Skocz do zawartości
News
mf3125

Czy muszę zarejestrować działalność

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mf3125    2

Jestem rolnikiem ryczałtowym prowadzę 30ha gospodarstwo rolne. Kupiłem siewnik do kukurydzy czy mogę normalnie pełnić usługi czy muszę zarejestrować działalność???

Edytowano przez kris14
Pkt. 1.3 +1p. ostrzeżeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pewnie ze nie musisz.... to twoj siewnik i mozesz nim co chcesz robic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

A jak skarbówka nałoży Ci 75% kary od dochodu którego nie zarejestrowałeś to koledzy wyżej pomogą Ci tą karę zapłacić za takie porady. Kwota wolna od podatku to ok 3 tys złotych ale jeżeli będziesz wykonywał usługi czyli regularną działalność to musisz o tym poinformować US jak i założyć ów działalność.

Edytowano przez Krassus

BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a co to kogo obchodzi ze komus posieje i ktos mu za to do reki da 1000zl??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Ludzie potrafią się różni trafić... Usługi żeby legalnie prowadzić musisz się rozliczać z dochodu i tyle w temacie. Oczywiście rzeczywistość i tak jest inna jednak nie zmienia to faktu, że podatek od takiej działalności odprowadzać trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

a co to kogo obchodzi ze komus posieje i ktos mu za to do reki da 1000zl??

 

Skarbówkę? Sąsiadów? Większość kontroli w Polsce są w wyniku donosów. Chcesz ryzykować dla paru groszy?


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak by każdy tak myślał to w gospodarstwie musiały by być wszystkie sprzęty. Ja nie mam kombajnu i prasy ale mam za to siewnik do kukurydzy i owijarke. Od wiosny zasobie tyle że na żniwa starczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

u nas sasiad desykuje wszystkim rzepak wkolo.... kasa do lapy i gra zadnych kar nie placi.... zalezy o jakie uslugi chodzi jesli takie "oficjalne" to musisz zarejestrowac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Już nie chodzi o to, że nie się tak nie robi. U mnie tez jest kombajn, prasa i okoliczni rolnicy ze swoim sprzętem i wiem jak to wygląda z usługami. Tylko, że różnie może się trafić bo już nie raz słyszałem i to nawet niedaleko mnie, że nikt nie świadczy usług sąsiedzkich bez papierka ponieważ strach wyjeżdżać... Jak u Autora w okolicy świadczą usługi to ok tylko niech ma świadomość jak oficjalnie powinno tu wyglądać i na jakich zasadach. Jak inny tak robią to nikt do nikogo nie będzie miał pretensji. każdy za dużo może stracić.

Nie które porady, jak wyżej, mogą wprowadzać w błąd, a później jak się coś stanie to pretensje tylko będą.

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Jeśli te usługi są wykonywane sporadycznie, to może wystarczy, że wystawi rachunek do umowy o dzieło, odprowadzi 18 procent do US i nie musi rejestrować działalności. Słyszałem, że tak można, ale pewności nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez blabert
      Witam, taką mam sprawę (jeśli temat był to proszę o link ) 
      Brat wydzierżawił od rodziców ziemie 24ha na okres 15 lat, minęły już 2 lata 
      Rolnik sąsiadujący z nami swoim polem, chciałby odkupić 2ha
      No i w sumie tata z bratem mogli by się zgodzić, tylko jak teraz to rozwiązać? 
      Ojciec musi wypowiedzieć umowę dla swojego syna i wtedy odsprzedać sąsiadowi?
       Czy agencja ma prawo pierwokupu? 
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez robercikj100
      Czy ktoś orientuje się jak to jest z ubezpieczeniem żony, to znaczy czy jak gospodarstwo jest tylko na mnie to czy żona także musi być ubezpieczona w krusie. Znalazłem taki tekst z ustawy o ubezpieczeniu rolników:
      "Art. 5.
      Przepisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi
      stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w
      gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z
      tym gospodarstwem rolnym."
      Co o tym myślicie , można przeciesz powiedzieć że żona nie pracuje w gospodarstwie.
    • Przez Junior01
      Hej wszystkim,
       
      Na wstępie - jeśli zły dział, to proszę o przeniesienie. 
      Przedostatnie wakacje miałem bardzo pechowe - złamałem nogę i dostałem przepukliny. Noga złamana u kolegi, bo chcąc opuścić maszynę popuściłem zawór hydrauliczny i rama bron talerzowych poleciała na mnie. Pęknięta strzałka, długo dochodziłem do siebie, po drodze operacja przepukliny itd. Niekolorowo - wcześniej nawet nie byłem w szpitalu a tu nagle takie cuda, do tego doświadczenia z NFZ, masakra. Nie dochodziłem żadnych odszkodowań czy coś, zostawiłem temat - zależało mi by wyzdrowieć i znów pomóc w gospodarstwie i skończyć studia.
       
      Miesiąc temu zadzwoniła Pani z kancelarii która zajmuje się wypadkami w rolnictwie. Powiedziała że mogę dostać odszkodowanie, przedstawiła cały tok postępowania, o potrzebnych dokumentach itd. Powiedziała że kasa byłaby z OC kolegi - on też ma gospodarstwo. Od razu zanegowałem - to dobry kumpel, nie chciałem żeby ponosił konsekwencje mojej nieuwagi. Pani przedstawiła że on nic nie zapłaci, po prostu kasa będzie z jego OC i tyle, że nie muszę się przejmować. Trochę byłem sceptyczny, ale Mama namowiłą mnie by probować. Kolega musiałby dać ksero ubezpieczenie i coś tam jeszcze. Mam całą dokumentacje choroby i wszystko prawie co konieczne do rozpoczęcia sprawy. 
       
      Zastanawiam się, czy kolega nie ucierpi z mojego powodu ? Np.: czy nie podniosą mu składek na ubezpieczenie ? Był ktoś w podobnej sytuacji ? Proszę o pomoc, i napiszcie co sądzicie.
       
      pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.