Skocz do zawartości

Polecane posty

szymon09875    95
15 godzin temu, zbigniewmaszyn napisał:

Witam 

Czy jest ktoś zainteresowany podzespołami osprzętu do ładowaczy czołowych ?

Jako konstruktor mogę zaoferować wszystkie  niezbędne detale potrzebne do złożenia osprzętu typu widłokrokodyl,łyżka z docieskiem,wycinak kiszonki itp.

Dlaczego warto ?

1.Mogę zasugerować jakich grubości należy użyć ale ostateczna decyzja należy do osoby chcącej zbudować coś samemu 

2.Można sporo zaoszczędzić spawając samemu

3.Mogę dostosować konstrukcję pod siłowniki które już ktoś ma w swoim garażu 

 

Same ramiona do chwytaka robisz? Skąd jesteś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Dominator 98 poniżej 50tys - to już jest ciekawe - czyli szkoda czasu na oglądanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Z tę  cenę nawet jak musisz coś naprawić to warto obejrzeć. Ciapki są droższe a to gówno nie ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

Wlasnie dlaczego c330 jest drozsze od np c380 czy 80 to az takie gowno ze kosztuje tyle co 3 razy mniejszy ciagnik 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

cenę formuje popyt na dany produkt, widocznie ludzie potrzebują jeszcze tych maluchów, tak samo jest np z Zetorami-jakby nie było chętnych płacić za "trochę ulepszoną" C-360 po 40tys.zł to ceny byłyby niższe

te maluchy są najbardziej w badylarstwie niezastąpione

a taką c-385 zastąpisz inną marką, lepszą, wygodniejszą, więc nikt nie zaceni za nią 30tys.zł, skoro za te same pieniądze można mieć coś lepszego

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

cenę formuje popyt na dany produkt, widocznie ludzie potrzebują jeszcze tych maluchów, tak samo jest np z Zetorami-jakby nie było chętnych płacić za "trochę ulepszoną" C-360 po 40tys.zł to ceny byłyby niższe

te maluchy są najbardziej w badylarstwie niezastąpione

a taką c-385 zastąpisz inną marką, lepszą, wygodniejszą, więc nikt nie zaceni za nią 30tys.zł, skoro za te same pieniądze można mieć coś lepszego

I tu być się kolego zdziwił, za głupią 912 ludzie wołają po 25 000.

 

Zobaczcie to https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-autosan-d-46-oryginal-nie-pracowala-w-rolnictwie-fv-23-CID757-IDpBu87.html#e7a418e59d;promoted

Zawsze zastanawiały mnie takie ogłoszenia, czy ktoś nie ma zielonego pojęcia ile to jest warte czy zwyczajnie szuka jelenia...

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863
13 minut temu, kedziorek napisał:

I tu być się kolego zdziwił, za głupią 912 ludzie wołają po 25 000.

 

 

są też tacy co 20tys.zł za C-360 cenią, albo 22tys.zł za C-330, cenić a sprzedać to dwie różne rzeczy

a różnica między 912 a 385 sięga czasem 20 lat, więc to też ma wpływ na cenę

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kedziorek    79

Oczywiście masz rację. Mimo to nie rozumiem, wystawi tego 912 za 25 000, po 2-3 miesiącach nie sprzeda bo pewnie nawet nikt nie zadzwoni ale z ceny nie zejdzie. Cóż ja też bym chciał żyto po 1000 sprzedawać ale płaca 600 i za tyle muszę oddać, uważam że cenę dyktuje klient. Gdyby ta 912 była powiedzmy z okolic 95 roku to jeszcze cenę bym zrozumiał.

Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć skąd się biorą tak kosmiczne ceny za średnie Zetory, typu 5211, 7211 itd...?

Edytowano przez kedziorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

wszystko zależy od tego jak bardzo ci zależy na sprzedaży, koleś wyżej wystawił tego c-385 za 10tys.zł, pewnie w ciągu kilku dni odbierze 4-5 telefonów, przyjedzie jeden człowiek świadom że za 10tys.zł nie ma co wymagać cudu techniki, i będzie sprzedane, za 3 dni pieniądze w kieszeni i po kłopocie

jakby go wystawił za 15-17tys.zł to sprzedawałby go pewnie z pół roku, codziennie połączenie od potencjonalnego kupującego, trać czas-tłumacz co działa, co nie, do czego trzeba dołożyć, raz w tygodniu przyjedzie znawca, znów trać czas, pokazuj co i jak, słuchaj co to pan myślał że będzie a co jest

finalnie sprzedasz za 11-12tys.zł, po pół roku, pół roku odbierania telefonów, średnio 20-30 ewentualnych kupców, użeranie się z ludźmi osobiście i przez telefon, czy to czasem jest warte tych dodatkowych 1-2tys.zł?? wg. mnie czasem nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    22

wystawiłemn na oxlciągnik case ih 1055AXLH z 1982 r ,105 km 

Edytowano przez benio1967

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×