Skocz do zawartości

Polecane posty

andrzej1988    102

Ja myślę, że to zależy od indywidualnego producenta ile zainwestuje a ile zbierze i wachlarz kosztów jest szeroki. Większość nie bada nawet Ph gleby, więc trudno z takimi polemizować.

Każdy z nas ma nieco racji i pytanie jak na tym wychodzi. Po żniwach będę miał więcej pojęcia i wtedy będę mógł się wypowiedzieć czy większa inwestycja i dbałość jest proporcjonalna do większych plonów a co za tym idzie do większych zysków.  Ubiegły rok dał niezły plon bez ochrony z górnej półki i bez dolistnych zabawek, - inwestycja rzędu 1500zł/ha - 7,5 Tony  

W tym roku doszła lepsza  ochrona T1,T2.T3, lepsze nawożenie N1/N2, N3 i N4 plus skracanie  R1 i R2 (skracanie już daje efekt), do tego dolistne mikro, mocznik plus dwa razy NPK. Czyli jakby tak książkowo, jak to mówią...  i pytanie - czy będzie efekt zakładając dobrą pogodę. Do odpowiedzi coraz bliżej.   

W moim przypadku podobnie plony z ostatnich la...t 7 do 8 ton a poprzedni ponad 6,5 ton z ha z racji małej gęstości gdzie nie tylko u mnie to było i ochrona też była z niezbyt wysokiej półki i i bez zadnych odzywek mikro. Staram się siać rosliny strączkowe a po nich wiadomo plon bedzie znacznie wiekszy przy mniejszych nakładach. Nigdy nie siałem pszenicy po pszenicy a to tez bardzo ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    10

Jest takie coś jak jakiś próg ekonomiczny co nie którzy walą po 250 N na hektar i na mloca w normalnym roku 8t a jest ta część co da po 170 N jak ja i na mloci 7 t każdy ma inne podejście a pszenica jest droga w uprawie i nie da sie ukryć jeśli ktoś ma blisko browar to niech jęczmień zimowy browarny sobie sieje tańszy duzo w uprawie a pieniądze lepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam94    4

Czy mogę zastosować DANADIM 400 EC odpowiednik Bi 58 w pszenżycie ozimym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wilhelm    401

@andrzej1988 Liczysz tylko koszty bezpośrednie, nie uwzględniając wszystkich pośrednich, jak chociażby stawki ubezpieczenia KRUS, ubezpieczenia budynków, wapnowania gleb, zbioru tego plonu, czy koszt zakupu i montażu silosu na tą pszenicę.. Jak uczciwie zliczysz wszystko jak należy, to gwarantuję Ci że 3000 nie wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    10

Przeczytaj ile ma karencji żeby Ci zwierzaki później nie chorowaly bo żniwa za miesiąc jak dobrze pójdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    3

panowie stosował ktoś z was Bulldock 025 EC na skrzypionkę w pszenicy jarej ?

 Myślę że można tylko temp max 20C

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64
Napisano (edytowany)

polifoska 300kg  500zł

nasiona              300zł

herbicydy           150zł

fungicydy  x3      450zł

saletra 550kg     600zł

kizeryt 100kg      120zł

wapnowanie       100zł

dolistne              150zł

skracanie           100zł

insektycydy         30zł

ubezpieczenie    100zł

paliwo 100l         350zł

15 godzin pracy  225zł

amortyzacja    ok 700zł

naprawy/przeglady 150zł

ubezpieczenie  maszyn 15o zł

                  ---------------

                       4125zł

wyliczenia dla gospodarstwa ok 100 ha przy założeniu nowego sprzętu za ok 1 mln czyli takie minimum i że sprzęt pochodzi 20 lat co jest mało realne

średnia cena gruntów 45tyś / 30 lat daje 1500zł plus odsetki daje razem 2200zł

 

podsumowanie 4125+2200 - 800 dopłata = 5525zł / 600 zł cena pszenicy daje 9.2 t z ha żeby wyjść na czysto

 

i niech mi nikt nie pisze że nie ma kredytów albo ma stary sprzęt albo oszczędza bo sam siebie oszukuje . przy dzisiejszym układzie cen nie ma szansy na rozwój i jeszcze tak nie doliczyłem kosztów utrzymania bazy magazynowej.

Koledzy rolnicy rozumiem że ktoś dostał kilka ha w spadku razem ze sprzętem i pcha tak tą biedę .

Ale powinno być tak że kupujesz 100 ha pola sprzęt do tego i jesteś w stanie się utrzymać co nie jest realne siejąc rzepak i pszenicę

 

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

I tu cię  zaskocze że są ludzie którzy nie mają kredytów bo widze że wmawiasz że np ja mam kredyt którego nie mam. Koszty troche spore naliczyłes. W moim przypadku troche inaczej ale wiadomo każdy ma inne koszty. Bardzo dużo ludzi żyje z gospodarstwa i tylko z gopsodarstwa i normalnie funkcjonują. Jakby nie wychodzili na tym interesie to by nie mieli z czego żyć. Niektórzy robią np na odwal czyli że tak powiem "co będzie to będzie, pszenica ładnie wyglada nie bede w nią sypał"' a pożniej w żniwa ździwienie a dlaczego tak mało sypneła?? Ledwo na kombajn starczyło, nie opłaca sie itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    85
Napisano (edytowany)

Ceny zawyżone (polifski ,ubezpieczenie ,saletra) i to nawet jesli liczysz brutto,nie mówiąc o ilości paliwa na ha

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64
Napisano (edytowany)

a ty dalej nie rozumiesz . nie da się rozwijać gospodarstwa bez kredytu cena pola 45 tyś/ha i jak naskładasz na 50 ha w gotówce to ci gratuluję zaradności i rozpoczniesz gospodarzenie do tego jeszcze kupisz jakieś maszyny . Zrozum że korzystasz z tego co zostawiła Ci rodzina albo kupiłeś jak pole było tanie .

Teraz cena pola maszyn i środków produkcji jest tak wysoka że nie jesteś w stanie zarobić na to z pola .

 

ceny brutto saletra 1100 tona polifoska 1650 i nie wiem gdzie tu zawyżenie . ubezpieczenie 8 ton plonu od większości ryzyk tyle wyjdzie. zostaje ubezpieczenie kombajn 2 ciagniki i maszyn AC OC budynków i krus przy 100 ha to trzeba dobrze szukać aby zmieścić się w kwocie 15 tyś

co do paliwa orka 20l uprawa 10l uprawowo siewny 12 l koszenie 20 l transport 5l opryski i nawożenie 10l gruberowanie x2 15l i wychodzi prawie 100 l do tego jakieś wapno wyjazdy po nawozy inne pierdoły .

zaraz ktoś powie że zaorze pole 12 l albo wykosi 13 l

 

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

I będzie miał rację, bo każdy ma inne koszty. Te twoje 20l na orkę jak dla mnie trochę zawyżone, chyba że I klasa ziemi na ciężkiej rędzinie.  No i nie każdy pcha się w całość nowych maszyn. Ja na przykłąd kupuję używane. Za cenę nowego ciągnika mam komplet maszyn potrzebnych mi na 15ha. A 90% moich kawałków to dzierżawa za dopłaty

Odlicz VAT, który dostajesz z powrotem, dopłatę do paliwa. Ziemia może i po 45 tys, ale dostajesz na nią na pewno preferencyjny kredyt. Na maszyny PROW minimum 30%. Na 100ha na pewno masz rolnośrodowiskowe i inne ciekawe programy, więc dopłaty bierzesz conajmniej o 50% większe niż ja na swoje kawałki.

O takich jak ty hurtownie biją się na rynku, więc napisz o upustach na nawozy i SOR, odroczonej płatności i innych bonusach. Ja przy 15 ha mogę już liczyć na niewielki upust na chemię czy nawozy, paliwo kupuję na żniwa w hurtowni itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

a ty dalej nie rozumiesz . nie da się rozwijać gospodarstwa bez kredytu cena pola 45 tyś/ha i jak naskładasz na 50 ha w gotówce to ci gratuluję zaradności i rozpoczniesz gospodarzenie do tego jeszcze kupisz jakieś maszyny . Zrozum że korzystasz z tego co zostawiła Ci rodzina albo kupiłeś jak pole było tanie .

Teraz cena pola maszyn i środków produkcji jest tak wysoka że nie jesteś w stanie zarobić na to z pola .

 

ceny brutto saletra 1100 tona polifoska 1650 i nie wiem gdzie tu zawyżenie . ubezpieczenie 8 ton plonu od większości ryzyk tyle wyjdzie. zostaje ubezpieczenie kombajn 2 ciagniki i maszyn AC OC budynków i krus przy 100 ha to trzeba dobrze szukać aby zmieścić się w kwocie 15 tyś

co do paliwa orka 20l uprawa 10l uprawowo siewny 12 l koszenie 20 l transport 5l opryski i nawożenie 10l gruberowanie x2 15l i wychodzi prawie 100 l do tego jakieś wapno wyjazdy po nawozy inne pierdoły .

zaraz ktoś powie że zaorze pole 12 l albo wykosi 

Ja nie kupuje pola. Mam swoje i dzierżawie za około 1000 zł za ha. Tak jak powiedziałem kazdy ma inne koszty. Ty masz takie więc ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Z tym paliwem to zależy jaki sprzęt i jaka ziemia. Ja ciągnikiem 47KM z pługiem 3x30 spalam 10l na hektar oczywiście u mnie są same piachy V klasa i troszeczkę IV. Orka na około 20cm, głębiej nie ma sensu na naszych ziemiach. Dlatego to zależy od punktu widzenia, u jednego wyjdzie 20l a u innego 2x mniej.

Uprawa agregatem na 10cm to 5l/ha, siew tyle samo, oprysków i nawożenia nie udało mi się zmierzyć ale na oko około 2l/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

no i dlatego napisałem, że wachlarz kosztów jest duży, od 1500zł/ha do 3000zł/ha i nie ma powodu się kłócić. U osób, które się rozwijają i inwestują w sprzęt na pewno będzie spory koszt ale czy taki duży? raczej nie, bo ten sprzęt musi pracować na siebie na większych powierzchniach i szybko na siebie zarabia. 

Ja liczę tylko koszty stałe i mi o to chodziło. Amortyzacja i sprzęt to nieco inna bajka i trudno to wyliczyć. Głównie chodziło mi o paliwo, nawozy, Środki ochrony roślin, regulatory, ubezpieczenie i podatek i ew.  inne nakłady na konkretny hektar pszenicy,  Nie liczę czasu pracy i amortyzacji sprzętu, bo nawet nie wiem jak miałbym rozliczać i amortyzować swój sprzęt, który dawno się zwrócił po kilku latach siania fasoli, to nie wiem nawet czy go teraz liczyć. Leję paliwo, wymieniam olej i jadę.

Myślę, że warto na tym poprzestać.

 

Ciekawostka:

Dodawanie Cypermentyny do zabiegów T1, T2 i dokarmiania sprawiło, że tanim kosztem pozbyłem się szkodników (bądź uchroniłem się przed nimi), które męczą sąsiednie plantacje zbóż. Teraz do T3 również dorzucę ten środek a niech tam. Wydał się dość skuteczny w działaniu prewencyjnym. Znowu stosowany interwencyjnie w fasoli - totalna kiszka- jeszcze więcej mszycy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ejczbio    24
...

15 godzin pracy  225zł

...

O co chodzi z tymi godzinami? Nie rozumiem jak niektórzy liczą koszty i mówią "no i dolicz robotę" hehe zawsze śmiać mi się chce :D To jak idziesz do roboty gdziekolwiek, bura czy na magazyn, to masz podstawę i do tego godziny? :D Rolnika wypłatą jest to co zostanie czy to ze zboża czy przy hodowli zwierząt, kto CI te godziny wypłaci? Ty sam sobie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

@piotr30piotr Nie przetłumaczysz, oni mają swój świat i swoją "ekonomię". 1700 zeta wynosi koszt uprawy 1ha. pszenicy i koniec kropka. Resztę dołoży ojciec z renty strukturalnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

andrzej placisz 1000 zl za hektar dzierzawy??

zacznijmy od tego ze nie zazdroszcze tym ktorzy kupowali ziemie po 40-50 tys za hekrat i wiecej. Ja przy takiej cenie ziemi napewno bym nie kupil i zajal sie czyms innym. ale jak kogos stac to ok
i smieszy mnie to mowienie jak to nie zarabiacie, ze nie oplacalne i dokladacie do rolnictwa. z czego tak dokladacie jak wiekszosc z was nie robi nic poza rolnictwem?
kazdy tak doklada a o byle kawalek ugoru kazdy bije sie jak debil zeby tylko zasiac byle co.
szarywilk a jaki jest sens liczenai amortyzacji? masz ulge podatkowa od tego? w rolnictwie amortyzacja nie ma zadnego zastosowania bo to jest sztuczny koszt.zakladasz ze maszyna bedzie pracowala 20 lat. i co po 20 latach ja zmienisz? najprawdopodobniej ten sprzet bedzie u ciebie pracowal i 30 lat jak sie nie rozpadnie , chyba ze cie stac na wymiane parku maszynowego po paru latach to gratuluje
bierzecie amortyzacje do swoich wyliczen i co ? na co sie to przeklada? skoro przykladowo roczne zuzycie wyjdzie 5000 zl . inwestujecie ta kwote w sprzet ? nie
jedyne racjonalne podejscie ma kula. liczac rzeczywiste wydatki poniesione na naprawe i serwis moze dac nam to obraz jaki koszt ponieslismy na hektar. a nie jakas wydumana amortyzacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

k**wa sam piszesz że nie kupił byś ziemi po 50 tyś i zajął byś się czymś innym przeczytaj z 10 razy i może pojmiesz o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

no nie kupilbym i nie kupilem . wszystkim ktorzy placa po tyle zycze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

A powiedzcie mi jakim cudem utrzymują się u mnie chłopy co zbierają 2 tony żyta albo owsa z hektara + dopłaty? Pobieżnie licząc koszt takiej "uprawy" to:

- 200kg nasion x 0,50zł = 100zł

- paliwo (tylko obornik, orka, bronowanie, siew i powtórne bronowanie oraz kurs z nawozem) = założmy 30l/ha = 130zł

- zbiór = 350zł

- podatek ciężko policzyć bo sporo u nas VI klasy zwolnionej

- saletrzak 100kg = 100zł

Razem 680zł, do tego doliczmy podatek i koszty utrzymania maszyn - oleje, części zamienne, bez serwisu bo wszystko naprawią sami. Niech ten koszt nawet i 1000zł sięgnie a więc cały plon idzie na wyrównanie a dopłaty to czysty zysk, do tego kasa za mleko i sery i jakoś ten nasz polski chłop jest w stanie się utrzymać prowadząc w miarę normalne życie ale bez rozwijania gospodarstwa. Dodam oczywiście, że zajmują się tylko tym A tu rozmawiamy o jakichś potężnych kwotach, amortyzacjach i roboczogodzinach i twierdzimy, że pszenica się nie opłaca jak plonuje poniżej 9 ton.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

A ja wam powiem tak, 10lat temu pracowałem rozje...nym c-360 kilka starych maszyn i jakoś to się kręciło na 20ha, dzisiaj maszyny w 80% wszystkie nowe 500% więcej ziemi i prócz więcej roboty i zmartwień nic się nie poprawiło a staram się wszystko robić najlepiej jak potrafię i co...? Gdybym utrzymywał się tylko z rolnictwa nie ma żadnych szans rozwijać się w takim tempie żeby życia starczyło na zrealizowanie swoich planów, tak że kolega wcale tak źle nie liczy, oczywiście wyliczenia są przesadzone ale jaka to różnica czy na ha 500zł więcej lub mniej,bo żeby kupić 1ha trzeba pracować z 80lat na jednym żeby z zysku kolejny kupić a jak zmniejszyć koszty to potrwa to 45lat a wiec i tak d*pa i tak...kolega ma rację rentowność w rolnictwie zdecydowanie musi się zmienić na lepsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

A ja wam powiem tak, 10lat temu pracowałem rozje...nym c-360 kilka starych maszyn i jakoś to się kręciło na 20ha, dzisiaj maszyny w 80% wszystkie nowe 500% więcej ziemi i prócz więcej roboty i zmartwień nic się nie poprawiło a staram się wszystko robić najlepiej jak potrafię i co...? Gdybym utrzymywał się tylko z rolnictwa nie ma żadnych szans rozwijać się w takim tempie żeby życia starczyło na zrealizowanie swoich planów, tak że kolega wcale tak źle nie liczy, oczywiście wyliczenia są przesadzone ale jaka to różnica czy na ha 500zł więcej lub mniej,bo żeby kupić 1ha trzeba pracować z 80lat na jednym żeby z zysku kolejny kupić a jak zmniejszyć koszty to potrwa to 45lat a wiec i tak d*pa i tak...kolega ma rację rentowność w rolnictwie zdecydowanie musi się zmienić na lepsze!

Masz 100ha i ciężko jest Ci zaoszczędzić trochę kasy na realizację swoich planów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam pytanie zwłaszcza do tych z Wielkopolski. Znalazłem taki ciągnik na necie ( http://olx.pl/oferta/case-ih-5150-pro-z-niemiec-penumatyka-klimatyzacja-CID757-IDekwYn.html#22f147246f ) żeby go zobaczyć muszę przejechać 500km a przy gospodarstwie mlecznym ciężko wyrwac sie na caly dzien. A wiec moze ktos zna tego handlarza był u niego wie co jest wart i czy moge sie wybrac smiało go obejrzeć. Czekam na wasze opinie co sadzicie o tym egzemplarzu. Ja jestem z Małopolski- z góry dzieki za info
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
    • Przez Butowsky
      Witam. Kupiłem traktor Case International 574 do remontu i mam problem gdyż Traktor nie odpala. Po użyciu samostartu pali na dotyk po zgaszeniu silnika i powtórnej próbie go zapalenia ciągnik nie daje znaków życia, Nie idzie go odpalić nawet gdy silnik jest ciepły jedynie za pomocą samostartu lub plaka. Proszę o pomoc.
×