry wypiekowości to je podaj. Jerzy

Znam następujące parametry wypiekowości:

Rozmiękczenie ciasta

Energia ciasta

Czas rozwoju ciasta

Czas stałości ciasta

Objętość chleba

Nadpiek

Liczba Wartości Chleba

Oczywiście nie wszystkie są oznaczane i młynarz/piekarz wybiera dla siebie które jemu się przydadzą i jakim sprzętem laboratoryjnym dysponuje.

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Powiem szczerze że aż tak nie zagłebiałem sie w techniki badania LO oraz parametrów ciasta bo nie był mi to potrzebne, znam metode ocenyLO i procesy chemiczne powstające w ziarniaku i to mi wystarczyło ale widzę że @rikisam masz wiedzę profesjonalną - piekarza, było od razu zrobić nam prelekcję o LO o metodach jej badania i technikach oceny ciasta, ja na parametr LO patrzyłem oczami rolnika czyli : jaki to ma wpływ na jakość ziarna i w jaki sposób przełoży się to na cene ziarna odstawianego do młynarza. Co do techniki to młynarz do którego woże zboże ma taki "kombajn" do mierzenia wszystkich parametrów i ta wiedza zupełnie wystarczała aby podjąc decyzje jaką pszenicę mam siać aby spełnić jego wymagania, ale cóż muszę uznać wyższość przed profesjonalistą w dziedzinie piekarnictwa- było tak odrazu, rozdziawilibyśmy gape i kiwali głowami na znak akceptacji.pozdrawiam Jerzy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

liczba opadania to czas w jakim opada na dno próbówki ze zmieloną o podgrzaną mąką pszenicy słupek z taką końcówką mierzy w ten sposób lepkość roztworu wodnego mąki i pokazuje stopień rozkładu związków zawartych w ziarnie, najmniejsza liczba opadania 61 sekund norma 220.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rikisam    3

@Jerzy miło mi usłysze od Ciebie pochwałę ale nie przesadzaj. Żadnym profesjonalistą nie jestem, trochę czytałem na ten temat i byłem na szkoleniu dla młynarzy. Ale interesuję się jakością pszenicy nie tylko jako rolnik produkujacy pszenice.

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Pierwsze śniegi już za nami. Pora zastanowić się nad przyszłym, wiosennym sezonem wegetacyjnym. Osobiście mam zasianą pszenicę ozimą jakościową grupy A. Mam kilka pytań do Was. Pod korzeń dostała 400 kg NPK. Zasilona mikroskładnikami tak jak zalecają. Co z wiosną? Saletra, Salmag, Saletrzak a może Mocznik??? Kiedy wjechać z fungicydem a kiedy ze stymulatorem wzrostu? Są szanse na polny w granicach 10 ton z hektara na 3 klasie bonitacyjnej, czy nie warto ze względu na nakłady? Pozdrawiam :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

Z pszenicy z grupy A ciężko jest wyciągnąć 10t/ha ale jest to możliwe w dobrym roku.łatwiej o taki wynik z paszówki©.Ja sieję tylko saletrę z magnezem,dwa ale porządne opryski fungicydowe(strobiluryny).Do pierwszego regulator wzrostu,do drugiego jakiś pyretroid na skrzypionki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

Dobrze o tym wiem tylko jak dam strobiluryny(plus coś do tego) to widzę różnicę.Wcześniej pryskałem bez tego,bo uważałem że szkoda kasy,ale teraz już wiem że "jak dbasz tak masz".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×