Skocz do zawartości
Luke16

Jaki ciągnik do agregatu uprawowo-siewnego 3m?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Luke16    220

Nie znalazłem podobnego tematu więc piszę (chyba że jest to sorry i proszę o usunięcie tego).

Jaki ciągnik polecacie (używany) do agregatu 3m z Packerem + siewnik amazone D7. Ciągnik powiedzmy do 40 tys zł, który będzie optymalny do sprawnego poruszania się z tym agregatem, któremu wytrzymywałby bez żadnego ale podnośnik i nie podnosiłoby mu przodu przy przejeździe przez bruzdę. Czterocylindrowy czy sześcio?

 

Co polecacie wg, swojego uznania?

 

P.S. Dodam tyle że znajomy ma Renault 103.14 w takiem zestawie i twierdzi że jest ten ciągnik za lekki... Proszę mi nie mówić że Zetor 7745 itp. będzie idealny bo pracowałem Zetorem 8145 i podnosiło przód przy przejeździe przez bruzdę...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0079    1

coś około 120-140km a renault 120-54 tx lub fortschritt zt 323 ładnego do 30 kupisz cięszki jest bo ok 7 ton warzy tylko skręt ma troche mały i skrzynia 40 podnośnik mocny 5 skib ciągnie ludzie wkładają do niego silniki od autosana i ma 150km i wszystko ładnie chodzi bo sąsiad ma i 15 lat śmiga

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

120KM to troche nie za duzo do takiego agregatu? Osobiscie wolalbym kupic jakas czworke ale ostatnio kazdy mi mowi ze do 3m to za malo tzn za lekki ciagnik i jak cos to brac 6 cylindrow bo bedzie lepiej dociazony. Ile w tym prawdy? Czy moze jest ciagnik 4 cylidrowy ktory bez przeszkod sobie poradzi z takim zestawem. Nie ukrywam szostka wiecej spali od czworki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafal0079    1

zawsze lepiej mieć zapas mocy i 4 jak bedzie miała cięszko to więcej spali bo rady dawać nie będzie pod górę lub w orce na glinie 6 wcale więcej nie pali bo bedzie miał zapas mocy te 10-15 km i spokojnie będziesz robił a 4 to gaz do podłogi są ciągniki co 120 km wyciągają na 4 cylindrach a waga ma znaczenie bo w siewnik zboża sobie w domu nasypiesz i pojedziesz gdzieś blisko bez strachu że ci na dołku podskoczy przód i do góry pujdzie a tak jak za lekki to nawet nie chcąc jeździć ze zbożem to na polu w dołek wjedziesz i może poderwać np fortschritt zt 323 jest to 4 ifa i zależnosci od tłoków ma od 95-120km renia też mało pali czy 4 czy 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robert97    60

Jak dobry balast na przodzie będzie to i 4 starczy. Nawet tura jakbyś miał to piachu w lyche i gazu :D ale mysle ze 6 będzie mocniejsza i wcale więcej nie spali jesli 4 byłaby katowana. Mysle ze 90km to jest takie minimum.. Ale to naprawde malo.. Najlepiej jakies 6cyl 120km to będziesz miał na przyszłość do większych maszyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

Balast balastem ale wiem tez ze znajomy posiadajacy nh 95km ma problem z plynna jazda takim zestawem jak moj zaproponowany. No i nie wspominam o podnosniku ktory w naszych ursusach i zetorach ciezkiej serii nie wytrzymuje. Wujek ma 1224 i co dwa lata remont podnosnika robi a przy podnoszeniu az wszystko trzeszczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slevyn    30

125km wystarczy 4 albo 6 cylindrow to nie ma znaczenia bo balast dodasz i na to samo wychodzi. Zalezy co tam za agregat jest aktywny jak ciezka brona amazone to raczej 150koni a jak cos w stylu gaspardo albo rabeverka to 120koni a jesli bierny agregat to i 90koni starczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

Agregat bierny tylko z walem packera. A valtra/valmet? Podobno bardzo fajnie zroznicowane masowo ciagniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Może MF 3095 albo renualt 110.54. Fakt faktem ciągnik ok 100km do 40k to będzie złom, jaki byś nie kupił. Chyba, że znajdziesz jakiegoś ursusa/zetora.

P.S.Jak dobrze kojaże to pisałeś, że masz naście hektarów, a cały czas piszesz, że kupujesz/ szukasz jakiegoś ciągnika. Ty masz taką bujną wyobraźnię czy chodzisz jeszcze do gimnazjum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

Do gimnazjum nie chodze i nie mam bujnej wyobrazni. Mam 15ha plus ok 5 w dzierzawie. Prudukcja mleczna. Chce sie uniezaleznic od siebie a nie od sasiadow i uslug innych. Bo za jednoroczne koszenie ququ mam sieczkarnie jednorzedowa. Nie wiem czy takie ceny za uslugi sa wszedzie czy tylko u mnie. Dlatego chce sie uniezaleznic wyjezdzam kiesy mi sie podoba i tyle. Nie ukrywam ze 3 ciagniki sa konieczne np. Do kiszonek jeden wozi drugi kosi trzeci ubija.

Co myslicie o mf 699 albo renault 110.14? Nie chce tez wydawac nie wiadomo ile na ciagnik na taki areal jednego nowego juz mam wiec wystarczy. Zetora i ursusa wolalbym uniknac.

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasko1993    10

Jak dobry balast na przodzie będzie to i 4 starczy. Nawet tura jakbyś miał to piachu w lyche i gazu :D ale mysle ze 6 będzie mocniejsza i wcale więcej nie spali jesli 4 byłaby katowana. Mysle ze 90km to jest takie minimum.. Ale to naprawde malo.. Najlepiej jakies 6cyl 120km to będziesz miał na przyszłość do większych maszyn

 

tur? łyżka z piachem? ciężki zestaw z tyłu i ty tak chcesz jeździć po polu?? nawet ciągnika z ramą by mi było szkoda a co dopiero bez!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

Dlatego chce koniecznie ciezszy ciagnik nie wyobrazam sobie takiego zestawu z majorem jak zetor 8145 ktorego posiadalem z takim agregatem na walku strunowym mial problemy z plynna jazda po polu a osiagnieciu predkosci nie bylo mowy nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Mam Case Jx95 i do niego właśnie 3m agregat Unii. Generalnie w pracy rodzi sobie bardzo dobrze, nigdy podczas pracy nie podniosło mi przodu, choć przy pełnym załadunku skrzyni i jak wał (packera) oblepi się ziemią to pompa z największym trudem pracuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turion23    1

a ja mam u siebie case 1056 xl i lata z 3 m pazurkiem i siewnikiem stegsted 3 metry a skrzynia załadunkowa około 400kg tylko że ja mam tura to bez problemu sobie śmigam takim zestawem i nie jeżdżę z łyżką pełna piasku tylko co najwyżej parę worków zboża się wrzuci.w galeri jest fotka z samym agregatem więc możesz sobie zobaczyć a do 40000zł spokojnie znajdziesz takiego case w dobrym stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

Taki Case 1056xl nie jest głupi - nie ukrywam że boję się o części troszkę ale w dzisiejszym świecie nic nie jest problemem :) Ogólnie przejrzałem tak sobie allegro i wpadły mi w oko takowe ciągniki: MF 699, Renault 110.14 i 120.14, Same Laser 100, Landini 10000. Który najlepszy i najbezpieczniejszy w eksploatacji czyli w kosztach części :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robert97    60

Może przesada z tym piachem ale sam tur nieźle dociąża ;) a te 15 czy 20ha to dwoma ciagnikami spokojnie byś obrobil. A taka jednarzedowka to caly dzień można kosic i ropy spalić o jakości sieczki nie wspominając. Jesli te 15 ha to są pola i laki to mogę śmiało powiedzieć ze jednym ciągnikiem da sie obrobic a zwłaszcza ze mówiłeś ze masz jakiegoś nowego. Weź zestaw 2,7m i może mniejszym ciągnikiem pociągniesz. Nie wiem co Ty tam jeszcze masz. Mi to szkoda kasy by bylo na kolejny ciągnik. Wolalbym sprzęt kupic do tych. Ale kto bogatemu zabroni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

2,7m to tylko do Poznaniaka którego po jednym sezonie siania D7 sąsiada nie chce na podwórku widzieć... Wiesz jednym czy dwoma to nie kłopot tylko że jak jednego mam podczepionego do zgrabiarki drugiego do przyczepy samozbierającej a 3ci ubija to inna jest robota... To się tak tylko ładnie powie że jednym da rade tylko obróćmy to w rzeczywistość. Jak wyobrażasz sobie wywózkę obornika jednym ciągnikiem? A sprzęt właśnie kompletuje żeby nic więcej przez najbliższe lata nie dokupywać... Przy łąkach to nie jest takie hop siup mieć jeden ciągnik... A jak on nawali to co wtedy? Zetor Major jest odpalany dzień w dzień ponieważ wywozi się nim obornik z obory.

Co do jednorzędówki ja właśnie takową wole a nie robota na wariata z sieczkarnią że w pewnej chwili jest kolejka z wjazdem na pryzmę a tu ani nie ubite ani nie rozgarnięte, więc dziękuje za taką robotę. Tyle lat miałem jednorzędówkę i była by pewnie do dzisiaj gdyby nie spaliła się w pożarze stodoły i na jakość sieczki nie narzekałem, zaś po sieczkarni ostatnio bardzo (jakiś model JD). Ziarna całe i kawały wielkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turion23    1

co do case 1056 to części chyba nie są wcale jakieś drogie,pewnie są na poziomie reszty zachodnich ciągników a 6 kucyków powiem ci że robi dobrze ciężką robotę,z tych co podałeś to ja bym polecił renówkę jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robert97    60

Ja w tamtym roku praktycznie wszystko obrabialem forterra. Do sprzątnięcia bylo ok 15ha lak. Obornik ladowalem i później czepialem rozrzutnik i tak w kółko. Dopiero w sierpniu kupilem case'a. Bo jednak zetor za duzy zapierdziel mial ;)Do tego ugniatania to faktycznie potrzebny :/ dobra ale nie o tym temat.
Tak jak jakiś kolega wczesniej proponował może fendta? Silniki mocne, wytrzymale. Komfort w nich nie jest taki zły jak na tak stare ciagniki

Edytowano przez Robert97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

turion23 z tym masz pewnie racje naciagnelismy ciagnikow to i czesci sie znalazly ;)
Robert97 nie wyobrazam sobie przeczepiac i odczepiac ciagle maszyn posiadajac tylko jeden ciagnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karobara    0

Luke masz renault. Więc wybierz renault bo pewnie wiesz gdzie są sklepy i nie będziesz miał problemu z częściami. Ja bym wybrał na twoim miejscu 110.14 iż przy 3m agregacie zawsze może mocy braknąć. Będziesz miał 6 cylindrów to zobaczysz że 4 cylindry mogą więcej palić w agregacie bo ci zabraknie mocy. Lepiej mieć 10 km w zapasie.

Edytowano przez karobara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    220

Też tak myślę ostatnio że jakoś do Renault mnie ciągnie :P Jeżdzę autem Renault rodzice też :P ciągnik też Renault to może jeszcze jeden Renault. Ogólnie jeszcze chodzi mi po głowie MF 699, prosty bez elektroniki tylko mało biegów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turion23    1

case 1056 też jest prostym ciągnikiem bez elektroniki,tylko załączanie przedniego napędu jest elektrohydrauliczne a reszta sama mechanika a skrzynia ta sama co w fendtach więc wytrzymała i silniki też są mocne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Witam ma do wyboru dwa ciagniki , ciagnik bedzie pracowal przy turze w wekszosci czasu. Nh mam  okazje kupic za 185 netto a Jd za 220tys, warto doplacac 35 tys?
    • Przez Farmer4255
      Zamierzam niedługo kupić używany ciągnik. Troche czytałem na temat tych ciągników i rozmawiałem z właścicielami, ale chciałbym żebyście i wy mi doradzili. Jakie macie zdania na temat Case MX 120 czy Fendt Favorit 512 lub ich serii. 
    • Przez pawelkarczewski
      Witam Wszystkich, Chciałbym zaczerpnąć informacji na temat ciągników do 100KM, planuje zakup ciągnika lecz zupełnie nie wiem jaką markę wybrać w tym przedziale mocy, jedyne jaka marka mnie nie interesuje to Fendt I JD, reszta może być. I tak wstępnie myślę nad Steyr lub Valtra. Mogę liczyć na waszą pomoc i konkretne informacje poparte praktyką i doświadczeniem?
      Dodam tylko że cena to drugorzędna sprawa
    • Przez xdx
      co sadzicie o ciągniku solis 60 
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
×