Skocz do zawartości
lernik

przedni naped

Polecane posty

sebe1033    62

Andrzej2110 dobrze pisze 4x4 włączaj przy poślizgu czyli wszelkie prace polowe i niekiedy na łakach, na mokrych nie ma co wspominać, im wolniej jedziesz tym bardziej. Po prostu na lużnym podłożu czyli w żadnym wypadku na drogach bo tu nie nastąpi poślizg i róznice prędkości koł przod tył mogą o sobie dać znać szczególnie przy zużytych nierówno oponach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
najlepiej to było rozwiązane w ciagnikach LTZ bo napęd sie załacza automatycznie przy pośligu kól i jakby tak było w kazdym to by nie było problemów :D napęd nie może pracować cały czas ale nawet jakby mógł to przecież z napędem sie wiele gorzej jeździ .....

Spoko, inżynierowie radzieccy przewyższyli swoim rozwiązaniem technicznym zachodnie ciągniki, przecież jeśli ten napęd przedni załącza się tylko przy poślizgu tylnych kół to taki napęd zupełnie nic nie daje i nic dziwnego że szybko się rozlatuje, bo to w końcu przednie koła są mniejsze i mają mniejszy nacisk i mają pierwsze wpadać w poślizg pzrez co poprawiają trakcję tylnych kół które są główną siłą napędową, a w takim LTZ to gdy tylne koła stracą uciąg, a żeby tył stracił uciąg to musi być ogromne obciążenie chwilowe lub grząski teren i teraz w momencie gdy tylne koło przybuksuje cały moment obr silnika trafia na przednią oś na te malutkie kółka i cieniutkie półośki i to podejżewam że jest tam jakieś sprzęgiełko kierunkowe czy cos takiego tak? więc w LTZ podczas normalnej pracy w polu jak orka, czy ciągnięcie przyczepy, to jedziemy jak na zwykłym 4x2 a więc te 2-3% cały czas łapiemy poślizgu a napęd "zabespiecza" tylko przed większym poślizgiem, a w "mormlanym"ciągniku to przód "dzie" 3% szybciej, no i chyba oczysiste który ciągnik marnuje więcej paliwa, ten w którym tylko przednia oś traci poślizg, a prędkość orki jest stała, czy ciągnik w którym tylna oś traci poślizg, nie wspominając o degradacji gleby typowego ciągnika 4x2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

dlatego przy poślizgu kól tylnych bo jaki byłby sens właczania nepędu jeżeli by tył wystarczyl? i zalecają max. V to 20km/h a le ja im nie wierze i taką predkościom na napędzie nie latam tylko starams ie dostosować do max 10km/h pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Karol5211    0

no a w mf-ie jest dobre bo sam sie rozłacza chyba powyzej 15km/h wczoraj kosiłem trofową łąke i woda stała tak z 5cm a ciągnik szedł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojno33    8

dzięki za radę, a pytałem się dlatego, że pierwszy raz mam ciągnik z napędem 4x4 i nie wiem jak go używać;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Naped jest po to zeby go włanczac w polu a nie czekac az tył sie bedzie slizgał jak mamy właczony przedni naped to ciagnikiem tez łatwiej sie manewruje bo jedzie jak chcesz a nie tak jak w przypadku ciagników 2x4 ze go sunie czasem...

Naped eliminuje tez poslizg który wpływa na zuzycie paliwa na ha napewno wiecej niz załaczony przedni naped.

 

Tak wiec na szosie i utwardzonej nawierzchni bez napedu a na polu zawsze z napedem takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napęd 4x4 powinien być załączony tylko gdy 2x4 nie wystarcza. Czyli gdy koła się ślizgają

Mi jeszcze nie zdarzyło się pracować w polu z wyłączonym napędem. Poślizg to jedno, ale napęd ułatwia też skręcanie, szczególnie na piasku.

Dodatkowo bez przedniego napędu ciągnik ledwo co sam jedzie, z przednim napędem wrażenie jest takie, jakby miał dwa razy większy uciąg. Może to wina rozkładu masy( 4 tony tył, przód 2 tony).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ja mam wyłączony u Siebie w ciagniku naped i jak sie koła tył zaczną slizgać to przód tez ciągnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
Naped jest po to zeby go włanczac w polu a nie czekac az tył sie bedzie slizgał jak mamy właczony przedni naped to ciagnikiem tez łatwiej sie manewruje bo jedzie jak chcesz a nie tak jak w przypadku ciagników 2x4 ze go sunie czasem...

Naped eliminuje tez poslizg który wpływa na zuzycie paliwa na ha napewno wiecej niz załaczony przedni naped.

 

Tak wiec na szosie i utwardzonej nawierzchni bez napedu a na polu zawsze z napedem takie jest moje zdanie.

do tego ciągnik z włączonym napędem danym biegu bedzie szybszy niż bez napędu bo nie bedzie tracił prędkosci na poślizgu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz12a    2

Poza tym ciągnik z włączonym napędem 4x4 ma lzej. Na drodze nie ma sensu jezdzić z włączonym napędem ponieważ szybciej zdzierają sie opony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wogóle 4x4 jest różnica jak 4x2

 

konkret post-szacun-% :D

Edytowano przez tommy66692

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

ja z agregatem upr-siew mam cały czas włączony przedni nap. bo mniej sie ślizga i mniej pali. przy orce to tak samo.na przedni tuz wsadze tonową gruche nie ma mowy o "osadzeniu sie na mieliznie". mam explorer3 100, który ma wyjątkowo wielkie koła z przodu...wielki plus :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek147    2

Kiedys czytalem ze chyba przedni naped ma 15% szybsze obroty niz tylne kola, dzięki temu przód podrywa bardziej. A gdybys jeździł po drogach za właczonym to szybko idze sprzęgło spalic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

zzzzzz.jpg

 

Nowy nabytek koledzy ;)

I moje pytanie jest takie.

Z przodkiem na biegach maks III napędu nie słychać a na IV i V biegu wyje że szok i jakby nieco hamował, Też tak macie?

Z przodu 11.2 R24 tył 16.9 R28

Edytowano przez tomi382

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    228

no u mnie w zetorze 6945 tez wyje na 4 i 5 biegu. Na 4 jeszcze w miare cicho, ale na 5 to az jeczy. chyba dlatego zaleca sie aby nie jezdzic z wlaczanym napedem powyzej 15km/h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam,,, potrzebuje pomocy w nastepującej sprawie, robie naped do przyczepy mam most od mb 406 o przełozeniu 37;9 (4,11) wał itd. chce to zsynchronizowaćz

C-330 który ma tylko jedną zależną predkość obrotów wałka 1,98 na metr przejechanej drogi. kwestie sprzegieł dodatkowych przekładni itp. pomińmy. mam jedną niewiadomą jakich kół urzyć... ile cm powininien mieć obwód koła. podrzućcie prosze jakiś wzór do wyliczenia albo rozwiązanie,,,z góry dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek8502    0

witajcie, nie znalazłam odpowiedniego wątku, a w tym wspominacie o zużyciu ogumienia. Otóż mamy problem z ogumieniem przy przednim zawieszeniu w ciągniku Farmtrac 675dt. Dodam, że mamy go w sumie już 3 rok od nowego. Tak jak wspominacie przedni napęd włączamy sporadycznie i tylko na polach i łąkach. Protektor jest zdarty prawie do zera z zewnętrznej strony prawej opony i wewnętrznej strony lewej. Przy przeglądzie technicznym mechanik stwierdził, że ten typ tak ma. Teść twierdzi, że to zbieżność. Niby wszystko jest ok ale opony zżera w zaskakująco szybkim tempie. Macie jakieś sugestie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strogonow    3
Napisano (edytowany)

Witam.

Odgrzebuję temat, nie chcę zakładać nowego wątku o byle błahostkę. Mianowicie, chce wymienić olej w przednim moście w Zetorze 7745 i tu jest problem bo nie jestem pewien gdzie znajduje się wlew oleju, dodaję zdjęcie poglądowe i moje przypuszczenia co do jego lokalizacji. 

185487415_qparper.jpg

Wiem że chodzi 4 litry oleju, korek spustowy jest pod spodem a na przednim "wieczku" mostu jest mała śruba, domyślam się że jest to śruba do której powinien być wypełniony most olejem.

Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam.

 

 

ps. Olej już wymieniony, drogą dedukcji doszedłem do wniosku że to jest wlew.  

Edytowano przez Strogonow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
×