Skocz do zawartości

Polecane posty

koniu    76

ja sieje orginalne nasiona i w tym roku siałem 180kg/ha. Wiadomo im później jest siane to powinno się zwiększyć norme. Okoliczni rolnicy tą odmiane co ja sieje, sieją ze swoich nasion i siali po 200kg w tym samym terminie. Ja biore pod uwage głównie termin siewu, MTZ (masa tysiąca ziaren) i Zdolność Kiełkowania. Ale jak niektórzy co kupują u mnie nasiona orginalne i też słucham że sieją po 300kg i zastanawiają się czy to nie mało to już przegięcie. A gdy pytam czemu tak dużo że nie ma potrzeby to odpowiadają: A bo sieje swoim siewnikiem i ciężko go ustawić. To juz lepiej wynająć kogos i zapłacić i wysieje te 180-200kg i raz że bedzie porządnie obsiane a dwa zamiast wydać kase na 100kg nasion więcej to da na obsianie. Bywają ludzie co sieją 15kg/ha nasion rzepaku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

koniu pochwalam twój tok myslenia. Tak właśnie powinno się podchodzić bą co bą do najważniejszego zabiegu agrotechnicznego. Ale tak naprawdę przy wysiewie zbóż powinnyśmy się sugerować ilością ziarniaków na metrze kwadratowym. Po stwierdzeniu MTZ i pożądanej obsady możemy łatwo wyliczyć normę wysiewu. Np. pszenice ozimą wysiewam w optymalnym terminie z normą 150-170 kg i obsada jak się patrzy. Przy pszenicy jarej jest to trochę więcej w granicy 180 kg. Przy MTZ 36-40g.

Edytowano przez milanreal1
orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro21    8

Jeśli chodzi o skracanie to co bysmy nie dawali jak przyjdzie wichura ktora łamie drzewa tak jak u mnie w tym roku to nic nie pomoze... Ja w tym roku dawałem na pszenzyto zwykły stabilian 675 w ilosci 2 l. A na pszenice i pszenzyto jare litr stabilianu plus 0.2 moddusa bardzo ładnie sie wszystko trzymało nawet jeżeli silnie padało i wiało dopóki dopóty nie przyszła nieszczesna burza i 30% areału połozylo. Polecam moja mieszanke w tym roku beda pryskał taka sama ale nie myslcie ze jak popryskacie jakimis antywylegaczami to juz na 100 % ustoi wszystko zalezy od pogody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    196

Znam takich co sieją i nowymi siewnikami po tyle, potem kosze u takiego i mówie że rzadkie, a on na to że i tak sieje 300kg/ha i niewie co jest. Saletry to jak wiezie to całego kosa ale na 2ha, a potem juz tylko dolistnie mocznikiem raz czy dwa :D

Umnie pszenice Arkadia 160kg/ha(na pokazach Danko mówili że w tym roku będą ją siać 80kg/ha ciekawe co to bedzie :)) Jantarka 170kg/ha, Muszelka 170kg/ha, Ludwig 180kg/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

To rzadko Tomku siejesz.

Ja przeważnie 220 kh/ha i jest dobrze.U mnie są ciężkie ziemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Ciekawe spostrzeżenia na temat rzadkiego siewu i silnego krzewienia:

 

Pszenicę hybrydową odmiany Hybred F1 w Piątkach pod Nidzicą oglądaliśmy (Farmer 6/2012) gdy strzelała w źdźbło. Przypominam, że posiano ją w dwóch terminach: 2 września – 2 tygodnie przed zalecanym terminem i 25 września, czyli zgodnie z zaleceniami. Wiosenne zagęszczenie wynosiło 90 roślin/m2 i 99 roślin/m2. Zróżnicowany termin siewu wywołał znaczne różnice w morfologii roślin. Te pierwsze wytworzyły wiosną 17 źdźbeł z czego tylko 7 zakończonych było kłosami. Natomiast pszenica posiana w III dekadzie września wystrzeliła 7 pędami, przy czym wszystkie były kłosonośne. Przewidywałem wówczas, że przedwcześnie posiana i nadmiernie rozkrzewiona nie odpłaci gospodarzowi większym plonem. Odwrotnie, nadmierna biomasa stanie się czynnikiem limitującym go. Lustracja plantacji w połowie czerwca, miała potwierdzić moje prognozy lub im zaprzeczyć.

 

pełny artykuł:

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/zboza/artykuly/nasze-hybrydy,37209,1.html

 

Wniosek taki, że silne krzewienie nie zawsze jest plonotwórcze.

 

jeżeli ktoś sieje po złym poplonie to należy zwiększyć obsadę nawet o 10-20%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

3 lata temu na próbe na kawałku posiałem 170kg/ha. Za drogą miałem kawałek na którym posiałem 180 kg/ha tylko na drugi dzień. Pszenica miała tę samą ochrone, nawożenie i tak samo uprawione. Różnica w plonie równe 80kg. Każdy zestaw który zjeżdza z pola jest ważony na mojej wadze elektronicznej i na wieczór zliczam plon z ha.

Odnośnie dodatków mocznika do opryskiwacza jakoś nie jestem za tym. Jestem zdania że roślina ma pobrać skłądniki z ziemi przez korzenie. To tak jak byśmy Pili wódke przez skóre. Dlatego nigdy nie dodawałem i nie bede dował mocznika do opryskiwacza. Ja to wole pryskać odżywkami koszt około 15zł/ha ale w tym są mikro i makro elementy od od azotu po miedż, żelazo i managan. A w moczniku tylko azot. Takie jest moje zdanie.

Edytowano przez koniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

koniu różnica w plonie na rzecz której 170 czy 180?? Umnie 3x pszenica po pszenicy i nie widze 200kg/ha w optymalnym terminie.

Wkońcu z czymś się zgadzamy kolego :) też wole nie dodawać mocznika do opryskiwacza lepiej rzucić wiecej saletry, a do opruskiwacza jakieś mikroelementy. Pozatym gdzieś czytałem, że po moczniku w postaci oprysku jest wieksza presja grzybków. Jeszcze dochodzi kwestia zrzerania lanc opryskiwacza w porównaniu do rsm to mocznik nie zarobi na drugie :mellow:

Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

<p>Chodziło mi że tam gdzie 170kg/ha było 80kg zboża mniej w porównaniu do kawałka gdzie było wysiane 180kg/ha. W sklepie w tym roku miałem siarczan magnezu siedmiowodny to sprzedałem 3 tony w workach 25kg. A niestety nie miałem mocznika w małych workach ale gdybym miał to bym sprzedał 5 ton albo lepiej. W tym roku zamówie to zobacze jak to bedzie schodzić na wiosne. Bo prywatnie w gospodarstwie to ja napewno nie zastosuje, bo puki co wódka przez skóre mi nie smakuje. Co do RSM to są tego plusy i minusy, chętnych na to mam, więc od wiosny zacznę tym handlować, a czy u siebie bede stosował to jeszcze to dokładnie przemyśle.

Edytowano przez koniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro21    8

Ustalajac norme siewu powinniśmy wziąść pod uwage wiele czynnikow. Na poczatku powinniśmy ustalić jaka obsade chcemy uzyskac po zimie. A wiec obliczajac norme siemu powinnismy zwrócić uwage na warunki wilgotnościowe gleby w która siejemy zboże, klase gleby, termin siewu, zdolność kiełkowania roślin, przezimowanie zboza(chodzi mi tutaj o to ze kazdy mniej wiecej zna swój region i np w moim regionie co roku około 5 % wymarza), szkody wyrzadzone przez zwierzeta (u mnie sarny intensywnie penetruja plantacje). Dopiero wtedy ustalamy norme wysiewu zboża o MTZ nie pisałem bo to chyba wiadome.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

powinniśmy... ja to biore pod uwage, kilku kolegów w postach powyżej też na to zwraca uwage, tylko ile ludzi sieje 350-300 kg/ha... Chciałbym aby ktoś kto ma coś do powiedzenia na AgroFoto zrobił ankiete np na stronie głównej na temat ilości wysianego materiału siewnego, nawozów, środków ochorny roślin i na końcu by wyskoczyło ile % użytkowników sieje np 200kg/ha, a ile 300kg/ha, ile dają azotu, ile npk ile chemii. Wg mnie to nie głupie, a nawet ciekawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ja w tym roku siałem od 180 do 260. Ale pytanie dlaczego.

180 siałem kupowanej z centrali. 260 siałem swoją, puszczoną tylko przez wialnie, gdzie odeszło z 5%.

Na jednym kawału mam posiane 3 odmiany. od rowu 12 metrów X, 12 metrów Y to pszenice z centrali siana po 180kg i resztę pszenica swoja, po 260kg.

I tu tkwi różnica. Szczerze jeszcze nie liczyłem ile powschodziło, ale na oko widać że ta co siana 180 jest gęściejsza.

Więc nie ma się co dziwić że sieją gęsto, ale trza się spytać czy była przez petkusa puszczana, czy na byle jakim młynku. Bo mi na petkusie odchodziło mi 30% a sąsiadowi nawet 50% potrafiło odejść.

W tym roku nie chciało mi się bawić i już żałuję, bo to 70 kg mogłem nie wysiewać tylko sprzedać.

A tak na każdym hektarze wysiałem 70 kg, plus zaprawa i praca związana z przygotowaniem materiału siewnego.

Czyli jakieś 100 zł.

Tak wiec wiecie dlaczego nie którzy sieją ponad 300 kg bo wschodzi może 200.

Ale o tym nie wiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro21    8

Koniu nie wiem czy mnie dobrze zrozumiales moze troche nie sprecyzowałem swojej wypowiedzi. Ja również sieje w granicach 180 kg i przy takiej normie wysiewu zageszczenie w łanie jest wystarczajace i w tych 180 kg jest juz zawarte wszystko wschody inne czynniki dlatego nie warto siac w okolicach 250 kg bo to strata kasy i zdrowia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

@tomek73 ci co sieją po 300kg/ha to i z N nie szaleją napewno. Daja 40N na start i tego może nie potem wychdzi po 2 rozkrzewienia :D Dochodzi do tego brak ochrony i zdolność kiełkowania leci w dół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrykDF    4

A co sądzicie o technologii jedno kłosowej = jedna roślina wytwarza jedno źdźbło kłosonośne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Koledzy wg mnie lepiej by było żebyście nie mówili o ilości kg wysianych na ha a raczej o obsadzie, tzn ile ziarniaków na m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Milan a komu by się chciało liczyć ziarenka w takiej obsadzie?

Każdy przyjoł sobie jakąś ilość która u niego się sprawdza i tak sieje.

Kazdy z nas sieje inaczej.

Wszystko zalezy od przedplonu i innych warunków , klasy ziemi i innych pierdół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

Ja kupuje kwalifikowany materiał siewny juz 10 lat. Może sie wydaje że 2000-2100 zł to dużo. Ale po pierwsze sieje się mniej niż swojego, po drugie jest dopłata do materiału siewnego i po trzecie czyste ręce. A tak to by trza było zostawić swoje zboże, przeczyścić( dodatkowy koszt mimo że mam swojego petkusa), kupić zaprawe, zaworkować, trzeba kogoś do pomocy i też trzeba zapłacić i swoją prace też trzeba brać pod uwage. W tym roku na 38 hektarów zużyłem 7 ton kwalifikowanego materiału siewnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Tomek90 trochę się mylisz. Znam takich co mówią że sieją 200 kg pszenicy a naprawdę sieją 300. I nawozu walą i dają pełną ochronę grzybową.

Kiedyś na pole przyjechałem, chwalą się że posiali po 200, bo z centrali, a pytam ile ha. Przeliczyłem telefonem i wyszło 280. Nic się nie odezwali. Mało tego w siewniku redlice co 10 cm są ustawione. Osobiście znam takie 2 przypadki i zawsze kłucą sie że trza siać gęsto.

Zarzekali się też przy rzepaku że nigdy nie posieją 2,5kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

powiem tak. Stary tok myślenia robi swoje. Na naszym terenie są starsi gospodarze to u nich 250 kwalifikowanego to minimum, i tak jak piszą przedmówcy z azotem to już skromnie a na grzyba tez jeden zabieg a jak sie mowi ze sie pryska na robaka to sie śmieją bo dawniej nikt nie pryskał. A porównaj jego pole ze swoim to serce boli jak sie patrzy na jego rośliny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

W tym roku Julius siany 120 kg\ha nie powiem jaka była zakładana obsada.....

Edytowano przez pawel6485

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

koniu u nas starsi to wogole C1 nie biorą, od biedy zrobią z kimś wymianne i są zadowoleni :P a śmiać się śmieją że biore z centrali, ale jak przychodzi do zbioru to oczy wychodzą z orbit :D

paweł jak z presją chorób i najważniejsze jaki plon :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

120kg? To jakaś odmiana hybrydowa że tak mało? U nas jest identycznie, nasieją po 300 kg i też gały na wierzch wychodzą. To powinno byc inaczej: Mało nasion, Dużo Azotu i NPK. Ale to jest inne myślenie...

Edytowano przez koniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek98    34

jak biorę kwalifikat to najczęściej na woreczku jest napisana norma wysiewu w optymalnym terminie dla danej odmiany, i ostatnio rywalkę siałem to zalecane było 250 kg/ha a ja posiałem 200 i myślę że źle zrobiłem, ale sprzedawca nie poinformował mnie o takiej normie i jak schenker przywiózł na siewy no to już nie domawiałem, oczywiście jak opóźniny termin i gorsza gleba to trzeba gęściej.

ale i czytałem takie opracowania siew 5 wrzesnia i 140 kg/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    76

panowie a co powiecie na temat uprawy bezorkowej? Czy ktoś z was to stosuje? Jak jest różnica w plonie? Jak uprawiacie glebe tzn co robicie po kolei od momentu gdy skończą się żniwa i jaki był przedplon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×