Skocz do zawartości

Polecane posty

margoo78    50

Czy jest jeszcze opcja opryskać pszenicę ozimą axialem na miotłę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Jeśli chodzi o pszenice to jest tylko po kwitnieniu nie wiem jak to sie ma do skuteczności zabiegu bo nie pryskalem na miotłe. W tamtym roku pryskałem na owies głuchy to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki82    3

Czy jest jeszcze opcja opryskać pszenicę ozimą axialem na miotłę?

 

Czy jest sens. Co Ci miała zabrać składników i wody to już zjadła, teraz pryśniesz, 2 tyg będzie zdychać to masz lipiec.

Kombajn nasiona puści tyłem.Zboże będzie czyste.

Zostaw szkoda już teraz kasy ok 80zł/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawek2209    78

Co polecacie teraz na grzyba, pszenica jara serenada wyglada bardzo ladnie, nie bylo jescze niczym prysaken.

Kłosi się ? Jak nie to Fandango lub Tocata duo.Jeśli kwitnie to Safir z Tebu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

ravoj co ty tam liczysz ze wychodzi ci 2800 na hektar jak ja na szybko policzylem i wychodzi mi z 1000 zl mniej z zasianym kwalifikatem i paliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Pytanie co Ty liczysz.

Na dziś dzień po wszystkich zabiegach, z podatkiem i ubezpieczeniem wychodzi niecałe 2400zł brutto/ha. Bez zwrotu akcyzy i dopłaty do materiału siewnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

liczysz wszytko to licz wszystko. bez liczenia amortyzacji bo rolnik juz tak ma ze lubi sobie podbijac sztucznie koszt dodajac amortyzacje a tak naprawde nie inwestuje w naprawe
ja podatku nie place jeszcze , pzsenicy nie ubezpieczam bo to bez sens rowniez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Nie ubezpieczaj, nikt Ci nie każe.

Nie liczę amortyzacji tylko dzielę koszty utrzymania i serwisowania maszyn przez uprawiany areał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

jezeli bierzesz pod uwage rzeczywiscie poniesiony koszt to ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    3

Witam  ostatnio po dość mocnych deszczach na areale 10 ha powaliło mi około 1-2 arów , pszenica wykłoszona i chyba po kwitnięciu i boje się że to może być początek większego wylegania, czy można ją czymś usztywnić ? czy po prostu co będzie to będzie , stosowane było w 2 kolanku 0,4l moddusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strazak76    1
Napisano (edytowany)

Witam  ostatnio po dość mocnych deszczach na areale 10 ha powaliło mi około 1-2 arów , pszenica wykłoszona i chyba po kwitnięciu i boje się że to może być początek większego wylegania, czy można ją czymś usztywnić ? czy po prostu co będzie to będzie , stosowane było w 2 kolanku 0,4l moddusa

 

Teraz to już tylko paliki od pomidorów Ci zostały , niestety

liczysz wszytko to licz wszystko. bez liczenia amortyzacji bo rolnik juz tak ma ze lubi sobie podbijac sztucznie koszt dodajac amortyzacje a tak naprawde nie inwestuje w naprawe

ja podatku nie place jeszcze , pzsenicy nie ubezpieczam bo to bez sens rowniez

 

Ryzyko w pszenicy może i małe ale jak Ci kiedyś grad wytnie to możesz zmienić zdanie , a najbardziej boli jak już taka wykłoszona i miała taki piękny kłos , od wymarzania i suszy też można ubezpieczyć , to nie są duże koszty a śpi się spokojnie

Edytowano przez Strazak76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

może niech sobie janusze ekonomii sprawdzą w wikipedii co to amortyzacja - a co koszty konserwacji i napraw bieżących, bo potem okaże się że amortyzacja to ponad 1,5  tysiące na ha :) (2 nowe ciągniki ,kombajn i troszkę sprzętu towarzyszącego na 100 ha( licząc tylko 15 % procent rocznie ) - liczenie samych kosztów bezpośrednich to proszenie się o komornika.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mj23    3

Dam radę utłuc chabra blawatka w pszenicy ozimej , czy zostaje już tylko glifosat przed żniwami ? Pszenica kończy kwitnąć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6

chaber pewnie też kończy kwitnąć, jeśli nie dużo to nic nie rób,

lub tak jak pisałeś przed żniwami desykacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mj23    3

właśnie gdzieś 30 arach , aż niebiesko . Po dwóch godzinach od oprysku był już pozwijany , a teraz dziadostwo odbiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Witam ostatnio po dość mocnych deszczach na areale 10 ha powaliło mi około 1-2 arów , pszenica wykłoszona i chyba po kwitnięciu i boje się że to może być początek większego wylegania, czy można ją czymś usztywnić ? czy po prostu co będzie to będzie , stosowane było w 2 kolanku 0,4l moddusa

Według mnie trochę słabe skracanie sam Moddus przy drugim kolanku. Ale tylko ja tak uważam. Nie wiem jaka odmiana, gleba i jakie nawozenie. Lepiej było podzielić skracanie Moddusem na dwa zabiegi, ale teraz to już mleko wylane, pozostaje czekać, nic jej nie usztywni poza wspomnianymi plikami. Pszenica już dawno wyhamowała wzrost i zaraz zacznie się dojrzewanie.

Osobiście przy ekstremalnym nawożeniu, dobrym stanowisku i wysokiej odmianie dzieliłem dawki a pierwsza poszła razem z CCC i też nieco się stresuje czy będzie stała. Ale to już zależy od pogody, jak nie będzie burzy z silnym wiatrem to jest szansa. Pszenica jest bardzo niska z czego jestem zadowolony.

jezeli bierzesz pod uwage rzeczywiscie poniesiony koszt to ok.

Podałem koszt nakładów bez amortyzacji sprzętu i oczywiście roboczogodziny, bo wtedy koszty przewyższają opłacalność, to widać dość dobrze na kosztach produkcji ogłaszanych przez ODRy. Ale zgodzę się że za 1400/ha też można pszenice zebrać. Pytanie tylko ile, jakiej jakości i jak długo można tak glebę eksploatować. Ale to tematy na książkę a nie forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

jakie k**wa zyski przy tych cenach . jak by policzyć amortyzację nowych maszyn i spłatę kredytu na zakup pola to wyjdzie że nijak jest to nieopłacalne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101
Napisano (edytowany)

A jak ktos kupił maszyny z Młodego rolnika bez własnego wkładu to jak ma sie do amortyzacji? Np ja Kredytu żadnego nie mam. Żadnych nowych maszyn z własnej kieszeni nie kupiłem. Koszt uprawy 1 ha pszenicy po zwrocie akcyzy i z podatkiem rolnym wychodzi u mnie około 1800-2000 zł na ha. wszystko zależy od cen nawozów i SOR. U Kuli wychodzi 2400 zł. Wiadomo że wiećej bo po filmikach widac że stosuje bogate nawożenie, odżywki itp ja z odżywek jedynie mocznik z siarczanem magnezu dolistnie. Od grzyba też pryskam 3 razy tylko że tanszymi środkami ale takimi substancjami które odpowiadają poszczegolnym rozwojom pszenicy, 2 razy azot itp. Czyta się czasami że koszty pszenicy na 1 ha wychodzą po 3500 - 4000 zł. Kur... bez przesady. Ja sobie wszystko pisze ile i co na wydałem i wiem że te koszty które podają po grubo ponad 3000 zł jest troche wyolbrzymione

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Ja myślę, że to zależy od indywidualnego producenta ile zainwestuje a ile zbierze i wachlarz kosztów jest szeroki. Większość nie bada nawet Ph gleby, więc trudno z takimi polemizować.

Każdy z nas ma nieco racji i pytanie jak na tym wychodzi. Po żniwach będę miał więcej pojęcia i wtedy będę mógł się wypowiedzieć czy większa inwestycja i dbałość jest proporcjonalna do większych plonów a co za tym idzie do większych zysków.  Ubiegły rok dał niezły plon bez ochrony z górnej półki i bez dolistnych zabawek, - inwestycja rzędu 1500zł/ha - 7,5 Tony  

W tym roku doszła lepsza  ochrona T1,T2.T3, lepsze nawożenie N1/N2, N3 i N4 plus skracanie  R1 i R2 (skracanie już daje efekt), do tego dolistne mikro, mocznik plus dwa razy NPK. Czyli jakby tak książkowo, jak to mówią...  i pytanie - czy będzie efekt zakładając dobrą pogodę. Do odpowiedzi coraz bliżej.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

panowie stosował ktoś z was Bulldock 025 EC na skrzypionkę w pszenicy jarej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×