Skocz do zawartości

Polecane posty

Renault9514    49

Do jakiej fazy można stosować ccc ? Czy dawka 0,8 z modusem w fazie 2 kolanka wpłynie negatywnie na kłos ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

Jadę na tym samym wózku, ale z racji że u mnie więcej jest w okolicy jagodników i sadów to każdy bardziej się pilnuje. Ci świadomi robią zabiegi nocą, a w samo południe wyjeżdżają 2 hektarowcy.

 

Piotrekxc21- żebyś nie wiem jak się spinał to nie ma znaczenia czy to herbicyd czy fungicyd czy insektycyd. Pszczoła która zostanie opryskana albo zdechnie albo zostanie zabita przed wlotką do ula przez inne pszczoły, gdyż zmieniasz jej zapach i traktowana jest jak intruz.

 

Aro ja Cię rozumiem, sam kiedyś zostałem zawrócony z pola przez pszczelarza, choć pryskałem jęczmień w fazie 3 liści - więc nic zakwitnąć nie mogło. Ale to takie tłumaczenie jak zawracanie na zakazie - panie władzo nic nie jechało to se zawróciłem.

 

I jeszcze jedno - pszczoła nie oblatuje tylko kwiatów. Zbiera również spadź. A spadź to wydzielina mszyc, więc wystarczy że będzie mszyca a może być pszczoła.

Możesz podesłać jakiś paragraf czy coś podobnego w którym to napisane jest, że zabiegi można wykonywać tylko po oblocie zapylaczy?

 

Udało mi się wczoraj zrobić poprawkę na dwuliścienne w pszenicy. Objawy przypalenia zaczynają znikać.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    353

Nie. Sugeruje się tym co było na kursach chemizacyjnych, zajęciach na uczelni oraz rozmowami z kierownikiem PIORIN-u (notabene zaczęły się one po tym jak życzliwy podpieprzył mnie za opryskiwanie świeżo ruszonej gleby preparatem doglebowym). 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kula07    137
Napisano (edytowany)

No to ciekawe. Bo mi ani na kursach, ani na studiach ani żaden pracownik PIORIN nic takiego nie mówił. Tym bardziej nie słyszałem nigdy żeby był taki zapis. Także z prawnego punktu widzenia można wykonywać zabiegi w ciągu dnia. Oczywiście nie mówię o kwitnącej plantacji.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Możesz podesłać jakiś paragraf czy coś podobnego w którym to napisane jest, że zabiegi można wykonywać tylko po oblocie zapylaczy?

 

Udało mi się wczoraj zrobić poprawkę na dwuliścienne w pszenicy. Objawy przypalenia zaczynają znikać.

Problem polega na tym że jak komuś padnie kilka uli a na pszczołach znajdą substancję której używałeś do oprysku to biorą za dupe Ciebie i jest duży problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

Powiedz dlaczego, na jakiej podstawie? Skoro kolega wykonał zabieg herbicydem.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Ja też już tego całłego szumu wokółł tych pszczół już nie rozumiem . To co to mam wszystkie zabiegi czy to herbicyd czy fungicyd czy insektyd to wiadomo że pod wieczór pryskam rzepak po oblocie . Ale herbicyd i fungicyd  to też w nocy . A dajcie spokój . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrekxc21    1

Jeszcze przyjdzie taki czas ze wogule zabronia mam co kolwiek robić w ciągu dnia ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Jak na razie nic nie zabroniono więc nie ma co panikować.

Pszenicę mają już drugie kolanko i wychodzi liść podflagowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu1833    9

Jakie macie sprawdzone patenty na skracanie pszenicy która plonuje 8 ton/ha i więcej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

 Do 1 kolanka 1  litr CCC i 0,4 modusa, między 2-3 kolankiem 0,3 lub 0,4 modusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu1833    9

Przeważnie dawałem na 1 kolanko 1l CCC + moddus 0,3l/ha i na liść flagowy moddusa jeszcze albo eteflon i prawie zawsze kładło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)
No i o czym to świadczy? Nic nowego czego bym nie wiedział w tym artykule nie ma. I w dalszym ciągu nigdzie nie podałeś zapisu/rozporządzenia w którym byłoby napisane, że wszelkie zabiegi powinno wykonywać się po oblocie zapylaczy.

 

Zresztą powiedz mi, w jaki sposób wykonasz zabieg Moddusem/CCC, które wymagają dużego nasłonecznienia nocą?

 

I w takim razie po co na ŚOR jest zamieszczana etykieta?

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widocznie skoro kolega agrest nie rozróżnia pszenicy od rośliny kwitnącej np.rzepaku lub fungicydu/herbicydu od insektycydu to dajcie sobie spokój bo i tak koleś nie zrozumie i tak. Bo skoro kolega pisze że pryska pszenicę herbicydem i wokół nie ma roślin kwitnących to co to ma do pszczół? No proszę Agrest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    353

Słuchaj nie twierdzę, że są regulacje prawne, ba nawet raczej takich nie ma bo czasem przeglądam fora pszczelarskie i tam mogą się jedynie wyżalić w swoim gronie. Jedyne co mogą zrobić to wezwać piorin, który może ukarać rolnika mandatem.

Link zamieściłem dla ogólnej informacji, bo uwierz mi że wielu, nawet bardzo wielu nie ma pojęcia o bezpiecznym stosowaniu środków. Wielu myśli że zabija tylko insektycyd, a osoby pokroju kulawej kozy każą wiązać pszczoły na postronkach - takich jest też ciągle bardzo dużo.

Nie da się pewnych rzeczy pogodzić, ale można się starać jak najmniej szkodzić. 

 

 

Producenci środków chem. w ostatnich latach pozmieniali na wszystkim etykiety, bo liczy sie kasa. Taki Proteus miał kiedyś okres prewencji dla pszczół 14 dni. Dziś jest  - nie dotyczy. No bo to przecież podstawowy środek w ochronie rzepaku.

Akarycyd Envidor - jak wchodził na rynek okres prewencji wynosił 30 dni. Rośliny które zakwitały parę tygodni po zastosowaniu były skażone. Pyłek i nektar zanoszony do ula powodował (nie pamiętam) albo obumarcie czerwiu, albo pszczoła matka przestawała czerwić. w efekcie rodzina ginęła po bardzo długim czasie od zastosowania. Taki okres prewencji praktycznie wykluczał stosowanie, więc producent przepchnął w rejestracji -nie dotyczy

 

Tyle w tym temacie. Niech każdy postępuje jak uważa.

Ja staram się opryskiwać w godzinach wieczornych i nocnych ewentualnie wczesny ranek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Nie. Masz wykonywać zabiegi z głową.
Rozumny człowiek sobie z tym bez problemu poradzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Aktualnie u mnie codziennie w nocy pada i cały dzień rosa później jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blazek    2

Nie wiem jak u was ale ja jeszcze nie pryskalem ozimin najpierw nie szlo wjechac bo mokro a teraz co troche obeschnie to znowu pada doradzcie czym moge prysnac mieszanke pszenicy z pszenzytem na miotle,chabra i przytulje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strazak76    1

Do jakiej fazy można stosować ccc ? Czy dawka 0,8 z modusem w fazie 2 kolanka wpłynie negatywnie na kłos ?

 

Różne szkoły są , z tego co tu na portalu poczytałem to większość krzyczy żeby przy drugim kolanku stosować już sam modus , ale jest właśnie jedno ale , sam modus nie skróci tak skutecznie jak w połączeniu z ccc , sam osobiście wczoraj robiłem 0,3 moxy (zamiennik modusa) i od 0,8 do 1 l ccc , jaki będzie efekt zobaczymy po zbiorach , kilka stron wcześniej zamieściłem fotkę troszeczkę słabej jakości z 2014 roku , zabieg robiony przy drugim kolanku 0,3+1l , wtedy też mocno padało i było ciepło , jak dla mnie efekt bardzo dobry kontrolka 15cm wyższa i z tego co pamiętam wszystko stało w pionie do końca , wczoraj u mnie było 21 stopni ładne słoneczko a wody przez ostatnie 10 dni spadło 70 litrów (po opryskach i drugiej dawce N obowiązkowo myjka takie graty uwalone) także liczę na podobnie dobre działanie a jak wyjdzie zobaczymy , wrócę do 2014 roku spadku plony nie zauważyłem ale kto to wie jaki byłby gdyby nie stosować zabiegu skracania. Moje osobiste zdanie jest takie lepiej żeby to skracanie troszeczkę ujemnie wpłynęło na plon i zebrać ziarno ze stojącej rośliny o dobrych parametrach , niż mordować się przy zbiorze , napakować ziemi do zbiornika i jeszcze cenę przy sprzedaży opierdzielą.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Z tym pryskaniem agrestowi to chodzi zapewne o to że pszczoła lecąc nad świeżo pryskanym łanem zmienia zapach i nie zostanie wpuszczona do ula a nawet zabita. Wszystko należy robić z głową.

Nasze uprawy też są ważne, nie tylko pszczoły. Ta propaganda o pszczoły jest trochę dziwna. Większość pokarmu ludzi stanowią rośliny wiatro/samopylne więc skąd stwierdzenie że jak zginą zapylacze nie będzie żywności? Przecież są rośliny z owocami partenokarpicznymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crouch02    9

Rolniczego przypomina producentom rolnym o konieczności przestrzegania podstawowych zasad i obowiązków związanych ze stosowaniem środków ochrony roślin…

Zgodnie z ustawą z dnia 8 marca 2013 r. o środkach ochrony roślin (Dz. U. 2013 poz. 455): Środki ochrony roślin należy stosować w taki sposób, aby nie stwarzać zagrożenia dla zdrowia ludzi, zwierząt oraz dla środowiska, w tym przeciwdziałać zniesieniu środków ochrony roślin na obszary i obiekty niebędące celem zabiegu z zastosowaniem tych środków oraz planować stosowanie środków ochrony roślin z uwzględnieniem okresu, w którym ludzie będą przebywać na obszarze objętym zabiegiem.
Kto stosuje środek ochrony roślin, w sposób stwarzający zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub dla środowiska, w szczególności nie uwzględniając:
a) możliwości zniesienia środków ochrony roślin na obszary lub obiekty niebędące celem zabiegu, lub
b) okresu, w którym ludzie będą przebywać na obszarze objętym zabiegiem, lub
c) minimalnych odległości stosowania środków ochrony roślin od określonych miejsc lub obiektów, lub
d) warunków atmosferycznych podczas stosowania środków ochrony roślin, lub
e) minimalnej powierzchni stosowania środków ochrony roślin, w przypadku stosowania tych środków przy użyciu sprzętu agrolotniczego, lub
f) uwarunkowań przy stosowaniu środków ochrony roślin przy użyciu sprzętu agrolotniczego, – podlega karze grzywny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×