Skocz do zawartości
JassperLM

Nauka pracy w gospodarstwie

Polecane posty

JassperLM    0

Witam.

Jestem nowym jak i młodym użytkownikiem forum rolniczego. Nigdzie nie czuję się tak dobrze jak na wsi pośród bydła w oborze.Niestwty, jak można sie domśleć po moim wieku, urodziłem sie w erze komputerów, czego bardzo żałuje ,bo teraz mam dość spore braki. Jezel chodzi o zwierzeta ,wiem o nich duzo, znam rasy ,wiem co sie daje im do jedzenia. kiedy trzeba wywalic obornik, widze kiedy cos sie z nimi dzieje. W kwestii pól nie znam sie prawie kompletnie. Poza jeżdzeniem z ojcem po bele ciagnikiem, nie zroibilbym nim nic wiecej poza jazda ,nie umiem orac itd. Moj tata ma nowoczesne gospodarstwo ,caly czas powtarza mi ze on w moim wiek to z zamknietymi oczami jezdzil ,wiec z nim o tym nei gadam. A bardzo chce sie nauczyc, po skończeniu szkoły średniej chce wraz z tata prowadzic gospodarke, kocham to robic. Jak narazie mam na własnośc 3 preżnie rozwijające sie Limousine. Maja juz po 300 kg :) Tu rodzi sie pytanie. Czy praca w polu ciagnikiem jest cięzka w nauce? Sa moze rzeczy o ktorych cielibyście mi powiedziec ,ktore sa bardzo istotne. Z gory bardzo dziekuje

,że komus chcialo sie przeczytać te wypociny, licze na szczere i pomocne wypowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ja nawet nie pamietam kiedy sie nauczylem taki mlody bylem :D jesli cie to interesuje to nauka to buleczka z maslem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek879    6

Praktyka czyni mistrza. Musisz po prostu jeździć aż nabierzesz wprawy i tyle :-) pozdrawiam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

romek6340    203

O teorii możesz poszukać i poczytać. Jest tego dużo. Jeśli chodzi o praktykę to nie, że "nie umiem więc się nie zapytam i nie gadam z ojcem". Jedzie na pole z maszynami, Ty jedziesz razem z nim. Zobaczysz co i jak. On udzieli jakiś wskazówek i wtedy sam spróbujesz. Nic trudnego nie ma tak więc się nauczysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bajteeek    4

jazda z tatą/dziadkiem na pole w wieku 5-6 lat to była największa frajda :D wsiadaj i jezdzij z nim a wszystkiego się dowiesz w krótkim czasie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Przede wszystkim się tym interesować dużo nowoczesny maszyn wyręcza nas właśnie komputerami przypomina ,chociaż jak się to robi z pasją to jest łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Robota w polu nie jest taka trudna, ustawiasz maszynę i jedziesz. Ja się nauczyłem jeżdżąc z wujkiem ciągnikiem mf 255, zaczęło się jak byłem mały, nie wiem w jakim wieku. Pierwszy raz kierowałem ciągnikiem przy najłatwiejszej pracy, czyli pozjeżdżaniu przy zwożeniu siana. A z maszynami to też zawsze jeździłem dla przyjemności z wujkiem i tak wszystko po kolei obczajałem, jak się ustawia maszyny, jak uprawiać i tak się nauczyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JassperLM    0

Najlepiej jak byś ty kierował a ojciec obok wtedy jak czegoś niebędziesz wiedział ojciec ci podpowie i raz dwa złapiesz o co chodzi

 

Mariusz, ja jeżdzić jako tako umiem, ale brak mi takiej pewności w działaniu , nie czuje sie pewnie jeżdząć taka maszyna, aczkolwiek samochodami i sprinterami sie nie boje wiec nie wiem oco chodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    33

Najlepiej zacznij od latwych prac np z kultywatorem lub bronami, nie jest to skomplikowane wiec bedziesz mogl nabrac pewnosci siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez beenki
      Mam pewien pomysł na prowadzenie gospodarki, lecz nie ma dużego doświadczenia. Mam 10 ha ziemi na których sialbym same trawy, kukurydze i inne że tak to nazwe zielone żarcie dla 32 krów mlecznych. One dawalyby mi mleka za okolo 15 000 zł miesięcznie z czego 5 000 zł szło by na kupno zboża. Dorobienie 8 stanowisk po drugiej stroie obory oraz przerobienie stodoły na oborę (kolejne 16 stanowisk) i nowoczesna dojarka to kosz rzedu około tak mi sie wydaje 120 tys zł. Licząc, że mam 10 000 zł przychodu miesięcznie moge to splacić w 18 miesięcy, a teraz prosiłbym Was doswiadczonych rolników o wskazanie mi błędów bo wydaje mi się to za proste.
    • Przez xDxbartekxx
      witam są tu dziewczyny które szukają chłopaka na gospodarkę i czy mają jakieś uprawnienia prawo jazdy ))
    • Przez Biahu
      Witam. Od pewnego czasu bardzo nie pokoi mnie pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi.
      Choćbym nie wiadomo jak miał się rozpisywać, postanowiłem, że przejdę do konkretów.
       
      Czy Nowoczesny Ciągnik ( załóżmy np. że jakiś ursus z 2015) może obsługiwać stare maszyny? Rotacyjną, przyczepy, zbierającą... itd. ?
      Te maszyny, którymi teraz operuję są obsługiwane przez ursus c 360. I na odwrót. Czy nowoczesna prasa rolująca, może być obsługiwana przez moją c 360?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.