Skocz do zawartości

Polecane posty

KrzysiekFM    8

Ale robisz poprawke..... jak ci mało mozesz dać wiecej. Ja tak robiłem 2 razy i było dobrze. Przy poprawkach mozesz zminejszac bo coś juz wczesniej oszło i w glebie. Mozesz dołozyć parę gram grandstara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Doradzcie proszę czym najskuteczniej zwalczyć facelję w pszenicy.Pszenica posiana po faceli i przezimowało mnósto faceli jest ok 10do15 cm wysoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Mocarz lub Granstar i po sprawie. Nie mogłeś tego opryskać na jesieni? Poniosłeś duże straty w plonie poprzez te niedopatrzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaco25    262

Mocarz lub Granstar i po sprawie. Nie mogłeś tego opryskać na jesieni? Poniosłeś duże straty w plonie poprzez te niedopatrzenie.

 

Dlaczego duże straty w plonie??? :blink: Opryska, da saletrę na wiosnę, i po sprawię. Czemu niby miałby ponieść straty w plonie. Polifoska też nie działa jak za dotknięciem magicznej różczki jest to nawóz, który działa późną jesienią i wczesną wiosną, dużo ta facelia nie weźmie tego nawozu...

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

straty nie straty duzo rolnikow nie pryskało na jesien bo bali sie powtorzy sie rok wymarznie i koszty poniesione a uprawy nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Jeśli ta facelia jest taka zrośnięta to można sobie wyobrazić jako konkurencję stanowiło. Zboże napewno słabiej się krzewiło co na jesieni jest bardzo istotne ( wiosenne krzewienie nie jest już tak produktywne ), facelia zacieniała zboże i dodatkowo objadało ją z skubstancji mineralnych co napewno niekorzystnie wpłyneło na zimotrwałość. Nie mówie że plony będo na połowe, ale kilka dt/ha będzie mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Dzięki za odpowiedzi miałem dać granstar ale chciałem się upewnić.Powód nie pryskania jesięnią był inny (działka podana do poplonów facelia bo miały być buraki ale plany zmieniłem jesienią i celowo dosypałem do pszenicy trochę faceli w siewnik jest jej około średnio 5 szt na m kwadratowy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areknn    4

A ja cały czas myslałem ze facelia to roślina jednoroczna i przemarzajaca :mellow: Rzeczywiscie Ci przetrwała zimę i jest zielona?

Edytowano przez areknn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

Sasiad miał na poplon przed zima dorosła do 20-30cm, samosiewy po kombajnie. ziemi nie było widać.

I dopiero siarczyste mrozy bez śniegu (zima 2011/2012) ja wykonczyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Wczoraj byłem na jakimś szkoleniu i rolnicy mówili że rozkrzewiają pszenicę Modusem 0,2 l/ha. CCC już nie stosują bo korzenie skraca. Można też Plontarem 0,5l/ha., jest to stymulator do zaprawy nasiennej.

Stosowałem go w zaprawianiu i jestem bardzo zadowolony z efektu, lepiej niż z podobnego, z innej firmy, a 2 razy droższego.

Co do Plontaru to zgodzę się ,ale jestem ciekaw co do Modusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestka5465    0

Witam. Dzisiaj byłem na polu obejżeć pszenicę i zauważyłem, że ma fioletowe przebarwienia. Jest to odmiana Toras ma ocenę mrozoodporności 5 sieje ją już kilka lat i nigdy jeszcze taka nie była. Pogoda jest beznadziejna bo temperatura spadła do -2 i nie ma śniegu do tego wieje lekki wiatr, przyszły tydzień zapowiadają cały na minusie. Myślicie, że wymarznie ? W zeszłym roku mi nie wymarzła i była bez okrywy śnieżnej. Może mi Ktoś wytłumaczyć dlaczego są te fioletowe przebarwienia ? Bardzo Proszę o odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

FIoletowe przebarwienia to z wahania temperatury , u mnie cala okolica jest kolorowa , tak samo rzepaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

Taksamo byś wygladał jak byś postał w polu przez noc... Obudziała się, zrobiło się zimno i ma problemy z pobieraniem składników. Nic jej nie będzie trzeba poczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

krzysiu można być fioletowym nie tylko od całonocnego przebywania na polu :P .w przypadku rośliny minie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

@Pestka5465

Ja też posiadam pszenice Torras i tak samo mam jak Ty widocznie tak odmiana reaguje na wahania temperatury w zimie, a z kolei Potenzial ma końcówki żółte ale nic im nie będzie, damy N i będzie git :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestka5465    0

Jaco25 @

Mam taką nadzieję, że będzie dobrze. Dzisiaj od rana pada śnieg. Na pierwszą dawkę daje zawsze 300 kg saletry a na drugą 200 kg saletry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Wczoraj byłem na jakimś szkoleniu i rolnicy mówili że rozkrzewiają pszenicę Modusem 0,2 l/ha. CCC już nie stosują bo korzenie skraca. Można też Plontarem 0,5l/ha., jest to stymulator do zaprawy nasiennej.

Stosowałem go w zaprawianiu i jestem bardzo zadowolony z efektu, lepiej niż z podobnego, z innej firmy, a 2 razy droższego.

Co do Plontaru to zgodzę się ,ale jestem ciekaw co do Modusa.

 

Pierwsze słyszę żeby moddusem dokrzewiać zboża, może odwrotnie chcieli przyhamować krzewienie, zreszta duża różnica w cenie bo pewnie moddusa to z 0.2l/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

@Pestka5456

Dużo sypiesz saletry :) ja daję 2x200. Jakie masz plony z takiej dawki N??? na jakiej klasie gleby???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestka5465    0

@Pestka5456

Dużo sypiesz saletry :) ja daję 2x200. Jakie masz plony z takiej dawki N??? na jakiej klasie gleby???

 

Plony mam w granicach 6 - 7 ton z ha i to jeszcze zależy od sprzyjającej pogody. Sieje pszenicę głównie po rzepaku ozimym. Gleby mam mozaikowate od III b do do IV b.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

 

Plony mam w granicach 6 - 7 ton z ha i to jeszcze zależy od sprzyjającej pogody. Sieje pszenicę głównie po rzepaku ozimym. Gleby mam mozaikowate od III b do do IV b.

A sypnołeś już azot? Ja sypnołem poszło 250-270kg saletry i teraz się drapie po głowie bo zima przyszła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Pierwsze słyszę żeby moddusem dokrzewiać zboża, może odwrotnie chcieli przyhamować krzewienie, zreszta duża różnica w cenie bo pewnie moddusa to z 0.2l/ha.

syngenta zaleca dawke moddusa 0.3 na dokrzewianie.ze wzgledu na cene moddusa .ccc jest duzo tansze na taki zabieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestka5465    0

A sypnołeś już azot? Ja sypnołem poszło 250-270kg saletry i teraz się drapie po głowie bo zima przyszła.

 

Ja nie sypałem nic jeszcze. Były ładne słoneczne 3 dni, które spowodowały, że śnieg zeszedł z pól i gdyby taka pogoda się utrzymała to bym też posiał a tak pokrzyżowało mi plany. U mnie teraz od rana zamieć śnieżna normalnie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekFM    8

 

Ja nie sypałem nic jeszcze. Były ładne słoneczne 3 dni, które spowodowały, że śnieg zeszedł z pól i gdyby taka pogoda się utrzymała to bym też posiał a tak pokrzyżowało mi plany. U mnie teraz od rana zamieć śnieżna normalnie jest.

U mnie, 20 km od Ciebie też zamieć i zastanawiam się co z ty azotem będzie. Napewno jest w glebie bo sypałem tydzień temu. Jestem optymistą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Co do modusa to właśnie pytałem się dokładnie 2 razy i powiedział że chodzi o rozkrzewianie, teraz na wiosnę, a jeszcze ze względu na to, też że w niższych temperaturach działa.

Ja w tamtym roku jak pryskałem pszenicę ozime na skracanie, modusem, i były w to wsiane pszenicę jare , to raczej nie wyłączałem opryskiwacza tylko wszystko jechałem.

Potem doradcy powiedzieli że spale jarkę, nic się nie działo to doszli do wniosku że to i tak nic nie dało bo jarka miała 2-3 liście i za mało miała powierzchni żeby coś doszło do niej.

Ale z plonami bardzo się zdziwiłem jak kosiłem bo dosłownie na połowę liczyłem.

CCC może robić wiecej szkody niż pożytku, bo razem z rozkrzewianiem skracamy korzenie, i nie jestem pewny czt to tak tanio wychodzi.

Szczeże od 3 lat prawie nie używam CCC , może tylko sporadycznie i w niewielkich ilościach.I powiem że plony mi podskoczyły,i nawet stosunku do sąsiadów którzy używają CCC. Ale nie wiem czy jest to spowodowane brakiem używania CCC bo nie robiłem żadnych doswiadczeń.

Tak jakoś przestałem stosować CCC bo nie byłem z niego zbytnio zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×