Skocz do zawartości
News
agrofoto

Lamardor 400 FS + Nawóz donasienny - Szczęśliwy mariaż już trwając od wielu lat i zawsze w modzie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Nawóz
agrofoto    83

 

Kombinacja zaprawy Lamardor 400 FS z wysokiej klasy nawozem donasiennym zawierającym mikroelementy, jest jednym z najlepszych połączeń dwóch preparatów w zaprawach. Skuteczność i wynikający sukces tego mariażu są już potwierdzone w wieloletnich wymagających warunkach polowych w Polsce. W związku z tym istotne jest zapewnienie młodym roślinom zbóż bardzo skutecznej ochrony przed chorobami, a jednocześnie łatwego dostępu do niezbędnych mikroelementów. Pozwala to znacząco poprawić wschody i rozwój zaprawionych roślin, co przyczynia się do uzyskiwania wysokich plonów.

Lamardor 400 FS jest nowoczesną zaprawą, która można stosować we wszystkich gatunkach zbóż ozimych i jarych – w tym jęczmieniu. Zaprawa zawiera dwie substancje czynne: protiokonazol oraz tebukonazol. Te substancje doskonale się uzupełniają i pomiędzy nimi istnieje silny synergizm, to znaczy w połączeniu działają zdecydowanie lepiej niż osobno (Wykres 1).

 

 

 

wykres 1.png

Wykres 1

 

Substancja protiokonazol chroni w większym zakresie nasiono i korzenie, a tebukonazol przemieszcza się bardziej do liści roślin. Dzięki temu, Lamardor 400 FS działa bardzo długo i skutecznie zwalcza choroby w różnych fazach rozwoju młodych roślin. Jako uniwersalna zaprawa więc chroni nasiona, korzenie, liście nie tylko przed typowymi chorobami odglebowymi lub odnasiennymi jak zgorzel siewek, śniecie, głownie czy pleśń śniegowa, ale także wcześnie pojawiającym się mączniakiem. Poza tym była potwierdzona wysoka skuteczność zwalczania pasiastości liści jęczmienia w licznych zagranicznych doświadczeniach. (Wykres 2)

 

 

wykres 2.png

Wykres 2

 

Lamardor 400 FS stymuluje dodatkowo rozwój korzeni w wyniku czego, młode rośliny są w stanie lepiej i szybciej pobierać wodę oraz inne substancje odżywcze. Ten efekt nazywa się „efektem regulacji”. Zawarty w zaprawie Lamardor 400 FS - protionkonazol daje jeszcze dodatkowy efekt tzw. „zielonego liścia”. Oznacza to, że liście młodych roślin mają intensywny zielony kolor, przez co proces fotosyntezy przebiega w nich wydajniej, co powoduje lepszy rozwój roślin. W efekcie końcowym rośliny zaprawione zaprawą Lamardor 400 FS są zdrowsze, silniejsze i stanowią doskonałą podstawę do budowania plonu.

Ponieważ formulacja zaprawy Lamardor 400 FS jest bardzo skoncentrowana, stosuje się ją w niezwykle niskiej dawce 20ml / 100kg ziarna.

Drugim elementem połączenia jest nawóz donasienny Peridiam® Ferti. Ten nawóz jest także produktem firmy Bayer CropScience i oferowany w paku handlowym wraz z zaprawą Lamardor 400 FS. Oznacza to, że wszyscy klienci, którzy decydują się na zakup Lamardor 400 FS dodatkowo otrzymują nawóz donasienny Peridiam Ferti w ramach akcji „najlepszy mariaż”. Ten nawóz oczywiście nie jest w stanie zastąpić podstawowego nawożenia doglebowego, ale dzięki zawartości mikroelementów pozwoli roślinie na lepszy start. Ma to szczególnie duże znaczenie dla dobrego rozwoju roślin w trudnych warunkach stresowych na polu np. chłodów czy suszy.

Nawóz donasienny Peridiam Ferti zawiera w swoim składzie mangan, cynk i molibden. Dostępność manganu jest bardzo ważna, szczególnie w początkowym okresie rozwoju roślin. Bierze udział w przemianach związków azotowych oraz procesie fotosyntezy. Wpływa na pobieranie żelaza i fosforu z gleby.

Cynk jest ważnym składnikiem wielu enzymów w roślinie i bierze aktywny udział w syntezie białek.

 

lamardor_1l-003.jpg

 

Molibden bierze udział w przemianach związków azotu i fosforu w roślinie. Stymuluje tworzenie chlorofilu (udział w procesie fotosyntezy). Poza tym wzmacnia odporność roślin na niekorzystne warunki pogodowe (chłody, susza).

Dodatkowo, nawóz Peridiam Ferti, poprawia wybarwienie nasion oraz ich pokrycie zaprawą, stosuje się go w dawce 100 ml / 100 kg ziarna.

Ze względu na wszystkie wymienione zalety, kombinacja zaprawy Lamardor 400 FS z nawozem donasiennym Peridiam Ferti jest naprawdę najlepszym mariażem. Cechy tych dwóch produktów doskonale się uzupełniają, zapewniając roślinom lepszy start i w związku z tym stanowią bardzo dobrą bazę do budowania plonu. Zachęcamy do zakupu zaprawy Lamardor 400 FS z nawozem donasiennym w paku, naprawdę warto:

  • Lamardor 400 FS chroni przed chorobami nasiona, korzenie i części nadziemne roślin, polecany do wszystkich gatunków zbóż w tym jęczmienia.
  • Lamardor 400 FS daje efekt regulacji. Mocno stymuluje rozwój korzeni.
  • Poprawia tolerancje młodych roślin na przymrozki i suszę.
  • Lamardor 400 FS daje efekt tzw. „zielonego liścia”.
  • Nawóz donasienny Peridiam Ferti oferowany wraz z zaprawą Lamardor 400 FS, zapewnia młodym roślinom lepszy start (widoczne szczególnie w czasie chłodów czy suszy).

 

Robert Puhl

Zarządzanie Zaprawami Nasiennymi

Bayer CropScience.

 

 

 

 

Czytaj więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.