Skocz do zawartości
RageMan

>>NOWY<< URSUS C-360 z Lublina ;)

Polecane posty

Graham    8

No to myślę że ursus spokojnie ci wystarczy a może skusisz się na c 380 nie droga.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiokop    0

Tylko c 380  maksymalną moc ma 75 KM a dla mnie to niestety troche mało obecnie mam mtz 82 KM i jest to trochę mało. Przy pełnym załadunku i małym wzniesieniu silnik strasznie sie męczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

11054 byłby dobry. Ma półbieg mechaniczny, więc zawsze lepiej można dobrać prędkość jazdy. Jeśli jednak myślisz o elektro-hydraulicznym rewersie lub półbiegu, to Ursus jeszcze takich elementów skrzyni biegów nie oferuje. Na ten moment mają tylko full mechaniczne skrzynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wiesiokop    0

Aha to rewers też bardzo istotna rzecz zapomniałem dodać. A cos własnie z elektro-hydraulicznym rewersem w tej cenie dostane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Graham    8

No to jeśli chcesz go do tura to 9014h albo 11054. Tylko nie wiem który lepszy bo nie pamiętam czy 9014h ma rewers. Ale jeśli starczy ci kasy to bież 11054 zawsze kilka koni więcej się przyda.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Zetor Proxima Power ma E-H rewers i 3 półbiegi, też E-H. Jednak nie wiem, czy cenowo da radę się zmieścić, bo np. tu: http://olx.pl/oferta/zetor-proxima-power-110-demo-CID757-ID8JzMf.html#2650046fd3 jest cena, ale nie podano, czy netto, czy brutto, a spodziewam się, że netto.

W Ursusach H rewers jest mechaniczny, a dźwignia jest po prawej stronie. W 11054 dźwignia rewersu jest po lewej stronie, a ma teraz być montowana przy kierownicy - rewers również mech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiokop    0

Nawet jeśli jest to 140 tys to i tak nie najgorzej za taką moc. Budżet mam max 150 tys bez tura


Jeśli chodzi o tego ursusa cena super naprawde a teraz jak jest z awaryjnością tych urusów i cenami ewentualnych napraw/ części

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Graham    8

Bez tura ten drugi kosztuje 153683 zł  ale jest goły i wesoły więc sam zdecydujesz którego wziąć. Ja nie miałem styczności z nimi ale z tego co piszą agrofotowicze nie są takie złe. Z częściami tez nie najgorzej nie dużo palą.

 

 

Edytowano przez Graham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PolonezAtu    90

W mojej okolicy jest jeden 8014H ( już od 2 albo 3 lat) i sprawuje się bardzo dobrze. Co prawda przebieg ma jeszcze nie jakiś olbrzymi ale właściciel zadowolony. Ja na twoim miejscu wolał bym jednak 10014H od 11054, jakoś większe mam do niego zaufanie. Cena dość atrakcyjna, teraz wybór należy tylko do Cb. A kiedy chcesz go wgl kupować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Ursusy H są już od dawna w sprzedaży i są co jakiś czas poprawiane i wyeliminowano w nich niedoróbki. 11054 jest dosyć nowy i jeszcze mało popularny, ale podzespoły są już znane, niektóre modele Claasa, JD i MF-a mają ten sam układ napędowy, co 11054. Wykończenie kabiny nie jest najlepsze, ale to tylko wykończenie. Najlepiej pojechać do dealera Ursusa i obejrzeć te ciągniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

ja po oglądnieciu tych ursusów w kielcach to wydaja sie nie byc takie złe ale kabina i wnetrze to masakra seria H i model podajże chyba 102KM nie pamietam modelu mi się najbardzie spodobał reszta za małe także nie zwracałem na nie uwagi. ursus 180KM to jest porażka koła takie jak w ciągnikch 130-140km do kabiny wejdzie z 10osób ale jak juz wejdzie to wszystko sie tam rozpadnie bo tapicerka itp robiona jest z tektury o siedzieniu i widoczności z tylu juz nawet nie wspomne. ale tak po za tym ursus mnie zaskoczył bo robia coraz lepsze ciągniki i myśle że się im uda wkrocyc na rynek przynajmniej polski 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

C-360 3p z perlinsem 3 cyl
c-360 3s z silnikiem 3 cyl sonaliki
c-360 m z szybka skrzynia
C-360 z 4 cyl perkins
Moim zdanie tak to powinno wygladac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Trochę niepotrzebne kombinowanie z nazwami.Jeśli dać 3P, to trzeba by i 4P do wersji z perkinsem czwórką,a gdzie tu sens? W tym c-350 też jest jakiś mały perkins,za dużo tego.Jak by wziąć pod uwagę względy historyczne,to c-360 na silniku pochodzącym rodem z zetora miała normalne oznaczenie,a perkins 3 i 4 (prototyp) miały te "P" Teraz jak już,to bym zrobił tak samo i by było bardziej przejrzyście.
A tak w temacie,to całkiem ładny ten traktorek.Może to i składak,ale co dzisiaj nim nie jest,jak to już ktoś zauważył.Gdyby to się nie psuło,to jak na mój gust,lepiej kupić taki polski składak,niż "fetora" i dawać pracę pepikom,którzy przecież tak samo dbają o zbyt polskich towarów w ich kraju.Czepiacie się szczegółów typu wykończenie kabiny,ale ja myślę,że nie jest źle,a zawsze mogło być gorzej.Nawet mój sąsiad,zagorzały zwolennik zetora,jak posiedział w środku,to stwierdził,że siedzi się bardzo wygodnie,wygodniej niż w w jego zetorze i nawet rewers lżej chodzi.No i cieszył się,że nie ma żadnej elektroniki.U niego zrypał się raz głupi czujnik przy pedale sprzęgła,to nie mógł odpalić silnika,bo ten czujnik rozłącza obwód przy wyłączonym sprzęgle.I pomyśleć,ze sami upominacie się o elektryczne bajery w ursusach typu rewers,bo to taki wielki problem wajchę ręką przestawić.W starej sześćdziesiątce nawet tego nie było i ludzie jakoś robili.Może podnośnik jak w zetorach też byście chcieli? Ten sterowany elektronicznie.Fajny bajer,tylko gorzej,jak się popsuje,co zresztą ma miejsce,jak czytam w tematach.Po co sobie niepotrzebnie komplikować,skoro jest dobrze?
Malkontentom i tak nie dogodzi,choćby złote klamki były,bo jak ktoś jest na nie,to nic go nie przekona i doczepi się nawet,że naklejki krzywo naklejone,albo czcionka nie taka,jak w starych ursusach (to akurat prawda)
Ja jestem daleki nad zachwytem nad tymi ciągnikami i nie będę się niepotrzebnie spuszczał,ale wylewanie pomyj na każdym kroku też jest nie na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja propozycja  dotycząca modeli serii C-3:

 

 

_Seria C-3_

 

URSUS  C-330 – moc 32 KM

URSUS  C-340 – moc 42 KM

URSUS  C-350/S – moc 52 KM

URSUS  C-360/S – moc 62 KM

URSUS  C-370/S – moc 72 KM

URSUS  C-380/S – moc 82 KM

URSUS  C-390 – moc 88 KM

URSUS  C-3100 – moc 98 KM

URSUS  C-3110 – moc 108 KM

URSUS  C-3120 – moc 118 KM

 

URSUS C-330 – C340 (silnik 3 cylindrowy, przekładnia 30 km/h)

 

-Wyposażenie standardowe - 4 złącza hydrauliki, TUZ o udźwigu 2100kg, przekładnia 8x8 z rewersem mechanicznym napęd 2WD itd.

 

-Wyposażenie opcjonalne – Kabina, ładowacz czołowy, napęd 4WD przekładnia 12x12 z rewersem mechanicznym itd.

 

URSUS C-350 – C-380 (silnik 4 cylindrowy, przekładnia 30 - 40 km/h)

Oznaczenie „S” – ciągnik w wersji sadowniczej.

 

-Wyposażenie standardowe - 4 szybkozłącza hydrauliki, TUZ o udźwigu 3100kg, przekładnia 12x12 z rewersem mechanicznym napęd 4WD, czterosłupkowa kabina z klimatyzacją itd.

 

-Wyposażenie opcjonalne –Ładowacz czołowy, 6 szybkozłączy hydrauliki, przedni TUZ, przekładnia 16x16 z rewersem elektrohydraulicznym, EHR, węższe/szersze koła, obciążniki, siedzenie pasażera itd.

 

URSUS C-390 – C-3120 (silnik 4 cylindrowy, przekładnia 40 km/h)

 

-Wyposażenie standardowe - 6 szybkozłączy hydrauliki, TUZ o udźwigu 4500kg, przekładnia 16x16 z rewersem elektrohydraulicznym, EHR, napęd 4WD, czterosłupkowa kabina z klimatyzacją, siedzenie pasażera itd.

 

-Wyposażenie opcjonalne –Ładowacz czołowy, przedni TUZ, przekładnia 20x20/24x24 z rewersem elektrohydraulicznym, TUZ o udźwigu 5200kg, węższe/szersze koła, obciążniki itd.

 

Jeżeli zapomniałem o czymś istotnym to przepraszam.

 

Edytowano przez kris14
Pkt. 1.13 +1p. ostrzeżeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

o tak tak, i jeszcze napisz w jakich kolorach mają wychodzić

oczywiście nie bierz tego do siebie, ale wiedz że to co u ciebie będzie miało zastosowanie, u innego już się nie sprawdzi, więc lepiej niech będzie goły ciągnik w wersji podstawowej i bardzo rozsądnej cenie, a jednocześnie niech ma dużą paletę opcji do wyboru, wtedy każdy dopasuje coś dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie wezmę tego do siebie :P To tylko moja propozycja dotycząca serii C-3. Moim zdaniem oznaczanie jednego modelu np. C-380 literą "M" po to aby uwzględnić w nim przekładnie 40 km/h jest zbędne. Po prostu rolnik/klient powinien mieć dużą gamę opcji do wyboru w ciągniku. A i zapomniałem dodać te /S  w modelach C-350/80 oznacza, że ciągnik możliwy w wersji sadowniczej :D

Edytowano przez Adrian_URSUS_1999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

Czy wg was nowy ursus c380 będzie stabilny z opryskiwaczem zawieszanym 1000 l i siewnikiem do nawozu o poj 1300 l ?  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będzie na 110% :) Jak jesteś zainteresowany kupnem takiego, to się nie oglądaj na nikogo i bierz go. Dobry wybór taki Ursus C-380. Dobierz do niego odpowiednie wyposażenie takie jakie Tobie odpowiada i śmigaj nim po polach. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
×