Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szopen    28

Ostrożeń zginął od Starane, a nie od granstaru bo na głęboko korzeniące słabo działa.

Jesienią na część pszenicy poszedł Lentiput plo 2l plus dff 0,2 plus 5 g gleanu na samosiewy rzepaku i żadnej poprawki nie robiłem.

Na innej pszenicy nie pryskanej jesienią późną wiosną ze względu na mokre pole poszedł axial 50 w dawce 0,6 i mocarz 0,2 kg wzmocnione mocznikiem i magnezem i zero chwastów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maskin    7
Napisano (edytowany)

Byłem u sprzedawcy ŚOR i opowiadałem o tym co słyszę na forum o Bi 58 i odporności skrzypionki na ten specyfik. On nie wierzy, kręci głową. Po chwili wchodzi znajomy producent pszenicy z garścią liści a na liściach czarno od larw. Pokazuje sprzedawcy ten bukiet i mówi "co żeś mi dał trzy dni temu, gówno nie podziałało, dziś wejść się nie da, bo spodnie oblepia, tak czarno, dawaj, ratuj".   Chwila ciszy... sprzedawca mówi niechętnie ... "Bi 58, zawsze działał" ... cisza.  

 

bi jak najbardziej, gdy zacząłem pryskac godz 20 temp 19 c, skończyłem 22 temp 14c, pszenica zieloniutka, u sasiada biało. pryskałem tez jakims cyperkilem  rano od 9-11 i tez ok tam gdzie nie zajałem biało. wiec pilnowac temperatur a nie truc pszczoły pyrinexami

 

do szopen

jak mogł zginąc ostrozeń od starane? przytulia tak ale nie ostrożeń, bajki pleciesz

 

 

Edytowano przez maskin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

Byłem u sprzedawcy ŚOR i opowiadałem o tym co słyszę na forum o Bi 58 i odporności skrzypionki na ten specyfik. On nie wierzy, kręci głową. Po chwili wchodzi znajomy producent pszenicy z garścią liści a na liściach czarno od larw. Pokazuje sprzedawcy ten bukiet i mówi "co żeś mi dał trzy dni temu, gówno nie podziałało, dziś wejść się nie da, bo spodnie oblepia, tak czarno, dawaj, ratuj".   Chwila ciszy... sprzedawca mówi niechętnie ... "Bi 58, zawsze działał" ... cisza.  

 

Bi zawsze działa, tylko jest jeden problem z nim  . Roślina musi mieć mocny turgor i żadnych oznak suszy bo to środek systemiczny, więc roślina nie może oszczędnie gospodarować wodą, żeby go przemieszczać w roślinie, a tak się dzieje przy niedoborach wody i wtedy ten środek działa tzw . placowo, tzn na jakichkolwiek żyłach wypaleniskach na pewno nie,bo go nie może przemieszczać  , a gdzie wilgoci w miarę ok. to nie ma problemu. Tak zaobserwowałem u siebie na plantacjach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Strazak76    1

o co Ci chodzi ?

 

O pisownię , litości zaznaczone w cudzysłowie , jaśniej nie potrfię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Ostrożeń zginął od Starane, a nie od granstaru bo na głęboko korzeniące słabo działa.

Jesienią na część pszenicy poszedł Lentiput plo 2l plus dff 0,2 plus 5 g gleanu na samosiewy rzepaku i żadnej poprawki nie robiłem.

Na innej pszenicy nie pryskanej jesienią późną wiosną ze względu na mokre pole poszedł axial 50 w dawce 0,6 i mocarz 0,2 kg wzmocnione mocznikiem i magnezem i zero chwastów.

Szopen!!! , ostrożeń się śmieje po Fluroksypyrze, możesz butelkę wylać i go nie ruszy. Więc strzał w kolano. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    7

Że ty tak ravoj operujesz tymi substancjami ja bardzo lubię produkcję roślinną ale substancję nigdy mnie nie interesują mówię że ma być dobre i tyle ale chwała Ci za to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muzdera    0

no i generalnie nic konkretnego się nie dowiedziałem odnośnie zwalczania miotły. ehh trzeba kombinować samemu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

.uja się znacie, bo mieszanina fluroksypyru z tribenuronem znacznie lepiej i szybciej kręci ostrożnia niż sam tribenuron. Osobiście to przetestowałem, mimo iż na początku też śmiałem się z tego. Znajomy sprzedawca ŚOR (rolnik na ponad 70 ha) mówi mi: weź, wypróbuj, a nie ufaj bezgranicznie etykietom ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

granstarem pryskałem rok temu jarą pszenicę , w której był ostrożeń. Mieszanka starane plus granstar. Ostrożeń zginął. W nowej karcie nie ma o nim wzmianki, a pamiętam, że kiedyś była

Pryskałem nim tę pszenicę w fazie kłoszenia, interwencyjnie, bo wylazła przytulia i właśnie trochę ostrożnia.

 

Granstar Ultra 50SX ma go w etykiecie rejestracyjnej, a 75WG nie ma

Dzieki za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

 

 

 

 

Szopen!!! , ostrożeń się śmieje po Fluroksypyrze, możesz butelkę wylać i go nie ruszy. Więc strzał w kolano

 

Rawoj wczoraj też doradzałeś zeby stosować bi58 bo z pyretroidu to skrzypionka się śmieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Szopen!!! , ostrożeń się śmieje po Fluroksypyrze, możesz butelkę wylać i go nie ruszy. Więc strzał w kolano

 

Rawoj wczoraj też doradzałeś zeby stosować bi58 bo z pyretroidu to skrzypionka się śmieje

 

Masz racje, moja pomyłka.

W pszenicy jarej zastosowałem Mocarza + Starane na mlecza i pomogło, mlecze i ostrożeń padły, a teoretycznie jest odporny (na Starane) i średnio odporny (na Mocarza).

Nie czytałem etykiety ale wydaje mi się, że kiedyś Starane stosowało się na ostrożeń. Może część się uodporniła.

To tak jak w niektórych etykietach piszą, że nie wolno mieszać z nawozami, a po konsultacji z producentem Granstaru dowiedziałem się , że z mocznikiem działa dużo lepiej ale piszą żeby nie mieszać bo boją się że ktoś spali zboże i będzie miał pretensje do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

W tym roku pryskalem na wiosnę starane i jedyne co zostało to ostrozen. Może w mieszance coś by dało ale same nic nie ruszyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251
Napisano (edytowany)

Ja w sklepie też wolę operować nazwą substancji czynnej niż konkretnym środkiem, bo zamienników masę i często wyrwie się coś trochę taniej niż orginał. Starane ma kilka zamienników.

A te zalecenia odnośnie Granstaru pewnie dotyczą tych, co mają w zwyczaju dawać "końską" dawkę na ha nie patrząc na zalecenia na etykiecie.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Operując substancjami można nieźle zdenerwować sprzedawce  :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Normalnego sprzedawcy raczej w ten sposób nie zdenerwujesz. Tylko takiego, co chce ci coś konkretnego wcisnąć na siłę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45
Napisano (edytowany)

Sam fluksypyr nie bierze Ostrożnia i o tym pisałem i tylko o to mi chodziło.  W mieszaninie z czymś co go bierze na pewno zadziała np. z glifosatem <_< . Mi chodziło konkretnie o tę jedną substancję, którą nieraz stosowałem niszcząc powój. Często pryskając powój w uprawie fasoli od razu pryskałem ostrożnia i nic dosłownie mu to nie zrobiło i nie zrobi. A kto go z czym wymiesza jego sprawa. Przytulię pali doszczętnie i użyty w fazie dojrzewania pszenicy już po kwitnieniu  w miejscu oprysku powoduje, że łan szybciej dojrzewa, mocno  jaśnieje, bieleje (bynajmniej Natula), ale nie wiem czy ma to wpływ na plon, bo nigdy tak późno całego pola nie pryskałem. Pryskałem tylko miejsca z powojem polnym. 


w czym pomóc? Cyperkill jest słaby, działa powierzchniowo, więc do pierwszego deszczu, stosuję go, ale nie ufam mu, mszyce w fasoli się śmieją. Lepszy będzie Bi58 albo nawet Pyrinex, które działają systemicznie.

Czytaj ze zrozumieniem :

odnośnie Bi 58 to pisałem, że jest lepszym środkiem od perytroidów, bo działa systemicznie, działa w roślinie a cypermentyna powierzhchniowo.  Większość przyzna, że to sprawdzony środek.  Nie wiem czemu nie działa w większości przypadków w tym roku, może nie pasuje temperatura, wilgotność albo jakaś odporna odmiana się wykształciła. 

Pisałem, że osobiście stosuję Cypermentynę i zdaje egzamin, jest stosunkowo tania i dawałem ją to T2 z R2 i teraz przed kwitnieniem z dokarmianiem zbóż. Na razie szkodników nie ma, ale nie ma też deszczu od 3 tygodni, więc środek jest na powierzchni liści. (teoretycznie) 

Edytowano przez ravoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareg    1

pszenica odmiana Bohemia , siana 270kg/ha drugi rok po centrali , dostała na zime 35t obornika 300 polif 6 i na wiosne na 1 dawke 150 saletrosanu i 100 saletry , na drugą 250 saletrzak, dwa razy odzywki (mocznik , siarczan NPK (17 58 27) mikro + miedź) T1 zrobione i moje pytanie jest nastpujące , dlaczego jest aby 540 kłosów na m2 ? wydaje mi się , że powinno byc o jakies 100 wiecej , co o tym sądzicie ? 270 kg to przeciez nie jest tak mało wysiane , mniej sie boje wsiac zeby nie pogorszyc ;/

 

post-50920-0-98109900-1497349413_thumb.jpg

post-50920-0-97410700-1497349414_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Bo przy tej chorej obsadzie opierdolila połowę pędów
Elo z tych 500 też dobrze zabierzesz, jak pogoda dopisze, bo zadbana. Nie panikuj ja na 7,5 tony w ub roku też miałem podobnie a nawet mniej, tylko że kłos był jak palma wielkanocna. Nie wiem jak u Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Ja w pierwszym roku sieje 170 kg w drugim 200 a w trzecim max 230 kg. Pewnie z wiosny była "szczota"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Ja w pierwszym roku sieje 170 kg w drugim 200 a w trzecim max 230 kg. Pewnie z wiosny była "szczota"

Rozumiem, że bez znaczenia dla Ciebie jest MTN?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Jeżeli biore z centrali to przeliczam na kalkulatorze w internecie. Zazwyczaj są różnice 5-10 kg, ale jak mam swoje zboże to zawsze troche więcej wysiewam. Od roku zastanawiam se czy jest sens siać swoje zboże jak z
centrali jest zabejcowane, dopłatę do hektara dają 80 zł,
Nie trzeba czyścić zboża,
Lepsze plony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Murphys    4

Przeciez na etykiecie macie MTZ wystarczy wrzucic w kwsowski kalkulator i jest wynik ;). Sialem tak jak podaje i obsada w pszenicy idealna. Poza tym swojej sie nie oplaca siac, bawic sie z bajsowaniem, czyszczeniem. Nie oplaci sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareg    1

własnie z wiosny nie była aż taka bardzo szczota, spróbuje w tym roku zmniejszyc wysiew i zobacze jak bedzie wygladac sytuacja .

 

Ravoj możesz wytlumaczyc co masz na mysli " przy tej chorej obsadzie opier...  polowe pędów " ? :D czyli , że za gęsto była zasiana ?

 

Kłosy są ładne, długie. Jutro jadę T3 plus pyrinex i mam jeszcze trochę tej odzywki MPK zastanawiam się czy nie dodac troche i jakies 3% mocznika na wchałanianie, tylko pytanie czy to ma sens ( odzywki ) skoro pszenica kwitnie .. doradzcie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×