Skocz do zawartości
RageMan

>>NOWY<< URSUS C-360 z Lublina ;)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

 Odp:

1.Tylko kto z nich go kupi jak on kosztuje nie małe pieniądze.

2.Większe gospodarstwa się cieszą że uciekły od ursusa i jak poczuły zachodnie maszyny to od razu żyć się im zachciało i twierdzę że już do tej marki nie powrócą.

3.Powiedz mi co chcesz do tego ciągnika podczepić jako ciągnik główny.Weź pod uwagę to że za podobne pieniądze można kupić ciągnik o większej mocy i wtedy już takim coś można porobić.(Oczywiście mowa o używanym)

 

Większego sprzętu niż sześćdziesiątką się nim nie pociągnie a spali na pewno więcej więc kto mądry będzie wypalał więcej ropy na tą samą robotę?

Chce zaznaczyć że myślenie ludzi którzy nie stawiają na rozwój jest specyficzne.

Ok. Ja tylko napisałem co uważam na ten temat. Zobaczymy co będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz    141

dźwięk nie za ciekawy ale jako zastępca starej mogłby się sprawdzić. czekam na test polowy

chodzi tak jak by mial się zaraz rozleciec :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Chodzi tak jak każdy 3 cylindrowy

 Odp:

1.Tylko kto z nich go kupi jak on kosztuje nie małe pieniądze.

2.Większe gospodarstwa się cieszą że uciekły od ursusa i jak poczuły zachodnie maszyny to od razu żyć się im zachciało i twierdzę że już do tej marki nie powrócą.

3.Powiedz mi co chcesz do tego ciągnika podczepić jako ciągnik główny.Weź pod uwagę to że za podobne pieniądze można kupić ciągnik o większej mocy i wtedy już takim coś można porobić.(Oczywiście mowa o używanym)

 

Większego sprzętu niż sześćdziesiątką się nim nie pociągnie a spali na pewno więcej więc kto mądry będzie wypalał więcej ropy na tą samą robotę?

Chce zaznaczyć że myślenie ludzi którzy nie stawiają na rozwój jest specyficzne.

 

Chłopcze, patrząc na Twój wiek to jeszcze niewiele o życiu i świecie wiesz.

Pokaż mi inny ciągnik, który ma podobną moc i tyle kosztuje ? Używany zachodni ? Taaak zachciało nam się żyć jak zaczeliśmy pracować, szczególnie jak się popsuł ...

Jak nie pociągnie więcej jak ma 4x4 i trochę więcej mocy ? Jesteś taki pewny, że 3 tłokowy silnik erkinsa  spali więcej niż stara 4 tłokowa konstrukcja ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

 

Chłopcze, patrząc na Twój wiek to jeszcze niewiele o życiu i świecie wiesz.

Pokaż mi inny ciągnik, który ma podobną moc i tyle kosztuje ? Używany zachodni ? Taaak zachciało nam się żyć jak zaczeliśmy pracować, szczególnie jak się popsuł ...

Jak nie pociągnie więcej jak ma 4x4 i trochę więcej mocy ? Jesteś taki pewny, że 3 tłokowy silnik erkinsa  spali więcej niż stara 4 tłokowa konstrukcja ?

 

Uważasz że on mało kosztuje?Wolałbym wydać te same pieniądze na zachodni używany bo prawdopodobieństwo że się zepsuje jest podobne a do zachodniego przynajmniej części masz normalnej jakości i drugi raz tej samej rzeczy robił nie będziesz.Do tego ciągnika części na pewno nie będą kosztowały tyle co do starych ursusów.Jak ktoś chce się rozwijać to zazwyczaj przy zmianie ciągnika zmienia też park maszynowy bo stary jest za mało wydajny i zazwyczaj za mały.A ten co uważa że wystarczy mu tyle co ma to takiego ciągnika nie kupi bo jest to dla niego nie opłacalne.

Na wyobrażaliście sobie że to wymarzony ciągnik dla was zamiast sześćdziesiątki tylko ja się pytam kto za niego zapłaci?Powiedz jeden z drugim o waszym pomyśle ojcu to waz zaraz na ziemię sprowadzi.    

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

 Odp:

1.Tylko kto z nich go kupi jak on kosztuje nie małe pieniądze.

2.Większe gospodarstwa się cieszą że uciekły od ursusa i jak poczuły zachodnie maszyny to od razu żyć się im zachciało i twierdzę że już do tej marki nie powrócą.

3.Powiedz mi co chcesz do tego ciągnika podczepić jako ciągnik główny.Weź pod uwagę to że za podobne pieniądze można kupić ciągnik o większej mocy i wtedy już takim coś można porobić.(Oczywiście mowa o używanym)

 

Większego sprzętu niż sześćdziesiątką się nim nie pociągnie a spali na pewno więcej więc kto mądry będzie wypalał więcej ropy na tą samą robotę?

Chce zaznaczyć że myślenie ludzi którzy nie stawiają na rozwój jest specyficzne.

 

1 Wszystko nowe będzie droższe od używanego

2 Wiemy jakim komfortem pracy dysponują stare ursusy a że ursus w tamtych latach produkował bez jakichś większych zmian i udogodnień to dlatego rolnicy sięgnęli po zachodnie gdyż tam jest wygoda czego nie mogli doświadczyć w swoich ursusach

3 W Polsce jest wiele małych i średnich gospodarstw gdzie U330/U330M/U360/U360 3P i podobnych jest ciągnikiem głównym tego gospodarstwa więc jak ktoś kto ma "30" i kupi taką nową "60" to jeszcze będzie musiał zmienić swój park maszynowy na większy np. z pługa 2 na 3 więc nie wyrażałbym się tak że nie będzie co podczepić do niego. Co do uciągu to na pewno uciągnie więcej jak poczciwa "60" gdyż 4x4 na pewno dużo daje chyba że Ty chcesz mu od razu zaczepić jakiś agregat co ciągają traktory 100 konne :D. A silniki Perkinsa słyną z oszczędności więc o spalanie na Twoim miejscu bym się nie bał w tym traktorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

To jak według was ma wyglądać nowa c 360? 

@Młody  piszesz że wolisz zachodni używany za te same pieniądze a później że i tak nikt nie kupi nowego bo go nie stać będzie ale na zachodni używany za te pieniądze to już tak?

W innych ciągnikach zwłaszcza zachodnich nawet 100kM silnik 3 cylindrowy to ok ,ale jak Ursus włożył 3 cylindry do 60kM ciągnika to już beee.

Miał być prosty tani ciagnik to jest , a chyba nikt nie spodziewał sie ze Ursus reaktywuje starą c360 .

Teraz problem bo nie ma elektro hydraulicznego rewersu ,mokrego sprzęgła, EHR , biegów pod obciążeniem, 8 wyjść hydrauliki i udźwigu 6t. 

Są małe specjalistyczne gospodarstwa ktore nie potrzebują dużego ciągnika a i spokojnie sprawdzi sie jako ciągnik pomocniczy . Jeśli dla kogoś jest za mały to za nie wiele większe pieniądze jest c 380.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

jedno mnie dziwi że perkins w ursusie brzydko chodzi, psuje się że nim zjedzie z lawety to już do remontu. A w mf ten sam silnik to poezja. Jak to wytłumaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

ta gadzina nie miała by synchronizowanej skrzyni ? Od 0.40s słychać zgrzyt przy ruszaniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Bo to nie ten sam silnik, w mf jest robiony w Uk a ten w ursusie w Chinach.

W Ursusach są perkinsy orginalne na pewno nie z chin a ta 360 to ma chyba silnik indyjski ale na pewno nie chiński, jak masz dowody, że są chińskie to je przedstaw a nie swoje domysły prwawisz bo gdzieś tam od ciotki słyszałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

W serii H były z UK, przynajmniej część osób na forum tak ma. Jakie są w tych mniejszych to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

W 11054 i tej nowej 80 jest ten sam silnik co w serii h, a w 60 jakiś indyjski na licencji zetora podobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

 

Chłopcze, patrząc na Twój wiek to jeszcze niewiele o życiu i świecie wiesz.

Pokaż mi inny ciągnik, który ma podobną moc i tyle kosztuje ? Używany zachodni ? Taaak zachciało nam się żyć jak zaczeliśmy pracować, szczególnie jak się popsuł ...

Jak nie pociągnie więcej jak ma 4x4 i trochę więcej mocy ? Jesteś taki pewny, że 3 tłokowy silnik erkinsa  spali więcej niż stara 4 tłokowa konstrukcja ?

 

Uważasz że on mało kosztuje?Wolałbym wydać te same pieniądze na zachodni używany bo prawdopodobieństwo że się zepsuje jest podobne a do zachodniego przynajmniej części masz normalnej jakości i drugi raz tej samej rzeczy robił nie będziesz.Do tego ciągnika części na pewno nie będą kosztowały tyle co do starych ursusów.Jak ktoś chce się rozwijać to zazwyczaj przy zmianie ciągnika zmienia też park maszynowy bo stary jest za mało wydajny i zazwyczaj za mały.A ten co uważa że wystarczy mu tyle co ma to takiego ciągnika nie kupi bo jest to dla niego nie opłacalne.

Na wyobrażaliście sobie że to wymarzony ciągnik dla was zamiast sześćdziesiątki tylko ja się pytam kto za niego zapłaci?Powiedz jeden z drugim o waszym pomyśle ojcu to waz zaraz na ziemię sprowadzi.    

 

 

Myslę,  że większość nie musi ojcu mówić bo już smdzielnie prowadzą gospodarstwa.

Zamiana maszyn na większe i wydajniejsze ? Kto ma możliwość powiększania areału to się zgodzę ale jak ktoś areału nie zwiększa bo nie ma takiej możliwości to zmiana maszyn i ciągnika nie ma sensu. Lepiej wymienić ciągnik na wygodniejszy i ewentualnie szybciej z maszynami jeździć.

Tak właśnie myślę, że jeźeli ktoś ma 15-20 ha to zmieni starą sześdziesiątkę na nową, zamiast pchać się w stare złomy z zachodu. Ty myślisz, że kupisz ciągnik z zachodu np. 10letni który ma 2000-3000h ? Nikt Ci takiego nie sprzeda, no chyba że handlarz, który perzekręcił licznik.

I jeszcze jedna sprawa, używanego nie weźmiesz na dotacje.

W Chinach czy w Indiach wyprodukowany to wszystko jedno, najważniejsze aby jakość była. Jak by miał silnik z UK to na starcie przegrał by ceną. Sprawdzicie sobie gdzie są produkowane te tanie ciągniki John deere seria E,G, new holland TD czy agroluks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie 90% telefonów robiona jest w azji i chodzą jakoś bez problemu, 90% butów, reebok, adidas i inne marki to chiny i jakoś się trzymają, ja nie mówię ze fajnie by było aby silniki klepali u nas w polsce, ale cóż mamy globalizacje i jeżeli Perkins czy w UK czy chrl dla mnie to samo, jak ma chodzić będzie chodził a jak ma się zepsuć to i tak się zepsuje. Co do pomysłu, heh cheyt marketingowy, pytanie ilu z nas by kupiło jakby pisało na masce dalej pol mot, a tak pisze ursus c360 i ilu wiecej klientów jest, powiem tyle ciągnik może okazać się małym sukcesem z powodu niskiej ceny i przyzwoitego wyposarzenia, także ursus może wejść szerokimi torami w rynek małych traktorów, teraz pozostaje tylko czekać na poczciwa ciapule jeszcze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HIlary    4

Moim zdaniem rynek przyjmie pozytywnie c360 , wygląda dobrze , zwrotny , wygodna kabina do danych tech. też nie ma sie do czego przyczepić,cena tak jak w c380 mysle ,że bd do przyjęcia, moim zdaniem te nowe modele to naprawde duży krok na przód polskiego producenta ciągników Ursus.

Technika i rozwój rolnictwa są powodem ,że nowy Ursus c360 jest zupełnie innym ciągnikiem niż poczciwa c360 .Ale według mnie ma realne szanse godnie ją zastępować.Oby tak dalej

,gwarancja 4 lata myśle ,że tak jak na c380 bd również na c360 a to jest gwarancja jakości.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23

Mlody_rolnik_ktory_kocha@ jeździj starym zachodnim tylko najpierw oleje wymień i opony dokup poza tym wcale szału nie ma jeśli chodzi o zachodnie ciągniki (bynajmniej te z włoch) nieraz wkurzał mnie mój agroplus w porównaniu do tego dużego to troche odstaje niezawodnością ale to przez błędy na samym początku na gwarancji (zepsuty uszczelniacz, cieknące ociekacze, notoryczne zapowietrzanie się) po gwarancji(czujnik prędkości(kable się przetarły jak w kukurydzy deszczownie rozwijałem powodem jest brak jego osłony sam dorobiłem, rokręcony zawór ssący na 1 tłoku, raz się komputer zawiesil i nie chciał wogóle ruszyc)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

nie no mi się ta nowa 60 bardzo podoba i jesli kiedys miałbym z 20-30 ha to bym chętnie taką zakupił tylko silniki 3 cyl do mnie nie przemawiają + do tego w takim małym ciągniku turbo chyba jest niepotrzebne wolałbym zwykłą jednostkę 4cyl najwyżej troche mocniejszą. ale jak tak to bąba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol1221    1

@Rolnik1973

 

tak o tym że ciągnik z lawety zjechał słyszałem i odrazu poszedł do remontu.A swoją drogą jak byś miał kupywać to nie lepiej by było dla ciebie C 380 jak podobno masz 14 ha to C 380 bo raz że mocniejszy ale gabaretowo większy bo nowej C 360 się nie opłaci jak masz ursus 3512 ma 47 km a nowa 60 siątka 58 a zapytam się z ciekawości planujesz coś zakupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cover    8

Ktoś wcześniej napisał że nowy c-360 powinien poradzić sobie w prasie np wrfama czy sipma... Jak  myślicie? Jeżeli ta nowa 60, tak jak ktoś napisał będzie kosztowała mniej wiecej tyle co 80 to  nie będzie niestety na nią zbytu... Bo dokładając niedużo będzie 75km zamiast 58 km.... Ale jak np będzie kosztowała max do 100tyś brutto ( a 380 np 120) a nawet mniej to już inna sprawa.... Jeszcze jedna sprawa, mogłby być perkins w nowej 60.... jakoś tak pewniejszy się wydaje przynajmniej mi niż te indyjskie na licencji zetora....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soltys85    16

Jak bende skladal na modernizacje to napewno wezme go po uwage, mniejszy paszowoz tez pewnie by ciagał?? Zgrabiarke, przetrzasacz, opryskiwacz. Mam belarke sipme do tej pory prasowalem zetorem 80 km, moglbym np prasowac slome tym ursusem a ojciec zetorkim by zwozil...robota by sie dla niego znalazla....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

@Rolnik1973

 

tak o tym że ciągnik z lawety zjechał słyszałem i odrazu poszedł do remontu.A swoją drogą jak byś miał kupywać to nie lepiej by było dla ciebie C 380 jak podobno masz 14 ha to C 380 bo raz że mocniejszy ale gabaretowo większy bo nowej C 360 się nie opłaci jak masz ursus 3512 ma 47 km a nowa 60 siątka 58 a zapytam się z ciekawości planujesz coś zakupić

11 KM więcej i przedni napęd akurat do maszyn tych co mam by rajkotał bez wysiłku. Ziemi nie dokupię bo nie ma od kogo. Tak mam w planach tylko cena za świnie narazie nie pozwala na nazbieranie kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RageMan    9

Ale zaraz będę obsypany hejtami... Już to czuję, zawsze jak piszę jakąś opinię, to pod spodem mam niezawodne i wierne grono "wielbicieli" ;)

Bawią mnie ludzie, którzy mówią: "O, sąsiad to ino ma dobry ciągnik, taki roczny John Deere, taki ładny, zielony (amerykancki ;)). Ten ze przeciwka znowuż ma dwuletniego New Hollanda, jeszcze ładniejsiejsze toto". Kiedy spytasz się takiego, czym pracuje na codzień: "A, tam, złom czterdziestoletni, C-360, ledwo na kołach stoi, szkoda gadać". Wystarczy wtedy powiedzieć żeby kupił sobie nowego, wtedy zrusza się krzyk i wrzawa: "Toć to dobra maszyna, temu w John Deere za pół roku turbina siądzie (nie wiem skąd oni biorą takie informacje - nie, nie pracuję jako sprzedawca  ;) ), bo tam takie starambory na falobusie nietrwałe, a temu z naprzeciwka jak jaka kontrolka czy ki za piorun się zaświeci to bez komputra nie podchódź, ja u siebie to młotkiem, przecinakiem, diaksem i spawarką naprawię jak mie coś siądzie (swoją drogą, ciekawy arsenał narzędzi demontażowo montażowych, nie ma co!), nie będym kupać nowego"., przecież można złożyć wniosek na modernizację gospodarstwa, a jeśli nie to niektórzy mają już korzystne warunki kredytowe, dzięki czemu kupienie takiego New Hollanda jest równoznaczne z kupnem nowego samochodu (w dzisiejszych czasach to nie problem).

Ludzie, ludziska. Słuchacze i słuchawki. Kierowcy i kierownice. Kiedy Wy w końcu przestaniecie oceniać książki po okładkach, a z nowych ciągników przestaniecie się śmiać? (Plastiki? Haha! przynajmniej nie zardzewieją! ;) )

Co do tych, którzy są jasnowidzami i przewidują wszystkie awarie ciągników w otoczeniu - moje zdanie jest takie - jak dbasz, tak masz. Jeżeli ktoś kupuje używany ciągnik, nie ma stuprocentowej pewności, jak gospodarz tymże pracował (fakt, niektórych idzie wyczuć, jak się do takiego na podwórko wejdzie). Jeżeli natomiast ktoś kupuje używany ciągnik (maszynę / narzędzie / kombajn / samochód / motocykl / psa / konia) od handlarza, to tutaj niestety jest już loteria. Osobiście nie mam nic przeciwko używanym urządzeniom (powiem ogólnie, bo mam tu na myśli nawet samochody), nawet ściąganym z Niemiec, ale szczerze wolę zapłacić trochę więcej, jeździć nowym, samemu dotrzeć, chłodzić turbinę po każdej trasie, nie katować i szanować, wtedy przynajmniej mam kogo winić za awarie wynikające z nieprawidłowej eksploatacji. Do każdego sprzedawanego dzisiaj przedmiotu powinniśmy otrzymać instrukcję obsługi. Każdy, kto stosuje się do niej może spać spokojnie i cieszyć się, że jest perfekcyjnym operatorem. Oczywiście, nie ukrywam że trafiają się takie kruczki jak nieoczekiwany problem z jakimś podzespołem (nawet częścią), ale przecież są okresy gwarancyjne.

 

Co do Ursusa, pracuje bardzo podobnie, jak nasz szkolny TD 4.75 ;)

 

Jeżeli ktoś nie czytał całości (przyznam, dużo tego), zapraszam na końcową puentę:

Gdyby wszyscy myśleli jak co niektórzy tutaj, pracowalibyśmy na polach motykami, a na strajki do Warszawy chodzilibyśmy na piechotę, bo koła by nie wynaleziono.

Edytowano przez RageMan
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol1221    1

11 KM więcej i przedni napęd akurat do maszyn tych co mam by rajkotał bez wysiłku. Ziemi nie dokupię bo nie ma od kogo. Tak mam w planach tylko cena za świnie narazie nie pozwala na nazbieranie kasy.

No w sumie to byś maszyn nie zmieniał ale on pojawi się na rynku gdzieś może za miesiąc ale ciekawe jak by było z ceną bo jak nie wiele tańszy od C 380 to niema co się zastanawiać a na program spróbój albo poczekaj rok i kup ciągnik ewentualnie kredyt tylko lepiej mieć część swoich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
×